PiS: Andrzej Śliwka KONTRA TVN
Poseł Andrzej Śliwka skrytykował działania ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza. W wypowiedzi odniósł się także do kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, zarzutów wobec jej twórców oraz planów dotyczących amerykańskich baz w Polsce.
Śliwka zakwestionował tezę, że prokuratura ma dowody na polityczny charakter kampanii. Zarzucił mediom przedstawianie sprawy w sposób przesądzający o winie i ocenił, że działania wobec Anny Plakwicz i Piotra Matczuka są polityczną „chucpą”. To jego ocena przedstawiona podczas rozmowy z dziennikarzami.
Poseł twierdził, że Włodzimierz Czarzasty nie zweryfikował dokumentów związanych z wyborem ministra Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Powołał się również na zaświadczenie opublikowane przez Berka, które, według Śliwki, wskazuje, że od 10 lat nie wykonuje on zawodu radcy prawnego.
Śliwka pytał, czy podobne postępowania powinny objąć także kampanię Jerzego Owsiaka oraz kampanię „Robimy, Nie Gadamy”, którą wiązał z rządem Donalda Tuska i Koalicją Obywatelską. Krytykował przy tym - w jego ocenie - brak równych standardów w podejściu do różnych kampanii.

Odnosząc się do relacji z Białorusią, poseł zarzucił Radosławowi Sikorskiemu dążenie do ocieplenia stosunków z reżimem Alaksandra Łukaszenki. Podkreślił, że ważniejsze od nazwy „Fort Trump” są konkretne działania wzmacniające bezpieczeństwo Polski.
Śliwka skrytykował również tempo prac nad stałymi bazami amerykańskimi w Polsce i obarczył odpowiedzialnością za opóźnienia przedstawicieli kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Obejrzyj nagranie, by poznać pełną argumentację posła.
Spór o kampanię „Sprawiedliwe Sądy”
Śliwka zakwestionował tezę, że prokuratura ma dowody na polityczny charakter kampanii. Zarzucił mediom przedstawianie sprawy w sposób przesądzający o winie i ocenił, że działania wobec Anny Plakwicz i Piotra Matczuka są polityczną „chucpą”. To jego ocena przedstawiona podczas rozmowy z dziennikarzami.
Zarzuty wobec marszałka Sejmu
Poseł twierdził, że Włodzimierz Czarzasty nie zweryfikował dokumentów związanych z wyborem ministra Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Powołał się również na zaświadczenie opublikowane przez Berka, które, według Śliwki, wskazuje, że od 10 lat nie wykonuje on zawodu radcy prawnego.
Spór o kampanie informacyjne
Śliwka pytał, czy podobne postępowania powinny objąć także kampanię Jerzego Owsiaka oraz kampanię „Robimy, Nie Gadamy”, którą wiązał z rządem Donalda Tuska i Koalicją Obywatelską. Krytykował przy tym - w jego ocenie - brak równych standardów w podejściu do różnych kampanii.

Bezpieczeństwo i amerykańskie bazy
Odnosząc się do relacji z Białorusią, poseł zarzucił Radosławowi Sikorskiemu dążenie do ocieplenia stosunków z reżimem Alaksandra Łukaszenki. Podkreślił, że ważniejsze od nazwy „Fort Trump” są konkretne działania wzmacniające bezpieczeństwo Polski.
Śliwka skrytykował również tempo prac nad stałymi bazami amerykańskimi w Polsce i obarczył odpowiedzialnością za opóźnienia przedstawicieli kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Obejrzyj nagranie, by poznać pełną argumentację posła.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Andrzej Śliwka oskarża Donalda Tuska o zatajenie informacji
Andrzej Śliwka o konsolidacji rynku wokół Krajowej Spółki Cukrowej
Andrzej Śliwka o porządkującej nowelizacji prawa
Andrzej Śliwka: PiS stanowczo przeciw wysyłce wojsk na Ukrainę
Andrzej Śliwka: Oskarża MON o kompromitację i zagrożenie
Andrzej Śliwka krytykuje większość za odrzucenie ustawy powodziowej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Bieńkowski
Krzysztof Bieńkowski pyta o sens kolejnego urzędu ds. AI
PiS
Posłowie PiS: "Bronimy Trybunału przed bandą Tuska"
Krzysztof Bieńkowski
Krzysztof Bieńkowski: Bez poprawek będziemy przeciw ustawie
PiS
PiS: Gębicka żąda odwołania Krajewskiego za sytuację w rolnictwie
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor pyta o dane osobowe i prawa autorskie w AI
Donald Tusk
Konferencja prasowa Premiera Donalda Tuska i Premiera Bułgarii Rumena Radewa
Transkrypcja
Ja tylko jeżeli Pani redaktor, zaraz Pani przeczyta te pytania, które ma Pani w telefonie,
ale ja bym chciał jeszcze odnieść się, chciałbym się odnieść do tego, co Pana redaktora Krupa,
pytanie Pana redaktora Krupy.
