Tadeusz Jarmuziewicz: wskazuje 1,86 mln pustostanów i wzywa ministra
Senator Tadeusz Jarmuziewicz w wystąpieniu w Senacie przywołał wyniki spisu powszechnego z 2021 roku (opublikowane w 2022), wskazując na zapotrzebowanie rynku na 2 mln mieszkań przy jednoczesnych 1 860 000 pustostanów. Zaapelował do ministra odpowiedzialnego za mieszkalnictwo o podjęcie działań prawnych i organizacyjnych, które pozwolą wprowadzić te zasoby na rynek.
Jarmuziewicz przypomniał, że ogólne zasoby mieszkaniowe w Polsce to ponad 15 mln mieszkań, a 1 860 000 pustostanów stanowi ponad 12% tych zasobów. Jednoczesne istnienie dużego zapotrzebowania (ok. 2 mln mieszkań) i tak dużej liczby pustostanów jest, jego zdaniem, symptomem niegospodarności i marnotrawstwa.
Senator przedstawił rozkład pustostanów:
około 49% znajduje się w zasobach państwowych i komunalnych, ponad 600 000 w zasobach osób fizycznych (w budynkach wspólnotowych), 6% to domy jednorodzinne (ok. 112 000). Dalsze udziały to spółdzielnie (4%), zakłady pracy (4%), skarb państwa (3%) i TBSy (1%). Najwięcej pustostanów wykazano w województwach małopolskim, podlaskim i mazowieckim, najmniej w opolskim i lubelskim.
Jarmuziewicz wskazał na prawne i praktyczne bariery wynajmu:
asymetrię praw między właścicielem a najemcą, długotrwałe procedury eksmisyjne, ograniczoną skuteczność najmu okazjonalnego oraz fakt, że najem instytucjonalny wymaga prowadzenia działalności gospodarczej i nie jest opłacalny przy kilku mieszkaniach. To, jego zdaniem, zniechęca właścicieli do udostępniania lokali, co pogłębia problem pustostanów.
Senator apelował o działania bez dużych nakładów finansowych:
przede wszystkim o wyrównanie prawnej pozycji właściciela i najemcy, co mogłoby szybko uwolnić tysiące mieszkań na rynku. Zasugerował też utworzenie funduszu pomocowego dla samorządów na remonty pustostanów, aby realnie zwiększyć podaż dostępnych lokali.
Najważniejsze liczby:
Jarmuziewicz przypomniał, że ogólne zasoby mieszkaniowe w Polsce to ponad 15 mln mieszkań, a 1 860 000 pustostanów stanowi ponad 12% tych zasobów. Jednoczesne istnienie dużego zapotrzebowania (ok. 2 mln mieszkań) i tak dużej liczby pustostanów jest, jego zdaniem, symptomem niegospodarności i marnotrawstwa.
Struktura pustostanów:
Senator przedstawił rozkład pustostanów:
około 49% znajduje się w zasobach państwowych i komunalnych, ponad 600 000 w zasobach osób fizycznych (w budynkach wspólnotowych), 6% to domy jednorodzinne (ok. 112 000). Dalsze udziały to spółdzielnie (4%), zakłady pracy (4%), skarb państwa (3%) i TBSy (1%). Najwięcej pustostanów wykazano w województwach małopolskim, podlaskim i mazowieckim, najmniej w opolskim i lubelskim.
Przyczyny i konsekwencje:
Jarmuziewicz wskazał na prawne i praktyczne bariery wynajmu:
asymetrię praw między właścicielem a najemcą, długotrwałe procedury eksmisyjne, ograniczoną skuteczność najmu okazjonalnego oraz fakt, że najem instytucjonalny wymaga prowadzenia działalności gospodarczej i nie jest opłacalny przy kilku mieszkaniach. To, jego zdaniem, zniechęca właścicieli do udostępniania lokali, co pogłębia problem pustostanów.
