Dariusz Klimczak: Prezydent odpowie za wysokie ceny paliw
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przedstawił postęp prac nad drogami i koleją do pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oraz zaapelował do prezydenta o podpisanie ustawy obniżającej ceny paliw. Podczas konferencji na Pomorzu mówił także o inwestycjach drogowych, hulajnogach elektrycznych i wsparciu dla budowy mostu w Tczewie.
Klimczak wymienił trzy elementy infrastruktury dostępu: nową drogę krajową, linie kolejowe oraz infrastrukturę hydrotechniczną. Pierwszy odcinek drogi, określany jako „ostatnia mila”, ma być gotowy w przyszłym roku, a kolejny fragment ma połączyć trasę z drogą ekspresową S6 w drugim kwartale 2028 roku.
Minister podał, że inwestycja drogowa kosztuje ponad 300 mln zł, a na nowe i przebudowane linie kolejowe przeznaczono 3,2 mld zł. Podkreślił, że infrastruktura ma umożliwić transport wielkogabarytowych elementów na plac budowy elektrowni i służyć również mieszkańcom regionu. Rząd chce przyspieszyć inwestycje kolejowe dzięki zmianom legislacyjnym.
Odpowiadając na pytania dziennikarzy, Klimczak zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy, która ma umożliwić obniżenie cen paliw. Stwierdził, że w przypadku braku podpisu prezydent poniesie odpowiedzialność za wysokie ceny paliwa. Jako źródło finansowania pakietu wskazał podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów naftowych.
Klimczak ostro skrytykował weta i brak podpisów pod ustawami dotyczącymi między innymi transportu publicznego i inwestycji. Ocenił, że brak współpracy utrudnia działanie państwa, gospodarki i kierowcom. Wypowiedź nawiązywała także do programu SAFE oraz przepisów dotyczących odnawialnych źródeł energii.

Minister zapowiedział rozwiązania mające uporządkować rynek hulajnóg elektrycznych i zasady ich parkowania. W sprawie zabytkowego mostu w Tczewie poinformował, że warunki prawne i techniczne nie pozwalają włączyć go do sieci dróg krajowych, ale rząd pracuje nad wsparciem samorządu w znalezieniu środków na jego budowę.
Infrastruktura dla elektrowni jądrowej
Klimczak wymienił trzy elementy infrastruktury dostępu: nową drogę krajową, linie kolejowe oraz infrastrukturę hydrotechniczną. Pierwszy odcinek drogi, określany jako „ostatnia mila”, ma być gotowy w przyszłym roku, a kolejny fragment ma połączyć trasę z drogą ekspresową S6 w drugim kwartale 2028 roku.
Koszty i harmonogram inwestycji
Minister podał, że inwestycja drogowa kosztuje ponad 300 mln zł, a na nowe i przebudowane linie kolejowe przeznaczono 3,2 mld zł. Podkreślił, że infrastruktura ma umożliwić transport wielkogabarytowych elementów na plac budowy elektrowni i służyć również mieszkańcom regionu. Rząd chce przyspieszyć inwestycje kolejowe dzięki zmianom legislacyjnym.
Apel w sprawie cen paliw
Odpowiadając na pytania dziennikarzy, Klimczak zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy, która ma umożliwić obniżenie cen paliw. Stwierdził, że w przypadku braku podpisu prezydent poniesie odpowiedzialność za wysokie ceny paliwa. Jako źródło finansowania pakietu wskazał podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów naftowych.
Spór o współpracę z prezydentem
Klimczak ostro skrytykował weta i brak podpisów pod ustawami dotyczącymi między innymi transportu publicznego i inwestycji. Ocenił, że brak współpracy utrudnia działanie państwa, gospodarki i kierowcom. Wypowiedź nawiązywała także do programu SAFE oraz przepisów dotyczących odnawialnych źródeł energii.

Hulajnogi i most w Tczewie
Minister zapowiedział rozwiązania mające uporządkować rynek hulajnóg elektrycznych i zasady ich parkowania. W sprawie zabytkowego mostu w Tczewie poinformował, że warunki prawne i techniczne nie pozwalają włączyć go do sieci dróg krajowych, ale rząd pracuje nad wsparciem samorządu w znalezieniu środków na jego budowę.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Dariusz Klimczak - ślubowanie z 13.11.2023
Dariusz Klimczak o rozszerzeniu grup kwalifikujących do szczepień
Dariusz Klimczak o chaosie rządu w ochronie zdrowia
Dariusz Klimczak: Projekt budżetu ignoruje potrzeby ochrony zdrowia
Dariusz Klimczak krytykuje Akademię Kopernikańską i jej uzasadnienie
Dariusz Klimczak pyta o dostęp do tajemnicy skarbowej dla inspekcji pracy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun wydalony z sali rozpraw
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki apeluje o debatę o dostępie do broni
Bartłomiej Sienkiewicz
Bartłomiej Sienkiewicz: Europa wysłała Rosji fatalny sygnał
Razem
Razem: Aleksandra Owca apeluje o głosy przed wyborami w Krakowie
PiS
PiS: Dlaczego jednostka wojskowa nie powstaje w Poniatowej?
Monika Wielichowska
Monika Wielichowska: profilaktyka płuc wymaga wspólnych działań
Transkrypcja
Tematem konferencji jest budowa infrastruktury dostępu do pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.
