Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska o opiece i aktywności seniorów

Koalicja Obywatelska o opiece i aktywności seniorów

Marzena Okła-Drewnowicz omawia politykę senioralną, program Aktywni Seniorzy ASY oraz bon senioralny. W rozmowie po sesji Obywatelskiego Parlamentu Seniorów wskazuje na potrzebę rozwijania opieki, aktywizacji i bezpieczeństwa prawnego osób starszych.

Aktywność i różne potrzeby seniorów


Osoby po 60. roku życia nie tworzą jednolitej grupy: ich potrzeby zmieniają się wraz z wiekiem, a wielu seniorów chce pozostać aktywnych i dzielić się swoim doświadczeniem. Polityka senioralna ma wspierać zarówno tę aktywność, jak i osoby wymagające opieki.

Program Aktywni Seniorzy ASY


Rządowy program ma wspierać organizacje senioralne, w tym Uniwersytety Trzeciego Wieku i Rady Seniorów, a także samorządy tworzące dzienne miejsca pobytu, takie jak kluby seniora. W rozmowie wskazano, że na program przeznaczono 610 mln zł, a jego budżet wzrósł o ponad 20 procent względem poprzednich lat.

Bon senioralny i opieka długoterminowa


Nowa ustawa obejmuje kwestie osób starszych i koordynacji opieki długoterminowej, w tym rządowy program bonu senioralnego. Jego pierwsze etapy mają koncentrować się na gminach, w których usług opiekuńczych brakuje lub są one bardzo ograniczone. Wskazanym celem jest likwidowanie „białych plam” i rozwijanie usług we współpracy rządu z samorządami.

Koalicja Obywatelska (konferencje prasowe) — ujęcie z wystąpienia: Koalicja Obywatelska o opiece i aktywności seniorów (23.09.2026)

