Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jarosław Kaczyński: PiS stawia na prospołeczny rozwój gospodarki

Jarosław Kaczyński: PiS stawia na prospołeczny rozwój gospodarki

Jarosław Kaczyński otworzył konferencję ekonomiczną, na której przedstawiono różne perspektywy i propozycje dla polskiej gospodarki. Podkreślił, że PiS opowiada się za rozwojem połączonym z ochroną społeczną, a pełny program ekonomiczny ma zostać zaprezentowany po kolejnych konferencjach.

Trzy perspektywy gospodarcze


Kaczyński wskazał na wkład naukowca, praktyka biznesu Daniela Obajtka oraz projekt obejmujący 75 punktów. Zaznaczył, że te wystąpienia łącznie tworzą podstawę do dalszej pracy nad programem gospodarczym.

Gospodarka a codzienne życie


Według prezesa PiS sytuacja gospodarcza wpływa na życie rodzin, bezpieczeństwo, służbę zdrowia, oświatę i kulturę. Zwrócił uwagę na kryzys finansów publicznych i potrzebę powrotu do rozwoju.

Polska solidarna czy liberalna


Kaczyński zestawił propozycje liberalne, obejmujące sprzedaż majątku państwowego i głębokie cięcia świadczeń społecznych, z rozwiązaniami prospołecznymi i rozwojowymi. Przekonywał, że ograniczanie świadczeń może zmniejszać popyt i hamować gospodarkę.

Jarosław Kaczyński — kadr z wypowiedzi: Jarosław Kaczyński: PiS stawia na prospołeczny rozwój gospodarki (03.10.2026)

