Marcin Kierwiński - Konferencja - pytania dziennikarzy
Marcin Kierwiński omawia kluczowe aspekty programu SAFE i rolę prezydenta w kontekście polskiego bezpieczeństwa. Podczas konferencji prasowej minister podkreśla znaczenie ogromnych funduszy przeznaczonych na modernizację armii oraz istotę współpracy z szefami służb.
W dalszej części wypowiedzi Kierwiński odnosi się do kontrowersji związanych z ESD Prawa i Sprawiedliwości oraz potencjalnych zagrożeń dla polskiej suwerenności wynikających z imperialnej polityki Rosji. Zauważa także, że każdy, kto kwestionuje program SAFE, działa wbrew interesom narodowym.
Kierwiński apeluje do prezydenta o podjęcie rozsądnych decyzji w sprawie podpisania ustawy, która ma wzmocnić polską obronność. Ostatecznie zachęca do obserwowania sytuacji na arenie międzynarodowej i podejmowania decyzji w oparciu o te obserwacje.
W dalszej części wypowiedzi Kierwiński odnosi się do kontrowersji związanych z ESD Prawa i Sprawiedliwości oraz potencjalnych zagrożeń dla polskiej suwerenności wynikających z imperialnej polityki Rosji. Zauważa także, że każdy, kto kwestionuje program SAFE, działa wbrew interesom narodowym.
Kierwiński apeluje do prezydenta o podjęcie rozsądnych decyzji w sprawie podpisania ustawy, która ma wzmocnić polską obronność. Ostatecznie zachęca do obserwowania sytuacji na arenie międzynarodowej i podejmowania decyzji w oparciu o te obserwacje.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Kierwiński żąda przerwy i zwołania konwentu seniorów
Marcin Kierwiński przedstawia założenia ustawy o ochronie ludności
Marcin Kierwiński ostrzega przed nieograniczonymi kontrolami radnych
Marcin Kierwiński ostrzega przed ustawą medialną
Marcin Kierwiński: Nie uderzajcie w funkcjonariuszy SOP
Marcin Kierwiński ostrzega przed próbą fałszowania wyborów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Roman Giertych
Roman Giertych - PiS jako wasale Trumpa w sprawie programu SAFE
PiS
PiS o polityce Węgier: Głos Magyara to igrzyska polityczne
PiS
PiS podkreśla zagrożenia umowy z krajami MERCOSUR
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Konferencja - pytania dziennikarzy
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski - Polska i Czechy wzmacniają współpracę obronną
PiS
PiS wskazuje na znaczenie Rady Pokoju dla Polski
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Karol Nawrocki proponuje SAFE 0% - spór o rezerwy NBP
Artykuł
Fundacja Orlenu: prokuratorskie zarzuty i zabezpieczenie majątku byłej prezes
Artykuł
Spór o SAFE: czyja racja stanu stoi za krytyką programu
Transkrypcja
Czas na pytania, zachęcamy do zadawania pytań. Tutaj jest kolega z mikrofonem, zapraszamy tutaj. Tak, mogę? Dobra, dzień dobry panie ministrze, Mateusz Bącz, Telewizja Polska. Ja chciałem zapytać o zaproszenie szefów służb na spotkanie z prezydentem. Jaki jest komentarz do tego pana? Ja rozumiem, że pan prezydent chce, tak jak deklaruje, dowiedzieć się więcej szczegółów na temat kwestii ochrony kontrwywiadowczej pana marszałka Czarzostego. Chyba lepsza formuła sprawdzania wątpliwości pana prezydenta, niż robienie takiego cyrku medialnego, z jakim mieliśmy do czynienia w przypadku urzędników w Kancelarii pana prezydenta przed Radą Bezpieczeństwa Narodowego. Jeżeli są jakieś pytania, lepiej, żeby tego typu, lepiej, żeby padały wprost do szefów służb. Oni na pewno panu prezydentowi odpowiedzą na wszelkie wątpliwości. A co jest kością niezgody, jeśli chodzi o program SAFE, jeśli chodzi o właśnie tę rozmowę z panem prezydentem? Redaktorze, ja nie czuję się tutaj właściwy, to musi pan pytać urzędników Kancelarii prezydenta, ale jeśli pyta mnie pan o moją prywatną opinię, wydaje mi się, że tylko i wyłącznie polityka. Znaczy, ponieważ rząd pana premiera Donalda Tuska wynegocjował rekordowe pieniądze na ten największy