Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marcin Ociepa: Poparcie dla F-35 i wielodomenowej obrony

Marcin Ociepa: Poparcie dla F-35 i wielodomenowej obrony

Marcin Ociepa w Sejmie przedstawił ocenę ustawy wprowadzającej drobne, techniczne zmiany, które mają ułatwić integrację samolotów F-35 z polskim systemem oznakowania. Mówił też o potrzebie wielodomenowej obrony, wzmacnianiu marynarki wojennej i groźbie militaryzacji Morza Bałtyckiego.

Najważniejsze zmiany


Marcin Ociepa podkreślił, że projekt ustawy jest zasadniczo prosty i wprowadza korekty w białoczerwonej szachownicy, które mają umożliwić dostosowanie jej do wymogów współczesnego pola walki oraz integracji z F-35. Ocenił ten kierunek jako słuszny i zapowiedział poparcie.

Kontekst polityczny


Poseł przypomniał krytyczne głosy z przeszłości wobec zakupów, wskazując na wypowiedzi polityków z 2020 roku, którzy kwestionowali potrzebę F-35 i innych dużych inwestycji, takich jak CPK. Wskazał także na różnicę w realizacji programów wojskowych między kolejnymi rządami, wymieniając liczbę zamówionych i zbudowanych jednostek dla marynarki.

Wielodomenowa strategia


Ociepa akcentował konieczność podejścia wielodomenowego - łączenia sił lądowych, morskich, powietrznych i specjalnych - jako kluczowego elementu współczesnego pola walki. Zachęcał do kontynuacji programów modernizacyjnych rozpoczętych w MON oraz do utrzymania równowagi w rozwoju poszczególnych rodzajów sił zbrojnych.

Bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego


Poseł zwrócił uwagę na ryzyko militaryzacji Bałtyku po rozszerzeniu NATO i konieczność wzmocnienia obecności morskiej i powietrznej. Popierał projekty takie jak Digital Baltic - rozwój systemów czujników pod, na i nad wodą oraz wykorzystanie satelitów - jako narzędzi monitoringu i wykrywania zagrożeń.

Wnioski


Marcin Ociepa zakończył podkreśleniem, że ustawa ma zarówno wymiar symboliczny, jak i techniczny, i powinna być wykorzystana jako okazja do wyraźnego wsparcia dla marynarki wojennej i sił powietrznych, aby skutecznie realizowały zadania obronne Rzeczypospolitej. Ustawa ma służyć modernizacji i integracji sprzętu oraz podniesieniu gotowości operacyjnej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo panie marszałku, wysoka Izbo, panie ministrze, szanowni państwo. Sama w sobie ustawa jest dość prosta i wprowadza drobne zmiany. Jedyne co jest tutaj poważne to szlachetna tradycja, do której nawiązuje tradycja marynarki wojennej, a także sił powietrznych Rzeczypospolitej Polskiej, w którym należy się najwyższy szacunek i uznanie. Ale i temat jest szalenie poważny, bo dotyczy wielodomentowości działań Polskich Sił Zbrojnych, współpracy operacyjnej i Morza Bałtyckiego. Zacznę od tego, że w swojej istocie ustawa wprowadza zmiany, które ma konsumować projekt F-35. Chodzi o wprowadzenie takich zmian w białoczerwonej szachownicy, która by pozwalała dostosować jej kształt i przede wszystkim barwy do wymogu współczesnego pola walki. To słuszny, to słuszny kierunek, oczywiście to będziemy popierać. Natomiast szanowni państwo powinniśmy pamiętać o jednej rzeczy. No samoloty F-35 zostały zamówione przez rząd Zjednoczonej Prawicy, przywalnym sprzeciwie ówczesnej opozycji. Minister Tomasz Siemoniak w 2020 roku mówił, F-35 w Wojsku Polskim są ważniejsze potrzeby. Pan premier Władysław Kośniak-Kamyż, ten sam rok, kwiecień, trzeba zrezygnować z CPK i zakupu F-35, by znaleźć środki na pomoc dla polskich pracodawców i pracowników należy odejść od projektów, które są wyrazem mega lomanii i nie są projektami pierwszej potrzeby, jak Centralny Port Komunikacyjny czy właśnie F-35. Tak państwo mówiliście o tych projektach. I bym powiedział, że jest to szalenie symboliczne, szalenie symboliczne, że my przygotowywaliśmy te kontrakty zbrojeniowe, bo kiedy mówimy o marynarce wojennej, to ja przypomnę, że za naszych rządów zamówiliśmy lub zbudowaliśmy 13 jednostek pływających na marynarki wojennej, państwo w swoich poprzednich rządach trzy. Jest to szalenie symboliczne, że my budujemy okręty, zamawiamy najnowocześniejsze samoloty na świecie, a państwo je tylko malujecie. Życzę tego państwu, byście państwo również mogli po okresie swoich rządów mogli przedstawić projekty, mogli przedstawić przede wszystkim pokazać sprzęt na polskich lotniskach, w portach i w koszarach, którym będziecie mogli się chwalić, bo póki co akurat nie tylko nie przełożyliście tego ręki, ale państwo walnie krytykowaliście te te projekty. Ale odkładając na bok przeszłość jest ważny inny aspekt. Mianowicie podejście wielodomentowe, to znaczy nie patrzenie na kwestie rozwoju, poszczególnych rodzajów sił zbrojnych. Mówię o wojskach lądowych, o mernarce, w wojennych siłach powietrznych, tylko z perspektywy tego, a nie innego rodzaju sił zbrojnych jest niezwykle istotne. Dzisiaj na polu walki wygrywa się wielodomentowością i chciałbym przy tej okazji, przy tej ustawie o to się upomnieć i do tego zachęcić. Taki rozwój sił zbrojnych prowadziliśmy i do takiego rozwoju polskich sił zbrojnych państwa serdecznie zachęcam. Jest wreszcie kwestia Bałtyku. To my zwracaliśmy uwagę na to od samego początku, kiedy pojawił się temat akcesji Szwecji i Finlandii, że będziemy musieli stawić czoła niechybnej militaryzacji Morza Bałtyckiego. Rosja bez wątpienia stanęła przed swoim dylematem strategicznym i nie zostawi, nie pozostawi swojego drugiego największego miasta, swojej byłej stolicji, Pedesburga, ani obwodu Królewieckiego bez osłony, więc będzie na pewno militaryzować Bałtyk, będzie dokonywać aktów sabotażu. Więc wsparcie dla marnarki wojennej, ale także właśnie sił powietrznych, także wojsk specjalnych na tym obszarze jest niezwykle istotne. Ja mogę tylko państwa zachęcić do kontynuacji projektów, które my rozpoczęliśmy w MONIE, czyli Digital Baltic, czyli cyfryzacji Bałtyków poprzez korzystanie z funduszy natowskich, by rozwijać system czujników na dnie Morza Bałtyckiego, przy wejściach do portu, pod wodą, na wodzie, nad wodą, po to żeby diagnozować zagrożenie i stawiać mu właśnie wielodomianowo czoła, także z użyciem satelitów. Jednym słowem, niech ta ustawa, która ma w swojej istocie wymiar symboliczny i techniczny, będzie także dana z przyczynkiem do tego, żebyśmy jeszcze raz wyrazili nasze pełne wsparcie dla wzmocnienia marnarki wojennej, dla sił powietrznych, po to żeby skutecznie mogły wykonywać swoje zadania dla obrony i dobra Rzeczpospolitej. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo Panie Puszczanie.