Propozycje rozwiązań:
Senator apelował o działania bez dużych nakładów finansowych:
przede wszystkim o wyrównanie prawnej pozycji właściciela i najemcy, co mogłoby szybko uwolnić tysiące mieszkań na rynku. Zasugerował też utworzenie funduszu pomocowego dla samorządów na remonty pustostanów, aby realnie zwiększyć podaż dostępnych lokali.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tadeusz Jarmuziewicz: O obowiązku informowania o cenach nieruchomości
Tadeusz Jarmuziewicz - Paliwa lotnicze: ryzyko i rosnące koszty
Tadeusz Jarmuziewicz - Rejestracja studni bez kar do 2027
Tadeusz Jarmuziewicz: krytyka opóźnień w prawie dot. dronów
Tadeusz Jarmuziewicz: Krytyka opóźnień, które narażają na kary
Tadeusz Jarmuziewicz: o 0% i 2% kredycie, terminach i zobowiązaniach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski: Głosowanie korespondencyjne po COVID
Polska 2050
Polska 2050 prezentuje ślepy pozew przeciw anonimowemu hejtu
Dorota Olko
Dorota Olko: Ustawa antyflipperska przeciw spekulacji mieszkaniowej
Urszula Augustyn
Urszula Augustyn: Za ustawą, poprawki mają być przepracowane
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz: Ustawa konieczna dla bezpiecznej prezydencji
Monika Rosa
Monika Rosa: seks bez zgody to gwałt - projekt chroni ofiary
Transkrypcja
Panie marszałku, wysokie senacie, swoje wystąpienie chciałbym skierować do ministra odpowiedzialnego za mieszkalnictwo. Ja przywykłem trochę, że to przez wiele, wiele lat było w Ministerstwie Infrastruktury. Dzisiaj z nieznanych mi powodów jest w Ministerstwie Technologii i Rozwoju, ale ok. Jest taki minister, który odpowiada za mieszkalnictwo w Polsce. Proszę państwa, zacznę od wyników spisu powszechnego z 2021 roku, a potem się zajmę liczbami, które w niektórych miejscach są szokujące. A mianowicie spis z 2021 roku, wyniki objawione w 2022 pokazuje, że głębokość zapotrzebowania rynku mieszkańowego w Polsce to jest ok. 2 mln mieszkań. Obok jest druga liczba i tu się zaczyna szok. Otóż pustostanów mamy 1 860 000. Przy zapotrzebowaniu rynku na 2 mln 1 860 000 jest pustostanów. Wszystkich zasobów mieszkańowych w Polsce jest ponad 15 mln. W związku z tym te 1 860 000 to jest ponad 12% mieszkań jest nieobsadzonych. Pozwólcie państwo, że podzielę się z postrzeżeniami jak wygląda struktura pustostanów przedstawia się następująca. Najwięcej pustostanów mieszkań i domów jest w zasobach państwowych i komunalnych, bo około 49%. Zdziwiono jestem, bo myślałem, że większość siedzi w państwie prywatnych. Natomiast tak takie są liczby nieubagalne. Natomiast co najmniej 1 3 pustostanów jest w zasobach osób fizycznych, w budynkach obojętych wspólnotami. To jest ponad 600 000 mieszkań w tym w tym segmencie. Kolejna grupa to właściwie domów i rodno rodzinnych. 6% to jest 112 000 domów. Jestem z Opolszczyzny. W związku z tym to zjawisko jest dużo, dużo silniejsze. Pozostałe pustostany w zasobach spółdzielni mieszkaniowych 4%, zakłady pracy 4%, skarbu państwa 3%, TBSy 1%. Czyli gdzieś tam. Ale to nad tymi liczbami bym się nie skupiał. Te pierwsze dwie, a właściwie trzy są godne zastanowienia. Największy odsetek pustostanów znajduje się w wojuszu małopolskim, podlaskim, mazowieckim, a najmniej w wojuszu opolskim i lubelskim. Tak więc z jednej strony mamy dodatkowy brak mieszkań, a z drugiej ogromną niegospodarność w otrzymywaniu takiej dużej ilości pustostanów. Nazywajmy rzecz po imieniu niegospodarność, bo to stojąc puste powoduje tylko koszty. Analiza pustostanów należących do osób prywatnych. Przerażające ilości są to zapobiegliwi posiadacze mieszkań obawiające się wynajmować je ze względu na ryzyko ogromnych trudności pozbycia się nieuczciwego najemcy. To jest pierwsza ewidentna trudność, która się pojawia w najmie. Obowiązująca ustawa o ochronie praw lokatorskich powoduje ograniczenia w związku z nie zapewnieniem symetrii praw i obowiązków pomiędzy stronami umowy najmu, co stanowi jedną z głównych przyczyn przyrastania zjawisk pustostanów. To otoczenie, w którym ja żyję, znajomi, przyjaciele mówią, że nie będę wynajmował, bo mam doświadczenia takie, że już się po sądach powlekłem tyle z tymi ludźmi, że nie chcę tych pieniędzy i nie będę wynajmował, niech sobie jest. Co prawda istnieje w systemie prawnym najem okazjonalny, ale nie spełnia on oczekiwanych rezultatów przy odmowie lub innej sytuacji życiowej osoby, która obowiązała się do przyjęcia pod swój dach najemcy. W właściciel nieruchomości może czekać latami na rozstrzyższe śrignięcie eksmisji sądu. Istnieje także system prawny najem instytucjonalny, który jest związany z koniecznością prowadzenia działalności gospodarczej przy dwóch, trzech mieszkaniach czy jakiejś pojedynczej liczbie. Nie