Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Paulina Matysiak: 28 mld rezerw, a brak wsparcia dla bezrobotnych

Paulina Matysiak: 28 mld rezerw, a brak wsparcia dla bezrobotnych

Paulina Matysiak w Sejmie zwraca uwagę na niepokojący kontrast między rekordowymi rezerwami Funduszu Pracy a gwałtownym ograniczeniem form wsparcia dla osób bez pracy. Dyrektorzy powiatowych urzędów pracy i bezrobotni alarmują o braku dotacji na samozatrudnienie, wstrzymaniu staży i drastycznie ograniczonych szkoleniach.

Poseł wskazuje na konkretne liczby:


Fundusz Pracy ma w 2026 roku zgromadzić około 28 mld zł rezerw, podczas gdy na aktywizację bezrobotnych przeznaczono niecałe 2,1 mld zł - spadek o około 1,5 mld zł w porównaniu z rokiem ubiegłym. Taka rozbieżność rodzi pytania o priorytety i skutki dla rynku pracy.

W materiale Matysiak apeluje o wyjaśnienia i odpowiednie decyzje, zanim problem rozrośnie się i doprowadzi do wzrostu bezrobocia oraz ucieczki do szarej strefy. Obejrzyj pełne wystąpienie, by poznać implikacje i postulaty posłanki.

Wypowiedź z 13-02-2026 r.

Paulina Matysiak - Oświadczenie poselskie


Profil posła:
https://videoparlament.pl/poslowie/paulina-matysiak

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, chciałabym państwa poinformować o tym, że dyrektorzy powiatowych urzędów pracy, ale też sami bezrobotni zgłaszają, że już w pierwszych tygodniach tego roku 2026 zabrakło pieniędzy na najważniejsze formy wsparcia. Nie ma dotacji na założenie własnej firmy, zostały wstrzymane staże zawodowe, drastycznie ograniczone szkolenia, prace interwencyjne, praktycznie zlikwidowane województwa. Tracą nawet 87% środków na aktywizacje bezrobotnych. To jest tym bardziej dziwne i zastanawiające, że rezerwy Funduszu Pracy biją rekordy. Mamy tak naprawdę w tle widmo masowego bezrobocia, ale także ucieczki do szarej strefy i właśnie ten kontrast między sytuacją beneficjentów a stanem finansów publicznych daje do myślenia. Fundusz Pracy, który jest zasilany składkami pracodawców, ma w tym roku osiągnąć rekordowy poziom rezerw – około 28 mld zł. To są pieniądze przeznaczone, które powinny być przeznaczone na wspieranie osób bez pracy. Tymczasem na aktywizacje bezrobotnych przeznaczono w budżecie ledwo ponad 2 mld zł. Dla porównania, w ubiegłym roku było to 3,6 mld zł. Spadek o 1,5 mld zł przy takich rekordowych wpływach do Funduszu Pracy to naprawdę zastanawiające. Powinno to być zupełnie inaczej. Zadbajmy o to, żeby problem nie był większy. Dziękuję.

---