Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Konferencja prasowa Premiera Donalda Tuska i Premiera Bułgarii Rumena Radewa

Konferencja prasowa Premiera Donalda Tuska i Premiera Bułgarii Rumena Radewa

Podczas spotkania z premierem Bułgarii Rumenem Radewem w Warszawie Donald Tusk mówił o rosyjskich atakach na Ukrainę, bezpieczeństwie regionu i współpracy polsko-bułgarskiej. Podkreślił, że pokój powinien być sprawiedliwy i nie może oznaczać kapitulacji Ukrainy.

Rosyjskie ataki i bezpieczeństwo Polski


Donald Tusk poinformował, że podczas rozmów z Rumenem Radewem doszło do kolejnego ataku Rosji na Ukrainę w pobliżu polskiej granicy, co doprowadziło do ewakuacji przejść w Hrubieszowie i Dorohusku. Premier mówił także o aktach sabotażu i niepokojących zdarzeniach dotyczących infrastruktury w Polsce. Zaznaczył, że jesień i zima mogą być trudnym okresem, a państwa regionu powinny przygotować się na zagrożenia.

Pokój bez warunków agresora


Tusk wskazał, że wojna powinna zakończyć się jak najszybciej, ale na uczciwych i sprawiedliwych warunkach. Odnosząc się do możliwego zaproszenia Władimira Putina na szczyt G20, wyraził obawę, że taki gest mógłby zostać odebrany przez Rosję jako zachęta do kontynuowania agresji. Jednocześnie podkreślił, że Polska poparłaby działania, które rzeczywiście przybliżyłyby trwały pokój.

Współpraca Polski i Bułgarii


Premierzy rozmawiali o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa, przemysłu obronnego, energetyki, nowych technologii i infrastruktury transportowej. Tusk podkreślił znaczenie współpracy regionalnej, a Rumen Radev mówił między innymi o wspólnych interesach Polski i Bułgarii w sprawach bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO.

Migi, Via Carpatia i relacje gospodarcze


Wśród omawianych tematów znalazły się remonty bułgarskich samolotów MiG-29, współpraca przy utrzymaniu maszyn wojskowych oraz rozwój korytarzy transportowych, w tym Via Carpatia. Tusk zapowiedział, że Bułgaria otrzyma odpowiedź w sprawie intensyfikacji współpracy dotyczącej MiG-ów. Radew wskazał również na rosnącą wymianę gospodarczą i polskie inwestycje w Bułgarii.

Donald Tusk — migawka z wypowiedzi: Konferencja prasowa Premiera Donalda Tuska i Premiera Bułgarii Rumena Radewa (24.09.2026)

