Krzysztof Kwiatkowski krytycznie o programie naprotechnologii
Krzysztof Kwiatkowski, senator KO, w wystąpieniu na posiedzeniu Komisji skomentował efekty finansowe rządowego programu wspierającego naprotechnologię, powołując się na raport NIK z 2019 r. (46 mln zł wydatków i mniej niż 300 zajść w ciążę) i ocenił, że rezultaty nie są adekwatne do zaangażowanych środków.
Kwiatkowski wskazał dane z raportu NIK (2019) - 46 milionów złotych wydanych na program i mniej niż 300 przypadków zajścia w ciążę - i podkreślił, że taka relacja koszt–efekt budzi poważne wątpliwości co do zasadności finansowania ze środków publicznych.
Senator ocenił, że efekt programu „absolutnie nie jest adekwatny” i że wiele szans na potomstwo par przez naprotechnologię zostało „niestety znieweczonych”. Powołał się przy tym na kontakt z pacjentami oraz własne doświadczenie jako lekarza praktyka.
Mimo gotowości do dyskusji, temat nie został poruszony podczas posiedzenia Komisji Zdrowia - nikt z obecnych nie zadał pytania dotyczącego efektów finansowych programu, jak zaznaczył mówca.
Kwiatkowski podkreślił, że zaangażowanie środków publicznych powinno przynosić wymierne rezultaty: „niech rodzice przyszli dokonują wyboru”, natomiast decyzje o finansowaniu powinny być podejmowane z uwzględnieniem efektywności wydatków publicznych.
Główne ustalenia
Kwiatkowski wskazał dane z raportu NIK (2019) - 46 milionów złotych wydanych na program i mniej niż 300 przypadków zajścia w ciążę - i podkreślił, że taka relacja koszt–efekt budzi poważne wątpliwości co do zasadności finansowania ze środków publicznych.
Ocena skuteczności programu
Senator ocenił, że efekt programu „absolutnie nie jest adekwatny” i że wiele szans na potomstwo par przez naprotechnologię zostało „niestety znieweczonych”. Powołał się przy tym na kontakt z pacjentami oraz własne doświadczenie jako lekarza praktyka.
Kontekst debaty parlamentarnej
Mimo gotowości do dyskusji, temat nie został poruszony podczas posiedzenia Komisji Zdrowia - nikt z obecnych nie zadał pytania dotyczącego efektów finansowych programu, jak zaznaczył mówca.
Konsekwencje i wnioski
Kwiatkowski podkreślił, że zaangażowanie środków publicznych powinno przynosić wymierne rezultaty: „niech rodzice przyszli dokonują wyboru”, natomiast decyzje o finansowaniu powinny być podejmowane z uwzględnieniem efektywności wydatków publicznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Kwiatkowski pyta o nierówne waloryzacje emerytur rolniczych
Krzysztof Kwiatkowski - Wzmocnić organizacje pożytku publicznego
Krzysztof Kwiatkowski: Komisja przyjęła poprawki ws. dokumentów dzieci
Krzysztof Kwiatkowski pyta o listę sankcyjną, NIK i NCBR
Krzysztof Kwiatkowski: jak Państwo oceniają te różne formy kultury? | PROSTO Z SEJMU!
Krzysztof Kwiatkowski: NIK nie skieruje sprawy do prokuratury
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artur Dunin
Artur Dunin: powrót finansowania in vitro to szczęśliwy dzień
Bogdan Klich
Bogdan Klich: koniec podziałów i wycofanie podręcznika HIT
Jacek Ozdoba
Jacek Ozdoba oskarża: lobbing i „państwo tekturowe” opozycji
Anna Bogucka
Anna Bogucka pyta o 300 m przy wiatrakach i ryzyko wywłaszczeń
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor: in vitro - bezpieczeństwo i godność
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor: domaga się publikacji wykazu tańszych leków
Artykuły
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Czerwiec 2021: pielęgniarki, wynagrodzenia i nierozwiązany problem personelu
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Artykuł
Kwiatkowski: veto prezydenta to sabotaż bezpieczeństwa
Artykuł
Karol Nawrocki proponuje SAFE 0% - spór o rezerwy NBP
Transkrypcja
Pani senator, został poruszony ten wątek, czy na posiedzeniu Komisji rozmawiano o efektach finansowych rządowego programu, który był do tej pory realizowany, bo najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie w 2019 roku stwierdziła, że wydano na niego 46 milionów złotych, a efektem była zajścia w ciążę mniej niż 300 pacjentek. Czy Pani jako senator, sprawozdawca Komisji uważa, że ten efekt jest adekwatny do zaangażowanych środków finansowych? Absolutnie nie jest adekwatny. Uważam, że wiele szans na potomstwo wielu par przez naprotechnologię zostało niestety znieweczonych. Wiele rodziców nawet jak rozmawiam z pacjentami, a jestem lekarzem praktykiem, straciło możliwość posiadania własnego potomstwa. Owszem, to jest jakaś alternatywa, ale niech rodzice przyszli dokonują wyboru. Zaangażowanie środków publicznych powinno być efektowne, a nie efektywne i tak oceniam ten program, ale na Komisji Zdrowia nie był poruszany ten wątek, chociaż byliśmy do tego przygotowani. Nikt nie zadał takiego pytania. Dzięki za uwagę.