Bezpieczeństwo prawne i cyfrowe


Marzena Okła-Drewnowicz mówi także o edukacji prawnej seniorów dotyczącej między innymi umów, testamentów i ryzyka oszustw. Spotkania z udziałem instytucji partnerskich mają dostarczać praktycznych informacji. W szkole międzypokoleniowej uczniowie uczą seniorów bezpiecznego korzystania z internetu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, witamy w kolejnym odcinku rozmów o polityce. Dzisiaj naszą gościnią jest Marzena Okła-Drewnowicz, sekretarz stanu, pełnomocniczka rządu ds. polityki senioralnej. Dzień dobry, Marzeno. Dzień dobry, witam serdecznie. Dziś o polityce senioralnej. Dziś o polityce senioralnej, a dzień jest nieprzypadkowy, dlatego że dotarłaś do nas prosto z Parlamentu Seniorów. Jakbyś w krótkich słowach opowiedziała o swoich wrażeniach i też o tym, co jest najważniejsze dla seniorek i seniorów i o czym oni podczas tego parlamentu mówili. Tak, dzisiaj odbywała się kolejna sesja Obywatelskiego Parlamentu Seniorów i właściwie te rozmowy były o wszystkim, co jest bardzo istotne dla osób starszych, ale w ogóle dla całego starzyjącego się społeczeństwa. Bo polityka senioralna to nie jest kwestia tylko tego, co tu i teraz dla obecnych seniorów, ale to jest tworzenie też tej przestrzeni dla kolejnych pokoleń. Więc oczywiście była mowa o potrzebie wspierania aktywności seniorów. Wtedy, kiedy przechodzą na emeryturę, mają dużo siły, są w dobrej kondycji zdrowotnej, potrzebują tego wsparcia państwa, żeby ta przestrzeń do tej aktywności była dla nich optymalna, jak najlepsza. Ale też jest tak, że kiedy jesteśmy coraz starsi, to potrzebujemy też tego wsparcia państwa w organizacji opieki nad osobą starszą. I o tym między innymi dzisiaj rozmawialiśmy. Właśnie, bo dużo mówimy o tym, że zmienia nam się demografia, że społeczeństwo się starzeje, ale też często w tych rozmowach wrzucamy wszystkie seniorki i seniorów do jednego worka, jako ta grupa, która potrzebuje naszego wsparcia, naszej uwagi, ale też nie zauważamy, że jest to też grupa, z której doświadczeń, mądrości, czasem energii życiowej, którą ciągle mają, możemy korzystać. No i ja tak też rozumiem tę politykę senioralną, że ona jest odpowiedzią na te różne wyzwania. I też twoim zadaniem jest z jednej strony zadbanie o te rozmaite potrzeby seniorek i seniorów, ale też z drugiej strony pokazanie społeczeństwu, że to nie jest jednolita grupa i że ona też ma nam dużo do zaoferowania, żebyśmy nie traktowali ich jako, w cudzysłowie, jakieś obciążenie, jako grupę, którą trzeba wyłącznie wspierać, ale też grupę, która jest integralną częścią naszego społeczeństwa i trzeba do niej się kierować też w sposób podmiotowy, ale też z uwzględnieniem różnych ich potrzeb. A właściwie wszystko to, co powiedziałaś jest prawdą i nie musiałabym wiele dodawać. Rzeczywiście jest tak, że osoby po 60. roku życia to są osoby, które są bardzo różne. Można powiedzieć, że wraz z kolejną dekadą te potrzeby też się zmieniają, ale też i możliwości, które są kierowane pod adresę osób starszych, na przykład ze strony samorządu, bo to tam dzieje się ta polityka senioralna przede wszystkim, są też bardzo różne. Po 60. roku życia najczęściej potrzebujemy tego wsparcia w tej swojej aktywności, o czym już powiedziałam. I tutaj mamy po raz pierwszy w historii nowy, rządowy, wieloletni program Aktywni Seniorzy ASY. Sama nazwa już, ASY, ona ma nam pokazywać, że chodzi o aktywność i mówi nam o tym, że ASY to mistrzowie, to najlepsi. Zależało mi na tym, żeby tak właśnie postrzegać osoby starsze. I tam po raz pierwszy w historii, w tym programie, mamy pieniądze, które są skierowane, można powiedzieć, wprost do organizacji senioralnych. 610 milionów złotych, też powiedzmy o tym, bo to są niebagatelne kwoty. Ten program jest po raz pierwszy tak skonstruowany, że ma swoje priorytety zaadresowane i do organizacji pozarządowych, głównie senioralnych, oczywiście nie tylko, ale głównie, takich jak na przykład Uniwersytety Trzeciego Wieku, czy Rady Seniorów, ale tam również jest priorytet piąty, zaadresowany do samorządów, na tworzenie dziennych miejsc pobytu, takich jak na przykład kluby seniora. Po to, żeby pokazać to partnerstwo. To nasza polityka senioralna, to nasza wspólna sprawa. Organizacji pozarządowych, samorządu i rządu. I budujemy ją na każdym z tych poziomów. I po raz pierwszy i Uniwersytety Trzeciego Wieku, czy też Rady Seniorów otrzymują w ramach tego programu dofinansowanie. I rzeczywiście budżet tego programu został zwiększony w stosunku do poprzednich lat o ponad 20%. To jest dość dużo, zważywszy na to, jakie w ogóle mamy wydatki w państwie. A te pieniądze mają iść przede wszystkim na nowe dzienne miejsca pobytu. To dla tych seniorów, którzy są aktywni. Ale powiedzieliśmy też o osobach, które potrzebują wsparcia. W ogóle mówimy, że społeczeństwo, wiemy to, bo takie są dane demograficzne, że społeczeństwo polskie się starzeje. Dzisiaj osób po 60. roku życia mamy około 27%. Ale za te dwadzieścia parę lat to już niewiele. Tych osób będzie, nas mogę powiedzieć, będzie prawie 40%. Ale trzeba spojrzeć na te dane jeszcze dalej, głębiej. Najwięcej w ciągu najbliższych, i to kilkunastu lat, przybędzie nam osób po 85. roku życia. Właściwie drugie tyle. A to oznacza, że my potrzebujemy wsparcia. Zwiększyć potrzebujemy nakładę na wsparcie na opiekę. Dlatego przyjęliśmy nową ustawę, ona już weszła w życie. Mamy nową ustawę o osobach starszych i koordynacji opieki długoterminowej. Czyli o bonie senioralnym. Tak też on się przebił do opinii publicznej. Dobrze by było, żebyś też powiedziała, czym jest ten bon senioralny, bo wiele o nim też mówiliśmy w kampanii. To jest jedna z naszych spełnionych obietnic. Więc dobrze by było, żebyśmy mogli się tym