wchodzi w rachubę, nikt się nie będzie bawił w prowadzenie firmy mając trzy mieszkania czy cztery nawet. W związku z tym takie rzeczy nie pozwoli sobie na swoich prawników, na wzmocnienie swojej pozycji prawnej. W związku z tym to dotyczy bardzo wąskiej liczby podmiotów. Podkreślę jeszcze raz główny wniosek jaki wypływa z tej analizy nierównowaga praw pomiędzy właścicielem mieszkania a najemcą. Ewidentną przewagę ma dzisiaj najemca i jeszcze raz wracam się do Pana Ministra odpowiedzialnego za mieszkalnictwo. Proszę się nad tym pochylić, bo tutaj beznakładowo, beznakładowo podkreślam, jest do podjęcia ileś tysięcy mieszkań i nie będę się licytował czy kredyty 0% czy 2% bo tutaj o takich rzeczach mówimy, tutaj bez pieniędzy można doprowadzić do tego jeżeli spodujemy balans prawny pomiędzy stronami, że takie, że można wprowadzić na rynek ileś tysięcy mieszkań. Analiza posto Stanów Państwowych i Komunalnych. Panie marszałku uprzedzam, że będę jednak w niedoczacie z półtorej minuty. Chciałem wyczerpać ten temat, bo odnoszę wrażenie, że budzie zainteresowanie, przynajmniej moje. Należy zwrócić uwagę teraz o mieszkaniach Komunalnych i Państwowych. Ale bardzo proszę, jeżeli nawet już ja powiem, że nie komentuję faktu, że Pan senator się przyznaje do tego, że będzie przekraczał czas, to już bardzo proszę, nie Państwo, no nie róbcie sobie z tego żartów, no bo przestanie to być poważne wtedy. Jeżeli Pan senator uważa, ja też nie uważam, że to jest wielki grzech przekroczyć przemówienie, więc jakby jak Państwo wiecie, ja w tej sprawie zazwyczaj jestem bardzo liberalny, tylko proszę mnie naciągać i proszę dokończyć Panie senatorze swojego. Należy zwrócić uwagę, że znaczna część gmin i jednostek państwowych nie dokonała pełnej analizy pójstostanów. Zjawisko to może i prawdopodobnie jest znacznie szersze niż w grupie podmiotów przewyższające wyniki spisu powszechnego. Ja zrobiłem takie własne dochodzenie w paru gminach, to jakim sposobem dostarczyliście dane do Narodowego Spisu Powszechnego z mieszkań Komunalnych i Państwowych, a tak wiesz, mniej więcej. Uważam, że to jest bardzo nierzetelna informacja, że tego jest więcej. I to jest bardzo ważna pozycja dlatego, że ja znowu wracam do kredytów 0 czy 2%, bo się możemy licytować, wiem o czym mówimy, bo ja uważam, że te pieniądze z dużo większym skutkiem tym bankom trzeba jakoś zapłacić. Te pieniądze z dużo większym skutkiem można by utworzyć fundusz, pomocy dla samorządowców, żeby te mieszkanie wyremontowali. I to będzie konkret. To będzie konkretne mieszkanie na rynku. Panie ministrze, jeszcze raz podsuwam ten pomysł pod rozwagę. Wracając do tego mojego prywatnego dochodzenia, wydaje się, że ustawodawca powinien zobligować wszystkie jednostki samorządu terytorialnego oraz jednostki państwowe do przeprowadzania pełnej inwentaryzacji zasóbów mieszkaniowych. Pusto-Stany nie generują przychodów, a jedynie koszty utrzymania nieuchomości. To znaczy nie dość, że nie wpuszczają mieszkań na rynek, nie dość, że nie czerpią z tego korzyści, to jeszcze dopłacają do tego interesu. Kompletnie, może dlatego, że się wywodzą z biznesu, to marnowanie pieniędzy jest dramatycznie obce. Tak nie może być. Ja mniej więcej wnioski, jakie chciałbym z tego wyciągnąć. Panie marszałku, zmierzam, zmierzam do końca. Oczywiście wzrost zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Jeżeli my mówimy, że jest 1,8, prawie 1,9 miliona pusto-stanów, to jeżeli mówilibyśmy o 10, 15, 20% pozyskania z tej puli pusto-stanów, to my mówimy o tym, że wjeżdża na rynek 250-300 tysięcy mieszkań. Co się stanie z ceną najmu, to się możemy domyślać. Jeżeli nagle wjedzie taka ilość wyników zmian prawnych, nagle właściciele uznają, że czują się bezpieczniejsi i chcą wynająć, to jeszcze jedna dodatkowa wartość dodana w tym wszystkim. Oczywiście ja próbowałem właśnie liczyć przy wzroście takim rzędu 20-25%, proszę państwa, przy okazji 1,2 miliarda wpływów do budżetu. To są podatkowane przecież taka działalność gospodarcza, 8 czy tam ileś procent. Pobudzenie wzrostu ekonomicznego, oczywiście jest mnóstwo dobrych. Jeszcze jedna charakterystyczna rzecz dla Polski, gdzie się absolutnie różnimy od sposobów, od chęci posiadania lub nie na własność. Popularne popularizacja najmu jest jako podstawowego sposobu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych w tym zakresie. Mamy odwrócone tendencje w stosunku do państw rozwiniętych. Tam 80% najem, 20% własność, a u nas 20% najem, 80% własność. Panie senatorze, ale już jest 3,5 minuty. No bardzo proszę, 3,5 minuty przekroczony czas. Naprawdę bardzo panu dziękuję. Dziękuję bardzo. I przepraszam, proszę kolejnego pana senatora, pan senator. Dzięki.