w historii program wzmocnienia polskiej armii. Ale ponieważ zrobił to rząd pana premiera Tuska, no to wiadomo, że przeciw są politycy PiS-u i związani z tym środowiskiem pan prezydent Nawrocki. Mam nadzieję, że jednak rozsądek i racjonalność zwyciężą i że pan prezydent podpisze tę ustawę. Byłoby czymś kompletnie niezrozumiałym, gdyby pan prezydent wzorem swoich kolegów z PiS-u opowiedział się przeciwko polskiemu bezpieczeństwu. Nigdy wcześniej tak gigantyczne pieniądze nie miały być przeznaczone tak szybko na polską obronność. Ja osobiście uważam, że każdy, kto neguje ten program, no, ociera się albo o głupotę, albo o niezgodność z polskim interesem narodowym. I to jest bardzo delikatnie powiedziane. A czy w związku z tym te propozycje prezydenta będą dla państwa akceptowalne jako... Ja nie wiem, jakie są propozycje pana prezydenta. Pan prezydent zapowiedział swoje propozycje przed Radą Bezpieczeństwa Narodowego. Na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego nie mówił, nie przedstawił konkretów. Choć muszę powiedzieć, że dyskusja na ten temat była bardzo merytoryczna. Jak będę znał te propozycje, będę mógł się ja osobiście w swoim imieniu wypowiedzieć i w imieniu MSWiA, bo jak państwo wiecie, prawie 8 miliardów złotych w ramach tych funduszy przeznaczonych jest na służby podległe MSWiA. Natomiast nie znam tych konkretnych zmian, które proponuje pan prezydent. Ja się chętnie przepraszam z propozycją pana prezydenta, bo była mowa o broni jądrowej dla Polski. Komentarz do tego moglibyśmy? Wszystko, co zwiększa polskie bezpieczeństwo jest propozycją wartą rozważenia. Natomiast, panie redaktorze, przecież wie pan doskonale, że broni jądrowa dla Polski to nie może być publicystyczne hasło rzucone nawet w tak szacownej stacji, jak stacja pana redaktora, tylko to jest proces. Proces, który wymaga wielu lat przygotowań, wielu technicznych uzgodnień, uzgodnień także z partnerami. Kierunek moim zdaniem jest kierunkiem ciekawym, natomiast nie chciałbym, żeby to tylko zostało, tak wie pan, zredukowane do fajnego momentu, który został rzucony w rozmowie z dziennikarzem. Dzień dobry, Sandra Fabikowska, Telewizja TVN. Panie ministrze, ja bym chciała zapytać o Radę Pokoju, zahaczając też o kancelarię pana prezydenta, bo szef tej kancelarii zapowiada, że analizują sytuację, natomiast nie padły tutaj jeszcze żadne deklaracje. Jak w tej sytuacji powinien zachować się rząd, no i czy Polska tej Rady Pokoju przystąpi? Pan premier Donald Tusk tydzień temu przed Radą Bezpieczeństwa Narodowego mówił bardzo jasno, że na tym etapie Polska nie będzie deklarować wstąpienia do Rady Pokoju, choć sytuacja międzynarodowa jest dynamiczna, ale jednocześnie pan premier mówił bardzo jasno, że jak pan prezydent zdecyduje się pojechać, to jest bodajże 19 lutego do Waszyngtonu, no to pan prezydent otrzyma wszelkie niezbędne informacje ze strony polskiego rządu, ze strony MSZ-u. Ja myślę, pani redaktor, że przede wszystkim w tej sprawie przyglądajmy się, co się dzieje na arenie międzynarodowej. Nie jest tajemnicą, że znakomita większość krajów europejskich, nam najbliższych i kulturowo, ale też sojuszniczych, na tym etapie nie zdecydowała się zadeklarować przystąpienia, bądź zadeklarowała, że na tym etapie nie przystąpi, więc obserwujmy to i na podstawie tego podejmujemy decyzje. To zostając jeszcze przy arenie międzynarodowej, przed nami wybory na Węgrze. Co mogą one oznaczać, szczególnie dla Ziobro i Romanowskiego w Pana ocenie? Co jeśli Orban przegra te wybory? Czy czeka ich ekstradycja? To są dwie możliwości. Jeżeli Orban w to głęboko wierzy, że dyktatora Orbana upadnie, jeżeli tak się stanie, no to albo pan Romanowski z panem Ziobro następny przystanek będą mieli w Mińsku lub w Moskwie, albo wrócą do Polski i odpowiedzą za to wszystko, co wyprawiali