Maria Kurowska: Krytyka manipulacji przy zabezpieczeniach majątkowych
Maria Kurowska w Sejmie skrytykowała medialne i prawne doniesienia o zabezpieczeniach majątkowych polityków, odnosząc się do sprawy Zbigniewa Ziobry. Według niej informacja o rzekomych 143 milionach wprowadza społeczeństwo w błąd i służy manipulacji.
Maria Kurowska podkreśliła, że społeczeństwo jest zbulwersowane zabezpieczeniami majątkowymi polityków i że wokół tych spraw powstaje wiele nieścisłości. Wskazała, że liczby prezentowane publicznie bywają wyolbrzymiane i mylące.
Kurowska odwołała się do oświadczenia majątkowego Zbigniewa Ziobry, które rzekomo sprawdziła tuż przed wystąpieniem. Wymieniła: dom jednorodzinny z gospodarstwem za 950 tys. zł, działki za 500 tys. zł oraz oszczędności 476 tys. zł, co według niej daje „około niecałe 2 miliony”, a nie 143 miliony.
Posłanka wskazała podobne przypadki dotyczące innych polityków - Mateckiego, Wosia i Romanowskiego - gdzie, jej zdaniem, narracja publiczna także była zawężona lub przekłamana. Zwróciła uwagę na mechanizm wykorzystywania języka prawnego wobec przeciętnego odbiorcy.
Kurowska zarzuciła oponentom, że wykorzystują skomplikowany język prawny do wprowadzania opinii publicznej w błąd i że tego typu praktyki są nie do przyjęcia. Według niej takie działania powodują społeczne oburzenie i dezinformację, zamiast jasnego wyjaśniania spraw majątkowych polityków.
Główne tezy
Maria Kurowska podkreśliła, że społeczeństwo jest zbulwersowane zabezpieczeniami majątkowymi polityków i że wokół tych spraw powstaje wiele nieścisłości. Wskazała, że liczby prezentowane publicznie bywają wyolbrzymiane i mylące.
Stan majątku według oświadczenia
Kurowska odwołała się do oświadczenia majątkowego Zbigniewa Ziobry, które rzekomo sprawdziła tuż przed wystąpieniem. Wymieniła: dom jednorodzinny z gospodarstwem za 950 tys. zł, działki za 500 tys. zł oraz oszczędności 476 tys. zł, co według niej daje „około niecałe 2 miliony”, a nie 143 miliony.
Przykłady innych spraw
Posłanka wskazała podobne przypadki dotyczące innych polityków - Mateckiego, Wosia i Romanowskiego - gdzie, jej zdaniem, narracja publiczna także była zawężona lub przekłamana. Zwróciła uwagę na mechanizm wykorzystywania języka prawnego wobec przeciętnego odbiorcy.
Zarzut manipulacji i konsekwencje
Kurowska zarzuciła oponentom, że wykorzystują skomplikowany język prawny do wprowadzania opinii publicznej w błąd i że tego typu praktyki są nie do przyjęcia. Według niej takie działania powodują społeczne oburzenie i dezinformację, zamiast jasnego wyjaśniania spraw majątkowych polityków.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Maria Kurowska - Alienacja rodzicielska i opieka naprzemienna
Maria Kurowska: Pakt Migracyjny wchodzi w życie - Polska mówi nie
Maria Kurowska ostrzega przed ryzykiem systemu kaucyjnego
Maria Kurowska: Młodzież wskazuje zdrowie psychiczne zamiast nowego przedmiotu
Maria Kurowska: O męczeństwie i beatyfikacji ks. Stanisława Kołodzieja
Maria Kurowska: Etyka i religia w szkołach jako recepta na kryzys
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artur Łącki
Artur Łącki - ustawa o broni i amunicji
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski: mam dobrą radę dla Zbigniewa Ziobry! | PROSTO Z SEJMU!
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek - ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami
Monika Rosa
Monika Rosa: pięć postulatów dla projektu ustawy o asystentach
Roman Fritz
[KKP]: DEWASTACJA polskiej edukacji pod dyktando Brukseli
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko wzywa rząd do działań po profanacji w Katyniu
Transkrypcja
Pani marszałek, Wysoka Izbo. Od pewnego czasu nasze społeczeństwo jest bulwersowane zabezpieczeniami majątkowymi polityków, szczególnie polityków suwerennej Polski, bo tych wzięto na tapetę i teraz zarzuca się im rzeczy przeróżne, często wymyślone, a następnie pod to zabezpieczenia majątkowe. Drodzy Państwo, ostatnio padło hasło zabezpieczenie majątkowe Pana ministra Zbigniewa Ziobro 143 miliony. Drodzy Państwo, jakie jest odczucie ludzi, że Pan minister ma te 143 miliony i właśnie na tym siadła mu po prostu prokuratura. Nic bardziej mylnego. Pan minister majątek ma w oświadczeniu, które przed chwilą sobie sprawdziłam, bo też nigdy tam nie wchodziłam i nie patrzyłam, bo mnie nie interesują czyjeś majątki. Natomiast okazało się, że Pan minister ma jednorodzinny dom z godzpodarstwem za 950 tysięcy działki, 500 tysięcy oszczędności 476 tysięcy. A więc jego majątek to jest około niecałe 2 miliony, a tymczasem epatuje się jakby to było 143 miliony i wprowadza się w błąd społeczeństwo. Podobnie było z Mateckim, podobnie z Wosiem, podobnie z Romanowskim. Drodzy Państwo, nie można w ten sposób kłamać i manipulować, bo język prawny jest specyficzny i przeciętny Polak go nie rozumie, bo skąd ma rozumieć? A Wy to wykorzystujecie i kłamięcie społeczeństwo. Dziękuję.