Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Barbara Nowacka: „Lalka” ma łączyć pokolenia

Barbara Nowacka: „Lalka” ma łączyć pokolenia

Podczas konferencji poświęconej filmowej adaptacji „Lalki” Barbara Nowacka podkreśliła znaczenie powieści Bolesława Prusa dla młodych ludzi i polskiej kultury. Minister zachęciła uczniów do obejrzenia filmu, ale zaznaczyła, że ekranizacja nie zastąpi lektury książki.

Kultura i tożsamość młodych


Barbara Nowacka wskazała, że kultura, sztuka i film mogą pomagać w budowaniu tożsamości opartej na znajomości przeszłości. Podkreśliła też, że „Lalka” może zainteresować różne pokolenia i stać się tematem wspólnej rozmowy.

Filmowa adaptacja „Lalki”


Minister doceniła rozmach ekranizacji i jej staranne wykonanie. Zwróciła uwagę na poruszane w filmie tematy miłości, historii, polityki, nierówności społecznych i Warszawy. Jej zdaniem obraz może być punktem wyjścia do rozmowy o powieści Bolesława Prusa.

Materiały dla uczniów i nauczycieli


Twórcy przygotowali materiały edukacyjne związane z „Lalką”, przeznaczone dla uczniów i nauczycieli. Nowacka zaznaczyła, że mają one wspierać rozmowy o książce i jej kontekście historycznym oraz językowym.

Barbara Nowacka — migawka z przemówienia: Barbara Nowacka: „Lalka” ma łączyć pokolenia (30.09.2026)

