Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Waldy Dzikowski o zmianach w prawie wyborczym

Waldy Dzikowski o zmianach w prawie wyborczym

Senator Waldy Dzikowski przedstawił w Senacie najważniejsze zmiany w prawie wyborczym. Omówił między innymi głosy oddawane za granicą, diety mężów zaufania, normę przedstawicielską oraz zasady powoływania komisarzy wyborczych.

Zmiany w procedurach wyborczych


Senator Waldy Dzikowski poinformował, że ustawa, będąca inicjatywą Senatu, przeszła proces legislacyjny w Sejmie i została przyjęta przez większość. W wystąpieniu wskazał najważniejsze poprawki oraz rozwiązania, które mają wejść w życie po zakończeniu dalszej procedury.

Głosy oddawane za granicą


Jedna ze zmian dotyczy uchylenia przepisu z 2001 roku, zgodnie z którym głosy oddane za granicą mogły zostać uznane za niebyłe, jeśli nie zostały policzone w ciągu 24 godzin od zakończenia wyborów. Waldy Dzikowski uzasadniał, że po 25 latach doświadczeń Państwowej Komisji Wyborczej przepis ten okazał się martwy.

Norma przedstawicielska i matematyka wyborcza


Senator mówił także o zmianie normy przedstawicielskiej. Przyznał, że przy tworzeniu Kodeksu wyborczego w 2011 roku do procesu obliczeń włączono Sejm, Senat i prezydenta. Według Waldy’ego Dzikowskiego nowa procedura ma opierać się na algorytmie i zwykłych obliczeniach, a następnie prowadzić do obwieszczenia Państwowej Komisji Wyborczej i publikacji w Dzienniku Ustaw.

Waldy Dzikowski — ujęcie z wystąpienia: Waldy Dzikowski o zmianach w prawie wyborczym (23.09.2026)

Polonia i komisarze wyborczy


Projekt przewiduje również zrównanie paszportu z dowodem osobistym w procedurach wyborczych za granicą oraz zwiększenie liczby członków zagranicznych komisji wyborczych. Wystąpienie dotyczyło także wymagań wobec komisarzy wyborczych, którymi mają być osoby wykonujące zawód prawniczy, w tym sędziowie cieszący się zaufaniem.

