Katarzyna Królak krytykuje media publiczne: łączyć, nie dzielić
Katarzyna Królak w wystąpieniu w Wysokiej Izbie skrytykowała funkcjonowanie mediów publicznych, zarzucając im sianie nienawiści i poniżanie osób o innej narodowości lub wierze. Posłanka podkreśliła również konieczność poszanowania misji publicznej mediów oraz godziwego wynagrodzenia dla pracowników mediów.
Katarzyna Królak wskazała, że media publiczne powinny pełnić funkcje edukacyjne, kulturalne i społeczne oraz łączyć, a nie dzielić społeczeństwo. Wystąpienie zawierało wyraźne potępienie praktyk budzenia strachu i nienawiści oraz poniżania osób o odmiennym pochodzeniu i wyznaniu.
Posłanka odwołała się do własnego doświadczenia mieszkanki Polski wschodniej, Warmii i Mazur, regionu wielokulturowego i wielonarodowego, by zaakcentować, jak bolesne są przykłady podziałów, które obserwowała w ostatnich latach.
Królak podkreśliła, że pracownicy mediów nie mają przynależności partyjnej, wykonują swoją pracę i oczekują godziwego wynagrodzenia. W jej ocenie ochrona niezależności dziennikarzy oraz sprawiedliwe warunki zatrudnienia są elementami realizacji misji publicznej.
W wystąpieniu padły również zarzuty wobec Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o sposób gospodarowania środkami publicznymi przeznaczonymi na realizację misji. Posłanka wyraziła oczekiwanie, że organy nadzorcze będą transparentne i dostępne do kontroli ze strony przedstawicieli obywateli.
Krytyka mediów publicznych
Katarzyna Królak wskazała, że media publiczne powinny pełnić funkcje edukacyjne, kulturalne i społeczne oraz łączyć, a nie dzielić społeczeństwo. Wystąpienie zawierało wyraźne potępienie praktyk budzenia strachu i nienawiści oraz poniżania osób o odmiennym pochodzeniu i wyznaniu.
Wielokulturowy kontekst
Posłanka odwołała się do własnego doświadczenia mieszkanki Polski wschodniej, Warmii i Mazur, regionu wielokulturowego i wielonarodowego, by zaakcentować, jak bolesne są przykłady podziałów, które obserwowała w ostatnich latach.
Niezależność i wynagrodzenie pracowników
Królak podkreśliła, że pracownicy mediów nie mają przynależności partyjnej, wykonują swoją pracę i oczekują godziwego wynagrodzenia. W jej ocenie ochrona niezależności dziennikarzy oraz sprawiedliwe warunki zatrudnienia są elementami realizacji misji publicznej.
Zarzuty wobec KRRiT
W wystąpieniu padły również zarzuty wobec Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o sposób gospodarowania środkami publicznymi przeznaczonymi na realizację misji. Posłanka wyraziła oczekiwanie, że organy nadzorcze będą transparentne i dostępne do kontroli ze strony przedstawicieli obywateli.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Katarzyna Królak: Deregulacja to uproszczenie życia ludzi
Katarzyna Królak pyta o preferencje dla lokalnych dostawców
Katarzyna Królak: Krytyka stanu nadzwyczajnego i apel o szkolenia
Katarzyna Królak: ostro o podkomisji i apel o legalizm
Katarzyna Królak pyta o udział NGO w Senior Plus i krytykuje oceny
Katarzyna Królak: Zmiany w finansowaniu rolnictwa po PROW
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Aleksandra Leo
Aleksandra Leo: Krajowa Rada działała jak narzędzie manipulacji
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak: Alarm o likwidacji połączeń w rozkładzie 2034-2035
Konfederacja
Robert Klaman: Sąd odebrał dzieci i wysłał je do Szwecji
Michał Krawczyk
Michał Krawczyk zarzuca mediom publicznym 'szambo' i manipulację
Monika Wielichowska
Monika Wielichowska: Podsumowała działania Sejmu i życzyła wakacji
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia: Epokowa zmiana regulaminu i naprawa komisji
Transkrypcja
Pani marszałek, Wysoka Izba. Tadeusz Mazowiecki powiedział, że kiedyś można się kłócić, można się spierać, ale nie wolno się nienawidzić. Obserwując w ostatnich latach funkcjonowanie publicznych mediów, moich, twoich, waszych, naszych, polskich, czułam często duże zażenowania, a jeszcze częściej wstyd. Media publiczne mają misje, w tym edukacyjną, kulturalną, społeczną mają łączyć, a nie dzielić. Tego powinniśmy oczekiwać od każdej władzy. Budzenie strachu, nienawiści, poniżanie tych, którzy mają inną narodowość, inną wiarę. Tego świadkami byliśmy w ostatnich latach. Było to dla mnie mieszkanki Polski wschodniej, Warmii i Mazur, regionu wielokulturowego, wielonarodowego, wieloreligijnego, szczególnie przykre. Obecne władze Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zgodzą nasze wspólne pieniądze, które mają zabezpieczać realizację misji publicznej. A pracujący w naszych mediach nie mają przynależności partyjnej. Wykonują swoją pracę i chcą za nią otrzymać godziwe wynagrodzenie. Skoro Pan Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji twierdzi, że poseł nie może go kontrolować, to pewnie zgodzi się z nami wszystkimi, że nikt jest upoważniony i może to zrobić. Dziękuję. Bardzo dziękuję Pani Przewodniczący. Aplauz