Panie ministrze, bardzo proszę o zabranie głosu.
Dziękuję bardzo, panie ministrze, szanowni państwo, jesteśmy na placu budowy całkowicie nowej drogi krajowej,
która jest jednym z trzech elementów infrastruktury dostępu do budowanej przez ministra energii
pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej.
Szanowni państwo, nieprzypadkowo spotykamy się tutaj w Dniu Budowlańca,
ponieważ chcemy mówić nie tylko o kluczowych inwestycjach w naszym państwie,
ale także o ludziach, bo to ludzie stoją za budową tych wielkich inwestycji,
to oni codziennie ciężko pracują na sukces polskiej gospodarki.
Pierwsza w Polsce elektrownia jądrowa to nie tylko nowoczesna technologia,
ale także infrastruktura dostępu.
Droga krajowa, linie kolejowe, infrastruktura hydrotechniczna w postaci MOLFA,
to wszystko jest dzisiaj w realizacji.
W tym miejscu bardzo serdecznie chciałbym podziękować wszystkim inżynierom, technikom,
wszystkim budowlańcom, którzy pracują na drogach, kolei, w gospodarce morskiej,
w przybudowie różnego rodzaju infrastruktury.
To dzięki Państwa doświadczeniu, umiejętnościom możemy budować potencjał gospodarczy naszego państwa,
możemy rozbudowywać infrastrukturę, możemy się chwalić w całej Europie,
jak w Polsce szybko i z rozmachem buduje się inwestycje.
Ministerstwo Infrastruktury w przeciągu tej kadencji zwiększyło budżet
z 58 do 103 miliardów złotych i to widać, chociażby tutaj na tej budowie.
Jesteśmy 1500 metrów od rozpoczętej realizacji budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej.
Powstaje tutaj całkowicie nowa droga krajowa, która kończy się na węźle Łęczyce
z drogą ekspresową S6 koło Lelemborka.
Ta droga, ten odcinek, tak zwana ostatnia mila, będzie gotowa w przyszłym roku
do końca drugiego kwartału. Ostatni odcinek, który połączy się z drogą ekspresową
w drugim kwartale roku 2028.
W sumie inwestycja drogowa to jest ponad 300 milionów złotych.
Do tego dochodzi infrastruktura dostępu w stacji nowych linii kolejowych
i tutaj inwestycja jest dużo jeszcze większa, ponieważ przeznaczamy
na realizację nowych i przebudowanych linii kolejowych,
służących zarówno procesom budowlanym jak i pasażerskim,
ponieważ powstaną nowe przystanki kolejowe.
3 miliardy 200 milionów złotych.
I ostatni rodzaj infrastruktury dostępu koniecznej do realizacji elektrowni jądrowej
to jest infrastruktura hydrotechniczna, tak zwany MOLF,
czyli infrastruktura przypominająca MOLO kilometr w morze,
za pomocą którego będą przywożone tutaj największe gabarytowo elementy
do budowy elektrowni jądrowej.
Jesteśmy na bardzo zaawansowanym etapie budowy.
To jest kluczowy etap przy powstawaniu elektrowni jądrowej.
Jesteśmy w czasie i tempa pracy nie zwalniamy.
Z punktu widzenia Ministerstwa Infrastruktury
chcielibyśmy zapewnić takie warunki Ministerstwu Energii,
w spółce PEI, aby mogły jak najswobodniej przystąpić
do tych pierwszych etapów budowy, zastosowania tego pierwszego betonu jądrowego,
tak aby na tym odcinku, na którym dzisiaj się znajdujemy,
jak najszybciej można było przystąpić do właściwych prac,
bo kluczem jest powstanie elektrowni jądrowej.
To, co ważne z punktu widzenia rządowego, legislacyjnego.
Wszystkie inwestycje kolejowe, które mają służyć powstaniu
infrastruktury dostępu kolejowego do elektrowni jądrowej,
wpisaliśmy do ustawy, która została przyjęta przez rząd
i jest procedowana przez Sejm
i ma zapewnić przyspieszenie procesu inwestycyjnego.
My, jako Polska, budujemy bardzo szybko.
Jesteśmy liderami w Europie, ale wiemy, że czas to pieniądz
i chcemy jak najszybciej realizować swoje inwestycje.
Chcemy jak najmniej czasu spędzać w urzędach, w administracji,
a jak najwięcej na placu budowy, takim jak tutaj.
Dlatego powstała ustawa o przyspieszeniu procesu inwestycyjnego,
najważniejszych inwestycji zostały wpisane m.in. linie kolejowe,
które tutaj będą budowane, już są budowane,
bo przed chwilą byłem na skrzyżowaniu nowej linii kolejowej
i drogi krajowej, której Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad
dzisiaj nadaje numer, to będzie całkowicie nowa droga,
numer 69 i to musi powstać jak najszybciej.
To jest wielki impuls rozwojowy dla naszego państwa.
Wiemy, że jeżeli realizujemy duże inwestycje różnego rodzaju,
czy to jest lotnisko, czy to jest droga, kolej, elektrownia jądrowa,
to nie tylko chodzi o rozwój branży budowlanej, o rozwój polskiego PKB,
polskiej gospodarki, umiejętności, wpływu na uczelnie techniczne,
ponieważ zapotrzebowanie na fachowców, budowlańców,
którzy dzisiaj mają swoje święto, jest ogromne,
ale także chodzi o zmianę prawa, o to, aby czerpiąc doświadczenia z budowy,
zmieniać prawo tak, aby budowa realizowana była jak najszybciej,
w zgodzie społecznej, z wykorzystaniem tego potencjału,
które tutaj lokalnie istnieje dla samorządu, dla firm wielkich,
wyspecjalizowanych, ale także tych mniejszych,
które dopiero budują swój portfel zamówień.
