Marcin Ociepa: Polska powinna wyprzedzić Niemcy do 2035 roku
Poseł PiS Marcin Ociepa przedstawił wizję rozwoju Polski, wskazując trzy kryzysy: bezpieczeństwa, wiarygodności i przywództwa. Podczas wystąpienia zaproponował, by Polska wyprzedziła Niemcy pod względem PKB per capita do 2035 roku.
Ociepa ocenił, że Polska mierzy się z kryzysem bezpieczeństwa, wiarygodności państwa i przywództwa. Wskazał na globalny wzrost liczby konfliktów z użyciem przemocy oraz na znaczenie stabilnych relacji państwa z przedsiębiorcami i inwestorami.
Poseł podkreślił, że bezpieczeństwo państwa zależy nie tylko od armii, ale także od silnej gospodarki. Zaproponował program Tarcza dla Przemysłu, obejmujący ochronę strategicznych zakładów przed cyberatakami, szpiegostwem przemysłowym i innymi zagrożeniami.
Ociepa przedstawił trzy kierunki działań: odbudowę zaufania do państwa, inwestowanie w przełomowe technologie oraz wzmacnianie odporności gospodarczej. Mówił między innymi o stabilności prawa dla inwestycji, wykorzystaniu sztucznej inteligencji w administracji i rozwoju technologii wskazywanych przez NATO.

Jako mierzalny cel dla Polski poseł wskazał wyprzedzenie Niemiec pod względem PKB per capita, liczonego według parytetu siły nabywczej, do 2035 roku. Przekonywał, że rozwój gospodarczy ma znaczenie dla siły politycznej i militarnej państwa oraz budowy jego pozycji w Europie Centralnej.
Trzy kryzysy i diagnoza rządu
Ociepa ocenił, że Polska mierzy się z kryzysem bezpieczeństwa, wiarygodności państwa i przywództwa. Wskazał na globalny wzrost liczby konfliktów z użyciem przemocy oraz na znaczenie stabilnych relacji państwa z przedsiębiorcami i inwestorami.
Gospodarka jako element bezpieczeństwa
Poseł podkreślił, że bezpieczeństwo państwa zależy nie tylko od armii, ale także od silnej gospodarki. Zaproponował program Tarcza dla Przemysłu, obejmujący ochronę strategicznych zakładów przed cyberatakami, szpiegostwem przemysłowym i innymi zagrożeniami.
Odnowa, odwaga i odporność
Ociepa przedstawił trzy kierunki działań: odbudowę zaufania do państwa, inwestowanie w przełomowe technologie oraz wzmacnianie odporności gospodarczej. Mówił między innymi o stabilności prawa dla inwestycji, wykorzystaniu sztucznej inteligencji w administracji i rozwoju technologii wskazywanych przez NATO.

Cel gospodarczy do 2035 roku
Jako mierzalny cel dla Polski poseł wskazał wyprzedzenie Niemiec pod względem PKB per capita, liczonego według parytetu siły nabywczej, do 2035 roku. Przekonywał, że rozwój gospodarczy ma znaczenie dla siły politycznej i militarnej państwa oraz budowy jego pozycji w Europie Centralnej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Ociepa wzywa do obrony Elektrowni Opole
Marcin Ociepa krytykuje brak strategicznego planu po powodzi
Marcin Ociepa: Bronił wyboru F-35 i pytał o kontrakty koreańskie
Marcin Ociepa: Aktywa Rosji trzeba przekazać Ukrainie
Marcin Ociepa: CPK jako element bezpieczeństwa i military mobility
Marcin Ociepa ostrzega: nowela o Odrze grozi powodzią
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: PiS stawia na prospołeczny rozwój gospodarki
Daniel Obajtek
Daniel Obajtek: „Polska nie może być krajem raportów”
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński: spór o nowego komendanta SOP
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński ostro o słowach posła Mentzena
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki: polska granica symbolem suwerenności
Marcin Kierwiński
PILNA konferencja ministra Marcina Kierwińskiego
Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Szanowny Panie Prezesie, wszyscy drodzy goście, przyjaciele.
