Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Leszek Czarnobaj krytykuje reformy sądownictwa i brak pozytywów

Leszek Czarnobaj krytykuje reformy sądownictwa i brak pozytywów

Leszek Czarnobaj, senator KO, podczas wystąpienia skrytykował reformy wymiaru sprawiedliwości z lat 2015–2023 i wezwał ministra do przedstawienia jakichkolwiek pozytywnych opinii środowiska prawniczego na ich temat. Senator zwrócił uwagę na wydłużenie czasu rozpoznawania spraw, upolitycznienie prokuratury oraz kontrowersyjne zmiany dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa i izb dyscyplinarnych.

Główne zarzuty


Leszek Czarnobaj ocenił, że działania podejmowane wobec sądownictwa zostały skierowane przede wszystkim na przejęcie personalnej kontroli nad sądami, KRS i Trybunałem Konstytucyjnym. Wskazał też na upolitycznienie prokuratury poprzez połączenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego oraz na reformę postępowań dyscyplinarnych, która przyznała ministrowi szerokie uprawnienia.

Losowy przydział spraw


Senator uznał wprowadzenie losowego systemu przydziału spraw za jedyny element reformy wart pozytywnej uwagi, jednocześnie podkreślając wątpliwości co do transparentności i realnej równości obciążenia sędziów. Zastrzegł, że sposób wdrożenia budzi poważne pytania.

Statystyki i konsekwencje dla sprawności


Czarnobaj zwrócił uwagę, że czas rozpoznania spraw znacząco się wydłużył - w niektórych kategoriach statystycznie o półtorej razy - co jego zdaniem oznacza pogorszenie efektywności wymiaru sprawiedliwości. Przypomniał, że przed reformami polski wymiar sprawiedliwości plasował się umiarkowanie w europejskich statystykach, a obecne zmiany wpłynęły negatywnie na pozycję kraju.

Apel o dowody i opinie ekspertów


Senator zaapelował do ministra o przedstawienie jakichkolwiek pozytywnych opinii konstytucjonalistów, profesorów prawa, rektorów czy dziekanów dotyczących przeprowadzonych zmian. Poprosił o dostarczenie dowodów na to, że reformy rzeczywiście poprawiły funkcjonowanie sądownictwa.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Ja też chciałem podziękować, ale panie ministrze, bo tak jak pan mówi pan minister w grudni obserwował nas tutaj i to o czym pytał pan senator Klik. Czy pan minister zna jakąkolwiek, bo na mnie dane było opinie konstytucjonalistów, profesorów, prawa rektorów, dziekanów, który w sposób pozytywny opiniuje generalnie to co się działo szczególnie w sprawach dotyczących KRS-u, Sądu Najwyższego. Czy jest taka opinia, a jeśli nie to jak będzie pan tam szukał i by pan znalazł to bardzo prosimy o dostarczenie. To jest jedno i drugie pytanie, tak jak myślę już kończące, bo właściwie to jak wygląda Polskie Wymarztwowe Ości to tutaj pada. W tym również kwestia KRS-u, ale już tak liczę to 5 miesięcy pan minister tam jest. Może znalazł pan minister coś pozytywnego w funkcjonowaniu KRS-u, funkcjonowaniu polskiego wymiaru sprawiedliwości, nie wiem w rankingach, w opinii, w skróceniu okresów dotyczących wydawania wyroków i tak dalej. To co było przedmiotem reformy, że zrobimy to, to, to i to. Może pan znalazł jakiś ten efekt w ciągu tych 5 miesięcy, a jak nie to też prosimy jakby pan dalej tam był z tego panu serdecznie życzymy i znalazł pan taki efekt to bardzo chętnie prosimy podzielamy się z nami. Dziękuję bardzo. Proszę panie ministrze. To znaczy ja szukałem tych pozytywnych aspektów nie tylko w ciągu ostatnich 5 miesięcy, ale cały czas w trakcie swojej pracy, ponieważ jestem sędzią od 27 lat bez przerwy, cały czas sędzią karnym. Tak naprawdę to moja przerwa w sprawowaniu obowiązków jeszcze nawet nie ma 5 miesięcy, więc przez wszystkie te lata przyglądałem się i muszę przyznać, że przez te 8 lat między 2015 a 2023 roku te działania, które były podejmowane wobec wymiaru sprawiedliwości, ja odbierałem niestety, ale jako nakierowane wyłącznie na przejęcie w jakiś sposób personalnej kontroli, czy to nad prezesami sądów, czy to właśnie nad członkami Krajowej Rady Sądownictwa, czy to nad Trybunałem Konstytucyjnym upolitycznienie prokuratury poprzez połączenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości, co praktycznie ze względu na rozległość zadań uniemożliwia jakikolwiek efektywny nadzór, co teraz bardzo dobrze widać. Zresztą ministerstwo będzie dążyć do tego, żeby jak najszybciej te funkcje rozdzielić, żeby to już nie stało na głowie. No i mam wrażenie, że tak zapędzono się w tego typu działaniach również cała reforma systemu postępowań dyscyplinarnych przeciwko sędziom, która przyznała niezwykłe uprawnienia tam ministrowi sprawiedliwości, który wybierał nie tylko oskarżycieli dla sędziów jednoosobowo, ale i sędziów sądów dyscyplinarnych pierwszej instancji i utworzenie tej specjalnej izby dyscyplinarnych, która była sądem specjalnym nieprzewidzianym w polskiej konstytucji i tak dalej, i tak dalej. Mógłbym bardzo długo wymieniać. Żadne z tych działań nie było nakierowanych na to, które wymieniłem, żeby usprawnić polskie sądownictwo. Jedyne chyba takie działanie, które co do kierunku wydaje mi się pozytywne, to chyba wprowadzenie losowego systemu przydziału spraw. Natomiast sposób, w jaki został to przeprowadzone, już budzi bardzo poważne wątpliwości, zwłaszcza w zakresie transparentności i w zakresie tego, czy ten system rzeczywiście jest taki sprawiedliwy, jak powinien być, żeby doprowadzał do wyrównania obciążenia sędziów. Natomiast samo działanie w tę stronę oceniam pozytywnie, ale całą resztę. Jeżeli chodzi o statystyki, no niestety, ale czas rozpoznania spraw generalnie znacząco się przedłużył w wielu kategoriach, nawet statystycznie o półtorej razy. Więc to jest duże pogorszenie sprawności, wymiaru sprawiedliwości. Przypominam, że w 2015 roku, kiedy cała pseudo-reforma się zaczynała, polski wymiar sprawiedliwości w tych tzw. eurocharts, czyli w statystykach dotyczących poszczególnych rodzajów sądownictwa, mieścił się gdzieś, jeśli chodzi o sprawność, gdzieś pośrodku. W jednych kategoriach byliśmy ponad średnio, w innych poniżej. Natomiast generalnie, pomimo, że to było dalekie od ideału, to nie było też powodu do jakiegoś wielkiego wstydu. Teraz również, niestety, w tych rankingach znacząco polskie sądownictwo spadło. Panie Marszałku, jeszcze pytałem Pana Ministra, czy znalazł Pan jakąś pozytywną opinię autorytetów prawniczych do tego, co się działo? Jeśli nie, to prosiłbym intensywnie szukać. Ja nie znalazłem takiej pozytywnej opinii, nie wiem, może nie dość uważnie szukałem. Dziękuję bardzo, Panie Ministrze. Dziękujemy.