Zgłoś uwagi

Poseł Paweł Poncyljusz - Wystąpienie z dnia 16 marca 2021 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o efektywności energetycznej oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
1 wyświetleń
0

Stenogram

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o efektywności energetycznej oraz niektórych innych ustaw (druki nr 957 i 1001).

Poseł Paweł Poncyljusz:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Trochę prześmiewczo brzmi określenie, że ta ustawa uelastycznia cokolwiek. Przypominam, że ta ustawa niestety zachowuje najbardziej archaiczny system promowania efektywności energetycznej w Europie. System białych certyfikatów to jest system, który został wprowadzony w Wielkiej Brytanii w 1986 r. Widać również po kontroli Najwyższej Izby Kontroli w 2018 r., że ten system ma potężną ilość wad. Oskarżenie, które dzisiaj stawiam Ministerstwu Klimatu i Środowiska, jest takie, że przy okazji zmian w dyrektywie, a więc konieczności zmiany przepisów krajowych, minister energii nie przeprowadził głębokiej analizy i nie wprowadził nowej ustawy, która spowoduje, że naprawdę będzie uelastycznienie identyfikacji, promocji efektywności energetycznej. Dzisiaj to jest buchalteria firm, które są zobowiązane do kupowania białych certyfikatów i ich umarzania. Dzisiaj to jest buchalteria na poziomie towarowej giełdy energii, to jest buchalteria również tych firm, które decydują się na różnego rodzaju oszczędności, wprowadzanie różnych inwestycji w ramach efektywności energetycznej. Dzisiaj to jest czas: do 60 miesięcy, kiedy URE wydaje zatwierdzenie, że dana inwestycja naprawdę dała określoną efektywność energetyczną.

    Ten system jest archaiczny i do niczego. Powinniście to już dawno zmienić. Efektywność energetyczna w wydaniu Prawa i Sprawiedliwości to są dwie wieże w Ostrołęce, które zanim jeszcze PiS zdążył zbudować, już musi burzyć. Problem polega tylko na tym, że utopiono w tym 1300 mln, a może i konsekwencje tego będą dużo większe. Efektywność energetyczna w wydaniu Prawa i Sprawiedliwości to jest 5 mld, które wyjęto ze spółek energetycznych, aby ratować węgiel, aby udowadniać całemu cywilizowanemu światu, wbrew temu światu, że węgiel jest paliwem przyszłości. Bo dzisiaj węgiel paliwem przyszłości nie jest. Pewne istotne znaczenie ma to, że premier Morawiecki, premier rządu Prawa i Sprawiedliwości, de facto w kręgach europejskich zdecydował o tym, że nawet Polska już nie będzie upierała się przy węglu jako paliwie przyszłości, że przed nami potężna rewolucja przejścia na zieloną stronę mocy. A wy się upieraliście. Gdyby to było tak, że się upieracie i płacicie pieniędzmi z własnej kieszeni za ten upór, to może i bym jeszcze do tego podszedł z wyrozumiałością i uznał, że bogatemu wszystko wolno. Tylko problem polega na tym, że rząd i poszczególni ministrowie odpowiedzialni w ostatnich latach za energię bawią się pieniędzmi konsumentów, odbiorców, Polaków. Utopiliście pieniądze w Ostrołęce, którą w tej chwili burzycie, zanim została wybudowana. Utopiliście pieniądze w węglu, a to dalej potrzebuje miliardowych dotacji, żeby w ogóle funkcjonować. Upieraliście się przy rzeczach, które były absolutnie wbrew trendom światowym, wbrew trendom w Unii Europejskiej. Dziś tłumaczycie, że straty w przypadku Ostrołęki wynikają z tego, że premier Morawiecki pojechał do Brukseli i zgodził się na zielony ład. Ale przecież świat wam mówił już od wielu lat, że nie ma pieniędzy na węgiel, nikt wam tego nie chciał finansować. Finansowaliście to tak naprawdę z pieniędzy spółek energetycznych, których prezesi byli przez was zatrudniani, a więc nie mogli wam stanąć okoniem i powiedzieć, że tego nie chcą, i finansowaliście to przez banki, ale polskie, bo żadne instytucje finansowe od wielu lat nie chciały finansować węglowych inwestycji. Wy się uparliście, utopiliście pieniądze. Jaki jest tego koniec? Dzisiaj spółki energetyczne, które należą do Skarbu Państwa, są w potężnych tarapatach finansowych. Nie stać ich na nic poważnego, na żadne inwestycje - czy to na przebudowę sieci, czy wsparcie obywateli, którzy będą chcieli budować instalacje fotowoltaiczne czy instalacje oparte na szeroko rozumianych odnawialnych źródłach energii. Zmarnowaliście potężne pieniądze, wrzuciliście je do pieca razem z węglem, one spłonęły, ich dzisiaj nie ma. Cała efektywność energetyczna sprowadza się do tego, że potrafiliście tylko dołożyć parę artykułów związanych z nowelizacją dyrektywy z 2018 r. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.