Wszyscy pamiętamy Euro 2012.
To był ogromny impuls rozwojowy dla naszego państwa.
Dużo się zmieniło w infrastrukturze, bo z niej korzystamy i ją widzimy,
ale bardzo dużo zmieniło się w prawie.
Powstały rozwiązania, dzięki którym dzisiaj korzystamy
i uważamy jako minister infrastruktury, że takich impulsów powinno być więcej.
Jest dyskusja na temat mundialu w Europie,
który mogłoby zorganizować, tak twierdzą ci, którzy są w tej branży,
Niemcy i Polska. Ja w pełni popieram ten pomysł.
Uważam, że kolej dużych prędkości, którą rozpoczęliśmy budowę,
powinna mieć kontynuację i do naszych sąsiadów czeskich, niemieckich.
Na spotkaniu ostatnim trójkąta weimarskiego rozmawiałem na ten temat.
Rozpoczęliśmy pierwsze analizy.
Uważam, że ten 38 czy 42 rok, jeżeli federacje sportowe zgodzą się,
to będziemy mogli mieć kolejny taki impuls,
w ramach którego moglibyśmy rozpocząć bardzo wiele
innych rodzajów inwestycji infrastrukturalnych.
Już budujemy najnowocześniejszy port lotniczy między Łodzią a Warszawą.
Rozpoczęliśmy budowę kolei dużych prędkości.
W przyszłym roku pojedziemy 250 km na godzinę
na centralnej magistrali kolejowej.
Oddaliśmy wiosną tego roku plac budowy pod zachodnią obwodnicę Szczecina.
Tam będzie budowany największy tunel drogowy pod Odrą na wysokości Szczecina,
na wysokości Polic.
Jesteśmy na finale prac przygotowawczych do wschodniej obwodnicy Warszawy,
która będzie rozwiązaniem tunelowym.
Jesteśmy na ostatnim etapie konsultacji,
to do aglomeracyjnej obwodnicy Warszawy.
Nasza gospodarka jest rozpędzona, tak naprawdę polski rynek budowlany
to jest najlepsza oferta w Europie.
Dzisiaj firmy budowlane mają złote czasy,
bo ponieważ Polska bardzo dużo buduje
i chcemy budować jeszcze więcej.
I każdy pretekst typu mistrzostwa, mundial, jakieś inne wydarzenie
dla nas to jest okazja do tego, żeby inwestować jeszcze więcej.
Dziękuję bardzo.
Panie ministrze, proszę o zabranie głosu Miłosza Montyka, ministra energii.
Szanowni Państwo, Polska jest 20. gospodarką świata.
Jest najszybciej rosnącą gospodarką w Unii Europejskiej.
Dzięki tak pracy polskich przedsiębiorców, dzięki pracy polskich pracowników,
dzięki polskim budowlańcom.
I z tego miejsca chcielibyśmy złożyć życzenia właśnie z okazji tego dnia.
Jesteśmy wielkim placem budowy, to prawda, w szczególnym miejscu to mówimy.
Polska jest największym placem budowy energetycznym także w całej Unii Europejskiej.
Do 2036 roku, w ciągu tych najbliższych 10 lat, na inwestycje w energetykę wydamy bilion złotych.
To jest wręcz niewyobrażalna kwota, która trafi na to, by zagwarantować polskim firmom,
żeby zagwarantować naszej gospodarce obywatelom bezpieczną, tanią energię,
która będzie niezawodna, która będzie gwarantowała rozwój na kolejne lata,
o czym mówił pan minister Klimczak w tych kolejnych impulsach rozwojowych.
Ta energia jest nieodzowna, ona jest konieczna i potrzebna,
więc te inwestycje są absolutnym fundamentem, są krwioobiegiem całej gospodarki.
Jesteśmy w miejscu szczególnym największej inwestycji w polską gospodarkę w historii.
200 miliardów złotych zainwestowane będzie, część środków już jest,
w realizację kluczowej z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego
Państwa Budowy I Polskiej Elektrowni Jądrowej.
Jesteśmy zdeterminowani, by ta fundamentalna dla naszego bezpieczeństwa,
nie tylko bezpieczeństwa energetycznego, ale bezpieczeństwa gospodarczego inwestycja,
była zrealizowana w odpowiednim czasie, w terminie, w odpowiednim budżecie.
By ta realizacja inwestycji była sprawna, potrzebna jest infrastruktura towarzysząca
i dobra koordynacja pomiędzy jednostkami ją tworzącymi,
pomiędzy spółką, która jest inwestorem, wykonawcami, a wszystkimi instytucjami,
które tę infrastrukturę towarzyszącą budują.
I to dzisiaj widać, dokładnie się spina.
Nie będzie żadnych odpóźnień, wszystko będzie w czasie,
infrastruktura towarzysząca będzie w pełni gotowa na to, żeby móc obsługiwać
i prace, które będą przy elektrowni jądrowej i gwarantować też później
sprawną realizację tej inwestycji w kolejnych krokach.