przez ostatnio. To wracając do rodzimego podwórka, ustawa o KRS. Czy prezydent powinien ją podpisać i czy jeżeli jej nie podpisze, to czy czeka nas polityczny chaos w Pana ocenie? Polityczny chaos w polskim sądownictwie mamy za sprawą PIS-u od roku 2016-2017, bo wtedy powstawały te ustawy. Czy pan prezydent powinien ją podpisać? Oczywiście, że powinien, ale przecież wie pani doskonale, że liczba wet, które zastosował pan prezydent, jest bardzo, bardzo duża, więc ja raczej tutaj szczególnym optymistą nie jestem. Pan prezydent w tej sprawie kieruje się interesem swojego obozu politycznego i to niedobrze dla Polski. No właśnie, a w jakiej kondycji jest ten obecny, tamten obóz polityczny, w jakiej kondycji jest PIS no i gdzie w tym wszystkim prezes Kaczyński? Nie wiem, gdzie prezes Kaczyński, w jakiej kondycji jest PIS. Też to chyba nie jest pytanie do mnie. Ja w każdym razie uważam, że im szybciej PIS rozpadnie się, tym lepiej dla Polski, bo to jest partia, która źle zapisała się w historii Polski, natomiast w tym wielkim boju PiS-owskich tuzów, maślarze kontra harcerze, to ja trzymam stronę pana marszałka Terleckiego. To oczywiście żart pani redaktor, ale trudno jednak nie widzieć różnicy. Dzień dobry panie ministrze, Janusz Życzkowski, Republika. Pytanie o pożyczkę safe, bo część środków ma trafić do resortu i do służb panu podległych. W jakiej wysokości? Czy były robione szacunki dotyczące kosztów i w jakim stopniu obciąży to budżet MSWiA? Czy wiemy, skąd będzie pochodzić sprzęt, jeśli ta pożyczkę oczywiście zostanie przyjęta przez pana prezydenta, zaakceptowana i środki do MSWiA trafią? Zna pan odpowiedzi na te pytania bardzo dobrze, ale jedną odpowiedź udzieliłem. To jest prawie 8 miliardów, które trafią do służb podległych MSWiA na tak newralgiczne kwestie, jak kwestie wyposażenia funkcjonariuszy Policji Straży Granicznej, jak kwestie systemów teleinformatycznych, baz danych, które są w dyspozycji Policji, a są użytkowane przez całe państwo. Więc to są gigantyczne środki. Ja się z tego bardzo cieszę. One uzupełniają, i podkreślam to bardzo jasno, uzupełniają 13 miliardów złotych, które przeznaczyliśmy w programie modernizacji na służby podległe MSWiA. Koszt tej pożyczki, wyjaśniał pan minister Domański, to jest około 3%, więc bardzo, bardzo niewielki w kontekście czasu, na jaki ta pożyczka jest udzielona, plus te 10 lat karencji, jeżeli chodzi o spłaty. Minimum 80% to będą inwestycje w polskim przemyśle obronnym, choć generałowie, tutaj generał Kuptel na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego mówił, że to jest taki bardzo delikatny szacunek. Raczej więcej tych środków jeszcze trafi do polskiego przemysłu, a z czego będą spłacane? Z budżetu państwa. Nie uszczuplają one żadnego z programów, które są realizowane przez MSWiA, to znaczy i program modernizacji przyjęty 13 miliardów, i program ochrony ludności, to są programy niezależne, to są dodatkowe środki. A dostrzega pan jakieś ryzyka tego programu, takie na przykład suwerennościowe czy finansowe, czy tutaj jakakolwiek tego rodzaju kalkulacja przez ministerstwo była czyniona? Proszę pana, ja nie dostrzegam żadnych ryzyk w tym zakresie. Największym zagrożeniem polskiej suwerenności jest imperialna polityka Rosji. No to w ogóle zagrożeniem dla całej Europy. Więc rolą odpowiedzialnego państwa, odpowiedzialnego rządu jest przygotowywanie się na ewentualne odparcie jakichkolwiek prób uderzenia w polską suwerenność ze strony Rosji. Więc każde pieniądze wydawane na polskie bezpieczeństwo, zwłaszcza pieniądze wydatkowane w polskim przemyśle, są na wagę złota. Ja uważam, że ten program ma z perspektywy konieczności wzmacniania polskiej armii, ma tylko zalety. Panie ministrze, powszechnie wiemy, że służba, poświęcenie to są rzeczy najważniejsze, ale ostatnio ze służbą...