Dominik Jaśkowiec ostrzega przed nadużyciami nowych przepisów
Dominik Jaśkowiec (KO) w Sejmie ostrzegł przed ryzykiem nadużywania przepisów dotyczących ochrony dobrego imienia. Zwrócił uwagę na przypadki, które jego zdaniem mogą prowadzić do wykorzystywania prawa przez samorządy i korporacje w celu namierzania anonimowych krytyków.
Poseł przypomniał sprawę miasta Kalisz, które pozwało aktywistkę; sąd oddalił powództwo, powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W wypowiedzi podkreślono, że zgodnie z tym orzecznictwem podmiot publiczny taki jak gmina nie ma legitymacji do pozywania o ochronę dobrego imienia.
Jaśkowiec pytał, czy po wejściu w życie proponowanych przepisów gmina nie zyska prawa do wnoszenia takich pozwów. Zasygnalizował obawę, że krytyczne wypowiedzi mieszkańców wobec działań władz lokalnych mogłyby stać się podstawą do nadużyć prawnych.
Poseł wskazał na zjawisko „IP trolling”, stosowane przez korporacje, polegające na wnoszeniu spraw o zniesławienie wyłącznie w celu ustalenia tożsamości osoby piszącej nieprzychylne treści. Zwrócił uwagę, że wytoczenie tzw. ślepego pozwu umożliwia namierzenie nie tylko hejterów, ale wszystkich anonimowych krytyków.
Dominik Jaśkowiec sygnalizuje możliwe negatywne skutki dla wolności słowa i debaty publicznej, pytając, czy posłowie nie obawiają się rozszerzenia tego typu procederu. W wypowiedzi pojawia się apel o ostrożność przy kształtowaniu prawa, by nie ograniczać prawa do krytyki władz lokalnych.
Przykłady z praktyki:
Poseł przypomniał sprawę miasta Kalisz, które pozwało aktywistkę; sąd oddalił powództwo, powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W wypowiedzi podkreślono, że zgodnie z tym orzecznictwem podmiot publiczny taki jak gmina nie ma legitymacji do pozywania o ochronę dobrego imienia.
Ryzyko rozszerzenia uprawnień:
Jaśkowiec pytał, czy po wejściu w życie proponowanych przepisów gmina nie zyska prawa do wnoszenia takich pozwów. Zasygnalizował obawę, że krytyczne wypowiedzi mieszkańców wobec działań władz lokalnych mogłyby stać się podstawą do nadużyć prawnych.
IP trolling i namierzanie krytyków:
Poseł wskazał na zjawisko „IP trolling”, stosowane przez korporacje, polegające na wnoszeniu spraw o zniesławienie wyłącznie w celu ustalenia tożsamości osoby piszącej nieprzychylne treści. Zwrócił uwagę, że wytoczenie tzw. ślepego pozwu umożliwia namierzenie nie tylko hejterów, ale wszystkich anonimowych krytyków.
Konsekwencje dla debaty publicznej:
Dominik Jaśkowiec sygnalizuje możliwe negatywne skutki dla wolności słowa i debaty publicznej, pytając, czy posłowie nie obawiają się rozszerzenia tego typu procederu. W wypowiedzi pojawia się apel o ostrożność przy kształtowaniu prawa, by nie ograniczać prawa do krytyki władz lokalnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Dominik Jaśkowiec: Trybunał Konstytucyjny stał się instytucją polityczną
Dominik Jaśkowiec: popiera status Akademii Wymiaru Sprawiedliwości
Dominik Jaśkowiec pyta o przyszłość AWF: uniwersytet przymiotnikowy?
Dominik Jaśkowiec wskazuje luki w projekcie systemu kierowania bezpieczeństwem
Dominik Jaśkowiec – Nowe prawo: ochrona danych i zaginione dokumenty
Dominik Jaśkowiec pyta o dostosowanie granicy wieku dzieci żołnierzy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Ujawnia zaniechania i manipulacje wokół portów
Sejm RP
Anita Kucharska-Dziedzic pyta o cyberbezpieczeństwo i AI w prezydencji
Elżbieta Burkiewicz
Elżbieta Burkiewicz: żąda obowiązkowych badań dla myśliwych
Szymon Giżyński
Szymon Giżyński cytuje idee 'wielkiej i strasznej' Polski
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska: Sprzeciw wobec obowiązkowych badań myśliwych
Sebastian Kaleta
Sebastian Kaleta ostro o promocji Rafała Trzaskowskiego: 90 mln zł
Transkrypcja
Panie marszałek, Wysoka Izbo, wprowadzenie do porządku prawnego przepisów omawianej ustawy wydaje się być zasadne. Nie mnie jednak możliwość ich użycia niezgodnie z zamierzeniem projektodawców rozwiązył zasadnione obawy od nadużycia tego prawa w praktyce. Podam dwa przykłady. Miasto Kalisz pozwało aktywistkę w związku z jej wypowiedzią. Sąd w tym przypadku oddalił powództwo powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, które stanowi, że podmiot publiczny taki jak gmina nie ma legitymacji, aby pozywać o ochronę dobrego imienia. Gmina to osoba prawna. Czy po wejściu w życie proponowanych przez państwa przepisów takie prawo nabędzie? Czy z racji krytycznych wypowiedzi mieszkanek, mieszkańców jednostek samorządu terytorialnego w stosunku do działania włodarzy swoich gmin takie pozwy będą stosowane? Należy pamiętać, że wytoczenie ślewego pozwu pozwoli namierzyć nie tylko hejterów, ale wszystkich anonimowych krytyków. IP trolling stosowany jest przez korporacje, które wnoszą sprawę o zniesławienie tylko po to, aby ustalić kim jest osoba pisząca nieprzychylne wobec nich treści. Czy nie obawiajcie się państwo rozszerzenia tego typu procederu?