Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Maciej Wróbel: Komisja rekomenduje odwołanie Czabańskiego z RMN

Maciej Wróbel: Komisja rekomenduje odwołanie Czabańskiego z RMN

Maciej Wróbel przedstawił opinię Komisji Kultury i Środków Przekazu w sprawie poselskiego wniosku o odwołanie członka Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego. Komisja rozpatrzyła wniosek skierowany 7 października i wczoraj pozytywnie go zaopiniowała, wskazując na możliwe naruszenie przepisów o konflikcie interesów.

Główne ustalenia:


Komisja omawiała zarzuty, że Czabański, zasiadając w Radzie Fundacji Instytut im. Lecha Kaczyńskiego, jest powiązany z podmiotami będącymi udziałowcami spółki Srebrna, a tym samym pośrednio z mediami takimi jak Telewizja Republika SA. Wnioskodawcy powołali się na art. 5 ust. 3 ustawy o Radzie Mediów Narodowych mówiący o zakazie uczestniczenia członka RMN w podmiocie dostarczającym usługę medialną.

Argumenty stron:


Przedstawiciel strony przeciwnej mec. Bogdan Borkowski argumentował, że zarzuty nie odpowiadają stanowi faktycznemu i że Czabański nie ma wpływu na media powiązane z Instytutem. Ekspert prof. Hubert Izdebski ocenił natomiast, że istnieje duże prawdopodobieństwo konfliktu interesów w tej sprawie.

Przebieg debaty:


Wypowiedzi posłów opisały spór polityczny wokół wpływów w mediach publicznych i prywatnych; padły mocne sformułowania ze strony klubu PiS, a posłowie klubu koalicyjnego krytykowali brak aktywności przewodniczącego Rady. Posłanka Urszula Augustyn podniosła, że obowiązkiem Sejmu jest reagować przy stwierdzeniu złamania ustawy.

Głosowanie i konsekwencje:


Komisja zaopiniowała wniosek pozytywnie – 19 głosów za, 11 przeciw. Opinia Komisji jest elementem procedury dotyczącej odwołania z Rady Mediów Narodowych i może mieć dalsze konsekwencje polityczne oraz prawne wobec rozstrzygnięć Sejmu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie marszałku, wysoka Izbo, mam przyjemność przedstawić opinię Komisji Kultury i Środków Przekazu w sprawie poselskiego wniosku w sprawie odwołania członka Rady Mediów Narodowych pana Krzysztofa Czabańskiego. Marszałek Sejmu zgodnie z artykułem 30 ust. 5. regulaminu Sejmu skierował 7 października powyższy wniosek do Komisji Kultury i Środków Przekazu w celu zaopiniowania. Komisja rozpatrzyła ten wniosek na wczorajszym posiedzeniu. Postaram się dość wiernie zrelacjonować to, co działo się na wczorajszym posiedzeniu, ale oszczędzę państwu pewnych detali, które nie są zbyt elegancją, jak na Komisji Kultury przystało. Przedstawicielka wnioskodawców, posłanka Urszula Augustyn na początku posiedzenia Komisji wskazała, że w ocenie niezależnych ekspertów z dziedziny prawa dochodzi do naruszenia ustawy o Radzie Mediów Narodowych o dokładnie artykułu 5 ust. 3, który mówi, że członkiem Rady nie może być osoba posiadająca udziału albo akcję spółki lub w inny sposób uczestnicząca w podmiocie będącym dostawcą usługi medialnej lub producentem radiowym lub telewizyjnym. Wnioskodawczyni wskazała, że pan Krzysztof Czabański zasiada w Radzie Fundacji Instytut im. Lecha Kaczyńskiego, która to fundacja jest większościowym udziałowcem spółki Srebrna. Tym samym pan Krzysztof Czabański pośrednio posiadając udział m.in. w telewizji Republika SA naruszył ustawę. Mecenas Bogdan Borkowski, reprezentujący nieobecnego na posiedzeniu Komisji Przewodniczącego Rady Mediów Narodowych przedstawił stanowisko, w którym stwierdził, że zarzuty te nie są zgodne ze stanem faktycznym, a pan Krzysztof Czabański nie ma wpływu na media, które są związane z Instytutem, w którego Radzie zasiada. Mecenas prof. Hubert Izdebski, jeden z tych, którzy przedstawili swoją opinię, w swojej konkluzji wskazał, że na stopień znaczny prawdopodobieństwa znajdowanie się pana Krzysztofa Czabańskiego w sytuacji konfliktu interesów. Prof. potwierdził, że ustawa w wspomnianym wcześniej artykule mówi o osobie uczestniczącej, co ma się zgadzać w przypadku pana Krzysztofa Czabańskiego i telewizji Republika chociażby. W posłowie klubu Prawo i Sprawiedliwość zarzucili posłom koalicji, że chcą dokonać zamachu na media publiczne. Posłanka Joanna Lichocka zagroziła nawet, że odpowiedzialni za ten stan rzeczy, tu cytat, będą siedzieć. Poseł Marek Suski nie będę mówił o szczegółach i epitetach, w które pan poseł kierował w stronę komisji i w stronę przewodniczącego komisji, ale podważał wiarygodność Kancelarii Prawnej, która przygotowała rzeczoną analizę powołując się na stronę internetową Kancelarii. Pana nie ma, ale Kancelaria nie ma strony internetowej. Posłonka klubu Polska 2050 Aleksandra Leo w swoim wystąpieniu stwierdziła, że nie ma żadnych wątpliwości, że ustawa została naruszona. W posłowie klubu koalicji obywatelskiej przyznali, że przewodniczący Rady właściwie już dawno abdykował. Nie pojawił się w Sejmie, gdy odrzucane było sprawozdanie z działalności Rady za rok 2023. Było go wczoraj, nie ma go też, jak widać, dziś. Poseł Krzysztof Mieszkowski przypomniał, że PiS dokonał oczystki w mediach publicznych, a sama Rada Mediów Narodowych przyczyniła się do degradacji przestrzeni publicznej i mediów publicznych w minionych latach. Podsumowując dyskusję, posłanka Urszula Augustyn powiedziała, że obowiązkiem Sejmu jest, posiadając wiedzę o złamaniu ustawy, odwołać pana Krzysztofa Czabańskiego z Rady Mediów Narodowych. Komisja po rozpatrzeniu tego wniosku na wczorajszym posiedzeniu postanowiła zaopiniować go pozytywnie. Zagłosowało 19 posłów, przeciw było 11. Dziękuję.