Bo tak, 2028 rok to ten moment, w którym będziemy wylewali pierwszy beton jądrowy.
Tak, aby w 2036 roku pierwszy prąd z pierwszej polskiej elektrowni jądrowej,
tej największej, kluczowej inwestycji w naszą gospodarkę,
popłynął w naszym systemie elektroenergetycznym.
Ale tutaj niedaleko mamy przecież stację elektroenergetyczną,
jedną, która już działa, druga, będzie budowana kolejne.
Szereg inwestycji w morskie farmy wiatrowe to są dziesiątki miliardów złotych.
Ta infrastruktura towarzysząca drogi, koleje, porty jest absolutnie kluczowa,
by w kolejnym kroku te inwestycje energetyczne mogły być realizowane.
Więc dzisiaj to jasne zapewnienie ze strony inwestorów, ze strony wykonawców,
ze strony nadzorujących te jednostki, także ministerstw, płynie do obywateli.
Zgodnie z zapowiedziami, możecie być spokojni,
te kluczowe z punktu widzenia państwa inwestycje są realizowane w sposób niezagrożony.
Są realizowane, bo zagwarantowaliśmy na nie także odpowiednie finansowanie.
W bardzo szybkim czasie przeprowadziliśmy dzięki pracy i spółki,
i pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej,
proces notyfikacyjny w absolutnie rekordowym czasie.
To w stosunku do innych państw europejskich był najszybszy czas.
Inne państwa wręcz korzystają dzisiaj z tych rozwiązań i z tych doświadczeń,
które my mogliśmy wykonać.
Ale potrzebne są kolejne impulsy.
I tak jak udało się, dzięki naszej wspólnej pracy,
przyspieszyć te procedury inwestycyjne na etapie wstępnych robót budowlanych,
a ustawa kilka tygodni temu, która została przeprowadzana przez Sejm,
weszła w życie, została podpisana,
znacznie ułatwi i przyspieszy te procedury.
Ale my chcemy iść krok dalej.
Dlatego tak jak właśnie w resorcie infrastruktury,
tak jak właśnie w resorcie obrony narodowej w tych inwestycjach
dotyczących bezpieczeństwa tego militarnego,
tak i inwestycje energetyczne będą przyspieszane.
Dzisiaj, w momencie, w którym jest Polska nasz region,
nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek opóźnienia,
szczególnie w sektorze energetycznym.
Kryzysy energetyczne, które wybuchają dzisiaj w wielu miejscach świata,
narażają nie tylko nasze portfele na wysokie ceny,
ale nawet w niektórych momentach na nasze domy i naszą gospodarkę,
na przerwanie łańcuchów dostaw.
I właśnie dlatego jak najwięcej energii musimy produkować tutaj,
jak najwięcej inwestycji musi być realizowany tutaj,
by ten także lokalny łańcuch budować.
Więc te inwestycje chcemy przyspieszyć
i te w sieci elektroenergetyczne, sieci dystrybucyjne, przesyłowe,
do 2030 roku to będzie 100 miliardów złotych,
i te w jednostki wytwórcze, różne technologicznie,
i te w odnawialne, i te, które będą wspierały nasz system
do momentu wpięcia pierwszej Polskiej Elektrowni Jądrowej,
czyli moce gazowe, będziemy z pełną determinacją
z tym przyspieszali ten proces, bo nasza gospodarka
potrzebuje taniej energii, potrzebuje dostępnej energii,
potrzebuje energii także niezawodnej,
takiej, która będzie płynęła z pierwszej Polskiej Elektrowni Jądrowej.
I wreszcie, myślę, że z panem ministrem Klimczakiem
możemy o tym powiedzieć najmocniej,
jako samorządowcy, to też jest aspekt lokalny,
czyli ten, który dotyczy wspólnoty, która tu żyje,
która się będzie tu rozwijała, to będzie nie tylko
wspaniałe miejsce, które będzie dawało nam czystą energię
i które będzie impulsem rozwojowym dla naszej gospodarki,
ale będzie też miejscem, w którym będą się pewnie osiedlać
nowi mieszkańcy, które będzie się rozwijało,
ale które też dzisiaj wymaga dobrej koordynacji
z samorządem lokalnym. Za to chciałbym podziękować
Generalnej Dyrekcji Spół CPI za tę konsultację,
wspólnie z samorządem wojewódzkim,
z panem marszałkiem Gawrylikiem, z samorządem powiatu
oraz gminy. Będziemy rozmawiać, aby te inwestycje
były realizowane w jak najlepszy dla mieszkańców sposób.
To jest niezwykle ważne, żeby pokazywać dobre przykłady
realizacji inwestycji, żeby w każdym kolejnym kroku,
czy będziemy mówili o kolejnych realizacjach inwestycji jądrowych,
czy będziemy mówili już o pewnie mniejszych, ale równie istotnych
z punktu widzenia gospodarczego, każda z kolejnych była stawiana.
Właśnie ten przykład hoczeski jako przykład inwestycji
przeprowadzonej w zgodzie z lokalną społecznością,
gdzie także lokalna społeczność z takich dróg jak tu,
z drogi krajowej numer 69, z dróg wojewódzkich i powiatowych,
które będą budowane tak, żeby przy okazji tej inwestycji
mogła się cieszyć. Więc myślę, że i wspólnota lokalna
i cała polska gospodarka dzisiaj wie, że ta inwestycja
będzie wielkim impulsem rozwojowym, a jej realizacja
jest dla nas oczywiście wielką determinacją,
ale na pewno też będzie w pełnym zgodzie z tą wspólnotą lokalną
wybudowana. Dziękuję bardzo.