Ekranizacja nie zastępuje lektury


Barbara Nowacka przypomniała, że sam film nie wystarczy do przygotowania się do matury i zachęciła uczniów do przeczytania powieści. Wspomniała także o możliwości organizowania specjalnych seansów dla szkół.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witam na konferencji Minister Edukacji Barbarę Nowacką i znakomitych gości. Reżysera Macieja Kawalskiego, twórcę uznanych i nagradzanych produkcji, Pana Andrzeja Seweryna, znakomitego aktora, jednego z najwybitniejszych artystów polskiej sceny i ekranu, który w filmie wcielił się w rolę Tomasza Łęckiego. Zapraszam do zabrania głosu przedstawicieli twórców i obsady filmu. Dziękuję Państwu za to spotkanie. Jestem zaszczycony, że Ministerstwo Edukacji objęło nasz film ze swoim patronatem oraz wsparciem. To jest przeogromna praca, bardzo wielu ludzi, która jednocześnie dała nam ogromną satysfakcję, że możemy jedną z najwybitniejszych polskich powieści przywrócić na wielki ekran i oddać ją widzom, oddać ją uczniom, oddać ją wszystkim pokoleniom Polaków, bo myślę, że rzadko zdarza się tak wybitna powieść jak lalka i dzięki temu rzadko zdarza się taka szansa dla filmowców stworzenia utworu, na który obecnie żyjące cztery pokolenia Polaków mogą udać się razem do kina i wspólnie przeżyć coś dużego, wspólnie przeżyć coś ważnego, bo absolutnie wyobrażam sobie sytuację, w której obecny maturzysta przychodzi do kina ze swoimi 30-40-letnimi rodzicami, 50-60-letnimi dziadkami i 70-80-90-letnimi pradziadkami i dla każdego pokolenia Polaków będzie to ważne, będzie to cenne, będą chcieli o tym W związku też z tym pisałem lalkę, jestem scenarzystą i reżyserem, nad scenariuszem pracowałem również z autorem zdjęć, Piotrem Sobocińskim juniorem i z Łukaszem Światowcem i pisaliśmy ten scenariusz z otwartą powieścią Bolesława Prusa przy komputerze, więc jest to taki duży hołd dla naszej literatury, jest to inny medium, więc wiele wątków się nie zmieściło, film ma 2 godziny 45 minut, przeczytanie pełnej powieści 33 godziny, więc w naturalny sposób to pracuje z innymi metodami, ale myślę, że da się odczuć taki hołd dla powieści w tym, w tym filmie, że jest to takie kompletne, szerokie, kompletna, szeroka uczta filmowa, na którą Państwa bardzo serdecznie zapraszam i mam też sporą nadzieję, że będzie to przyczynkiem do powrotu do naszej literatury, do czytania lalki i nie tylko. Bardzo Państwu dziękuję. Dzień dobry Państwu. Myślę, że w tym miejscu warto mówić o tożsamości, o tożsamości każdego z nas, o tożsamości młodych ludzi. Myślę, że tożsamość powinna opierać się na przeszłości po to, żeby zbudować dzisiaj teraźniejszość, a potem przyszłość. Teraźniejszość, która nie byłaby tylko teraźniejszością technologiczną, ale bogatszą, solidniejszą, która uniknęłaby ryzyka manipulowania młodym człowiekiem. Tożsamość to coś piekielnie ważnego. Tożsamość nie oznacza bez krytycyzmu w stosunku do tego, co otrzymujemy od rodziców. Zawsze mówiłem o tym, że warto znać historię naszych ojców. Bez niej jesteśmy naprawdę słabymi. I w tej sprawie, w sprawie właśnie zbudowania tożsamości, moim zdaniem kultura, sztuka, film mają ogromną rolę do odegrania. Ja rozumiem dylemat wychowawców, którzy muszą wybrać między jednym dziełem literackim, a drugim dziełem literackim. Myślę, że lalka może pogodzić nas wszystkich. To dzieło niezwykłe, mądre. Historia ostatnich romantyków dotyka wszystkich, a miłość jest uczuciem, które znają nawet ci, którzy nigdy nie kochali, bo przynajmniej o nim czytali. Ja myślę, że jest wielkim nieporozumieniem mówienie o przepaści międzypokoleniowej. Przepaść jest wtedy tak głęboka, kiedy mamy do czynienia z odmową dialogu. Jeżeli obie strony mają ochotę na dialog, mają ochotę na porozumienie, nie ma mowy o przepaści. Dlatego też myślę, że młodzi ludzie znajdą w tej historii, którą opowiadamy pod kierownictwem reżysera, wiele tematów, które ich zainteresują. Sytuacje ojczyzny, która jest przecież podbita przez rosyjskie mocarstwo. Historie arystokracji, która zupełnie inaczej widzi rzeczywistość niż ta nowa klasa kupcy czy biedacy. Pozna piękno miasta, ujrzy Warszawę, której nie widać na co dzień. Wreszcie zobaczy piękno krajobrazu, który został tak wspaniale sfotografowany przez Piotra Sobocińskiego. Last but not least