Zgłoś uwagi

Poseł Krzysztof Bosak - Wystąpienie z dnia 16 marca 2021 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
5 wyświetleń
0

Stenogram

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (druki nr 808 i 865).

Poseł Krzysztof Bosak:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! My tutaj dyskutujemy nad ustawą, która wprowadza inteligentne liczniki, nowoczesne rozwiązania. Inkasent nie będzie musiał przychodzić do domu, zdalnie będzie wiadomo, kto ile zużył energii, nie będziemy płacić rachunków na podstawie prognoz, tylko na podstawie rzeczywistego zużycia. Możemy się nawet dowiedzieć, że inteligentny licznik będzie nam diagnozował, czy przypadkiem nie dostaliśmy prądu kiepskiej jakości, i dostaniemy za to bonifikatę. Ale co tak naprawę kryje się za tymi wszystkimi rozwiązaniami? Czy to robi człowiekowi wielką różnicę, czy płaci na podstawie prognozy, czy rzeczywistego zużycia, skoro później i tak jest korekta? Nie oszukujmy się, to nie zmieni naszego życia. Natomiast cała ta operacja tak naprawdę ukrywa wzrost cen za prąd. I to powiedział bardzo wyraźnie siedzący tutaj pan minister, pan poseł, że państwa polskiego nie stać, Polacy będą płacić wyższe rachunki, rząd wycofał się z ustawy, która miała wyrównywać.

    Odpowiedzmy też na pytanie, skąd się biorą te wzrosty cen za prąd. Otóż one się biorą stąd, że Unia Europejska nakłada na nas rodzaj karnego podatku. Ten rodzaj karnego podatku to certyfikaty na emisję CO2. Powiedzmy to bardzo wyraźnie: gdyby Unii Europejskiej zależało na szybkiej i sprawnej modyfikacji i modernizacji polskiej energetyki, toby to wspierała, czyli strumień pieniędzy na modernizację energetyki płynąłby z Brukseli do Polski. Tymczasem karny podatek nałożony przez Unię Europejską, system certyfikatów na emisję CO2, powoduje, że strumień pieniędzy płynie z Polski za granicę, czyli zupełnie odwrotny cel. I co się stało po szczycie unijnym, podczas którego pan premier zgodził się na podniesienie tzw. celów klimatycznych z 40% na 55%? Przypomnijmy, to było w grudniu. Otóż ceny tych certyfikatów skoczyły z 28 euro na 43 euro. Jak to możliwe? Otóż Unia Europejska stworzyła taki system, w którym te certyfikaty, które musimy kupować jako państwo, spółki, elektrociepłownie, ciepłownie, żeby produkować prąd czy ciepło, są instrumentem spekulacji na rynkach finansowych i ich ceny sobie skaczą i spadają. I dokładnie tak będą skakać i spadać ceny ciepła i prądu w Polsce. 400 samorządowych, prywatnych, lokalnych ciepłowni, które wytwarzają ciepło dla Polaków, jest ofiarami tego systemu. Koszty prądu i ciepła będą rosnąć (Dzwonek), a te liczniki pozwolą tylko strzyc polskie społeczeństwo pod dyktando biurokratów unijnych. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.