Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jarosław Kaczyński ostro o Donaldzie Tusku i rozliczeniach

Jarosław Kaczyński ostro o Donaldzie Tusku i rozliczeniach

Jarosław Kaczyński skomentował zapowiedzi rozliczeń przedstawione przez premiera Donalda Tuska i liczbę blisko 1600 zarzutów. Zarzucił obecnej władzy brak powagi i podważył sposób interpretowania wydatków publicznych z czasów rządów PiS.

Ocena słów Donalda Tuska


Kaczyński nazwał wypowiedź premiera „żenadą” i określił Donalda Tuska jako polityka niepoważnego. Krytykę powiązał z przekonaniem, że obecnej formacji rządzącej brakuje poczucia państwowego oraz zrozumienia reguł państwa demokratycznego i praworządnego.

Zarzuty wobec rządów PiS


Prezes PiS argumentował, że wydatki na inwestycje, kulturę i muzea mogą przynosić politykom korzyści w postaci poparcia społecznego, ale nie oznacza to automatycznie osobistej korzyści ani przestępstwa. Jego zdaniem wiele zarzutów wobec polityków PiS dotyczy właśnie działań publicznych, takich jak budowa czy przekazywanie pieniędzy.

Polski Ład i wydatki samorządowe


Kaczyński odniósł się do blisko 1600 zarzutów, wskazując na skalę wydatków w ramach Polskiego Ładu dla gmin i powiatów. Podkreślił, że skutki tych inwestycji można zobaczyć podczas podróży po Polsce, a zarazem ironicznie zauważył, że podobne rozumowanie mogłoby prowadzić do oskarżania polityków za działania przynoszące im poparcie.

Jarosław Kaczyński — kadr z przemówienia: Jarosław Kaczyński ostro o Donaldzie Tusku i rozliczeniach (28.09.2026)

Warszawa w wypowiedzi prezesa PiS


W końcowej części Kaczyński porównał dochody Warszawy w przeliczeniu na mieszkańca do Kalifornii i pytał, czy miasto dobrze zarządzane nie miałoby własnych środków na rozwój. Swoją wypowiedź zakończył krytyką władz stolicy, zaznaczając, że nie będzie jej rozwijał nieparlamentarnym językiem.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
I ostatnie pytanie, bardzo proszę. Jako obsłuchania Telewizja Polska, Panie Prezesie, chciałem zapytać, bo Premier udostępnił dziś nagranie w mediach społecznościowych, które mówi o tym, jak idą rozliczenia. Przetracza statystyki blisko 1600 zarzutów i kończy słowami mówiłem, że będzie drugie danie, deser, nie tylko żurek. No i jak Pan skomentuje takie słowa? Proszę Państwa, tutaj padała słowa, słowo żena, dany ojciec w tej chwili usłyszałem. To jest żenada. Wadą, gigantyczną wadą tej formacji, która jest w tej chwili przy władzy, to jest brak poczucia państwowego, brak zrozumienia, internalizacji, uwewnętrznienia reguł państwa demokratycznego i państwa praworządnego. Brak powagi, która musi być z tym związana. Tusk jest politykiem niepoważnym, niepoważnym człowiekiem. To, że jest wybierany, no cóż, narody różnie decydują, a w szczególności, jeżeli jakaś formacja jest atakowana dosłownie ze wszystkich stron, bo przecież z prawej też byliśmy gwałtownie atakowani, PiS, PO, jedno zło, przypomnę to określenie, no to można społeczeństwu wmówić, że formacja, która dokonuje na przykład bardzo dużych wysiłków, by Polska się wzbogaciła w sferze kultury, w sferze takiej na przykład jak muzealnictwo, bardzo słabo w Polsce rozwinięte, w innych sferach, że taka formacja to po prostu formacja czyniąca ogromne nadużycia, czyli zgoła kradnące. Te zarzuty dotyczą z reguły właśnie tego rodzaju spraw. Coś wybudowano, na coś dano pieniądze, to jest rzekomo dla osobistej korzyści i w związku z tym jest to przestępstwo. Proszę Państwa, nie ma polityka, który by nie działał, czy to w okręgu wyborczym, czy w szerszej skali, czy czasem w węższej skali jednego czy dwóch powiatów, w ten sposób, żeby różne rzeczy tam budować, udoskonalać, pomagać ludziom i to zawsze przynosi mu, czy prawie zawsze przynosi mu jakieś osobiste korzyści w tym wymiarze politycznym, w wymiarze poparcia społecznego. No więc wszystkich w gruncie rzeczy można by oskarżyć. Te oskarżenia są przynajmniej w miażdżącej większości właśnie o tym charakterze. Szanowni Państwo, no cóż, w ten sposób można mówić o 1600 wypadkach, można mówić o 16 albo nawet 160 tysięcy wypadków, no bo przecież choćby jeden Polski Ład to była ogromna ilość różnych wydatków, większych i mniejszych, dla gmin, dla powiatów. Skutki można zobaczyć gołym okiem, jeżeli się jeździ po Polsce, ale z drugiej strony można powiedzieć, że to grupie ludzi, no generalnie politykom Prawa i Sprawiedliwości przyniosło osobiste korzyści. Czyli należy nie robić nic, a w każdym razie na pewno nie pomagać, a jeżeli pomagać to tylko tym, którzy głosują na, bo wtedy to nie są osobiste korzyści. Jeżeli na przykład w tej chwili dla Warszawy, która biorąc pod uwagę polskie PKB na głowę, jeżeli ma dwa razy więcej, to znaczy, że ma na głowę w sile nabywczej sto kilkanaście tysięcy dolarów, czyli dochody zbliżone do Kalifornii, czyli najbogatszego stanu Stanów Zjednoczonych. No szanowni Państwo, czy takie miasto dobrze zażądane nie miałoby własnych środków na to, żeby się rozwijać i to bardzo intensywne? Miałoby, tylko że ta władza to jest taka, że no musiałbym tutaj nieparlamentarnym językiem mówić, żeby ją opisać, czego oczywiście nie będę.