Leszek Czarnobaj: Broni budżetu - stabilizacja i rozwój
Leszek Czarnobaj (senator KO) przedstawia ocenę budżetu, podkreślając stabilne dochody samorządów, rekordowe wydatki na obronność oraz wzrost inwestycji. W wystąpieniu odnosi się też do uruchamiania funduszy unijnych zaplanowanych na 2025 rok i krytykuje praktyki poprzedników.
Leszek Czarnobaj wskazuje, że samorządy otrzymują stabilne źródło dochodów - o 25 miliardów więcej niż w latach poprzednich - co ma zapewnić regularne finansowanie bez oczekiwania na „czeki”. Podkreśla rekordowe wydatki na obronność oraz wzrost inwestycji jako podstawę rozwoju i dobrobytu. Zwraca uwagę na utrzymanie świadczeń społecznych i zapowiada, że budżety będą opierać się na dostępnych danych.
Senator odnosi się do ubiegłorocznych podwyżek, mówiąc o konieczności rozłożenia obciążeń finansowych na kolejne lata i spłacie zadłużeń w duchu ciągłości państwa. Wskazuje też na podwyżki płac na poziomie inflacji (ok. 5%) i akceptuje, że można postulować więcej, ale tłumaczy konieczność równoważenia wydatków.
Czarnobaj informuje o uruchomieniu środków unijnych w budżecie na 2025 rok - 137 miliardów, co oznacza 14% wzrost wobec 2024 roku, oraz o 27 miliardach w ramach wspólnej polityki rolnej. Zastrzega, że środki te mają być przeznaczone głównie na inwestycje i krytykuje wcześniejsze okresy za niewykorzystywanie dostępnych funduszy.
W zakończeniu wystąpienia senator odnosi się do ataku na swoje nazwisko i krytykuje pewne zachowania polityczne, apelując o powściągliwość w dyskusji i odmawiając dalszych prowokacji. Ocenia budżet jako dokument stabilizacji i rozwoju państwa.
Najważniejsze punkty:
Leszek Czarnobaj wskazuje, że samorządy otrzymują stabilne źródło dochodów - o 25 miliardów więcej niż w latach poprzednich - co ma zapewnić regularne finansowanie bez oczekiwania na „czeki”. Podkreśla rekordowe wydatki na obronność oraz wzrost inwestycji jako podstawę rozwoju i dobrobytu. Zwraca uwagę na utrzymanie świadczeń społecznych i zapowiada, że budżety będą opierać się na dostępnych danych.
Kontekst i konsekwencje:
Senator odnosi się do ubiegłorocznych podwyżek, mówiąc o konieczności rozłożenia obciążeń finansowych na kolejne lata i spłacie zadłużeń w duchu ciągłości państwa. Wskazuje też na podwyżki płac na poziomie inflacji (ok. 5%) i akceptuje, że można postulować więcej, ale tłumaczy konieczność równoważenia wydatków.
Fundusze unijne:
Czarnobaj informuje o uruchomieniu środków unijnych w budżecie na 2025 rok - 137 miliardów, co oznacza 14% wzrost wobec 2024 roku, oraz o 27 miliardach w ramach wspólnej polityki rolnej. Zastrzega, że środki te mają być przeznaczone głównie na inwestycje i krytykuje wcześniejsze okresy za niewykorzystywanie dostępnych funduszy.
