Fryderyk Kapinos: brak dopłat zagraża rolnikom i gospodarstwom
Fryderyk Kapinos pyta ministra rolnictwa o kontynuację dopłat do zbóż, paliwa i nawozów, wskazując na groźbę bankructw gospodarstw, zwłaszcza w województwach przyfrontowych. Sprawa została poruszona na posiedzeniu Sejmu w kontekście zapowiedzianego strajku rolników i krytyki polityki unijnej.
Poseł zwrócił uwagę, że brak konkretnych decyzji ze strony rządu może doprowadzić do zapaści finansowej gospodarstw rolnych. W debacie podkreślono, że rolnicy protestują przeciwko skutkom Zielonego Ładu i tanim importom, które jego zdaniem osłabiają polskie rolnictwo.
Minister Stefan Krajewski poinformował o korekcie zasad wynikających z polityki rolnej UE – dotyczy to m.in. GAEC 8, gdzie ustalono 4% ugorowania lub 4% obsiewu roślinami bobowatymi. Na tych powierzchniach stosowanie środków ochrony roślin ma być wyłączone; resort zapowiada dalsze negocjacje z Komisją Europejską.
Minister podał, że dopłata do kukurydzy została przygotowana do 29 lutego 2024 roku, a wsparcie ma być wypłacane w zależności od województwa (w transkrypcji wspomniano o kwotach od 1000 do 500 zł). Na realizację tej pomocy zabezpieczono w budżecie 1 mld zł. Wznowione mają być kredyty płynnościowe do 30 czerwca 2024 r. z limitem akcji kredytowej na poziomie 12,5 mld zł.
Minister wskazał na legislacyjne przeszkody – zmiana zgłoszona przez posła Jarosława Sachajkę w 2023 r. miała, według słów ministra, zablokować akcję kredytową od 7 stycznia 2024 r., a Ministerstwo Finansów ma przygotować rozwiązania. W debacie także zaznaczono polityczny kontekst sporu o kierunek polityki rolnej pod rządami obecnego i poprzedniego rządu.
Opis skupia się na roszczeniach o dopłaty dla rolników, reakcji ministra oraz zapowiedziach konkretnych instrumentów pomocowych, przy jednoczesnym wskazaniu źródeł napięć – Zielonego Ładu i importu z zagranicy.
Najważniejsze informacje:
Poseł zwrócił uwagę, że brak konkretnych decyzji ze strony rządu może doprowadzić do zapaści finansowej gospodarstw rolnych. W debacie podkreślono, że rolnicy protestują przeciwko skutkom Zielonego Ładu i tanim importom, które jego zdaniem osłabiają polskie rolnictwo.
Zmiany unijne i GAEC 8:
Minister Stefan Krajewski poinformował o korekcie zasad wynikających z polityki rolnej UE – dotyczy to m.in. GAEC 8, gdzie ustalono 4% ugorowania lub 4% obsiewu roślinami bobowatymi. Na tych powierzchniach stosowanie środków ochrony roślin ma być wyłączone; resort zapowiada dalsze negocjacje z Komisją Europejską.
Środki i terminy pomocy:
Minister podał, że dopłata do kukurydzy została przygotowana do 29 lutego 2024 roku, a wsparcie ma być wypłacane w zależności od województwa (w transkrypcji wspomniano o kwotach od 1000 do 500 zł). Na realizację tej pomocy zabezpieczono w budżecie 1 mld zł. Wznowione mają być kredyty płynnościowe do 30 czerwca 2024 r. z limitem akcji kredytowej na poziomie 12,5 mld zł.
Bariery i dalsze działania:
Minister wskazał na legislacyjne przeszkody – zmiana zgłoszona przez posła Jarosława Sachajkę w 2023 r. miała, według słów ministra, zablokować akcję kredytową od 7 stycznia 2024 r., a Ministerstwo Finansów ma przygotować rozwiązania. W debacie także zaznaczono polityczny kontekst sporu o kierunek polityki rolnej pod rządami obecnego i poprzedniego rządu.