Dzień Przyjaźni Polsko-Bułgarskiej


Donald Tusk wyraził nadzieję, że polski parlament ustanowi wspólną datę Dnia Przyjaźni Polsko-Bułgarskiej. Premierzy podkreślili znaczenie bliskiej współpracy obu państw i wspólnego zabierania głosu w sprawach dotyczących przyszłości Europy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Zapraszam na konferencję prasową po spotkaniu premiera Bułgarii, Rumena Radeva z premierem Donaldem Tuskiem. Panie premierze, bardzo proszę o zabranie głosu. Witam serdecznie pana premiera Rumena Radeva w Warszawie. Długo wyczekiwa nas wizyta. Nasze narody, nasze państwa są zaprzyjaźnione, ale tak się jakoś złożyło, że już bardzo dawno nie gościliśmy szefa bułgarskiego rządu w Warszawie, chociaż akurat my dwa mieliśmy okazję spotkać się i za to też dziękuję w Gdańsku na konferencji odbudowy Ukrainy. Cieszę się, bo znamy się z panem premierem od wielu lat. Bardzo dobrze się rozumiemy, potwierdzić to na pewno. W niektórych sprawach, co zrozumiałe, decyduje o tym czasami historia, czasami geografia. Mamy inne wrażliwości, a nawet czasami inne poglądy, ale bardzo dobrze rozumiemy sytuację naszych państw, naszych narodów. I jestem przekonany, że tak jak do tej pory będziemy i między nami jako przyjaciółmi, ale też jako państwa, będziemy bardzo dobrze współpracować w interesie Polski, Bułgarii i całego regionu, zarówno w Brukseli, jak i na szerszej scenie międzynarodowej. Pozwolisz, drogi przyjacielu, że zacznę od tematu, który zajął nam sporo czasu w czasie naszego spotkania w cztery oczy. To jest prawdziwy dramat tych dzisiejszych czasów, bo nie pierwszy raz się tak zdarza, że kiedy rozmawiam z którymiś z naszych partnerów tu w Warszawie i mówię o tym, jak agresywne są zachowania Rosji, jaki to problem stwarza także dla Polski, to właśnie dokładnie w tym czasie Rosjanie postanawiają to udowodnić. Kiedy przed chwilą rozmawialiśmy, znowu zaatakowano Ukrainę w pobliżu granicy z Polską i znowu musieliśmy ewakuować przejścia graniczne w Chorbieszowie, w Dorochusku. Domyślacie się, jakie to powoduje i straty, i nerwy. Ta sytuacja każe nam bardzo konsekwentnie działać tutaj w Polsce, współpracować z Ukrainą, ale też ostrzegać Europę i partnerów europejskich, że ten czas jest naprawdę trudny i że trzeba się dobrze przygotować na te najbliższe tygodnie i miesiące. Jesień i zima mogą być rzeczywiście krytyczne i ja sobie zdaję sprawę ze wszystkich różnic, także między Polską a Bułgarią, ale w jednej sprawie mamy, jeśli chodzi o Ukrainę i Rosję, oczywisty i wspólny pogląd. Ta wojna powinna się jak najszybciej zakończyć i to nie na warunkach agresora, tylko na uczciwych, sprawiedliwych warunkach, tak aby pokój był trwały. W tej chwili nie widać dobrej woli ze strony prezydenta Putina i Moskwy w najmniejszym stopniu i to też wiemy. Mamy także problem, o tym też rozmawialiśmy, informowałem premiera Radewa, także o powtarzających się w Polsce aktach sabotażu czy dziwnych zdarzeń, które powodują poważne kłopoty w naszej infrastrukturze kolejowej. Dzisiaj mieliśmy problem z ważnym miejscem z punktu widzenia także sytuacji za wschodnią granicą. Infrastruktura, która umożliwia pracę z Starlinką. Jak wiesz, Polska stara się pomóc tu Ukrainie we współpracy ze SpaceX, tak aby łączność była zapewniona. Mieliśmy dziwne zdarzenie polegające na podpaleniu tej infrastruktury za wcześnie. Ja nie lubię definiować bez stuprocentowej pewności co jest sabotażem, a co jest wypadkiem, ale to źle wygląda też i chciałbym, żebyś wiedział w jakich warunkach przychodzi nam pracować. Nasza współpraca z Bułgarią ma dla mnie priorytetowy