Poza Panem ministrem Berkiem, Szanowni Państwo,
idąc twórczo działaniem Bodnarowców, a teraz Żurkowców,
trzeba dojść do takiej konkluzji, że również Pan Marszałek Czarzasty,
nie tyle co przekroczył swoje uprawnienia, ale nie dopełnił ich,
ponieważ to na Marszałku Sejmu
ciąży obowiązek weryfikacji dokumentów.
Co się okazało w toku prac i w toku wyboru Pana ministra Berka
na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego?
Otóż to, że Pan Marszałek Czarzasty tego nie zweryfikował.
I tu wielkie brawa, i tu chciałbym jasno to powiedzieć,
wielkie brawa dla Pana profesora Marcina Warchowa,
który ten temat podniósł do debaty publicznej,
jako członek Sejmowej Komisji Sprawiedliwości.
Więc nie tylko Pan minister Berek, który nakłamał publicznie mówiąc o tym.
Zresztą można powiedzieć, że przyznanie się jest królową dowodów.
To zaświadczenie, które Pan minister Berek urbie torbi opublikował
na swoim profilu X, z niego wprost wynika,
że on właśnie 10 lat nie wykonuje zawodu radcy prawnego.
To tu widzę, że szanowni Państwo, kodziarze dochodzą do jakiejś awantury,
bo kodziarze prowokują polskich patriotów.
No ale to szanowni Państwo, coś co niestety bardzo często się zdarza,
że prowokatorzy spod znaku silnych razem atakują Polaków,
którzy uczestniczą w pokojowym proteście.
Mam nadzieję, że tu funkcjonariusze w sposób właściwy zadziałają
i tych prowokatorów spod znaku silnych razem
Romana Giertycha, kodu i koalicji obywatelskiej uspokoją.
TVN24, proszę bardzo.
... że kampania Sprawiedliwe Sądy miała nierealizować...
Jakie to dowody są?
Do końca proszę pytanie.
Miała nierealizować celów statutowych Fundacji Narodowej,
miała natomiast realizować cele kampanii.
Czy faktycznie była to kampania polityczna?
Pani redaktor, jakie dowody?
Mówi Pani, że są jakieś dowody. Jakie dowody?
Nie, nie, nie.
Postawiła Pani tezę, że prokuratura ma dowody.
Jakie są to dowody?
Jakie to są dowody, Pani? Jakie to są dowody?
Czyli nie wie Pani.
Widzi Pani, stawia Pani tezę.
To jest klasyczne dla TVN-u i dla wszystkich rządowych mediów.
Mamy do czynienia, szanowni Państwo, z chucpą polityczną.
Zobaczcie Państwo, co się dzieje.
Mamy wczoraj spektakl polityczny.
Atak na niewinnych ludzi.
Na Panią dyrektor Plakwiś, tylko i wyłącznie dlatego,
że była autorką, współautorką gigantycznego sukcesu,
jakim była kampania Pana Prezydenta Karola Nawrockiego.
Z drugiej strony mamy Pana redaktora Matczuka,
który jest komentatorem sceny politycznej,
bardzo mocno krytykującym Donalda Tuska.
I dzisiaj, zobaczcie Państwo ten mechanizm.
Stawiają im fikcyjne zarzuty, wydumane zarzuty,
kompletnie nie mające nic wspólnego z rzeczywistością.
Następnego dnia zaprzyjaźniona rządowi media
już idą z tezą, że są jakieś dowody.
Pytam się o te dowody, Pani redaktor rozkłada ręce
i mówi, że żadnych dowodów o żadnych dowodach nie wie.
Szanowni Państwo, kampania informacyjna,
która była przeprowadzona blisko 10 lat temu
i to, co mamy miejsce dzisiaj,
tak naprawdę potwierdza zasadność tej kampanii.
Mamy niestety do czynienia z patologiami
w wymiarze sprawiedliwości.
Odpowiedzialny za te patologie jest m.in. Pan minister Żurek.
I teraz Pani redaktor, ostatnia rzecz.
Jeżeli Pani redaktor mówi o kampaniach politycznych,
to ja bym chciał się spytać Panie ministrze Żurek.
Gdzie jest kamera TVN-u?