Dalsze prace nad programem


Konferencja ma rozpocząć debatę nad propozycjami, a nie być prezentacją gotowego programu. Kaczyński podkreślił, że warto korzystać także z dobrych pomysłów osób spoza własnej formacji, jeśli służą interesowi Polski.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, przypadł mi zaszczyt otwarcia tej konferencji, konferencji ekonomicznej pierwszej. Były poprzednie, ale można powiedzieć nie o tak szerokim zakresie jak ta pierwszej, co chcę mocno podkreślić, bo tutaj mamy do czynienia z tak trudnymi i jednocześnie tak niezmiannie ważnymi problemami, że nie jesteśmy w stanie od razu, natychmiast, dzisiaj na początku kampanii wyborczej, właściwie takim prapoczątku dopiero kampanii wyborczej wszystkiego powiedzieć. Można powiedzieć, że to co zostało przygotowane na tą konferencję to jest wypowiedź, ale zawierająca bardzo, bardzo duży ładunek merytoryczny, konkretnych pomysłów pana profesora Andrzejewskiego, który jest profesorem, jest akademikiem. Krótko mówiąc to jest ujęcie od strony, którą można określić, chociaż ma całkowicie praktyczne skutki, ale jednak ujęcie naukowca, uczonego. Mamy wypowiedź praktyka bardzo wybitnego menadżera, pana Daniela Obajtka. Troszeczkę z innego punktu widzenia, chociaż mimo wszystko te sprawy się ze sobą wyraźnie łączą. I mamy projekt, który można określić jako perspektywa naszej gospodarki, jako zrealizowanie, bo to jest nasz 75 punktów, tego czego chcielibyśmy, co jest można powiedzieć skonstruowaniem optymalnego. Nie mówię, że idealnego, bo idealne modele nigdy się nie sprawdzają w tym sensie, że nie da się ich wprowadzić do końca, ale optymalnego modelu funkcjonowania naszej gospodarki. Więc mamy te trzy główne wypowiedzi, one razem tworzą pewną całość, ale do chwili, kiedy będziemy mogli powiedzieć, że ta całość to już jest nasz program, to minie jeszcze trochę czasu i niejedna konferencja. Niejedna konferencja, będzie ich więcej. Ta finalna, w czasie której przedstawimy nasz program ekonomiczny, bo to jest tego rodzaju zagadnienie, które naprawdę ma wpływ na wszystkie właściwie dziedziny życia. Od życia gospodarstwa domowego, rodziny, poprzez sprawy bezpieczeństwa, sprawy służby zdrowia, sprawy światy, w wielkiej mierze także sprawy kultury, przynajmniej tej kultury organizowanej, finansowanej przez państw, bo to chodzi po prostu o zakres możliwości, a mamy tu bardzo dużo do zrobienia. Wszystkie inne, które nie mają charakteru, można powiedzieć, pracy czysto indywidualnej, bo tutaj ta należność jest oczywiście mniejsza. Wszystkie te dziedziny wysiłku zbiorowego są związane z sytuacją gospodarczą, z możliwościami gospodarki, z możliwościami, które z jednej strony ma wykorzystywać państwa, z drugiej strony mają wykorzystywać dla swojego własnego, prywatnego życia, ale także dla różnego rodzaju innych aktywności obywatelem. A więc jest to temat w gruncie rzeczy, jeżeli chodzi o kwestie programowe najważniejsze, bo od niego, od jego realizacji, od wyjścia z tej trudnej sytuacji, w której dzisiaj znajduje się polska gospodarka, przede wszystkim ze względu na ogromny kryzys finansów publicznych, zależy to, czy nam się uda, czy nam się uda wrócić do tego marszu do przodu, który dzisiaj doprowadził nas już do stanu, w którym nasze PKB, mówię o wynikach zeszłego roku, wynosi już w sile nabywczej, bo trzeba rozróżniać siłę nabywczą i siłę walutową, to są dwa różne pojęcia, ale siła nabywcza to jest to, co realnie wpływa na poziom życia, na realne bogactwo danego społeczeństwa. Doszliśmy już do sumy 56 tysięcy dolarów, Niemcy mają w tym samym wymiarze siły nabywczej 73, żeby Państwo może lepiej zrozumieli tą różnicę, to oni, jeżeli chodzi o siłę walutową, mają 65, tylko że po prostu ich pieniądze mają realnie na rynku niemieckim większą wartość niż ta, która wynika z ich określenia, czyli określenia euro w stosunku do innych walut, no w tym w szczególności do dolarów. I to była naprawdę długa i udana droga i trzeba na tą drogę wrócić, a zejdziemy z niej, albo można nawet powiedzieć spadniemy z niej, jeżeli to co dzisiaj dzieje się w Polsce będzie kontynuowane. Można powiedzieć, że dzisiaj może nie tyle w naukach ekonomicznych, tutaj nie ośmielałbym się niczego na ten temat stwierdzić, ale w publicystyce ekonomicznej są dwie propozycje. Propozycje, które w istocie nawiązują do pewnego podziału, który funkcjonował w naszym życiu publicznym, szczególnie w czasie wyborów 2005 roku. Polska solidarna, Polska liberalna. Jest ta propozycja liberalna w niektórych wydaniach, w niektórych publikacjach, no bardzo radykalna, sprzedajmy cały majątek państwowy, rozumiem, że ten majątek, który się mieści w przedsiębiorstwach, a nie, dajmy na to, nie wiem, parki publiczne, ale gdzieś nie wiadomo tak do końca o co autorowi chodziło, chociaż podane wartości jednak wskazują na tą pierwszą wersję i jeszcze do tego tnijmy bardzo mocno świadczenia społeczne. No to jest takie klasyczne rozwiązanie o charakterze liberalnym. A z drugiej strony mamy propozycje prospołeczne i jednocześnie rozwojowe, to znaczy ograniczyć naszą gospodarkę, ograniczyć popyt, bo przecież cięcie w świadczeniach społecznych oznacza ograniczenie popytu i ryzykować, że gospodarka zacznie się, można powiedzieć, jeżeli ją porównać do koła, kręcić do tyłu albo też pójść mocno do przodu. Wszyscy autorzy tych opracowań, które zostaną dzisiaj przedstawione poszli tą drugą drogą i ta druga droga jest ściśle związana z charakterem naszego ugrupowania. My byliśmy zawsze po tej solidarnej stronie, co w żadnej mierze nie podważa faktu, że jesteśmy formacją prawicową. Każdy, kto zna dzieje ugrupowań prawicowych w Europie, można powiedzieć, począwszy od XIX wieku, bo przy tym trudno mówić o parciach w tym dzisiejszym tego słowa znaczeniu, wiedzą, że niektóre przynajmniej odmiany prawicy miały wyraźnie prospołeczny charakter i my tą tradycję kontynuujemy, bo tego rodzaju prawicy, formacje prawicowe czy grupy prawicowe, stowarzyszenia i tak dalej i tak dalej funkcjonowały także w Polsce. I dzisiejszy dzień ma rozpocząć coś bardzo ważnego, ale jednocześnie już od razu jest to podstawa do dyskusji, do oceny poszczególnych pomysłów, a jest ich tutaj bardzo dużo. Nie wiem w jakim zakresie autorzy będą gotowi, czy nawet ze względu na czas będą w stanie je wszystkie tutaj wymienić, ale naprawdę jest bardzo dużo propozycji, ale oczywiście trzeba szukać także innych, trzeba szukać także u innych, trzeba mieć tą odwagę, żeby powiedzieć, dobrze, ktoś coś dobrego wymyślił, nawet jeżeli jest naszym przeciwnikiem, ale trzeba to zastosować, bo chodzi o interes Polski, a nie interes jednej formacji politycznej. I stąd waga takiego dzisiejszego spotkania, stąd moje serdeczne podziękowanie dla pana profesora, pana prezesa i pana posła, jednocześnie prezesa Stowarzyszenia Odmowa i podziękowanie dla wszystkich Państwa, którzy zechcieli tutaj dzisiaj przybyć. Bardzo serdecznie dziękuję, no i mam nadzieję, że ta konferencja będzie prawdziwym początkiem czegoś bardzo ważnego i dobrego. Dziękuję bardzo.