Dziękuję panie ministrze. Poproszę o zabranie głosu
pana Pawła Woźniacza, dyrektora Generalnej Dyrekcji Drog Krajowych i Autostrad.
Dzień dobry. Szanowni Państwo, jesteśmy obecnie na, myślę, że
jednym z największych placów budowy w naszym kraju,
który skupia wielu inwestorów publicznych,
w tym Generalną Dyrekcję Drog Krajowych i Autostrad, PKP,
PEJ, Urząd Morski w Gdyni. Poprzez ten wielki plac budowy
w ramach tej budowy powstanie szereg inwestycji infrastrukturalnych,
drogowych, kolejowych, energetycznych i morskich.
W ramach naszej właściwości jako Generalna Dyrekcja Drog Krajowych
w ciągu dwóch najbliższych lat zbudujemy prawie 30 kilometrów
nowej drogi krajowej, dzisiaj już oficjalnie nazwana numer 69.
Jesteśmy obecnie na odcinku, który jest najbardziej zaawansowany.
W zeszłym roku podpisaliśmy umowę z wykonawcą na ten pierwszy odcinek.
Chwilę później podpisaliśmy nam na kolejny odcinek,
także kontraktowo mamy to wszystko zabezpieczone.
Harmonogram wygląda tak, że jeszcze w przyszłym roku
ten pierwszy odcinek, czyli ta ostatnia mila bądź pierwsza mila,
zależy jak to nazywa, będzie oddana do użytku właśnie na potrzeby
budowy i realizacji elektrowni jądrowej, tak żeby poszczególni inwestorzy
mogli przystępować do kolejnych etapów realizacji właśnie w swoich zakresach.
Ta droga ma umożliwić dojazd, dostęp do placu budowy elektrowni jądrowej.
Ma pozwolić na dostawę materiałów i wszystkich elementów ponadkubaturowych,
które będą przejeżdżały tą drogą.
Właściwości tej drogi są takie, że przejmą również te elementy właśnie,
które będą nienormatywne, które będą przejeżdżały tą drogą
i nie będą musiały przejeżdżać właśnie drogami lokalnymi, powiatowymi,
nie niszcząc ich i to jest tak jakby pierwszy krok, który pozwoli
przystąpić do pierwszego etapu realizacji elektrowni jądrowych.
W ramach tej inwestycji naszej drogowej powstanie prawie 30 km drogi
o wartości ponad 400 mln zł.
Pierwszy odcinek otworzymy już w przyszłym roku.
Kolejne odcinki w połowie 2028 roku.
Myślę, że to jest bardzo dobry przykład współpracy inwestorów publicznych,
koordynacji, jak również współpracy między samorządem lokalnym,
władzami lokalnymi, bo bez tej współpracy myślę, że nie bylibyśmy w stanie
tak sprawnie realizować naszej inwestycji i w zgodzie tak naprawdę
z oczekiwaniami społeczeństwa lokalnego.
Ta droga to nie tylko infrastruktura dostępowa do elektrowni jądrowej.
Ta droga też będzie służyła mieszkańcom regionu już po budowie
czy tej drogi, czy elektrowni jądrowej, będzie służyła im potrzebom,
będzie impulsem rozwojowym regionu, który pozwoli w przyszłości
też rozwijać te regiony, zapewniając sprawny dostęp i komunikację
zarówno lokalną, ale też pozwoli na odciążenie tego układu
drogowego, lokalnego, pozwalając na spokojniejsze życie,
bezpieczniejszą podróż i funkcjonowanie w tym regionie.
Dziękuję bardzo.
Poproszę o zabroń głosu pana Marka Woszczyta, prezesa zarządu PAI.
Szanowni Państwo, niecały kilometr stąd, za nami widzicie
plac przyszłej budowy elektrowni jądrowej.
Analizy pokazują, że ta inwestycja dołoży do Polskiego PKB
jeden punkt procentowy. To jest bardzo dużo.
Oczywiście to będzie elektrownia, to będzie źródło energii elektrycznej
dla jakichś 11 procent, 11 procent krajowego zapotrzebowania
na energię elektryczną będzie pokrywane przez tę elektrownię.
Niezwykle istotne jest, aby ta inwestycja została zrealizowana
na czas, o czym zresztą mówili panowie ministrowie i pan prezes.
Jako PAI chciałem oczywiście podziękować, korzystając z tej okazji,
wszystkim, którzy z nami współpracują, na ręce pana prezesa Woźniaka
przekazać te podziękowania. Wiem, że jesteśmy wymagającym
partnerem, ale to dlatego, żeby właśnie ta inwestycja
ruszyła na czas. W 36 roku popłynął prąd z pierwszego bloku.
Jest to o tyle istotne nie tylko dlatego, że będzie to na długie,
długie dekady źródło stabilnej, czystej i konkurencyjnej
energii elektrycznej, ale także dlatego, że mamy świadomość
znaczenia tego źródła energii elektrycznej, tej technologii
dla generalnie bezpieczeństwa nie tylko energetycznego,
ale w ogóle bezpieczeństwa naszego kraju.