Gdzie Pani redaktor ma tą kamerę TVN-u?
Tu jest. Panie ministrze Żurek.
Panie ministrze Żurek, do Pana pytam.
Jeżeli Pan wszczyna postępowanie
w sprawie kampanii informacyjnej,
która pokazywała patologie
za Pana czasów, kiedy Pan był rzecznikiem KRS-u,
to mam pytanie, czy będzie wszczęte postępowanie
wobec Jurka Owsiaka?
Jurka Owsiaka, który robił kampanię polityczną w 2023 roku.
A może będzie Pan wszczynał kampanię
wobec rządu Donalda Tuska i Pana Szłapki?
Kampania Robimy, Nie Gadamy.
Setki milionów złotych, setki tysięcy złotych,
miliony złotych wydane.
Robimy, Nie Gadamy.
Przecież to jest hasło polityczne Koalicji Obywatelskiej.
Wydaliście miliony złotych na kampanię billboardową.
Mam nadzieję, że Pani redaktor z TVN-u
przyjdzie i będzie także o to pytała.
Ale obecna koalicja ma nowe hasło,
bo Kacprzygie wymyśliło.
Mamy Was Wy.
I jeżeli Pani redaktor...
Powiem to wprost.
Anna Plachwicz i Piotr Matczuk
to są ludzie uczciwi.
To są ludzie, którzy nie z takimi sobie
ananasami jak Żurek dawali radę.
I jestem święcie przekonany,
że sprawiedliwość zwycięży.
A mam nadzieję, że Pani i Państwa redakcja
i redakcja TVP w likwidacji,
która wczoraj robiła obrzydliwą chucpę
wobec tych uczciwych ludzi,
przeprosicie.
Na Pani miejscu spaliłbym się ze wstydu.
Spaliłbym się ze wstydu.
Chcę jeszcze o ewentualną interwencję
w Trybunale Konstytucyjnym.
Czy Pan sądzi, że może
do takiej interwencji?
Widzę, że Pani nie słuchała odpowiedzi na pytania,
które już odpowiadaliśmy Pani redaktor
Celińskiej w Polsce24.
Tak, Szanowna Pani.
Mamy obawę
i ona wynika nie z tego,
że tak nam się wydaje.
Są słowa ministra Kierwińskiego,
ministra Żurka, pana Berka,
pana Sienkiewicza.
Powiem tak,
nie przez przypadek uruchamia się
pan podpułkownik Sienkiewicz w takich sytuacjach.
Czy nazwa Fort Trump
wydaje się Państwu trafiona?
Czy, tak jak twierdzi
minister Sikorski,
jest ona jednak jakimś...
Ja powiem Pani tak, tu nie chodzi o semantykę.
Tu chodzi o realne działania wzmacniające
polskie bezpieczeństwo.
Pan minister Radosław Sikorski
w ostatnim czasie
zaczyna robić politykę resetu z Białorusią.
Szkoda, że na antenie TVN
o tym nie słychać.
Jak mówi o tym, że planuje
ociepleć relacje z Białorusią Łukaszenki.
W tym czasie,
kiedy morderca
sierżanta Sitka
cały czas jest na Białorusi.
Kiedy akty dywersji, sabotażu,
wrogich działania wobec Polski
ze strony Białorusi płyną.
Minister Sikorski, myślę, że powinien się skupić
nie na semantyce, nie na pewnych nazwach,
tylko skupić na tym, żeby
wzmacniać pozycję Polski. A niestety tego nie robi.
A co do stałych baz
w Polsce, szanowni Państwo,
trzeba to powiedzieć wprost.
Przez blisko
trzy lata już, no ponad dwa lata
grubo, pan minister Kościak-Kamysz,
pan minister Kłamczyk,
pan minister Tomczyk,
który jest odpowiedzialny za infrastrukturę
wojskową, zaniedbują ten temat.
To, że dzisiaj
nie ma jeszcze baz amerykańskich,
pomimo tego, że rok temu zapadła
decyzja polityczna na najwyższym szczycie
pana prezydenta Nawrockiego
z panem prezydentem Trumpem. Ta decyzja była polityczna.
Realizacja tego
miała zostać skierowana
poprzez finalizację tych
umów, rozmów między
Departamentem Wojny
a Ministerstwem Obrony Narodowej.
Niestety pan Kościak-Kamysz
kompletnie zawalił ten temat.
Pan minister Tomczyk, czy tam jak go nazywają,
Bambo, Rambo, kompletnie zawalił
ten temat. Niech ci panowie wezmą się do roboty,
bo Polska powinna być krajem bezpiecznym.