Roman Fritz: zwolnienie Olszańskiego i Osadowskiego to zamach
Roman Fritz (poseł KKP) w wystąpieniu w Wysokiej Izbie skomentował dziś decyzję sądu o zwolnieniu Wojciecha Olszańskiego i Marcina Osadowskiego z więzienia. Poseł ocenił postępowanie wymiaru sprawiedliwości jako zagrożenie wolności słowa i konstytucyjnych praw.
Roman Fritz przypomniał, że sąd zdecydował dziś o zwolnieniu Olszańskiego i Osadowskiego, którzy byli osadzeni w areszcie wydobywczym i przebywali w więzieniu blisko pół roku. Poseł odniósł się do zarzutów dotyczących rzekomej mowy nienawiści i obrażania innych narodów.
W wystąpieniu Fritz podkreślił znaczenie konstytucji i wolności słowa, wskazując, że karanie za wyrażanie niepopularnych poglądów stanowi według niego naruszenie osobistych wolności. Zwrócił uwagę na ryzyko podważenia zasady państwa prawa, jeśli wobec głoszących kontrowersyjne opinie stosowane są środki karne.
Poseł ostrzegł, że stosowanie aresztu wobec osób za ich wypowiedzi tworzy precedens, który - jego zdaniem - może objąć „absolutnie każdego”. W wystąpieniu pojawiła się krytyka praktyk wymierzonych w wolność wyrażania poglądów oraz apel o poszanowanie praw konstytucyjnych.
Roman Fritz wyraził solidarność z Olszańskim i Osadowskim, nazywając ich „kamratami” i składając im życzenia spędzenia życia na wolności w gronie bliskich, z możliwością dalszego głoszenia poglądów, choć nie wszyscy muszą się z nimi zgadzać.
Najważniejsze fakty
Roman Fritz przypomniał, że sąd zdecydował dziś o zwolnieniu Olszańskiego i Osadowskiego, którzy byli osadzeni w areszcie wydobywczym i przebywali w więzieniu blisko pół roku. Poseł odniósł się do zarzutów dotyczących rzekomej mowy nienawiści i obrażania innych narodów.
Kontekst prawny i konstytucyjny
W wystąpieniu Fritz podkreślił znaczenie konstytucji i wolności słowa, wskazując, że karanie za wyrażanie niepopularnych poglądów stanowi według niego naruszenie osobistych wolności. Zwrócił uwagę na ryzyko podważenia zasady państwa prawa, jeśli wobec głoszących kontrowersyjne opinie stosowane są środki karne.
Konsekwencje i krytyka
Poseł ostrzegł, że stosowanie aresztu wobec osób za ich wypowiedzi tworzy precedens, który - jego zdaniem - może objąć „absolutnie każdego”. W wystąpieniu pojawiła się krytyka praktyk wymierzonych w wolność wyrażania poglądów oraz apel o poszanowanie praw konstytucyjnych.
Słowa wsparcia
Roman Fritz wyraził solidarność z Olszańskim i Osadowskim, nazywając ich „kamratami” i składając im życzenia spędzenia życia na wolności w gronie bliskich, z możliwością dalszego głoszenia poglądów, choć nie wszyscy muszą się z nimi zgadzać.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Roman Fritz - oświadczenie poselskie
Roman Fritz: Pyta o „Lex Big Pharma” i konflikty interesów
Roman Fritz - o pomocy obywatelom Ukrainy
Roman Fritz: Rodzice i państwo oddają pole walkowerem
Roman Fritz pyta o likwidację VAT-UE i los przedsiębiorców
Roman Fritz krytykuje uchwałę o traktacie z Niemcami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artur Łącki
Artur Łącki: postulaty równości wobec prawa i bezpieczeństwa
Sejm RP
Sejm RP: Minister prezentuje ustawę o asystencji osobistej
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień krytykuje wyłączenie seniorów 65+ z projektu ustawy
Anna Wojciechowska
Anna Wojciechowska popiera ustawę o spółce SPV dla bezpieczeństwa
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko wzywa rząd do działań po profanacji w Katyniu
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak: Apel o wyjaśnienie losu TV Polonia przed 1 grudnia
Artykuły
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, dziś sąd zadecydował o zwolnieniu z więzienia panu Wojciecha Olszańskiego i Marcina Osadowskiego, kamratów, którzy są osądzani odczuć ci wiary za to, że szafują ponoć mową nienawiści, że obrażają jakieś inne narody i zachowują się nie tak jak należy. Otóż śpieszę donieść, że tym panom zaserwowano, że szło nie pierwszy raz, areszt wydobywczy. Siedzieli w więzieniu blisko pół roku. Czy tak ma wyglądać państwo prawo? Tylko dlatego, że głoszą nieprawidłowe poglądy w sposób specyficzny, ale przecież mamy konstytucję i wolność w słowach. To jest zamach na nasze osobiste wolności, bo jeżeli wsadzają takich ludzi do więzienia, to znaczy, że mogą wsadzić absolutnie każdego. Dlatego serdecznie wam gratuluję, kamraci, tego, że wytrzymaliście takie trudy pobytów w więzieniu. Życzę wam, aby reszta życia waszego była na wolności w gronie ludzi, z którymi się możecie chętnie spotykać i żebyście mogli nadal głosić wasze poglądy, chociaż nie wszyscy się muszą z nimi zgadzać. Bardzo dziękuję. Dziękujemy.