Krzysztof Bieńkowski: Alarmy RCB tylko przy realnym zagrożeniu
Senator Krzysztof Bieńkowski ocenia, że alarmy RCB wysyłane na Lubelszczyźnie powinny być używane wyłącznie przy wysokim prawdopodobieństwie realnego zagrożenia. Wskazuje, że ostrzeżenia dotyczące ataków na Ukrainę oraz niewystępujących burz mogą osłabić czujność mieszkańców.
Krzysztof Bieńkowski podkreśla, że mieszkańcy powinni dokładnie wiedzieć, czego dotyczy wiadomość otrzymana w ramach alertu RCB. Jego zdaniem komunikaty dotyczące ataków na Ukrainę nie powinny być nadużywane wobec polskich obywateli.
Senator ostrzega, że zbyt częste lub nietrafione alerty mogą sprawić, iż podczas faktycznego zagrożenia odbiorcy zlekceważą wiadomość, uznając, że ponownie dotyczy ona sytuacji na Ukrainie.
Wypowiedź odnosi się również do wcześniejszych komunikatów dotyczących możliwych silnych wiatrów i burz, które ostatecznie nie nastąpiły. Bieńkowski zaznacza, że alert RCB powinien ostrzegać przed zagrożeniem realnym, a nie jedynie potencjalnym.

Zdaniem senatora decyzja o wysłaniu alarmu powinna być podejmowana wtedy, gdy prawdopodobieństwo niebezpieczeństwa jest naprawdę duże. Obejrzyj nagranie i poznaj jego argumenty.
Alarmy RCB na Lubelszczyźnie
Krzysztof Bieńkowski podkreśla, że mieszkańcy powinni dokładnie wiedzieć, czego dotyczy wiadomość otrzymana w ramach alertu RCB. Jego zdaniem komunikaty dotyczące ataków na Ukrainę nie powinny być nadużywane wobec polskich obywateli.
Ryzyko utraty zaufania
Senator ostrzega, że zbyt częste lub nietrafione alerty mogą sprawić, iż podczas faktycznego zagrożenia odbiorcy zlekceważą wiadomość, uznając, że ponownie dotyczy ona sytuacji na Ukrainie.
Ostrzeżenia a prognozowane zjawiska
Wypowiedź odnosi się również do wcześniejszych komunikatów dotyczących możliwych silnych wiatrów i burz, które ostatecznie nie nastąpiły. Bieńkowski zaznacza, że alert RCB powinien ostrzegać przed zagrożeniem realnym, a nie jedynie potencjalnym.

Wysokie prawdopodobieństwo zagrożenia
Zdaniem senatora decyzja o wysłaniu alarmu powinna być podejmowana wtedy, gdy prawdopodobieństwo niebezpieczeństwa jest naprawdę duże. Obejrzyj nagranie i poznaj jego argumenty.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Bieńkowski: Poparcie dla deregulacji inwestycji
Krzysztof Bieńkowski - Zbulwersowany słowami minister o mężczyznach
Krzysztof Bieńkowski - Dziękował strażakom: Nie zostawimy Was
Senator Bieńkowski: Luki w ustawie i opłaty KNF - pytanie do rządu
Krzysztof Bieńkowski krytykuje chaos finansów i reformy służby zdrowia
Krzysztof Bieńkowski zgłasza sprzeciw do projektu ustawy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor o nauce ratowania życia w kryzysie
Ewa Matecka
Ewa Matecka o godności człowieka według Grochowiaka
Tadeusz Jarmuziewicz
Tadeusz Jarmuziewicz o zmianach w prawie energetycznym
Krzysztof Brejza
Krzysztof Brejza o zatrzymaniu policjanta i powiązaniach z generałami
Karol Nawrocki
Wystąpienie Prezydenta RP Karola Nawrockiego podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ
Rozwój Plus
Rozwój Plus: wniosek o odwołanie Rzeczniczki Praw Dziecka
Transkrypcja
Na Lubelszczyźnie znowu alarmy RCB wysłane sms-em powinny być szczególnie uwzględnione, jeśli chodzi o sytuacje, czego dotyczą.
Jeśli dotyczą ataków na Ukrainę, to nie powinny być nadużywane do naszych obywateli, ponieważ może to później w przyszłości odbić się czkawką, negatywnie.
Gdy będzie faktyczne zagrożenie, każdy spojrzy w ten telefon i powie, a to na pewno chodzi o Ukrainę.
Nie wolno nadużywać tych środków, tak jak były jakieś tam wiatry, możliwe burze, które nie nastąpiły.
To jest instrument do ostrzeżenia przed faktycznym zagrożeniem dla ludzi, a nie przed ewentualnymi, być może potencjalnymi zagrożeniami, które nie następują.
To musi być naprawdę duże prawdopodobieństwo, żeby ludzi ochronić, żeby ludziom uzmysłowić, że to zagrożenie jest realne, a nie tylko bardzo mało prawdopodobne.