Daniel Obajtek mówił, że wielkie państwa się różnią od małych właśnie tym, że mają tą
dalekosiężną perspektywę, mają wielkie projekty i to jest prawda, bo mają w ogóle
takie coś jak wielka strategia.
Wielka strategia, no to jest pewna wizja rozwoju państwa i bezpieczeństwa państwa
oparta o sięgnięcie po wszystkie instrumenty, jakie im dysponują, po cały potencjał.
Nie tylko wojsko buduje odporność i bezpieczeństwo państwa, ale wszystkie
dziedziny życia i państwo polskie także musi mieć swoją wielką strategię, która
pozwala wykorzystać cały ten nasz potencjał.
I warto powiedzieć, warto przypomnieć, że Polacy mieli wielki sen, żeby Polska w
końcu wyrwała się z tej swojej traumy, tego trudnego położenia geograficznego, żeby
wyrwała się z tego doświadczenia opresji, zerwała z komunizmem i wkroczyła jako
trzecia Rzeczpospolita na ścieżkę rozwoju, która dzięki etosowi przedsiębiorczości,
etosowi ambicji, solidarności, wolności dokona skoku rozwojowego do poziomu czegoś,
co się w stosunkach międzynarodowych nazywa mocarstwa regionalnego.
Tak, mocarstwa regionalnego Europy Centralnej.
I warto powiedzieć, że ta ambicja jest ciągle aktualna.
I nie jest tak, Szanowni Państwo, że my jesteśmy na początku tej drogi.
Dzięki rządom Prawa i Sprawiedliwości w latach 2005-2007, a także 2015-2023
dokonaliśmy bardzo wielu rzeczy.
Dokonaliśmy wielkiego skoku, bo przecież przypomnijmy sobie, podwoiliśmy dochody
budżetowe państwa.
Obniżyliśmy o połowę bezrobocie.
Podwoiliśmy liczbę polskich żołnierzy, więc pokazaliśmy, że można ten sen
zamieniać w rzeczywistość.
I warto, żebyśmy teraz sobie zadali pytanie, w którym jesteśmy miejscu, bo ta
perspektywa strategiczna wymaga najpierw precyzyjnej diagnozy.
Oczywiście moje zadanie jest takie, żeby wspiąć tą strategiczną klamrą te wszystkie
wystąpienia, bo w tych wszystkich wystąpieniach wybrzmiała ta diagnoza.
Ale w sensie strategicznym warto ją wspiąć w taki sposób.
Mamy do czynienia w trzecim roku rządów Donalda Tuska z trzema kryzysami.
Kryzysem bezpieczeństwa, kryzysem wiarygodności, kryzysem przywództwa.
Kryzys bezpieczeństwa jest obiektywny, wynika z pogarszającej się sytuacji
bezpieczeństwa nie tylko w naszym regionie, ale w ogóle na świecie.
Warto sobie uświadomić, to jest indeks pokazujący, szanowni państwo, liczbę
konfliktów z użyciem przemocy na świecie od roku 1950.
Obecnie widzimy na wykresie 65 konfliktów, notują badacze.
To jest najwięcej od czasów II wojny światowej.
Tak wygląda sytuacja bezpieczeństwa na świecie.
Na mapie to wygląda w ten sposób.
To są konflikty o różnej skali intensywności.
Tak nigdy nie było źle na świecie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, od czasów II
wojny światowej. I właśnie dlatego tak cenne i w zasadzie, można powiedzieć,
bezcenne były te inwestycje rządu Prawa i Sprawiedliwości w nasze bezpieczeństwo.
Przecież to my odbudowywaliśmy, tu jest na sali przecież pan premier Mariusz
Błaszczak, odbudowywaliśmy Polską Armię.
Zastaliśmy ją 97-tysięczną, źle wyposażoną.
Moglibyśmy długo o tym mówić.
Dzisiaj jesteśmy w zupełnie innym miejscu, ale dalej kryzys bezpieczeństwa to jest
coś, co ma wpływ na naszą gospodarkę.
Warto to sobie uświadomić i pomyśleć, jak sprawić, żeby ze śmiertelnego
zagrożenia stał się dla nas szansą.
Bo o tym będzie na koniec, że zawsze kryzys jest szansą.
Drugi kryzys to kryzys wiarygodności.
