Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS: Czarnek ostrzega przed wzrostem długu i skutkami dla podatników

PiS: Czarnek ostrzega przed wzrostem długu i skutkami dla podatników

Przemysław Czarnek ocenił, że zapowiadane przekroczenie progu ostrożnościowego będzie wymagało działań na podstawie art. 86 ustawy o finansach publicznych. Zarzucił rządowi Donalda Tuska brak wyjaśnień, jak zamierza ograniczyć wzrost długu i uniknąć podwyżek podatków lub cięć wydatków.

Próg ostrożnościowy i art. 86


Czarnek wskazał, że minister finansów Andrzej Domański miał potwierdzić możliwość przekroczenia progu ostrożnościowego. Według polityka PiS taka sytuacja oznacza konieczność zastosowania rozwiązań opisanych w art. 86, obejmujących działania dotyczące wydatków i dochodów państwa.

Podatki i wydatki pod presją


Polityk stwierdził, że rząd będzie musiał podnieść podatki, ograniczyć wydatki albo połączyć oba działania. Krytykował brak odpowiedzi na pytanie o plan wyjścia z tej sytuacji oraz odniósł się do konstytucyjnego limitu państwowego długu publicznego wynoszącego 60 procent PKB.

Porównanie okresów rządów


Czarnek przywołał dane o długu sektora instytucji rządowych i samorządowych mierzonego metodami unijnymi. Według przedstawionego przez niego porównania wskaźnik wynosił 51,5 procent PKB w 2015 roku, a po ośmiu latach rządów PiS 49,5 procent.

PiS (konferencje prasowe) — klatka z przemówienia: PiS: Czarnek ostrzega przed wzrostem długu i skutkami dla podatników (30.09.2026)

Zarzuty wobec rządu Tuska


Polityk PiS skontrastował ten wynik z przywołanym przez siebie wzrostem długu o 15 punktów procentowych w ciągu 30 miesięcy rządów Donalda Tuska. Przedstawił tę różnicę jako argument w sporze o wpływ polityki podatkowej i wydatków publicznych na finanse państwa.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Tylko bardzo krótko, no bo wczoraj minister Domański potwierdził, że przekroczymy próg ostrożnościowy i on to powiedział, także dziwię się panu, że pan w ogóle to pytanie zadaje, no bo skoro przekroczymy próg ostrożnościowy, no to znaczy, że katastrofa finansów publicznych nadejdzie nieuchronnie, a jeżeli nadejdzie nieuchronnie, no to musimy zastosować artykuł 86. Ja polecam redakcji przeczytanie tego artykułu. Tam jest generalnie 11 różnych podpunktów, które mówią wyraźnie, co należy zrobić. I pan minister Domański nie powiedział, nawet się nie zająknął, co zamierza zrobić, żeby wyjść z tej pułapki, z tego przekroczenia, tylko jeszcze delikatnie sugerował, że może uda się ochronić przed przekroczeniem 60% państwowego długu publicznego, który jest zapisany w Konstytucji i on jest jeszcze tym tak zwanym ubrudtowionym długiem, czyli łatwiej będzie do niego niestety przy dzisiejszej polityce Tuska dojść i go przekroczyć. Jeżeli ten próg zostanie, to te elementy muszą zostać zastosowane. To jest prosta matematyka, panie redaktorze, czyli albo drastycznie podniesie podatki, albo będzie musiał ciąć wydatki, albo będzie musiał zrobić i jedno i drugie. Nie chcą odpowiadać na to pytanie, bo wiedzą, że jest to bardzo niewygodnie postawione pytanie, bo chcą próbować ponownie oszukać Polaków w najbliższych wyborach. I jeszcze jeden trop dla pana redaktora i Telewizji Polskiej w likwidacji. Pamięta pan, ile wynosił państwowy dług publiczny, przepraszam, nie państwowy dług publiczny, tylko ten mierzony metodami unijnymi sektora rządowego i samorządowego na koniec rządów Tuska i Koalicji Obywatelskiej, wtedy Platformy i PSL-ów w 2015 roku? 51,5% PKB. Pamięta pan, ile wynosił ten sam dług względem PKB, mierzony właśnie metodami unijnymi po ośmiu latach rządów, obniżania podatków, podnoszenia kwoty wolnych podatków, podnoszenia drugiego progu podatkowego, zmniejszania CIT-u, zwolnienia dla młodych. Wszystko w dół. Wie pan, ile wynosił ten dług po tych ośmiu latach? Obniżania podatków sukcesywnego i efektywnego i wielkich inwestycji w państwie polskim i wielkich programów społecznych? Wspadł o 2% do 49,5%. Tak się rządzi w Polsce, jeśli rządzi rząd polski Prawa i Sprawiedliwości. A dług rośnie lawinowo wówczas, kiedy rządzi Tusk, Domański, Kosiniak, Kamysz i inni. Jeszcze tylko to powiem. Tamte dwa punkty procentowe spadły, a proszę sobie wyobrazić, że w 30 miesięcy wzrosło o 15 punktów procentowych rządu Donalda Tuska. Osiem lat spadek dwa punkty procentowe, w 30 miesięcy, czyli 2,5 roku wzrost 15 punktów procentowych. Osiem lat obniżania podatków i spadek długu, trzy lata podwyższania podatków i dług w górę lawinowo. Jest różnica?