Opis skupia się na roszczeniach o dopłaty dla rolników, reakcji ministra oraz zapowiedziach konkretnych instrumentów pomocowych, przy jednoczesnym wskazaniu źródeł napięć – Zielonego Ładu i importu z zagranicy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Fryderyk Kapinos - ws. zapaści systemu ochrony zdrowia
Fryderyk Kapinos wzywa do głosowania na Karola Nawrockiego
Fryderyk Kapinos chwali wzrost nakładów na służbę zdrowia
Fryderyk Kapinos - oświadczenie poselskie
Fryderyk Kapinos krytykuje rząd i dziękuje darczyńcom powodziowym
Fryderyk Kapinos alarmuje o wzroście bezrobocia w Podkarpaciu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Agnieszka Górska
Agnieszka Górska: krytyka tabletki awaryjnej i apel o ochronę życia
Dorota Olko
Dorota Olko: Lewica żąda emerytur stażowych po 35 i 40 latach
Agata Wojtyszek
Agata Wojtyszek krytykuje rezygnację z programu budowy CPK
Krystyna Sibińska
Krystyna Sibińska: Komisja rekomenduje ustawę ws. pomocy Ukraińcom
Maciej Lasek
Maciej Lasek: krytyka CPK - „sny o potędze” i lekkomyślne wydatki
Marcin Józefaciuk
Marcin Józefaciuk zachęca do miłości życia i młodości
Transkrypcja
KONTINUJEMY ROSPATRYWANIE PUNKTU SIÓDMEGO PORĄDKU DZIENNEGO PYTANIA W SPRAWACH BIEŻĄCYCH Przechodzimy do pytania, które proszę o odwanie Pana posła Sylvestra Kapinosa, Pana posła Jana Warzechy i Pana posła Bogusława Home. W sprawie kontynuowania pomocy dla rolników w formie dopłat do zbóż, paliwa i nawozów, której brak może doprowadzić do wielu gospodarstw w Polsce, w szczególności w województwach przyfrontowych, jak podkarpackie lubelskie do bankructwa. Do ministra rolnictwa i rozwoju wsi. O pytania i pytania bardzo proszę Pana posła Sylvestra Kapinosa. Szanowna Pani Marszołek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Rząd Pana Premiera Mateusza Morawieckiego, wychodząc naprzeciw ówczesnej niełatwej sytuacji rolników, prowadził mechanizm pomocy dla rolników w formie dopłat do zbóż, paliwa i nawozów. Dziś sytuacja polskiej rolniców jest bardzo trudna. Już kilka tygodni temu samorządy i związki rolnicze przekazywały, że pozostawienie rolników bez zrekompensowania poniesionych strat doprowadzić gospodarstwa do zapaści finansowej, a następnie do bankructwa. Mamy początek lutego i w dalszym ciągu brak w tej sprawie konkretów ze strony rządu Donalda Tuska. Tymczasem na jutro rolnicy zapowiedzieli strajk generalny. Polscy gospodarze nie są w tym odosobnieni. Rolnicy z innych krajów Unii Europejskiej już wyszli na ulice. Polityka Unii Europejskiej odnosi nie do zielonego ładu oraz wolnego importu produktu rolnych z Ukrainy i innych krajów spoza wspólnoty doprowadziła polskie unijne gospodarstwa na skraj przepaści ekonomicznej. Ambitne cele klimatyczne zielonego ładu okazały się utopijnym, oderwanym od rzeczywistości pomysłem. To fragment listu otwartego, wystosowanego do posłów i senatorów RP oraz posłów do Parlamentu Europejskiego przez wojewódzki Związek Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych w Szczecinie. Pod tym listem podpisałoby się zapewne wielu rolników z całej Polski. Jeszcze w sierpniu ubiegłego roku pan poseł Marek Sawicki zachęcał komisarza Janusza Wojciechowskiego do zakończenia domniemanego urlopu i wzięcia się za robotę. Czy dziś marszałek senior namawia do tego samego swoich partyjnych, koledcyjnych kolegów, a szczególnie premiera Donalda Tuska, który po niecałych dwóch miesiącach na stanowisku szefa rządu przebywa na urlopie? W związku z trudną sytuacją rolników w Polsce wynikającą z rosnących kosztów środków służących do produkcji rolnej oraz odcziskających się piętnem na polskim rolnictwie wojny na Ukrainie, rolnicy pytają, czy obecny rząd będzie kontynuował pomoc dla rolników w formie dopłat do zbóż, paliwa i nawozów, które rozpoczą rząd premiera Mateusza Morawieckiego, a szczególnie dla rolników z regionów przyfrontowych, czyli województw podkarpackiego i lugarskiego. Dziękuję. Dziękuję Pani Pośle. Odpowiedzi udzieli Pan Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Pan Minister Stefan Krajewski. Bardzo proszę Panie Ministrze. Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Pan poseł cytował, więc ja też zacznę od cytatu. Kiedy jeden z rolników niezadowolony z tych ustaleń Zielonego Ładu napisał do Pana Komisarza i powiem Panu, że byłem dumny, że nie byłem w stanie wybrać w Pani, że byłem dumny, że nasz rodak Polak stoi na czele rolnictwa Unii Europejskiej. Liczyłem, że pójdzie to w dobrym kierunku. Na ten moment widzę, że jedzie Pan na fali zaproponowanej przez Unię Europejską. Na co Pan Komisarz odpisał? Nie proszę Pana. W sprawie rolnictwa to nie ja jadę na fali Unii Europejskiej. To Unia Europejska jedzie na mojej fali. Zielona reforma wspólnej polityki rolnej powstała w Warszawie i nazywała się najpierw program rolny PiS. Reforma wspólnej polityki rolnej jest z tym programem w 100% zgodna i bardzo dobra dla polskich rolników. To jest informacja, którą przekazał Pan Komisarz 16 grudnia 2021 roku. Więc przeciwko temu głównie dzisiaj się rolnicy przeciwstawiają, przeciwko Zielonemu Ładowi i to co te obostrzenia, które ten Zielony Ład dla nich niesie. Oczywiście jesteśmy w stałym kontakcie z Komisją Europejską i staramy się wprowadzać derogacje na te zapisy, które ograniczają produkcję. Najważniejsza informacja, która do nas właśnie dzisiaj dotarła z Komisji Europejskiej, że Gaek 8, który wprowadza 4% ugorowanie bądź 7% miało by być obsiane roślinami bobowatymi. Przy międzyplonach jeszcze był współczynnik. Te zmiany zostały uwzględnione przez Komisję i będzie 4% ugorowania bądź 4% obsiania roślinami bobowatymi. To jest oczywiście pozytywna informacja. Na tych uprawach rolnicy nie będą mogli stosować środków ochrony roślin. Pewnie na to Komisja nie będzie się chciała zgodzić, ale będziemy jeszcze próbowali rozmawiać. I to jest ten wątek europejski. Rolnicy podkreślają wczoraj na spotkaniach i izby rolnicze i przedstawiciele związków zawodowych organizacji branżowych, że to jest protest przeciwko europejskiej polityce, że musimy próbować szukać ustępstw i rozwiązań. Co do dopłat faktycznie rząd Mateusza Morawieckiego doprowadził do tego, że w niekontrolowany sposób napłynęło do nas zboże, inne produkty i dlatego trzeba było szukać wsparcia dla rolników. Jeśli chodzi o dopłatę do kukurydzy, ta dopłata została przygotowana do 29 lutego 2024 roku. Będą przyjmowane wnioski, ta pomoc jest uruchomiona. To jest oczywiście pomoc w zależności od województwa od 1000 do 500 złotych. Na realizację tej pomocy mamy zabezpieczone środki w budżecie w wysokości 1 mld zł. Wznowione zostanie udzielanie do dnia 30 czerwca 2024 roku tak zwanych kredytów płynnościowych. Limit akcji kredytowej dla tych kredytów został określony na poziomie 12,5 mld zł. Czyli to co poprzedni rząd oczekiwał, te 2,5 mld zł zostało zwiększone finansowanie tej akcji kredytowej. Natomiast tu znowu trzeba by było zapytać pana posła Jarosława Sachajko, który złożył w 2023 roku i przeprowadził zmianę do ustawy o pożytce lombardowej, która od 7 stycznia 2024 roku zablokowała akcję kredytową w Polsce. Tu Ministerstwo Finansów przygotowuje właśnie odpowiednie rozwiązania, ale jeśli to będzie trwało długo, to jeszcze przy ogólnym myślę, że konsensusie zechcemy przeprowadzić poselski projekt zmiany tej ustawy. Tak jak w 2021 roku chyba procedowaliśmy zmiany do Kodeksu Postępowania Cywilnego, który wtedy właśnie wstrzymał te akcje kredytowe. Mam nadzieję, że uda nam się to szybko przeprowadzić i ta pomoc popłynie. Oczywiście też ważne jest to, żeby pieniądze z dopłat bezpośrednich z e-koskrematów popłynęły jak najszybciej. Naprawiamy systemy, które w 2023 roku były niewydolne. Powstały duże opóźnienia i tutaj szukamy rozwiązania, żeby móc już w lutym rozpocząć wypłatę w ramach e-koskrematów i w ramach płatności bezpośrednich, to co jeszcze jest do wypłacenia. Jeśli chodzi o dopłaty ustaleniem stawki zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej w 2024 roku, jest to na poziomie złotych 46. Zwiększenie do 2 złotych to jest potrzebna notyfikacja Komisji Europejskiej i też tutaj w budżecie państwa kwota została odpowiednio zabezpieczona 1,663 mln zł. Oczywiście jeśli będzie taka potrzeba, będziemy starali się zwiększyć do tych 2 złotych, to oczywiście wymaga dodatkowych środków w budżecie. Rozmawiamy z Ministerstwem Finansów w tej sprawie, żebyśmy mogli zabezpieczyć potrzeby