charakter. My od wielu lat współpracujemy, w różnych rolach byliśmy, ale zawsze chcieliśmy, aby nasz region, zarówno Bułgara jak i Polska były państwami, z którymi liczy się cała Europa z naszym punktem widzenia. Nie jesteśmy już w pozycji tych, którzy przed chwilą weszli do Unii Europejskiej i muszą o coś prosić albo się czegoś uczyć. Naprawdę zawsze to powtarzam w ostatnich miesiącach z pełnym przekonaniem, to europejskie serce bije dzisiaj bardziej w naszym regionie i jestem przekonany, że przyszłość Europy należy do takich państw jak Polska i Bułgaria. Kształt delegacji bułgarskiej pokazuje, jak wielką wagę przywiązujecie do naszej współpracy gospodarczej. To jest wielki potencjał i mówimy tu zarówno o współpracy, jeśli chodzi o przemysł obronny, wiadomo, że to jest dzisiaj priorytet, przede wszystkim dla Polski, ale generalnie wszystkie wydatki związane z bezpieczeństwem, a to znaczy także z przemysłem, z nauką, z innowacją, z technologiami, to jest coś, w czym Polska będzie bardzo aktywna, przeznaczamy gigantyczne środki na to i bardzo chcielibyśmy, bo dostrzegamy dużo takiej przestrzeni dla wspólnych interesów, bardzo byśmy chcieli z Bułgarią tutaj zintensyfikować naszą współpracę. Bardzo dziękuję za przygotowanie tego draftu czy projektu takiego pogłębionego porozumienia polsko-bułgarskiego. Będziemy pilnie jeszcze pracować nad detalami, ale mam nadzieję, że jeśli mnie zaprosić do SOFI, to bym się zjawił i być może to byłby dobry finał tych naszych rozmów i analiz. Także jestem w tej sprawie do dyspozycji. Cieszę się, że zdecydowaliście się na ustanowienie Dnia Przyjaźni Bułgarsko-Polskiej czy polsko-bułgarskiej. Tutaj kolejność nie ma znaczenia. Jeszcze dzisiaj rano sprawdzałem. Jestem przekonany, że w naszym parlamencie także szybko ustanowimy wspólną datę, bo tylko to ma sens i że tutaj chyba nie będzie podziału ani politycznych różnic w Polsce. Wszyscy bardzo niezależnie od poglądów bardzo sobie czenimy naszą przyjaźń. Brak konfliktów, wspólne interesy i wspólne punkty widzenia. Także witam jeszcze raz serdecznie w Warszawie. Czuj się tu jak w domu. Wiesz, że będziesz ty i twój rząd, twoje państwo zawsze na Polskę będziecie mogli liczyć. Bardzo dziękuję panie premierze i o zabranie głosu poproszę premiera Bułgarii Rumena Radewa. Wielką przyjemnością być tu w Polsce i jako pierwszym w wizycie zagranicznym. Dla mnie to duży znak strategicznego znaczenia naszej współpracy. My bułgarzy mamy szczególny stosunek do Polski, dlatego że Polska dla nas nie jest tylko przyjacielem i partnerem w Unii Europejskiej, w NATO. Z Polską nas łączą zdrowe, historyczne i kulturalne więzi, które datują od wieków. Od czasów Władysława Warnyńczyka, za jego odwagi i ofiary, którą złożył. To są rzeczy, których się nie zapomina. Chciałbym pozdrowić Polskę w osobie pana premiera Tuska z okazji niesamowitego wzrostu, robiącego wrażenie wzrostu w ostatnich dziesięcioleciach. Przemyślę w sferze wysokich technologii, inwestycji, w sferze obronności. Bardzo ważna rzecz. Cieszę się, dlatego że Polska nie jest już krajem doganiającym, krajem europejskim niedoganiającym. Polska jest silnym, europejskim centrum o wysokich zdolnościach obronnych. To daje satysfakcję i dobrze, że właśnie Europa Środkowa przekształca się właśnie w taki ośrodek przemysłu uzbrojeniowego i obronności. Nasza współpraca z Polską ma szczególne znaczenie. My z Tobą, Donaldzie, mówiliśmy ważne kwestie dotyczące europejskiej agendy i cieszę się, że nasze pozycje albo są identyczne, albo mają bardzo zbliżony charakter. Ja uważam, że potrzebne naszym gospodarkom jest dość silne