To są projekty porzucone przez rząd Donalda Tuska, tylko niektóre, ale to jest
bardzo ważne. Ja o tym nie mówię po to, żeby bezcelowo wracać do przeszłości,
tylko żeby powiedzieć, że to buduje wiarygodność państwa.
Nie można budować wiarygodności w relacjach państwo-przedsiębiorca, kiedy
przedsiębiorca szykuje się do realizacji tych inwestycji, bo kto buduje te
obwodnice? Polscy przedsiębiorcy także, przede wszystkim polski przedsiębiorcy.
I nagle zrywać z tą umową społeczną.
To samo dotyczy każdego kolejnego projektu.
Jak wygląda Polska w relacjach z inwestorami zagranicznymi, prawda?
Jest ambitny projekt infrastrukturalny i nagle on jest zatrzymywany dlatego, że się
źle kojarzył nowemu premierowi.
To jest coś niebywałego i to jest uderzenie w naszą wiarygodność, bo na
przyszłość to się będzie mścić.
Bo inwestorzy zagraniczne, także polscy przedsiębiorcy będą patrzeć na państwo
w przyszłości z taką oto perspektywą.
Czy to, że ja dzisiaj się nastawię na daną inwestycję, na daną współpracę, to
zostanie utrzymane w przypadku zmiany władzy?
Mamy kryzys wreszcie trzeci przywództwa.
Szanowni Państwo, tutaj warto powiedzieć tak krótko.
Mamy coś takiego jak dawne źródła potęgi państwa i świat się zmienia.
Kolejne rewolucje przemysłowe doprowadziły nas do sytuacji, w której
jesteśmy u progu kolejnej, która jest nieporównywalna do poprzednich.
I dzisiaj widzimy te dawne źródła potęgi, kapitał, surowce, terytorium, muszą się
ulec przekształceniu i one ulegają przekształceniu i to jest dla Polski
wielka szansa, bo zawsze byliśmy państwem z deficytem kapitału, z umiarkowanym,
ale jednak deficytem surowców, z terytorium na poziomie średnim, z skalą
przemysłową, z różnych powodów musielibyśmy historycznie wchodzić, ale na
niewystarczającym poziomie, żeby zdobywać się na skok rozwojowy na miarę
mocarstwa regionalnego Europy Centralnej.
Ale te nowe źródła potęgi, talenty, technologie, dane, zdolność skalowania,
to już są instrumenty w zasięgu naszych możliwości.
No i teraz tu jest takie wąskie gardło, gdybyście Państwo zauważyli, to jest
rząd, to jest rząd i rzecz w tym, że on może być albo wąskim gardłem, albo
akceleratorem, albo dźwignią rozwojową.
Rzecz w tym, że jesteśmy teraz na takim etapie, że mamy problem z rządem,
który ogranicza tą naszą perspektywę i jeżeli chcemy tego rozwoju, chcemy
realizacji naszych ambicji, no to musimy oczywiście także zmienić rząd.
Ale do tego chyba Państwa nie muszę namawiać, zachęcać, bo to jest oczywiste.
Ale my, szanowni Państwo, na te trzy kryzysy mamy także odpowiedzi.
Musimy mieć te odpowiedzi, one tutaj wybrzmiały.
Ja je pogrupowałem pod hasłem odnowa, odwaga, odporność.
To jest nasza odpowiedź na te trzy kryzysy.
Odnowa, no to odbudowa, zaufanie do państwa, stabilne prawo, prostsze podatki,
sprawna administracja, nowa umowa z biznesem, nowa społeczna umowa z biznesem,
która przywraca przewidywalność przestrzeni do inwestowania.
To jest niezwykle ważne, jeżeli chcemy budować pomyślność naszego państwa.
I pan prezes, zapowiadając moje wystąpienie, powiedział, że ma 75 punktów ten pakiet programowy.
Rzeczywiście uspokajam, nie będę mówił o 75 punktach, ale tylko dlatego, że chcemy
je odsłaniać stopniowo w toku tej prekampanii wyborczej, później kampanii wyborczej.
Warto, żebyśmy po prostu mieli uchwycić tą perspektywę strategii, żebyśmy wiedzieli,
czego chcemy. Więc trzeba odnowić te relacje państwo-przedsiębiorca.
