Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
2.⁠ ⁠urodziny #Babciowe z udziałem Premiera Donalda Tuska i ministry Aleksandry Gajewskiej

2.⁠ ⁠urodziny #Babciowe z udziałem Premiera Donalda Tuska i ministry Aleksandry Gajewskiej

Donald Tusk podsumował w Warszawie drugą rocznicę programu „Aktywny Rodzic”, znanego jako babciowe. Podkreślił, że wsparcie pomaga rodzinom w opiece nad dziećmi i uhonorowuje zaangażowanie dziadków oraz innych bliskich.

Donald Tusk zaznaczył, że program obejmuje nie tylko świadczenia i nowe miejsca w żłobkach, lecz także uznanie odpowiedzialnej pracy osób pomagających rodzicom w opiece nad najmłodszymi. Podkreślił rolę babć, dziadków i innych bliskich oraz znaczenie rodziny.

Jak wskazał premier, z programu w różnej formie korzysta 680 tysięcy dzieci. Tusk ocenił, że wsparcie ułatwia codzienne życie rodzin i pozwala rodzicom łączyć opiekę nad dzieckiem z pracą.

Podczas spotkania w Kancelarii Premiera Agnieszka Dziemianowicz-Bąk mówiła o ponad 11 miliardach złotych przeznaczonych na świadczenia. Podkreśliła, że program dał rodzinom poczucie bezpieczeństwa i możliwość wyboru, a usługi powstały także w mniejszych miejscowościach.

Donald Tusk — kadr z wystąpienia: 2.⁠ ⁠urodziny #Babciowe z udziałem Premiera Donalda Tuska i ministry Aleksandry Gajewskiej (02.10.2026)
Tusk podziękował osobom zaangażowanym w przygotowanie programu i rodzinom z niego korzystającym. W spotkaniu uczestniczyły również opiekunki żłobkowe, którym podziękowano za codzienną opiekę nad dziećmi.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Ale jestem tak osobiście bardzo wzruszony, że możemy się dzisiaj spotkać w dwulecie tego programu babciowe. Ja czasami wolałbym mówić dziadkowe, bo też się czuję częścią tej wspólnoty babć, dziadków, cioć, które pomagają mamom i tatom zajmować się maleństwami. Ja na szczęście, przez to, że jestem typowym dziadkiem i moje wnuczki, moje wnuki wykorzystują to bezwzględnie, więc wiem, że godzina intensywnej zabawy, opieki z maleństwami przynajmniej nie kosztuje więcej energii i wysiłku niż tydzień pracy tutaj w Warszawie w roli premiera. Ale oczywiście jest to najsłodszy wysiłek, jaki można sobie wyobrazić. Bardzo mi zależało na tym projekcie. On się formalnie nazywa Pani Minister... Zawsze mnie też zwraca uwagę, to nie jest babciowy, tylko aktywny rodzic. Także Pani Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bong, razem żeście nad tym projektem bardzo intensywnie pracowały. Ale rzeczywiście na początku chodziło mi przede wszystkim o to, kiedy mówiliśmy o tym babciowym. Nie tylko o pieniądze, nie tylko o nowe miejsca w żłobkach, ale też o takie godnościowe podejście do sprawy. Ci wszyscy, którzy pomagają w opiece nad tymi najmniejszymi, dobrze wiedzą, że to jest jedno z najbardziej odpowiedzialnych zajęć i rzeczywiście czasami wyczerpujących. Ten pomysł babciowego to była także próba uhonorowania setek tysięcy babci i dziadków. Wiem, o wiele częściej babci niż dziadków, ale tak się już ułożyła nasza cywilizacja. I że to babciowe jest też metodą podkreślenia, jak ważna dla nas wszystkich jest rodzina. Bo przecież też wiemy, u mnie tak na pewno jest, że szczególnie wnuczki wolą, żeby dziadek się opiekował, a nie nawet najlepsza opiekunka czy opiekun, ale spoza najbliższego kręgu, więc bardzo jesteśmy dumni. W sumie 680 tysięcy dzieci w Polsce korzysta w ten czy w inny sposób z babciowego. No to jest rzeczywiście wielka grupa i chyba życie jest trochę chociaż lżejsze i łatwiejsze dzięki temu projektowi. Także bardzo się cieszę i dziękuję, że jesteście tego dnia z nami. I w ogóle jak tak patrzę ile nas jest i ile jest maleństw, to muszę powiedzieć, że rekordowo rzadko słychać płacz. Gdyby tak było na co dzień w domu, to byłbym najszczęśliwszym dziadkiem w ogóle na ziemi. Także jeśli będziecie chcieli, zostańcie tu na dłużej. Może nie na stałe, ale tak długo jak będziecie chcieli. Jeszcze raz dziękuję i Tobie i wszystkim, którzy na tym pracowali i Wam, że umiecie tak dobrze z tego projektu, programu korzystać. Bardzo dziękuję, że możemy się wszyscy razem w Kancelarii Premiera spotkać i świętować te drugie urodziny. Bo tak jak powiedział Pan Premier 680 tysięcy dzieci, których rodzice skorzystali z tego programu. Ponad 11 miliardów złotych, które wydaliśmy na te świadczenia. Ale najważniejsze jest to, co stoi za tymi liczbami. A o tym mogą Państwo wiedzieć najlepiej. Bo stoi za tym poczucie bezpieczeństwa i to jest 680 tysięcy wypłaconych świadczeń. To jest 680 tysięcy rodzin i ich historii. Osób, które mogły wrócić do pracy. Osób, które nie musiały wybierać między dzieckiem a pracą. Które mogły zaangażować swoich dziadków, czuć się bezpiecznie i po prostu decydować się na założenie bądź powiększenie rodziny. I dzisiaj to celebrujemy w Warszawie, wspólnie. Ale pamiętajmy o tym, że ten program ma ogromne znaczenie na terenie całego państwa. Tam, gdzie tych usług nigdy nie było, myśmy je stworzyli i z tego jesteśmy wybitnie dumni. Że nie tylko w dużych miastach, ale w tych najmniejszych miejscowościach rodzice, dziadkowie, tacy jak tutaj zebrani, korzystają z tego, co udaje nam się robić. Mają poczucie bezpieczeństwa, rozwijają swoje piękne rodziny. A przecież w tym programie chodziło o wybór i o wolność decyzji. Bardzo wam dziękujemy, że jesteście z nami, że usprawniacie codziennie nasze funkcjonowanie, bo od was płyną uwagi, co powinniśmy dalej zrobić. Dziękuję tym, którzy są tutaj i współtworzą nasze programy, bo są też z nami, panie premierze, opiekunki żłobkowe, które codziennie naszymi najcenniejszymi maluchami się opiekują. Bardzo, bardzo wam za to dziękujemy. Chyba można wrócić do dalszej zabawy, panie premierze. Chyba tak. Panie premierze, panie minister, bardzo dziękuję. A teraz zapraszamy faktycznie do tej najcenniejszej części spotkania, czyli bezpośrednich rozmów.