powiązania i potrzebna jest tam tania energia. W związku z tym Polska i Bułgaria są zadostawami amerykańskiego gazu, płynnego gazu. Polska od strony północnej, Bułgaria od południa. Chodzi również o rozwój energetyki atomowej. W Bułgarii będą dwa, w Polsce trzy reaktory amerykańskie. To są bardzo złożone projekty. Polska i Bułgaria ma ponad 50 lat doświadczeń w energetyce atomowej, mimo że to są rosyjskie reaktory, ale jeżeli chodzi o sprawy bezpieczeństwa, są w ogóle wspólne tematy, w których możemy współpracować. Interesuje nas również współpraca w sferze przemysłu zbrojeniowego, w sprawie kosmosu, w sprawie wysokich technologii. Widzimy tu przykład Polski w tworzeniu dużych centrów danych, fabryk sztuczno-inteligencji. Nie przypadkiem przyjechaliśmy tutaj z dużą delegacją, żeby móc poruszyć te tematy współpracy w tych szczególnie ważnych sferach. Ważny jest, ma się rozumieć, temat obronności. Bułgaria i Polska zgadzały się co do kwestii bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Na wschód od nas sprowadzona jest wojna, wojna na wyniszczenie. Wojna, która również wyczerpuje nasze gospodarki. Jesteśmy zobowiązani do tego robić, żeby jak najszybciej ta wojna się zakończyła. A nasze państwa powinny być gotowe powitać wszelkie wyzwania. Tak jak to się dzieje dziś w Polsce, musimy być gotowi do radzenia sobie z hybrydowymi atakami, które się zdarzają zarówno w Polsce, jak i w Bułgarii. Także my powinniśmy rozwijać, i Polska robi dużo w tym zakresie, systemy antydronowe. Mamy wspólne projekty, na przykład projekt F-16 i mam nadzieję, że będziemy z Polską dzielić się doświadczeniami w utrzymywaniu tych samolotów. Dlatego powinniśmy kontynuować dalszą współpracę, wymieniać się informacjami na temat przeciwdziałania konkretnym kryzysom. Chciałbym podziękować panu premierowi Tuskowi za pomoc w utrzymywaniu operacyjnej gotowości Migów 29. Dlatego, że to są samoloty, przy pomocy których utrzymujemy bezpieczeństwo naszej przestrzeni powietrznej w ramach NATO. Mamy co jeszcze zrobić na temat suwerenności w Europie. Możemy tutaj się dzielić doświadczeniami również w przyszłości. Cieszę się, że polscy turyści ponownie wrócili do Bułgarii. W zeszłym roku było około 500 tysięcy. Polski turystów, ciągle ta liczba wzrasta, wymiana gospodarsza stale wzrasta. W tej chwili przekroczyła 3 miliardy euro. Cieszymy się z polskich inwestycji, które jest 650 milionów do tej pory, milionów euro. I mam nadzieję, że tych polskich inwestycji w Bułgarii będzie więcej. Jeżeli mówimy o powiązaniach transportowych, my w Polsce mamy wiele projektów związanych z infrastrukturą transportową, a w tej sferze Polska zrobiła strasznie dużo w ostatnich latach. Zarówno jeżeli chodzi o budowę autostrad, jak również wykorzystanie środków unijnych, jak również projekt budowy współczesnej sieci kolejowej, jak usłyszałem dzisiaj od premiera Tuska, mówicie już o 350 km na godzinę. To są wielkie sukcesy i mam nadzieję, że Wasze firmy pojawią się również w Polsce. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, tam są inne wymiary. Chodzi o ochronę zewnętrznych granic Unii Europejskiej i tutaj oba państwa mają duży wkład. My wydatujemy znaczne środki z naszego budżetu, aby utrzymywać granice Europy bezpiecznymi. Niedawno nasi ministrowie spraw wewnętrznych mieli spotkanie, na którym mówiono o minimalnych standardach bezpieczeństwa. Oczekujemy większej solidarności ze strony innych państw europejskich, większej uwagi z ich strony i ze strony unijnych instytucji, abyśmy mogli sobie radzić z tym problemem. Dzięki naszym wysiłkom my w obu krajach odnotowujemy