myślę, że obsada tego filmu również może zainteresować młodych ludzi. Innymi słowy bardzo serdecznie polecam nasz film. Myślę, że zostanie on na długo w historii polskiej kinematografii, polskiej kultury. Szanowni Państwo, po pierwsze bardzo Wam dziękuję za to, że dzięki Wam nareszcie rozmawiamy w Polsce wszyscy o rzeczach naprawdę istotnych i w naprawdę mądry i spokojny sposób. Otóż Lalka to jedna z tych tak naprawdę niewielu książek, którą wszyscy znają. To jest lektura, po którą sięgał każdy rocznik z wielką pasją, z wielkim zainteresowaniem. A dzisiaj mogą skonfrontować swoje wyobrażenia z Waszym wyobrażeniem. Swoje myślenie o tym, jak wyglądają bohaterowie, z tym jak oni dzięki Wam ożywają w filmie. Dzięki Wam my w polityce możemy spokojnie pracować, bo nareszcie dyskusja dotyczy rzeczy, które są istotne. Czyli czy romantyzm, czy pozytywizm. Czyli jak walczyć z Moskalem. Czyli jak pomagać tym, którzy tkwią w biedzie. I dlaczego samo jedno działanie charytatywne nie wystarczy, a trzeba to robić systemowo. Naprawdę zrobiliście wielką rzecz. Uczniowie i uczennice, idźcie do kin. Naprawdę warto. Zobaczycie film mądry, głęboki, zrobiony z wielką pieczołowitością i wielkim rozmachem. Film, który ogląda się, a trwa trzy godziny? Dwie godziny czterdzieści pięć razem z napisami. Czyli jakby z czystej historii jest jakieś dwie trzydzieści. Dwie trzydzieści naprawdę spędzone dobrze, spędzone mądrze, spędzone na widzeniu piękna i słyszeniu świetnego dźwięku, świetnej realizacji, dobrych bardzo dialogów, żywych dialogów. Zobaczycie najlepszych polskich aktorów i najlepsze polskie aktorki, które występują razem w filmie, ale nie zabraknie śmiechu, nie zabraknie łez. To jest film, który oglądałam, miałam przyjemność oglądać w poniedziałek. Byli też z nami młodzi ludzie. Bawili się, śmiali, przeżywali i nie ma osoby, która wyszłaby obojętnie po tym filmie. Ale też, szanowni państwo, twórcy filmu podeszli bardzo systemowo też do tego, jak zbudować dobrą wiedzę o lalce. I bardzo wam dziękuję, bo mało kto pomyśli o tym, że to nie jest zwykła ekranizacja wielka, epicka, ale to też jest bardzo ważna książka dla młodych ludzi. Stworzony został portal lalka.edu.pl, gdzie twórcy filmu zaprosili wybitnych ekspertów z różnych dziedzin związanych z historią, z językiem polskim, gdzie zaprosili nauczycieli włączonych w programy rozwijające młodych ludzi, aktywizujących tych młodych ludzi, chociażby zwolnieni z teorii i stworzyli świetne materiały edukacyjne. One są w tej chwili dostępne. Są to materiały przygotowane dla nauczycieli, dla uczniów, do rozmów na portalu lalka.edu.pl. Bardzo wam za to dziękuję, bo to jest też dla nauczycieli, mam nadzieję, wielka pomoc w tym, jak dobrze porozmawiać z młodymi ludźmi i wskazujecie te rzeczy, o których wy wiecie. Ważna też uwaga dla uczniów i uczennic, szczególnie klas materialnych. Oczywiście Ministerstwo Edukacji Narodowej nie tworzy pytań do egzaminów maturalnych. Za to odpowiada Centralna Komisja Egzaminacyjna. Ale po zobaczeniu filmu, uprzedzam, sam film nie wystarczy. Musicie przeczytać książkę, ponieważ jeżeli sam film uważacie, że wam wystarczy do zdania amatury, gdyby CKE miało taki pomysł, że byłaby lalka na maturze, to możecie mieć błąd kardynalny, przynajmniej co najmniej jeden zauważalny, więc czytajcie książkę, czytajcie ją wszyscy. Porozmawiajcie o tym z rodzicami, bo moje pokolenie pamięta pewne rzeczy, obrazy, a wy zobaczycie tę historię inaczej. Przełożycie ją na współczesność, ale też dzięki filmowi zobaczycie inną Warszawę i zobaczycie to, o czym często się u nas nie mówi. Jak wielkie było kiedyś rozróżnicowanie społeczne i jak wiele żeśmy osiągnęli, porównując się z tym wybitnym obrazem, genialnym ujęciem miasta. Z jednej strony pięknego, z drugiej jednak biednego, opuszczonego, pełnego wykluczenia, w jakim miejscu jesteśmy dzisiaj. To też taka dla nas dobra lekcja historyjna i lekcja patriotyzmu, bo przecież ten wątek polityczny jest bardzo silny i bardzo też konstytuujący nas Polki i Polaków, więc w jednym filmie, 2 godziny 35 minut macie miłość, kulturę, historię, politykę, architekturę, muzykę, wszystko. Czytajcie książkę, ale koniecznie idźcie do kina. My też dowiedzieliśmy się i chciałabym zwrócić na to uwagę w szczególności dyrektorom