Fryderyk Kapinos alarmuje: Zielony Ład zagraża przemysłowi drzewnemu
Fryderyk Kapinos, poseł PiS, w wystąpieniu w Sejmie ostrzega przed skutkami proponowanego w ramach Zielonego Ładu wyłączenia użytkowania części lasów. Twierdzi, że ograniczenia pozyskania drewna doprowadzą do deficytu surowca, utraty miejsc pracy i negatywnych efektów klimatycznych.
Fryderyk Kapinos wskazuje, że proponowane wyłączenie użytkowania lasów na około 10–20% powierzchni kraju nie przyniesie oczekiwanej redukcji CO2. Argumentuje, że obumierające drzewa i rozkładające się drewno uwalniają CO2, a utrzymywanie lasów do masowego zamierania jest mniej korzystne klimatycznie niż gospodarka umożliwiająca odnowienie drzewostanu.
Poseł podkreśla rolę przemysłu drzewnego w gospodarce:
według jego wystąpienia przemysł drzewny generuje 3% PKB Polski, a wartość eksportu mebli w 2020 i 2023 roku wyniosła 64 bln złotych. Zaznacza, że Polska jest największym eksporterem mebli w Europie i drugim na świecie po Chinach. Kapinos ostrzega, że 10% spadek pozyskania drewna mógłby zakończyć działalność blisko 5 tysięcy małych przedsiębiorców.
W exposé zwrócono uwagę, że lasy i pozyskiwane drewno generują około 460 tysięcy miejsc pracy. Ograniczenia w pozyskiwaniu drewna mają według niego spowodować deficyt surowca, likwidację lokalnych tartaków, firm transportowych oraz producentów stolarki i mebli, a także wydłużenie dróg transportu drewna, co zwiększy ślad węglowy.
Kapinos przekonuje, że z punktu widzenia klimatu optymalne jest pozyskiwanie drewna w wieku rębności i wykorzystanie go do produkcji trwałych dóbr (domy drewniane, konstrukcje dachowe, stolarka). Podsumowując, uważa, że wyłączenie użytkowania dużych obszarów lasów będzie nieskuteczne w redukcji CO2 i kosztowne społecznie oraz gospodarczo.
Najważniejsze tezy
Fryderyk Kapinos wskazuje, że proponowane wyłączenie użytkowania lasów na około 10–20% powierzchni kraju nie przyniesie oczekiwanej redukcji CO2. Argumentuje, że obumierające drzewa i rozkładające się drewno uwalniają CO2, a utrzymywanie lasów do masowego zamierania jest mniej korzystne klimatycznie niż gospodarka umożliwiająca odnowienie drzewostanu.
Skutki gospodarcze
Poseł podkreśla rolę przemysłu drzewnego w gospodarce:
według jego wystąpienia przemysł drzewny generuje 3% PKB Polski, a wartość eksportu mebli w 2020 i 2023 roku wyniosła 64 bln złotych. Zaznacza, że Polska jest największym eksporterem mebli w Europie i drugim na świecie po Chinach. Kapinos ostrzega, że 10% spadek pozyskania drewna mógłby zakończyć działalność blisko 5 tysięcy małych przedsiębiorców.
Wpływ na pracę i łańcuch dostaw
W exposé zwrócono uwagę, że lasy i pozyskiwane drewno generują około 460 tysięcy miejsc pracy. Ograniczenia w pozyskiwaniu drewna mają według niego spowodować deficyt surowca, likwidację lokalnych tartaków, firm transportowych oraz producentów stolarki i mebli, a także wydłużenie dróg transportu drewna, co zwiększy ślad węglowy.