Infrastruktura jest oczywista. To jest krwiobieg, to jest kręgosłup
inwestycji. Chciałbym zwrócić, czy podkreślić może jeszcze
jeden aspekt. Oczywiście im szybciej powstanie, tym lepiej.
W 28 roku jako inwestor chcemy pozyskać pozwolenie na budowę
naszej elektrowni, już to formalne. W tej chwili toczą się
oczywiście prace przygotowawcze. Jest uzbrojany teren,
dokonywana niwelacja, badania geotechnicznego, fizyczne,
hydrologiczne, cała seria potrzebnych prac, które w tej chwili,
tej fazie towarzyszą. Natomiast terminowe oddanie tej infrastruktury
przyczyni się też do tego, że odciążymy lokalne drogi,
którymi dzisiaj realizowany jest transport ludzi i materiałów
na przyszły plac budowy. Chciałem też podziękować tutaj
zarządowi dróg powiatowych i panu staroście Wejhorowskiemu,
ale wszystkim włodarzom lokalnych gmin. Dzięki tej współpracy,
też wymagającej oczywiście, ale tak musi to wszystko tutaj trwać.
Jesteśmy w stanie realizować w harmonogramie i w tempie tą budowę.
Na tym nam wszystkim przede wszystkim zależy. Bardzo serdecznie
dziękuję wszystkim partnerom. Współpracujmy. Dziękuję.
Dziękuję panie prezesie. Teraz jest czas na pytania ze strony
państwa mediów. Proszę się przedstawić i zadać pytanie.
Czy są pytania?
Tak, jest kilka. Dzień dobry, z tej strony Michał Kacz, TVN24.
Pytanie pierwsze do panu obu ministrów. Chciałbym zapytać
o decyzję pana prezydenta, a raczej jej brak w stosunku
niepodpisania ustawy, która mogłaby obniżyć ceny paliw.
Jesteśmy wczesna pora. Dajmy panu prezydentowi czas.
Wraca ze Stanów Zjednoczonych. Liczymy, że niezłącznie tę ustawę podpisze.
Nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia ku temu, by blokował
wejście w życie tej ustawy, która pozwoli nam na obniżenie cen paliw.
Więc jeszcze chwila cierpliwości. Kierowcy co prawda tej cierpliwości
już mają coraz mniej, ale mam nadzieję, że pan prezydent przychyli się
do stanowiska rządu w tej sprawie. Ceny paliw niżej mogą być finansowane
z tej ustawy, która została uchwalona przez Senat i przez Sejm.
Liczymy na podpisanie tej ustawy niezłocznie po powrocie pana prezydenta.
Pewnie też te międzynarodowe zadania rozumiemy, mogły go zajmować,
ale teraz należy tę ustawę podpisać.
W interesie polskiego transportu, komunikacji, całej gospodarki,
wszystkich kierowców jest to, aby pan prezydent nie wahał się,
nie zastanawiał się, tylko podpisał tę ustawę, ponieważ ona gwarantuje,
że ceny paliw będą niższe. Jeżeli pan prezydent nie podpisze tej ustawy,
to bierze na siebie całość odpowiedzialności za wysokie ceny paliwa w Polsce.
Dobrze, to drugie pytanie. Chciałbym zapytać też o to, czy państwa zdaniem
prezydent w jakiś sposób współpracuje z rządem na jakimkolwiek obszarze?
Nie, pan prezydent miał jedną obietnicę, którą skrupulatnie realizuje.
Na wielu swoich spotkaniach wyborczych stwierdził, będę robił wszystko,
żeby ten rząd rozwalić, obalić i to robi. Oczywiście nie zważając na to,
że utrudnia życie polskim kierowcom, polskim firmom, polskiej gospodarce.
To nie jest tylko i wyłącznie kwestia blokowania niskich cen paliw,
co już raz pan prezydent wykonał, ale to jest brak podpisu pod ustawą
o programie SAFE, to jest brak podpisu pod ustawą o transporcie publicznym,
zbiorowym, który miał poprawić dostęp do jazdu do wielu miejscowości
dziesięciu milionom Polaków. To jest brak podpisu pod szeregiem ustaw,
które mogły usprawnić inwestycje także w Polsce. To jest blokada
chociażby taniej energii w Polsce, systemowa blokada ustawy
o odnawianiu źródeł energii. A powód jest prosty, im mniej sukcesów rządu,
tym lepiej dla prezydenta i obozu politycznego, który go desygnował.
Więc niestety, ale mamy prezydenta jednej partii, a nie prezydenta wszystkich Polaków.
Z prezydentem wszystkich Polaków pewnie współpracować by było łatwiej.
Oczywiście. Nie ma współpracy z panem prezydentem. Ubolewam na tym,
ponieważ nie podpisuje ustaw zarówno tych, które uważa za polityczne,
jak i te, które są całkowicie merytoryczne. Współpraca z prezydentem
jest tragiczna. Nie podpisuje ustaw, które poprawiają funkcjonowanie państwa.
Między innymi ustawa, co do której nikt nie miał wątpliwości,
czyli o publicznym transporcie zbiorowym, która miała niwelować
wykluczenie komunikacyjne w Polsce, on ją zawetował.
Nikt nie rozumie tego. Nikt z ekspertów.
Więc trudno inaczej to wytłumaczyć niż działanie destrukcyjne wobec rządu.