Uwagi osobiste:
W zakończeniu wystąpienia senator odnosi się do ataku na swoje nazwisko i krytykuje pewne zachowania polityczne, apelując o powściągliwość w dyskusji i odmawiając dalszych prowokacji. Ocenia budżet jako dokument stabilizacji i rozwoju państwa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Leszek Czarnobaj: Ministerstwo Sprawiedliwości nie pojawiło się na komisjach
Leszek Czarnobaj krytykuje zmiany w finansowaniu samorządów
Leszek Czarnobaj pyta o pomoc dla pokrzywdzonych w aferze 'get back'
Leszek Czarnobaj o ustawie o automatyzacji KAS i sporach legislacyjnych
Leszek Czarnobaj pyta o ustawę o dochodach samorządów
Leszek Czarnobaj pyta o nauczanie polskiego i pomoc dla uchodźców
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Grzegorz Płaczek
Grzegorz Płaczek pyta o miliardowe koszty nowelizacji
Michał Pyrzyk
Michał Pyrzyk pyta o los rodzinnych ogrodów działkowych
Sejm RP
Roman Fritz alarmuje o pobiciu rolnika i apeluje do rządu
Maciej Konieczny
Maciej Konieczny: PiS krytykowany za hipokryzję i korupcję wizową
Grzegorz Płaczek
Grzegorz Płaczek: krytyka blokowania uproszczeń podatkowych
Sejm RP
Janusz Kowalski: Krytyka reformy podatku od nieruchomości
Artykuły
Transkrypcja
Bardzo proszę, mimo tego, że mam nazwisko żywne i robię co się żywnie podoba, ale tutaj się trzymam regulaminem. Na końcu odniosę się do wystąpienia tego wspaniałego intelektualnie porównania mojego nazwiska, ale przecież ja nie do pana. Panie senatorze, jak byście chcecie po nazwiskach sobie jechać, to... Panie marszałku, wy czekali i jako podsumowanie. Ten budżet, szanowni państwo, w telegraficznym skrócie, czym się charakteryzuje to, o czym mówiła pani minister tutaj, a szczególnie na Komisji Budżetu i Finansu, chciałbym to jeszcze raz zaznaczyć. Po pierwsze, jako samorządowiec powiem tak. Samorządy mają stabilne źródło dochodów. Nie muszą czekać na czeki, jest to stabilne źródło dochodów. 25 miliardów większe niż w latach poprzednich. I jak się rozmawia z samorządowcami, to oni chcą, żeby nie mieć budżetu do października i nie płacić ZUS-u, jak tutaj padało, tylko żeby mieć stabilne dochody. A następną rzeczą jest ubieganie się o fundusze związane z pieniędzy inwestycyjnymi. Po drugie, wydatki na obronność. Możemy tu się różnić, że może nie w tę stronę, może więcej tak, ale fakt jest taki, że to są rekordowe wydatki na obronność. Przewijała się delikatne pytanie, czy zamierzamy coś tam z mniejszych świadczeniach socjalnych. Oświadczam jeszcze raz. Ten budżet i przyszłe budżety będą opierały się na tym, co jest, dane co jest. Dane polskiemu społeczeństwu nie będzie odbierane, a dochodzą nowe rzeczy, jak babciowe i inne, których nie będę teraz wymieniał. Wzrost PKB jest większy, jest większy. Czy inwestycję, następuje wzrost inwestycji, czy pomniejszenie? Następuje wzrost inwestycji, bo trzeba dążyć do tego, bo inwestycje, jak tutaj padało, są źródłem rozwoju i źródłem dobrobytu. Podwyżki na poziomie 5%, na poziomie inflacji. Oczywiście można powiedzieć, że należałoby zrobić więcej. Można to mówić, ja to przyjmuję jako pewno sugestie. Natomiast ten rok 2023 to był olbrzymi wydatek związany z podwyżkami i myślę, że to, co w tych lat następnych, musi być rozłożone w latach. Spłata zadłużeń zaciągniętych przez poprzedników. My nie mówimy, że to są wasze długi wejście, za 30 lat dojdziecie do władzy, spłacicie. Nie. Ciągłość państwa mówi o tym, że należy je płacić. Mimo wszystko, że robiliście to, jak robiliście, prowadząc równoległy budżet i wydając pieniądze na lewo i prawo, bez żadnego usadzania i te czeki przejdą do historii. Już pozostałych nie będę wymieniał, natomiast to jest budżet stabilizacji i rozwoju. Budżet, który zapewnia funkcjonowanie państwa ze zmniejszoną inflacją, rozwojem i pieniędzmi, które związane są z obronnością państwa. I tylko dwa słowa o pieniądzach unijnych jeszcze. Również na komisji budżetu i finansów mieliśmy dokładną informację, a mianowicie w roku 2025, czyli w budżecie jest 137 miliardów, 14% więcej niż w roku 2024. Oprócz tego wspólna polityka rolna, 27 miliardów i tam pozostałe rzeczy. Co to znaczy? To znaczy, że wreszcie pieniądze unijne, które powinny być przeznaczane na różnego rodzaju rzeczy, a szczególnie na inwestycje, są uruchamiane i to jest fakt. Jakoś za waszych czasów, nie wiem dlaczego, nie były uruchamiane. No bo wiem, że się was nie lubi, to się wtedy pieniędzy nie daje. I na koniec, chciałem się odnieść do zakłania słowia z mojego pięknego nazwiska w stosunku do pana Nomen Wiceministra Obrony Narodowej i powiedzieć tak. Panie ministrze, panie senatorze, mój profesor mówił tak. Pamiętaj, jak spotkasz człowieka, który będzie tak postępował jak pan, to nie wdawaj się w nim w dyskusję, nie rozmawiaj. Bo czasami ludzie myślą, że jesteś na podobnym poziomie intelektualnym i kulturalnym i dlatego nic nie powiem. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, bardzo proszę ponownie.