Na zakończenie Waldy Dzikowski podziękował osobom zaangażowanym w prace legislacyjne i zwrócił się o przyjęcie ustawy bez poprawek.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, pan senator dwa wątki przedstawił, omawiane na połączonych komisjach. Ja powiem, że ta sama procedura była i równie szybko zamknięta na Komisji Samorządu Terytorialnego. Nie będę omawiał tej ustawy, bo to jest, jak powiedział pan senator, jest to nasza inicjatywa, a ona szczęśliwie przebrnęła przez proces legislacyjny w Sejmie, spotkała się z uznaniem większości i ta większość przygłosowała tę ustawę. Dwie rzeczy tylko chcę powiedzieć, że przywróciliśmy to, które tam były chyba koło 13 poprawek, z tymi sześć naszych, dwie merytoryczne i przygotowane właśnie przez Senat z prośbą o przejęcie w Sejmie po pierwszym czytaniu. Mianowicie, aby przywrócić, w naszym projekcie było, zresztą na prośbę PKW, żeby znieść diety dla te 40% członków komisji, które przysługują, 40% należało się wobec tym stanie prawnym mężom zaufania. Po różnych przemyśleniach stwierdziliśmy, że lepiej nie prowokować pana prezydenta, czyli ten końcowy proces, który mam nadzieję skończy się podpisem i przywróciliśmy obecny stan prawny, że te diety się należą. W naszym projekcie było, że zdejmujemy te diety, że to jest praca społeczna. Dobrze, poczuliśmy się bardziej wrażliwi i żeby uspołecznić jeszcze bardziej proces, chociaż on nastręcza pewne problemy techniczne, zwłaszcza dla PKW, przy odliczącego komisji, którym musieli kontrolować, czy zdać protokole, czy byli ci mężodaje z zaufania, czy nie. Nieważne, zachowujemy stan prawny, taki jest dzisiaj, czyli 40% dla mężów z zaufania, tak jak jest o wyjątkowym stanie prawnym. Druga rzecz, znieśliśmy przepis martwy, który powstał w 2001 roku, który zakładał, że głosy oddane za granicą, jeżeli nie zostaną policzone po 24 godzinach zakończenia wyborów, uznaje się za głosy niebyłe. Może mogę w pewien sposób zrozumieć ten 2001 rok, to teraz się w ordynacji prezydenckiej pojawiło, że wtedy nie byliśmy tak doświadczeni pozytywnie, jeżeli chodzi o przeprowadzanie wyborów. System komunikowania się był, też przekazywania danych inny. Po tych 25 latach możemy przyjąć, zresztą nie zdarzył się taki przypadek, nie było, ten przepis okazał się martwy, to po pierwsze. Po drugie, system komunikowania, przekazywania danych, jak i 25 lat doświadczeń PKW i przeprowadzenia tych wyborów, powoduje to, że nie ma żadnych jeszcze, nie było i zakładam, że nie będzie, tak zresztą jest, jeżeli chodzi o przeprowadzanie wyborów w Polsce, że nie ma żadnego określonego terminu. A przypomnę, że w Polsce mamy 30 tysięcy komisji obwodowych, a tam jest około 500-600. No to jak nawet przypadek losowy, to raczej w Polsce mogą się zdarzyć problemy, a nie było takiego przypadku. W związku z tym wykreśliliśmy ten zapis. Resztę w zasadzie państwo znacie, jeżeli chodzi o treść tej ustawy. Rzeczywiście jeden z ważniejszych to jest ta norma, zmiana normy przedstawicielskiej. Mogę powiedzieć, że w 2011 roku jak powstał Kodeks Wyborczej, gdzie miałem przyjemność być przewodniczącym tej komisji, która tworzyła Kodeks Wyborczy, w swojej chyba naiwności włączyliśmy i przyznaję się do błędu, włączyliśmy Sejm, Senat i pana prezydenta do matematyki. No to tak jakby włączyć do matury, żeby zatwierdzał Sejm i Senat i pan prezydent matury z matematyki. No to kompletnie bez sensu. Przyznaję się, że to była myłka. Sejm nie podejmowała żadnej próby, mimo zmian normy przedstawicielskiej, zmiany liczby mieszkańców i tak powstawało łamanie, jeżeli dobrze pamiętam, 97 chyba ustęp 2b, łamanie równości, jeżeli chodzi o równość wyborów. I będąc świadomi, dlatego wyłączyliśmy ten proces legitymacji. Tutaj jakby kwestia normy, że dwa razy dwa jest cztery. Tam działa zwykła matematyka, algorytm. W związku z tym będzie obwieszczenie PKW, a następnie ukaże się to w dzienniku ustaw. Na tej podstawie pan prezydent jakby uczyni postępowanie, postanowienie o wyborach. Wydaje się sprawa prosta. Mówię, jak jest to zwykła matematyka. Reszta spraw, co jest ukłonem także do polonii, czyli zrównanie paszportu z dowodem, zwiększenie członków komisji w komisjach za granicą. Także przywrócenie także w roli komisarza innej niż w obecnym stanie prawnym. Dzisiaj komisarzem może być osoba, która ma ukończone studia prawnicze. My uznaliśmy, że która wykonuje zawód prawniczy, czyli z doświadczeniem i także odpowiedzialnością dyscyplinarną. Komisarz to jest przedstawiciel w danym okręgu Państwowej Komisji Wyborczej. Uznaliśmy, że to powinni być sędziowie, którzy cieszą się zaufaniem a politycznością. I także w podobnej formule jest właśnie tworzone komisje okręgowe właśnie z tych zawodów uprawiających zawód prawniczy. W tym miejscu chciałem serdecznie podziękować naszemu biuro legislacyjnemu, osobiście panu Adamowi Oleksemu, panie mecenasie, bardzo serdecznie dziękuję za ponadnormatywne zaangażowanie w ten projekt. Bardzo dziękuję. Z tego miejsca także chciałem podziękować przedstawicielowi Państwowej Komisji Wyborczej, panu mecenasowi Gąsiorowi, który także bardzo intensywnie zaangażował się w ten proces legislacyjny. I dziękuję za wydatną pomoc, która spłynęła ze strony pana mecenasa Gąsiora w ramach pracy legislacyjnej. Pani minister Polkowska trzymała za nas kciuki i kibicowała i oglądała wszystkie wydarzenia, które były w Sejmie i jednocześnie otoczyła opieką administracyjną. A pan minister Szymański z pełną determinacją, mój kolega, zawsze kibicował i popierał ten nasz projekt, co pewnie uczyni za chwilę także osobiście. Bardzo państwu dziękuję za pomoc, za pracę. Myślę, że teraz wszystko jest w rękach pana prezydenta, a wam koleżanki i koledzy za pomoc w tworzeniu prawa, które, wierzę, wejdzie w życie, bo jest apolityczna podejście do tego projektu, czysto merytoryczne, chociaż się spotkałem z dużą niewiedzą. W Sejmie po prostu niektórzy nie czytali, a mówili. Ale to się zdarza. Dziękuję bardzo. To ja na tyle, pani marszałek. Dziękuję bardzo. Czy ktoś z państwa senatorów ma pytanie do senatorów sprawozdawców? Nie ma pytań, wszystko jasne. Dziękuję bardzo. Wnoszę także i proszę o przyjęcie Izby tej ustawy bez poprawek.