Za chwilę będę mówił o państwie samorząd.
Więc po pierwsze, to pakiet stabilności inwestycyjnej.
Potrzebujemy takiego ustawowego mechanizmu ochrony warunków realizacji inwestycji
przed skutkami późniejszych zmian.
Sztywne wakacje o legis, zmienione w prawie podatkowym i gospodarczym, powinny wchodzić
w życie wyłącznie 1 stycznia i z zachowaniem minimum sześciomiesięcznego wakacji o legis.
A także użycie sztucznej inteligencji do poprawy w ogóle relacji tych obsługi
przedsiębiorców, obsługi obywatela.
No tu jest olbrzymie pole do popisu, bo o tych nowych technologiach to jeszcze za chwilę
powiem. No odwaga, no to świadomy wybór dużej skali wielkich inwestycji, tych
technologii przełomowych.
Tutaj o tym była mowa.
Ja pomyślałem, że warto to przełożyć na język Ministerstwa Obrony Narodowej, bo
dzisiaj bezpieczeństwo to nie jest kwestia i obronność, to nie jest kwestia tylko budowy
armii i odstraszanie przeciwnika, ale to jest także szansa rozwojowa dla naszego
przemysłu. I to jest dziewięć tak zwanych wschodzących przełomowych technologii.
Emerging and disruptive technologies, sztuczne inteligencje, systemy autonomiczne,
technologie kwantowe, biotechnologia, przestrzeń kosmiczna, systemy
hipersoniczne, nowe materiały i zaawansowana produkcja energetyka i napędy, sieci
komunikacyjne nowej generacji.
To jest oficjalnych dziewięć emerging and disruptive technologies według NATO, tych
wschodzących przełomowych technologii.
I to one powinny być osią, one były osią za naszych rządów pracy Ministerstwa Obrony
Narodowej, kiedy reformowaliśmy system, ekosystem innowacyjności sił zbrojnych.
Ale chcemy ją skalować w kierunku gospodarczym po to, żeby były osią rozwojową naszej
nauki i naszego przemysłu.
Wreszcie kwestie odporności.
Szanowni Państwo, to jest tak, że kiedy mówimy o bezpieczeństwie, jest takie
powiedzenie, które tutaj dyplomaci z MSZ-u często powtarzają, że dyplomacja jest
pierwszą linią obrony Rzeczpospolitej.
No pozwolę sobie wejść w lekką polemikę.
Wydaje mi się, że jednak gospodarka.
To gospodarka jest pierwszą linią obrony Rzeczpospolitej, bo jak nie będzie silnej
gospodarki, to nie będzie silnej armii, nie będzie odstraszania i jednocześnie to
oznacza, że nasi przeciwnicy, a nasi adwersarze już teraz uderzają w naszą
gospodarkę, bo chcą uderzyć w nas jako państwo polskie, osłabić nasze
bezpieczeństwo, naszą obronność.
Czyli to na linii gospodarczej odgrywa się dzisiaj ta globalna rywalizacja i
przesuwanie się tych konfliktów ze strony konfliktów
kinetycznych, bezpośrednich zwarcia armii w stronę używania, sięgania po narzędzia
poniżej progu wojny.
To są właśnie narzędzia bardzo często uderzające w gospodarkę i pytanie na ile
nasza gospodarka jest tutaj zdolna do absorpcji tego typu kryzysów, tego typu
turbulencji. I oczywiście jest tak, że mówię o tym dlatego, że bardzo potrzebujemy
dzisiaj programu, który będzie po pierwsze nazywał się Tarcza dla Przemysłu, gdzie
będzie to przegląd w strategicznych zakładów przemysłu pod kątem systemów
antydostępowych i mówiąc o atakach cybernetycznych, ale także dostępności
fizycznej, kwestia obrony antydronowej, szpiegostwa przemysłowego i wielu innych
tych aspektów, które dotyczą po prostu ich bezpieczeństwa.
Warto powiedzieć tak, jest takie też sformułowanie, które często używamy, że jest
taki pakiet resortów siłowych w państwie.
To jest tradycyjnie Ministerstwo Obrony Narodowej, Spraw Wewnętrznych, Spraw
Zagranicznych, Ministerstwo Sprawiedliwości.