rolników. Oczywiście monitorujemy na bieżąco rynek nawozowy. Ta sytuacja nie jest tak trudna jak w 2022-2023 roku, ale też zdając sobie sprawę z tej potrzeby, będziemy takich środków zapewne szukać i wymaga to nowelizacji budżetu. Dziękuję. Dziękuję Panie Ministrze. Dodatkowe pytanie zadadzą wspólnie posłowie pan poseł Jan Warzecha i Bogusław Homa. Zapraszam Panie. Panie Ministrze, Prawo i Sprawiedliwość jest zawsze z rolnikami, nie tylko podczas dożynek, ale przede wszystkim wtedy, kiedy polski rolnik potrzebuje wsparcia. Dlatego skierował aż 15,4 mld zł na dopłaty do zboża, nawozów, kredytów i paliwa do budowy silosów zbożowych oraz odbudowy wyprzedanego przetwórstwa zbożowego. Trzeba dodać, że nasi ministerowie rolnictwa podejmowali również decyzje o pomocy pomimo oporu urzędników Unii Europejskiej. Teraz rolnicy czują się oszukani przez koalicję 13 grudnia i rozpoczynają od 9 lutego największe od 20 lat protesty, czyli strajk generalny i blokady dróg. Panie Ministrze, jak zamierzacie pomóc rolnikom w obliczu obowiązkowego ugorowania 4% gruntów czy obniżenia poziomu stosowania środków ochrony roślin lub 50%? Kiedy będą wprowadzone słana zboża z Ukrainy zapowiadane przez ministra Kołodziejczaka? Kiedy skuteczne kontrole i ustawa kaucyjne? Dziękuję. Dziękuję. Panie Ministrze, jeszcze dodatkowo do was zadania. Przepraszam za przekroczenie. Ja rozumiem, że będzie trochę problem przez trzy sekundy, ale proszę w miarę dać szybko pytanie. Dobrze? Dobrze. Prosiłbym o sformułowanie wysokości dopłat nie tylko do kukurydzy, mówił pan minister o kukurydzę, ale również do pszenicy i do rzepaku. Rolnicy czekają na konkretne, jaka będzie wysokość dopłat. Sytuacja jest dramatyczna, grozi im bankructwo. Bardzo proszę o konkretne odpowiedzi. Dziękuję, Panie Ministerze. Bardzo proszę o udzielenie. Na pewno konkretna odpowiedź jest taka, że to rządy ośmiu ostatnich lat doprowadziły do takiej sytuacji polskich rolników i polskiej wsi. To co już mówiłem w pierwszej części wypowiedzi, dopłaty opóźnione, urzędnicy skupieni na polityce, nie na obsłudze wniosków i to dzisiaj zmieniamy, to dzisiaj naprawiamy. I za chwilę te dopłaty ruszą, wypłacimy. Co do dopłat do zboża, oczywiście tak jak powiedziałem przeanalizujemy to i za chwilę taką decyzję będziemy podejmować. Ale to, że zboże napłynęło w ilości dotąd niespotykanej z Ukrainy, to sprawa poprzedniego rządu, który wprowadził embargo stanowczo za późno i dzisiaj tego efekty rolnicy niestety odczuwają. To przeciwko właśnie tamtym rozstrzygnięciom protestują dzisiaj rolnicy, których tak chętnie będziecie wspierać przy protestach, bo to rozumiem. Tak jest prawo opozycji, ale muszę zapewnić tę stronę sali, że też będziemy na tych protestach. Będziemy, bo jesteśmy solidarni z rolnikami i też jeszcze raz mówię, ustalania z Komisją Europejską tych potrzebnych zmian. Wy prowadziliście jednostronne embargo, za które za chwilę może się rozpocząć procedura naruszeniowa. Nie chcieliście prowadzić rozmów bilateralnych ani z Ukrainą, ani z Komisją Europejską i efekty są jakie są. Oczywiście te dopłaty faktycznie duże popłynęły, bo jeżeli się doprowadziło do sytuacji, że nic się nie opłaciło produkować, trzeba było zacząć dopłacać. I te dopłaty są, ale sami rolnicy mówią, że chcą przywracenia zysków opłacalności, a nie ciągłych dopłat, bo nie chcą stać w kolejkach w agencji restrukturyzacji tylko po kolejne dopłaty, a chcą po prostu produkować w ten sposób, żeby im się opłaciło. Te zmiany są wysłane wnioski do Komisji Europejskiej. Jesteśmy w stałym kontakcie z Komisarzem Januszem Wojciechowskim, który deklaruje swoje wsparcie i pomoc w tym zakresie. Mam nadzieję, że ta pomoc i to wsparcie popłynie z tej strony. No niestety, to tutaj banery, które pojawiają się w Polsce, one w większości zawierają wizerunek naszego komisarza z Polski Janusza Wojciechowskiego. Bardzo dużo takich banerów pojawiło się na Zamojuszczyźnie w wielu obszarach kraju, bo rolnicy z jedną osobą to wszystko identyfikują i wiążą. Z Komisarzem z Polski, który miał doprowadzić do poprawy sytuacji w Polsce, a kończy się tak, że cała Europa strajkuje przeciwko Wojciechowskiemu. Dziękuję. Dziękuję Panie Ministrze.