Władysław Kurowski krytykuje nową opłatę za soki
Władysław Kurowski w Sejmie ostro skrytykował wprowadzenie opłaty za soki słodzone, twierdząc, że decyzja wynika z potrzeby pieniędzy, a nie z troski o zdrowie. Poseł zarzucił rządowi brak umiejętności rządzenia i przestrzegania przedwyborczych obietnic.
W wystąpieniu Kurowski wskazał, że opłata za napoje nie ma na celu poprawy zdrowia obywateli, lecz jest metodą „łupienia” społeczeństwa w związku z brakiem środków. Podkreślił, że nowy mechanizm to podwyżka kwotowa, a nie procentowa, co wpływa na sposób obciążenia cen.
Poseł zwrócił uwagę, że podwyżka uderzy przede wszystkim w najuboższe warstwy społeczne. W jego ocenie zwiększenie kosztów soku nastąpi niezależnie od ceny produktu, co stosunkowo bardziej obciąży osoby o niższych dochodach.
Kurowski przypomniał obietnice składane przed wyborami 2023 roku, kiedy politycy zapewniali, że nie będą podnosić podatków. W wystąpieniu pojawiło się porównanie do czasów, gdy rządziło Prawo i Sprawiedliwość - według posła wówczas wystarczało środków na cele społeczne, natomiast obecna koalicja rzekomo nie radzi sobie z finansami.
Poseł wezwał rządzących do zmiany kursu i „zabranięcia się do pracy”, aby poprawić warunki życia Polaków i wywiązać się z wcześniejszych obietnic. W jego ocenie bez takiej zmiany kolejne decyzje fiskalne będą dalej obciążać obywateli.
Najważniejsze zarzuty
W wystąpieniu Kurowski wskazał, że opłata za napoje nie ma na celu poprawy zdrowia obywateli, lecz jest metodą „łupienia” społeczeństwa w związku z brakiem środków. Podkreślił, że nowy mechanizm to podwyżka kwotowa, a nie procentowa, co wpływa na sposób obciążenia cen.
Skutki dla gospodarstw domowych
Poseł zwrócił uwagę, że podwyżka uderzy przede wszystkim w najuboższe warstwy społeczne. W jego ocenie zwiększenie kosztów soku nastąpi niezależnie od ceny produktu, co stosunkowo bardziej obciąży osoby o niższych dochodach.
Kontekst polityczny
Kurowski przypomniał obietnice składane przed wyborami 2023 roku, kiedy politycy zapewniali, że nie będą podnosić podatków. W wystąpieniu pojawiło się porównanie do czasów, gdy rządziło Prawo i Sprawiedliwość - według posła wówczas wystarczało środków na cele społeczne, natomiast obecna koalicja rzekomo nie radzi sobie z finansami.
Apel i konsekwencje
Poseł wezwał rządzących do zmiany kursu i „zabranięcia się do pracy”, aby poprawić warunki życia Polaków i wywiązać się z wcześniejszych obietnic. W jego ocenie bez takiej zmiany kolejne decyzje fiskalne będą dalej obciążać obywateli.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kurowski - Ochrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci
Władysław Kurowski - oświadczenie poselskie
Władysław Kurowski dziękuje Kołom Gospodyń za kultywowanie tradycji
Władysław Kurowski: Amunicja 155 mm wymaga większej produkcji
Władysław Kurowski ostro o polityce oświatowej ministra
Władysław Kurowski: Jan Paweł II - iskra polskiej wolności
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Piotr Kowal
Piotr Kowal - ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego
Ryszard Wilk
Ryszard Wilk: poprawka Konfederacji do ustawy o planie ogólnym
Bartosz Romowicz
Bartosz Romowicz - ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Fryderyk Kapinos
Fryderyk Kapinos: Dziękuje służbom i domaga się większej ochrony
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak ostrzega przed nocnym posiedzeniem komisji
Grzegorz Lorek
Grzegorz Lorek - ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Transkrypcja
Panie marszałek, wysoki sejmie, panie ministrze, pamiętamy wybory w 2023 roku, jak koalicja ma miła Polaków, że absolutnie żadnych podatków nie będą podnosić, a tu co luz widzimy nowa opłata. Tym razem opłata za napoje, za soki słodzone. Widać dokładnie, że przecież tutaj nie o zdrowie Polaków chodzi, a przede wszystkim o kasę, której bardzo brakuje. Zawsze wam brakowało, kiedy rządziliście, jakoś tak się dziwnie zdarza, że jak Prawo i Sprawiedliwość rządziło, tutaj kasy wystarczało na różne rzeczy, na cele społeczne, a wam zawsze brakuje. Wygląda na to, że po prostu nie potraficie rządzić, natomiast potraficie łupić Polaków z tego co zostało. Najgorsze jest to, że dotyka to najbiedniejszej warstwy społecznej ludzi, którzy najmniej zarabiają, bo przecież soki niezależnie od ceny dzisiaj będą podnoszone o podobną kwotę, bo to jest podwyżka kwotowa, a nie procentowa. Dlatego czas z tym skończyć i zabrać je za robotę, żeby się Polakom lepiej żyło, tak jak to obiecywali się im wcześniej. Dzięki.