mniejszy napływ nielegalnych migrantów i miejmy nadzieję, że to będzie brane pod uwagę w Brukseli. Jeżeli chodzi o nasze pozycje dotyczące unijnej agendy, najbliższej ram finansowych, omawialiśmy ten temat wielokrotnie, ale oba kraje domagają się silnej polityki spójności i silnej polityki rolnej, dlatego to są filary polityki unijnej, to są filary naszego rozwoju w obu krajach. Dużą, ważną rolę zajmuje temat obronności. Zwnikliwie obserwujemy nowy fundusz wspierania obronności, aby te środki były wykorzystywane w taki sposób, aby wszystkie kraje miały jednakowy dostęp do instrumentów tego programu i aby te pieniądze nie trafiały jedynie do koncernów w krajach zachodniej Europy. Dlatego w obliczu wszystkich wyzwań musimy być razem i musimy razem wspólnie występować wobec Brukseli. Region Europy Wschodniej jest szczególnie ważny dla przyszłego rozwoju Europy, dla bezpieczeństwa energetycznego i dla bezpieczeństwa całego naszego kontynentu. Drogi Donaldzie, cieszę się dzisiejszej owoce i dyskusji. Nakryliśmy nowe kroki, nowe działania na przyszłość. Będę się cieszył, jeżeli ta dyskusja będzie kontynuowana w Bułgarii i pozwoli osiągnąć konkretne wyniki. Nasz parlament rzeczywiście zaakceptował datę 14 lutego na Dzień Naszej Przyjaźni i Współpracy i mam nadzieję, że polski parlament dokona podobnego aktu. Jeszcze raz dziękuję za chwilę. Poproszę o zadanie pierwszego i wskazanie do kogo są kierowane pytania. Pytanie z mediów bułgarskich. Polska przekształciła się jakby strategicznym partnerem Bułgarii w sferze lotnictwa wojskowego. Czy Polska będzie nadal pomagać w remontach migów dwudziestych dziewiątych i ponieważ mówimy o bezpieczeństwie i czy Polska będzie uczestniczyła w naszych projektach infrastrukturalnych zarówno w sferze bezpieczeństwa jak i w sferze korytarzy transportowych? Ja już podziękowałem panu premierowi za pomoc w utrzymywaniu samolotów wojskowych. Teraz mamy następne zamówienie jeżeli chodzi o remonty samolotów migów dwudziestych dziewiątych. Jesteśmy bardzo zadowoleni z jakości zapewnionej przez samochód PZL2. Przed laty zostałem pod wrażeniem wysokiego poziomu technologii w tym przedsiębiorstwie i mam nadzieję, że będziemy kontynuować tę współpracę, bo nie mamy innej szansy. Jedyna szansa to jest współpraca z Polską i będę bardzo zadowolony jeżeli ta współpraca będzie kontynuowana. My w przyszłości będziemy nadal liczyć na Polskę, na utrzymywanie samolotów F-16 dlatego, że polski przemysł zbrojeniowy ma już aktywny udział w utrzymywaniu tego typu maszyn. Możemy rozmawiać również o szkoleniu. Jeżeli chodzi o infrastrukturę, Polska jest dla nas przykładem jak można w sposób najbardziej efektywny wykorzystywać środki unijne na tego rodzaju projekty. Jeżeli chodzi o inicjatywę Trójmorza o bezpieczeństwo od północy do południa, mamy takie same standardy infrastruktury. Na spotkaniu w Gdańsku kilka miesięcy temu chciałbym podziękować również panu premierowi, że nasze delegacje wymieniły się informacjami o charakterze eksperckim na temat właśnie standardów tej infrastruktury i my je stosujemy przy pomocy Polski. Chodzi o to, żeby to wszystko działo się szybko i mam prośbę do pana premiera Tuska, ponieważ on wspomniał o karpackiej ósemce, która jest interesującym projektem. Jeżeli chodzi o Via Carpatia, korytarz transportowy, bułgarska część tej trasy, z polską pomocą Bułgaria mogła liczyć na środki unijne w ramach tego projektu. Rozmawialiśmy o naszej współpracy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo w powietrzu, a szczególnie jeśli chodzi o Migi 29. Nic dziwnego, my w Polsce pamiętamy, jak