szkół, nauczycielom, że dystrybutor zapewnia też możliwość specjalnych seansów dla szkół. To jest wielki plus, ponieważ każda szkoła, która chce w danym, konkretnym terminie zobaczyć film, może się zgłosić i poprosić o termin poza seansami już zaplanowanymi, tak żeby jak najwięcej osób poszło do kina i naprawdę warto iść do kina. Szczególnie w czasach, kiedy wszystkie wiadomości często strzepią młodzi ludzie z mediów społecznościowych, w których ta wartość jest różna, treść wątpliwa, a przekaz często bardzo krótki. Zobaczenie dzieła, refleksja nad nim to też 2 godziny 30 minut dla waszego mózgu i dla waszego rozwoju. Także bardzo wam dziękuję za to takie mądre podejście, systemowe podejście do promocji jednej z największych, najbardziej wartościowych polskich książek i zadbanie o młodych ludzi. Idźcie do kina, naprawdę warto. Dziękuję Państwu bardzo. Redakcję zapraszam do zadawania pytań w temacie konferencji. Tu pana widzę. Bardzo proszę. Ja mam pytanie do pana mistrza Sybryna. Grał pan wielokrotnie w ekranizacjach wielu wybitnych polskich powieści od ziemi obiecanych przez pana Tadeusza ze względu na ogień i mieczem, trochę się tego nazbierało. Mi się marzy, żebyśmy często rozmawiali o polskiej kinematografii. Jak jest ta ekranizacja, to w końcu mówimy. Rozmawiamy, debatujemy o tych filmach. Mi się marzy, żeby filmy z Gdyni czy z Krakowa dokumentalne były debatowane. I mam pytanie do pana. Jak pan się czuje w tym takim zamieszaniu, że w końcu jakiś polski film jest... No mówią mu wszyscy. Mówią oni mnie, dzwonię do pana, rozmawiamy. Rozmawiam z kimś na ulicy, słyszę jak ludzie rozmawiają w tym tramwaju. I czy to się na przestrzeni czasu zmieniło? Na przestrzeni czasu? Od ziemi obiecanej. A, w tym sensie, tak. No nie, no jestem szczęśliwy. Jestem szczęśliwy. To, co powiedziała przed chwilą pani minister, jest jednak bardzo znaczące. Znaczy wydaje się, że wreszcie mówimy o czymś, co jest ważne. I to mówimy publicznie, i to mówimy wszyscy. To, że to zostało sprowokowane właśnie tym filmem, ale też przede wszystkim powieścią, która ukazuje to, co ukazuje, o czym wszyscy wiemy, wydaje się piekielnie ważne i aktualne. I aktualne. Ponieważ żyjemy w czasach, które przecież się zmieniają z dnia na dzień. I jutro nie jest oczywiste. Bardzo dziękuję. Bardzo proszę. Przez całość pracy czułem taką ogromną odpowiedzialność. Czyli presję odbieram jako coś zewnętrznego, odpowiedzialność odbieram jako coś od środka. Więc czułem taką ogromną odpowiedzialność, że stwarza się taka fantastyczna szansa. I bardzo chciałem jej nie zmarnować. Bo bardzo rzadko tak układają się planety, żeby znalazł się ambitny producent z wielką wizją, Radek Drabik, żeby udało mu się zebrać zespół najwybitniejszych współtwórców filmowych, jakich w Polsce mamy. Przez zdjęcia, kostiumy, charakteryzację, scenografię. Wszystkie piony produkcyjne. Najwybitniejsza poobsada, jaką można sobie wymarzyć. I teraz wszystkie te siły są powołane, żeby dotknąć jednej z najwybitniejszych polskich powieści. I teraz cała ta dobra energia się gromadzi i teraz jest zadanie, żeby nie zmarnować tej szansy. Więc tak, miałem takie ogromne poczucie odpowiedzialności. I tak długo, jak myślałem o tym, jako o czymś moim, osobistym, własnym, jak dochodziło do głowy to ego, to był dla mnie paraliżujący strach. Od momentu, kiedy myślałem o tym, jako o zadaniu zespołowym, o tym, że jedziemy jak peleton Tour de France i nie jadę w nim sam. Tylko w momencie, kiedy wiatr jest na mnie za silny, to na moment chowam się za Andrzejem Sewerynem, który mówi, Andrzej, co ty myślisz o tej scenie. I kiedy ktoś tak wybitny jak Andrzej mówi, słuchaj, ja czuję, że tu jest za długo, tutaj moglibyśmy skrócić, ten monolog jest ważny, to nagle mam poczucie, że jesteśmy wybitnym zespołem, że działamy razem, że ten utwór zaczyna nas prowadzić. Takie miałem autentycznie doznanie. I wtedy to uczucie przerażenia, żeby nie zmarnować szansy jednak ustąpiło uczuciu wielkiej radości, że tworzymy jakiś cenny, ważny film i patrząc na pierwsze reakcje widzów, on rezonuje z nimi, więc te wszystkie nieprzespane noce i wszystkie trudy są nagrodzone tym, że rzeczywiście porusza to jakoś serce naszej widowni. Dziękuję bardzo. Czy są jeszcze jakieś pytania? To idźcie do kina. Dziękujemy Państwu bardzo.