Wobec rządu, czyli wobec państwa, wobec gospodarki.
Jeżeli prezydent będzie wetował ustawy, które mają usprawniać proces inwestycyjny,
a niebawem taką ustawę dostanie, to jest działanie wbrew polskiej racji stanu.
Ja nie widzę wytłumaczenia dla tego.
Uważam, że pan prezydent powinien głęboko się zastanowić nad tym, co robi i kogo słucha.
Uważam, że część z jego doradców to są żywcem wyciągnięci ludzie z polityki.
To są zatwardziali pisowcy, którzy pakują go w maliny.
A prezydent powinien wznieść się nad to wszystko.
Powinien działać na rzecz stabilizacji funkcjonowania państwa.
Taka jest jego rola konstytucyjna.
A takie scypanie piasku w tryby rządowi to jest działanie na krótką metę.
Obywatele też to widzą.
Jest 10 milionów Polaków, którzy są wykluczeni komunikacyjnie.
Co oni mają powiedzieć na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, w różnych miejscach Polski?
Co oni mają powiedzieć na ruch prezydenta?
Mieli z naszej strony, z rządu, gwarancję, że będzie standard połączeń komunikacyjnych finansowanych przez rząd.
Minimum 4 razy dziennie.
I co oni mają powiedzieć?
Co prezydent najlepszego narobił?
To się kupy po prostu nie trzyma.
Tak można robić.
W ogóle tak nie można robić.
Ja nie widzę podobieństwa.
Jesteśmy w Unii Europejskiej.
Chcemy wygrywać z najlepszymi.
Chcemy pokazywać Niemcom, Francuzom, innym państwom, że Polska jest lepsza.
Lepiej potrafi gospodarować, zarządzać państwem.
I mamy prezydenta, który to wszystko jak krew w piach.
Z punktu widzenia Ministerstwa Infrastruktury.
Ministerstwa, które miliardy inwestuje w polską gospodarkę, w polskie firmy, rozwiązania komunikacyjne.
Ja nie widzę wytłumaczenia dla decyzji prezydenta.
Trudno to opisać kulturalnymi słowami.
Co myślę na temat decyzji pana prezydenta?
Dobrze. To jeszcze ostatnie pytanie do pana ministra Klimczaka.
Czy ministerstwo planuje zaostrzenie przepisów dotyczących hulajnóg elektrycznych?
I czy może hulajnogi elektryczne powinny zostać wyzowane z niektórych obszarów w celu poprawy bezpieczeństwa?
My już mamy gotowe rozwiązania legislacyjne.
Zarówno w postaci ustaw, jak i rozporządzeń.
Część z nich weszło w życie, część jest procedowana w parlamencie i przygotowywana także na rząd.
Bo tutaj musimy działać wielotorowo.
Kluczem jest ustawa, za pomocą której Transportowy Dozór Techniczny będzie kontrolował rynek hulajnóg.
Zarówno jeżeli chodzi o sprowadzanie tego typu wynalazków elektrycznych do Polski,
jak i dopuszczania ich do ruchu, współpraca z Policją, Strażą Miejską.
Ponieważ w wielu przypadkach nawet doświadczony policjant, czy strażnik miejski nie wie co to jest.
Czy to jest rower, czy rower elektryczny, motorower.
To są wynalazki, jakieś potwory elektryczne, które nosią po strach na drogach rowerowych, na chodnikach.
I tutaj we współpracy zarówno z Ministerstwem Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych,
budujemy lub zbudowaliśmy już przepisy, które jeżeli wszystkie wejdą w życie,
uważam, że poradzimy sobie z tym problemem.
Jest jeszcze jedna moja propozycja, ta która dotyczy samorządów.
To jest uporządkowanie spraw tych hulajnóg, które są wynajmowane w cyklu publicznym.
Są firmy, które systemowo zajmują się wynajmowaniem hulajnóg.
Wiele osób krytykuje to, że one leżą na chodniku, leżą gdzieś w pasie drogowym,
utrudniają poruszanie się, szczególnie osób ograniczonych w możliwościach poruszania się.
Z tym chcę zrobić porządek.
Wiem, że w niektórych państwach europejskich zrobiono z tym porządek.
Propozycja moja jest taka.
Miasto wyznacza strefy, w których można odbierać i zostawiać hulajnogi,
a jeżeli to nie jest do egzaminu, miasto przecież w każdej chwili może wypowiedzieć tego typu umowę.
Sposobów mamy wiele.
My też nie chcemy utrudniać ludziom życie, bo wszystko jest dla ludzi.
Hulajnoga elektryczna też jest pewnym sposobem transportu.
Mamy liberalne do tego podejście, natomiast granica jest tam,
gdzie ingerujemy w wolność drugiego człowieka, utrudnianie jemu życie,
bądź po prostu nieumiejętne korzystanie z tego typu urządzeń przerabianych
powoduje do zagrożenia życia lub śmierci.
W naszych rozwiązaniach proponujemy, że nie wolno będzie sprowadzić do Polski
takiego urządzenia elektrycznego, które da się przerobić i można z nim jechać
z prędkością, która jest niedopuszczalna w polskich przepisach prawa.
Określamy wreszcie, jaka prędkość będzie dopuszczalna dotycząca hulajnogi rowera elektrycznego
jakie parametry techniczne ma mieć takie urządzenie i wszelkiego rodzaju inne kwestie
tak, żeby każdy policjant, każdy strażnik miejski miał jasność, co to jest.