wybitnym pilotem był przez lata pan premier, nasz gość, więc dla mnie to była satysfakcja, że mogę rozmawiać z kimś, kto naprawdę się na tym zna. Jak wiecie, dzisiaj wszyscy znają się na wojnie, na samolotach, na dronach, ale ja wolę rozmawiać z kimś, kto naprawdę wie, o czym mówi, szczególnie, że stało się to kwestią w wielu wypadkach życia i śmierci. Dobre rozpoznanie tego, co jest potrzebne na współczesnym polu walki i jak przeciwdziałać niebezpieczeństwom, które się czają w powietrzu już właściwie każdego dnia. Kiedy zapytałeś mnie o wzmocnienie naszej współpracy, jeśli chodzi o Migi, to obiecałem Ci, że bardzo szybko dostaniesz odpowiedź dzisiaj i poprosiłem ministra obrony narodowej, żeby był gotowy z tą odpowiedzią za chwilę, kiedy będziemy mieli spotkanie naszych delegacji. Ale kiedy poruszyłeś ten temat, to spojrzałem na wiceministra Tomczyka, bo umówiliśmy się, że da mi znak, czy jest OK i czy możemy liczyć tutaj na zintensyfikowanie współpracy i on pokazał tak. Czyli usłyszysz dobre wieści za chwilę, jak będziemy o Migach rozmawiać. Via Carpatia, generalnie infrastruktura i współpraca, także współpraca, jeśli chodzi o środki europejskie. Jestem bardzo zainteresowany tym, aby państwa naszego regionu i z tym naszym doświadczeniem historycznym współpracowały jak najbliżej. Kiedy pierwszy raz byłem premierem, wieki temu, to pamiętam, kiedy m.in. wspólnie z Bułgarią wyznaczyliśmy taki kierunek działania. Dziewięć państw było wtedy z nami. Wtedy, kiedy pojawiły się pierwsze przesadnie ambitne plany dotyczące środowiska. Udało nam się zgrupować wtedy wszystkie państwa, które miały wtedy podobne problemy i dzięki temu wytłumaczyliśmy partnerom z zachodniej części kontynentu, że muszą zrozumieć z jakiego miejsca i z jakich trudności my wychodzimy. Mamy ambitne zamiary i będziemy za chwilę co najmniej równorzędnym partnerem, ale potrzebujemy zrozumienia np. dla takiej gospodarki jak Polska, kiedy wtedy, kiedy łączyliśmy swoje siły, polska energetyka była uzależniona od węgla w 90%. Gaz i ropa, przygniatająca większość, to był import z Rosji, a z różnych względów nie z naszej winy wszystko tutaj się musiało zmienić. Więc dla mnie współpraca Polski zarówno w formatach takich jak Grupa Wyszehradzka, w formatach jak Grupa Karpacka, która też ma na celu skuteczne wykorzystanie środków europejskich, żeby ten region ożywić i współpraca z Bułgarią jest jak najbardziej na miejscu. Musisz obiecać, że tą drogą będą jechali nie tylko turyści z Polski do Bułgarii, ale też z Bułgarii do Polski. My jesteśmy teraz coraz bardziej atrakcyjni jako kierunek turystyczny ze zrozumiałych względów, bo Polska to jest najlepsze miejsce na ziemi. Ja zawsze to powtarzam i głęboko w to wierzę. Także przekonaj swoich rodaków, żeby przyjechali i przekonali się na własne oczy, że dzisiaj Polska jest bezkonkurencyjna. Poproszę kolejne pytanie. Krzysztof Polasik, Polskie Radio. Pytanie do obu Panów Premierów. Co uważacie o zaproszeniu na szczyt G20 Władimira Putina i jak powinna zareagować Unia Europejska? Ja uważam, że w takiej złożonej sytuacji i w związku z tym co mówił premier Tusk o rakietach balistycznych, które spadają blisko granicy, że drony docierają również do Bułgarii, nie mówiąc już o Rumunii. Ryzyko wzrasta, ten konflikt jest eskalowany i musimy wykorzystywać każdy powód, każdą możliwość do dialogu. Linie komunikacji przy konflikcie o takim intensywnym charakterze powinny być otwarte i musi być wykorzystywana każda okazja do rozmowy o pokoju. Nie mamy interesu w tym, by ta wojna trwała. To jest wojna na wyniszczenie. Chciałbym wykorzystać