No ja jednak bym zachęcał do tego, żeby budować dzisiaj odporność państwa na
takiej myśli strategicznej w oparciu o doktrynę odporności gospodarczej, że
kolejnym piątym resortem siłowym w państwie powinno być Ministerstwo Gospodarki.
Rozumiane w taki sposób, że ono jest także fizycznie zabezpieczone, że myślimy o
pozwalamy na panoszenie się po naszych zakładach, po urzędzie patentowym, po
wielu innych instytucjach szpiegów przemysłowych, że nie pozwalamy na
naruszanie naszych systemów bezpieczeństwa przez obce siły, które po prostu w ten
sposób osłabiają nasze państwo.
Potrzebujemy krajowej strategii magazynowania energii, potrzebujemy
Polskiego Operatora Łączności Krytycznych i tych punktów jest rzeczywiście jeszcze
sporo. Szanowni Państwo, prezentacja została nazwana Strategią Wielkiego Celu.
Warto sobie zadać pytanie, jaki to ten cel być powinien?
Jaki to ten cel wielki być powinien? Co łączy te wystąpienia pana profesora
Andrzejewskiego, pana posła prezesa Obajtka, o czym będzie mówić za chwilę
Zbyszek Kuźmiuk i Jarek Wieczorek, w którym kierunku nas prowadzi prezes
Jarosław Kaczyński i pan profesor Przemysław Czarnek.
Jaki to jest ten wielki cel?
Szanowni Państwo, w tym wymiarze gospodarczym warto sięgnąć, bo tutaj w
takiej gazecie Niemcy musieli przeczytać Berliner Zeitung takie słowa.
Niemcy są największą gospodarką w Europie, a Polska należy do gospodarek
najbardziej dynamicznych.
W okolicach roku 2040 możliwe jest zrównanie się z Niemcami.
Warto, żebyśmy sobie ten cel jasny postawili, bo bez tej siły gospodarczej
po prostu nie będzie naszej siły ani politycznej, ani militarnej.
W związku z tym ten wielki cel dla Polski został sformułowany w taki sposób.
Polska wyprzedzi Niemcy pod względem PKB per capita, mierzonej parytetem siły
nabywczej do roku 2035.
To jest cel, który przed sobą powinniśmy postawić.
To jest cel, który zbiera wszystkie strumienie naszych ambicji, naszych
wysiłków, tą wielką strategię, którą możemy osiągnąć poprzez budowę silnego
społeczeństwa obywatelskiego, silnego państwa ze swoją administracją, silnych
polskich firm, przedsiębiorczości prywatnej, budując silną polską armię.
To wówczas jesteśmy w stanie te wszystkie poprzez mechanizm sprzężenia
zwrotnego, tych sił ze sobą osiągnąć właśnie ten cel.
I to jest ten wielki cel, który chcemy sobie postawić, który jest mierzalny,
który jest konkretny i ambitny.
Szanowni Państwo, tak jak powiedziałem, naukowcy, badacze, którzy zajmują się kryzysem
wiedzą, że można na niego spojrzeć dwojako.
Ja najbardziej lubię cytat Winstona Churchilla, który podobno w czasie II Wojny
Światowej powiedział, w czasie II Wojny Światowej, szkoda, żeby tak dobry kryzys
się zmarnował.
I warto, żebyśmy spojrzeli na te wszystkie kryzysy i te obiektywnie związane z naszym
bezpieczeństwem, z naszym kryzysem, kryzysy zewnętrzne związane z zagrożeniem
imperialną polityką Rosji i nasze kryzysy wewnętrzne związane z beznadziejnym rządem,
który obecnie mamy w Polsce, jako na szansę, żeby nasi rodacy przejrzeli na oczy,
żeby otworzyli oczy, żeby zaufali Prawu i Sprawiedliwości, żebyśmy mogli sięgnąć
po tę ambicję, powrócić do tej ambicji budowy państwa, które będzie miało status
regionalnego mocarstwa Europy Centralnej, ale w oparciu nie o wielkie słowa, tylko
bardzo konkretne dane, które obrazuje ta ambicja.
Dziękuję bardzo.