Dzień dobry, panie ministrze i panie dyrektorze. Miłosz Szyliwończyk, Telewizja Polska w Gdańsku.
Pytanie o sprawę lokalną, czyli most Trzewski. Najpierw do pana ministra Klimczaka.
Panie ministrze, czy Ministerstwo Infrastruktury prowadzi jakiekolwiek działania
zmierzające do przejęcia od starostwa Trzewskiego zarządu nad zabytkowym mostem
w Trzewie i panie dyrektorze, jeżeli można, jeżeli inwestorem miałaby zostać Generalna Dyrekcja,
bo tak się coraz częściej mówi, czy to realny scenariusz, jeśli tak, to kiedy nastąpi? Dziękuję.
Dziękuję, panie redaktorze.
Dziękuję za to pytanie. Oczywiście znam tę sprawę.
Jakiś czas temu zleciłem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad analizę,
czy jest możliwe wkomponowanie tej drogi razem z budowanym mostem w sieć dróg krajowych.
Ani warunki prawne, ani techniczne nie pozwalają na wkomponowanie tej drogi
wraz z budowanym tym mostem w sieć dróg krajowych, nawet wojewódzkich.
Natomiast nie oznacza to, że nie chcemy jako rząd wspierać samorządu w tym,
aby znaleźć pieniądze i wybudować ten most, bo on jest potrzebny.
Nie chcę mówić o szczegółach, ponieważ pracujemy wielotorowo,
aby wesprzeć samorząd w zdobyciu pieniędzy na budowę tego mostu.
Jeżeli będą pieniądze, będziemy myśleć także o wsparciu technicznym, koncepcyjnym, jakimkolwiek innym,
jeżeli powiat nie będzie dawał sobie rady z budową tego mostu.
Są podobne przykłady. W Gdyni w tym roku zaproponowałem Pani Prezydent
także tego typu współpracę przy STK Kwiatkowskiego.
Jest wsparcie techniczne merytoryczne Generalnej Dyrekcji Oddziału Pomorskiego.
Tutaj też może być takie rozwiązanie, ale kluczem są finanse i nad tym pracujemy.
Dziękuję tym parlamentarzystom i wiceministrom z województwa pomorskiego,
którzy wspierają nam w tym dziele.
To jest interdyscyplinarny problem. Chcielibyśmy wesprzeć samorząd tak,
aby spełnić ich marzenia i wybudować ten most.
Dzień dobry, Paweł Radzewicz, Radio TOK FM.
Ja bym chciał wrócić jeszcze na chwilę do cen paliw.
Czy rząd ma jakiś plan B, jeśli prezydent ustawy nie podpisze?
Każda ustawa wymaga finansowania.
Każdy projekt ustawy, szczególnie wymagający finansowo,
musi mieć skazane źródło finansowania.
To nie jest patolegislacja, tylko to jest poważny projekt ustawy.
Pan Prezydent może się bawić w wysyłanie projektów, które w efekcie
doprowadzą do tego, że nie będzie paliwa na stacjach.
To trochę przerabialiśmy już, ale...
...w wrześniu i październiku 2023 roku.
Pan Prezydent może wysyłać ustawę, nie wskazując źródła finansowania,
bo nic go to nie kosztuje.
Ale to znaczy, że w sposób niepoważny traktuje swoją pracę.
My mamy wskazane źródło finansowania pakietu, który się sprawdził,
który funkcjonował skutecznie, obniżył ceny i wprowadził mechanizm,
dzięki któremu, to też znowu pojawia się jako zarzut,
nikt sobie tego innego działania finansowego nie odbił na cenie
dla klienta indywidualnego.
Po prostu wprowadzamy mechanizm, który chroni portfele polskich kierowców.
Więc żeby go wprowadzić ponownie, potrzebne jest finansowanie.
Finansowanie zysku nadzwyczajnego od koncernów naftowych.
I znowu, takie rozwiązanie było wprowadzane w poprzednich latach.
Ci, którzy go dzisiaj krytykują ze strony Pałacu Prezydenckiego,
głosowali za takim samym rozwiązaniem.
W 2023 roku, lipiec-sierpień, to jest przyjęcie ustawy o podatku
od nadzwyczajnych zysków.
Jastrzębska Spółka Węglowa ją zapłaciła.
Podatek wszedł za 2022 rok.
Nie było żadnych wątpliwości ze strony ówczesnego prezydenta.
Nie było żadnych wątpliwości ze strony ówczesnej większości.
Ani Trybunału Konstytucyjnego.
Co się zmieniło?
Zmienił się rząd.
Temu rządowi nie można pomagać, tak uważa pan prezydent Nawrocki.
Więc podobnej zasady nie można użyć.
Mimo, że podobne zasady są wykorzystywane do finansowania
obniżki cen na stacjach w innych państwach europejskich.
Podobne rozwiązanie przygotowują już Czesi.
Podobne rozwiązania przygotowują także inne państwa.
Więc podatek od nadzwyczajnych zysków to jest Plan A.
I to jest podstawowy plan, który pozwoli nam sfinansować pakiet CPN.
Dziękuję bardzo. Czy są jeszcze pytania?
Jeśli nie ma, bardzo dziękuję serdecznie za udział w konferencji.