Wnioski i konsekwencje klimatyczne
Kapinos przekonuje, że z punktu widzenia klimatu optymalne jest pozyskiwanie drewna w wieku rębności i wykorzystanie go do produkcji trwałych dóbr (domy drewniane, konstrukcje dachowe, stolarka). Podsumowując, uważa, że wyłączenie użytkowania dużych obszarów lasów będzie nieskuteczne w redukcji CO2 i kosztowne społecznie oraz gospodarczo.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Fryderyk Kapinos – 'Dość tego': ostre wystąpienie w Sejmie
Fryderyk Kapinos - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Fryderyk Kapinos o emeryturach i programie Senior Plus
Fryderyk Kapinos: Krytyka działań rządu wobec mediów publicznych
Fryderyk Kapinos gratuluje odznaczonym Medalem Caritas
Fryderyk Kapinos: Wilki i niedźwiedzie zagrażają Podkarpaciu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Piotr Babinetz
Piotr Babinetz o Romerze i gorzkich skutkach traktatu ryskiego
Marek Jakubiak
Marek Jakubiak: Zwężanie dróg to moda, Warszawa staje się parkingiem
Artur Łącki
Artur Łącki: Broni Sławka Dudkiewicza i piętnuje pseudowięźniów
Marta Wcisło
Marta Wcisło: Posłowie PiS chronili skazanych przed Sejmem
Piotr Głowski
Piotr Głowski: Apel o przekazanie ustalania taryf samorządom
Grzegorz Lorek
Grzegorz Lorek apeluje o szersze upamiętnienie postaci
Transkrypcja
Szanowny panie marszałku, Wysoka Izbo. Szanowny panie marszałku, Wysoka Izbo. Cel polityki Unii Europejskiej związany z ochroną środowiska i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym poprzez europejski Zielony Ład, ograniczenie emisji CO2, w ramach którego proponuje się wyłączenie zużytkowania lasów na obszarze około 20% powierzchni kraju nie dość, że nie zostanie osiągnięty, ponieważ w stażyjących się lasach będą obumierać z drzewa, a nie znowu, że nie zostanie osiągnięty. A rozkładający się drewno uwalnia do atmosfery CO2, to spowoduje deficyt drewna na rynku i utratę wielu miejsc pracy ważnym dla naszej gospodarce, sektorze leśno-drzewnym. Przemysł drzewny generuje 3% PKB Polski. Sama wartość wyeksportowanych mebli w 2020 roku wyniosła 64 bln złotych, co udało się powtórzyć w 2023 roku. Polska jest największym eksporterem mebli w Europie, wyprzedzając Niemcy i Włochy oraz drugim na świecie po Chinach i przed USA i Wietnamem. Szacuje się, że lasy i pozyskiwane drewno generuje w Polsce około 460 tysięcy miejsc pracy. Zmieszanie tylko o 10% pozyskania drewna spowoduje, że blisko 5 tysięcy małych przedsiębiorców będzie musiało zakończyć działalność. Są to pracownicy zakładów z uleśnych, lokalnych firm, transportujących drewno, lokalne tartaki i mniejsi producenci przedmiotów z drewna, takich jak meble, wieźby dachowe, stolarka, drzwiowa i okienna, podłogi, schody i tak dalej. Ponadto ograniczenie pozyskania na taką skalę spowoduje, że wydłuży się droga transportu drewna od miejsca pozyskania do miejsca jego przerobu, a tym samym zwiększy się ślad węglowy, co ma oczywisty, negatywny wpływ na zmiany klimatu. W kontekście Europejskiego Zielonego Ładu i ograniczenia emisji CO2 to gospodarka leśna może zagrać kluczową rolę, bowiem w pewnym wieku przyjętym w gospodarce leśnej jako wiek rębności drzewa zaczynają pokłaniać mniej CO2 i mówiąc kolokwialnie bardziej upłacić się od młodzić las i wymienić pokolenie, niż utrzymywać las do nadrolnego zamierania drzew. Najbardziej opłacalne dla klimatu jest, jeśli dodatkowo pozyskane drewno, a z nim aktualowany węgiel będzie wykorzystany do produkcji przedmiotów wykorzystywanych przez długie lata, jak np. domy z drewna, konstrukcje dachowe, stolarka drzwiowa i okienna i tak dalej. Jeszcze ostatnie zdanie Panie Marszalu, biorąc pod uwagę przedstawione fakty, wyłącznie zużytkowanie 10%, 20% powierzchni lasów będzie działaniem nieskutecznym w walce z redukcją CO2, a negatoryczne skutki dla społeczeństwa gospodarki mogą być kosztowne. Dziękuję bardzo.