Anna Wojciechowska krytycznie o kosztach i ryzyku CPK
Anna Wojciechowska (KO) w sejmowym wystąpieniu pytała o funkcjonowanie administracji Centralnego Portu Komunikacyjnego, liczbę zatrudnionych, całkowite koszty oraz sposób finansowania. Poseł krytycznie oceniła wizję rządu PiS, wskazując na wysokie wydatki, wątpliwą rentowność i konsekwencje społeczne oraz środowiskowe.
Anna Wojciechowska domagała się informacji, od kiedy funkcjonuje administracja CPK, ile osób było zatrudnionych, do jakiego etapu inwestycja została zrealizowana i ile to kosztowało społeczeństwo. Pytała także, jak poprzedni rząd planował finansowanie tej inwestycji.
Poseł podkreśliła, że Centralny Port Komunikacyjny to ambitna, ale kosztowna wizja: wymieniała drogie konferencje, wyszukane gadżety i olbrzymie wydatki oraz fakt, że po stronie rządu pozostała głównie wizja i list intencyjny. Zaznaczyła, że PiS koncentrował się na tej inwestycji mimo problemów w służbie zdrowia, edukacji i mieszkalnictwie.
W wystąpieniu wskazano na ryzyko słabej rentowności CPK w dłuższej perspektywie, planowane wysiedlenia, wycinki lasów i potencjalne zwiększenie emisji CO. Poseł podniosła też kwestię niskiego poparcia społecznego i manipulacji opinią publiczną: przytoczyła liczby odnoszące się do objętej populacji.
W imieniu mieszkańców wschodniej części Mazur Anna Wojciechowska zgłosiła lokalny postulat dotyczący likwidacji "druk drukowanych kamiennych" w województwie na Mazurach, wspominając o obiektach pochodzenia niemieckiego.
Najważniejsze pytania
Anna Wojciechowska domagała się informacji, od kiedy funkcjonuje administracja CPK, ile osób było zatrudnionych, do jakiego etapu inwestycja została zrealizowana i ile to kosztowało społeczeństwo. Pytała także, jak poprzedni rząd planował finansowanie tej inwestycji.
Krytyka wizji i wydatków
Poseł podkreśliła, że Centralny Port Komunikacyjny to ambitna, ale kosztowna wizja: wymieniała drogie konferencje, wyszukane gadżety i olbrzymie wydatki oraz fakt, że po stronie rządu pozostała głównie wizja i list intencyjny. Zaznaczyła, że PiS koncentrował się na tej inwestycji mimo problemów w służbie zdrowia, edukacji i mieszkalnictwie.
Konsekwencje społeczne i środowiskowe
W wystąpieniu wskazano na ryzyko słabej rentowności CPK w dłuższej perspektywie, planowane wysiedlenia, wycinki lasów i potencjalne zwiększenie emisji CO. Poseł podniosła też kwestię niskiego poparcia społecznego i manipulacji opinią publiczną: przytoczyła liczby odnoszące się do objętej populacji.
Postulat lokalny
W imieniu mieszkańców wschodniej części Mazur Anna Wojciechowska zgłosiła lokalny postulat dotyczący likwidacji "druk drukowanych kamiennych" w województwie na Mazurach, wspominając o obiektach pochodzenia niemieckiego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Anna Wojciechowska: Mazury odzyskują kolej.
Anna Wojciechowska oskarża PiS o zawłaszczenie mediów i korupcję
Anna Wojciechowska: Opisuje dramat wdowy, ostrzega przed zapaścią
Anna Wojciechowska: Kobiety są mądrzejsze i bardziej rozważne
Anna Wojciechowska krytykuje dodatek osłonowy jako jałmużnę
Anna Wojciechowska krytykuje propozycję dostępu do zawodu diagnosty
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski pyta o zarobki i powiązania przy projekcie CPK
Karolina Pawliczak
Karolina Pawliczak oskarża: Centrum zła PiS i nadużycia przy wyborach
Alicja Łepkowska-Gołaś
Alicja Łepkowska-Gołaś o projekcie Topłańcucha: apel za zwierzętami
Tomasz Kostuś
Tomasz Kostuś: Komisja oskarża PiS o zamach na wybory 2020
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia o wyzwaniach dla dzieci: świat cyfrowy i solidarność
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska apeluje o szybką procedurę noweli o ochronie zwierząt
Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Pani marszałek, panie ministrze, Wysoka Izbo. Najpierw pytania. Od kiedy funkcjonuje administracja Centralnego Portu Komunikacyjnego? Ile osób zatrudniało i do jakiego etapu inwestycja została zrealizowana? I ile kosztowało to w całości społeczeństwo? I jak poprzedni rząd zamierzał go finansować? A teraz, Centralny Port Komunikacyjny to bardzo ambitna wizja. Wizja, przedsięwzięcie, namiarę, maska. Były bardzo kosztowne konferencje, naprawdę bardzo kosztowne. Wyszukane gadżety, miliardowe wydatki już w całej skali. I co następcą zostawił PiS? Wizję na poziomie 200 miliardów i list intencyjny. I to wszystko. I mając problemy ze służbą zdrowia, z edukacją, z mieszkaniami komunalnymi, z transformacją energetyczną, z bezpieczeństwem, bo przecież już zaczynały się zawirowania za naszą wschodnią granicą, to PiS żył tylko tą swoją wizją. Bezpieczeństwo to słowo obce dla państwa. Planuje się Centralny Port Komunikacyjny przy wątpliwej rentowności w dłuższej perspektywie. Planowane olbrzymie wysiedlenia, wycinki lasów i potencjalne zwiększenie emisji CO. I tak naprawdę to CPK wcale nie cieszy się tak wielkim poparciem. Ludzie zostali manipulowani. 200 tysięcy to jest 0,5% ludności Polski. I tak na marginesie. W imieniu mieszkańców wschodniej części Mazur proszę o likwidację druk drukowanych kamiennych w województwie na Mazurach. Jeszcze po niemieckich. Tego nie zrobiliście. Dziękuję bardzo.