okazję i podzielić się tutaj z Państwem i przede wszystkim przed premierem Tuskiem, że my mamy wzrost liczby turystów bułgarskich w Polsce. Mamy setki studentów, którzy studiują tu w tych cudownych uniwersytetach i wielu konsulów generalnych bułgarskich. Mamy z nimi bardzo dobre stosunki, które tutaj wspierają tych studentów, popierają programy kulturalne w bułgarskiej ambasadzie. Problem obecności Rosji i prezydenta Putina w formatach międzynarodowych to jest sprawa, którą rozważamy od wielu, wielu lat. Po pierwszym ataku Rosji na Ukrainę nie wchodziło w rachubę, aby Rosja uczestniczyła w formacie G8. Do czasu, kiedy tam była i ten format zamienił się w format G7, czyli tych największych państw, najpoważniejszych państw, które szanują ład międzynarodowy i fundamenty demokracji. Więc słusznie wówczas uznano, że Rosja nie powinna uczestniczyć w tym formacie. Kiedy byłem szefem Rady Europejskiej, to reprezentowałem Unię Europejską zarówno na szczytach G7, G20. Było dość oczywiste, że Rosja nie wypełnia standardów jako agresor, a było to przed pełnoskalową wojną. Pamiętam jak dziś długą dyskusję z prezydentem Trumpem w czasie jego pierwszej kadencji. To było w czasie szczytu w Kanadzie. I już wtedy prezydent Trump przekonywał, że dobrze byłoby, żeby prezydent Putin siedział przy stole, ale pozostali partnerzy w tym, także ja jako wówczas szef Rady Unii Europejskiej, tłumaczyliśmy, że byłoby to usprawiedliwienie agresji rosyjskiej. Dzisiaj sytuacja jest jeszcze gorsza. Jeśli zaproszenie prezydenta Putina na G20, ja mogę tylko komentować, bo Polska nie ma, to nie jest nasza decyzja, my na to nie mamy wpływu, ale jeśli zaproszenie Putina na G20 mogłoby przybliżyć nas do sprawiedliwego pokoju, to byłbym absolutnie za tym. Moim zdaniem to jest moja obawa, ale też mówi mi tak moje doświadczenie, że w tej chwili, na tym etapie Rosja może to potraktować jako raczej zachętę do kontynuowania swojej agresywnej polityki. Tego się obawiam. Boję się jakiejkolwiek formy usprawiedliwienia agresji rosyjskiej na Ukrainę. Natomiast jeśli są możliwe działania, które mogłyby skłonić Rosję i Putina do rozmów pokojowych, to Polska jest najbardziej zainteresowana w tym, żeby pokój nastąpił jak najszybciej. Spójrzcie na nasze granice. Jedyne państwo na świecie, które graniczy i z Rosją, i z Białorusią, i z Ukrainą. Nikt bardziej pokojem nie jest zainteresowany niż Polska. My płacimy gigantyczne koszta tej wojny. Ja nigdy o tym jakoś nie chcę tu na nikim wybierać jakiegoś szczególnego wrażenia, ale naprawdę nie wszyscy sobie... Mało kto zdaje sobie sprawę ile Polskę kosztuje także gotówki, pieniędzy, wysiłku, strat, nasze wsparcie Ukrainy w obronie przed agresją. Ile kosztuje organizacja przez Polskę tych kanałów przerzutu pomocy medycznej, energetycznej na Ukrainę. Więc wierzcie mi, każda droga do pokoju byłaby w Polsce witana entuzjastycznie. Tylko my w Polsce z racji naszej historii, z racji naszej wiedzy, my umiemy rozróżnić pokój od kapitulacji. Kapitulacja Ukrainy wymuszona przez kogokolwiek byłaby wstępem do tragedii innych narodów. Mówimy to we własnym interesie, nie tylko z pobudek moralnych, ale też takiego naszego narodowego interesu. I dlatego byłbym szczęśliwy, gdyby inicjatywa prezydenta Trumpa przybliżyła by nas do pokoju, ale mam obawę, że raczej będzie ośmielała prezydenta Putina w kolejnych agresywnych działaniach. Ale to jest moja ocena. Ale trzymam kciuki za starania prezydenta Trumpa. To jest nasz najważniejszy sojusznik, więc gdyby się udało coś z tego uzyskać na rzecz pokoju, byłbym szczęśliwy. Bardzo dziękuję panom premierom.