pochwalić i powiedzieć, jak to będzie działało. Do tej pory było tak, że zaprojektowaliśmy w ogóle taką zupełnie odrębną i nową ustawę o bonie senioralnym. Ale w wyniku uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych skonstruowaliśmy jedną ustawę, w której jest i mowa o osobach starszych, i jest mowa o koordynacji opieki długoterminowej, i jest mowa o programie rządowym, jakim jest bon senioralny. Dlaczego wychodzimy z programem rządowym? Ano dlatego, że nasze też pierwotne plany dotyczące tego, że bon senioralny miał być usługą, która będzie powszechnie dostępna w każdej gminie, musieliśmy zweryfikować z uwagi na to, że w około 45% gmin usługi opiekuńcze, czyli te, które są świadczone w domu, nie są tak naprawdę albo w ogóle nieświadczone, i tych gmin jest około 12%, gdzie nie ma w ogóle opieki w miejscu mieszkania, albo też ta opieka jest dla nie więcej niż 10 osób w gminie. I łącznie to jest 45% gmin. Więc, żeby dana usługa była powszechnie dostępna, najpierw musimy zainwestować w te gminy, gdzie w ogóle nie ma tych usług, czyli musimy zlikwidować tzw. białe plamy. I program rządowy, który lada moment będzie przyjęty w oparciu o tę ustawę, musi być rozporządzenie przyjęte przez rząd, w pierwszych latach będzie nakierowany właśnie na seniorów, czy też do seniorów mieszkających w tych gminach, gdzie tej opieki w ogóle nie ma. Wychodzimy z pomocy społecznej, można tak wprost powiedzieć w tym programie, ponieważ kryterium dochodowe, które tam będzie obowiązywało, ono jest trzykrotnie większe niż to, które jest w pomocy społecznej. To po pierwsze. Po drugie, powiedzieliśmy, że będzie to usługa, którą zaczniemy realizować w gminach, gdzie w ogóle nie ma do tej pory usług. Pytanie dlaczego? Z jednej strony dlatego, że często tej gminy na to nie stać, ale z drugiej strony też brakuje rąk do pracy. I skoro wiemy, że gminy do tej pory same nie organizowały usług, ani też nie dokładały do żadnych innych programów rządowych, to właśnie resortowych, to właśnie w tym programie ta gmina, która będzie się kwalifikowała i ubiegała o środki finansowe na organizację tego wsparcia dla swoich mieszkańców starszych, ta gmina do tej usługi nie będzie musiała dopłacać. Więc to jest duża interwencja ze strony samego rządu, tak żeby wspólnym wysiłkiem, tym rządowo-samorządowym, dostarczyć tę opiekę dla seniora i zadbać o jego dobrostan. To jest kolejny program rządu Donalda Tuska, który właśnie likwiduje białe plamy. Mamy z jednej strony program dla najmłodszych, program opieki żłobkowej, miejsca opieki nad dziećmi do lat 3, gdzie już zlikwidowaliśmy wiele białych plam, ale z drugiej strony pamiętamy też o tych najstarszych i z kolei ten program jest kierowany do tych gmin, w których do tej pory tego rodzaju usług nie było. I też to pokazuje, że stawiamy na rozwiązania systemowe, że to chodzi o wypracowanie takich długofalowo działających rozwiązań, które są odpowiedzią na potrzeby społeczne różnych grup. To jeszcze na koniec chciałabym, żebyś nam opowiedziała o takim projekcie, o którym często rozmawiałyśmy, bo opowiadasz, że podróżujesz z nim po Polsce, o tej edukacji prawnej. Bo wiem, że te spotkania z seniorkami i seniorami cieszą się olbrzymim zainteresowaniem i że to jest też jakaś taka nisza, w którą właśnie weszłaś ze swoim zespołem i docierasz do różnych miejsc w Polsce. Polityka senioralna jest międzyresortowa. Ona wymaga współpracy z innymi resortami. Ona jest fragmentaryczna też, to po kawałku można powiedzieć, każdy resort do tej pory miał jakiś właśnie obszar zaadresowany do osób starszych. I moim zadaniem było przede wszystkim zdiagnozywanie tej sytuacji, analiza, ale również i skoordynowanie. Kwestia bezpieczeństwa, tego bezpieczeństwa prawnego również, przy zawieraniu różnego typu umów na przykład w obrocie tym cywilno-prawnym, też jest ważna. Kwestia oszustw na tak zwaną legendę też jest istotna, bo seniorzy bardzo często są osobami pokrzywdzonymi. Wszyscy słyszymy o historiach, czy na wnuczka, czy na policjanta, czy wciąż nowe jakieś formy oszustw, z których niestety właśnie padają ofiarami starsze osoby. Dokładnie. Czy kwestia coraz częstsza przepisywania mieszkań na inne osoby w zamian za świadczenie finansowe albo za opiekę. Ale kiedy dochodzi do tej sytuacji, że ta opieka jest naprawdę już potrzebna, to nie ma ani pieniędzy, ani tej opieki tak naprawdę. Więc ten obszar tego bezpieczeństwa prawnego, on wymaga uregulowania prawnego. I dobre prawo to oczywiście fundament, ale nawet najlepsze. Nie zabezpieczy nas przed oszustami, przed nadużyciami, jeśli nie wiemy, jak z tego prawa skorzystać. Dlatego wspólnie z ministrem Żurkiem, Waldemarem Żunkiem, przygotowaliśmy taki program edukacji prawnej. I właściwie jesteśmy obecni w każdym regionie. Na spotkaniach jesteśmy z seniorami. Z nami jest wiele instytucji partnerskich, takich jak policja, jest rzecznik praw pacjenta, są też notariusze, jest rzecznik praw konsumenta. I na tych spotkaniach seniorzy mogą uzyskać wiarygodne i źródłowe informacje, jak w danej sytuacji się zachować, co to jest umowa o dożywocie, co to jest testament, jakie prawa się z tym wiążą, jakie też ryzyka. I te spotkania później są kontynuowane w poszczególnych powiatach. Więc rozpoczęliśmy taką, powiedziałabym, powszechną edukację prawną wręcz, bo świadomość jest tej niezbędna. To jest oczywiście jeden z programów, bo programów mamy dużo więcej. Mamy szkołę międzypokoleniową, którą realizujemy wspólnie na przykład z Ministerstwem Cyfryzacji i z Ministerstwem Edukacji. I tutaj też jest taki element bezpieczeństwa w tym programie, bo program polega na tym, że uczniowie na zajęciach z seniorami uczą seniorów, jak bezpiecznie korzystać z internetu. Na przykład, albo w ogóle, jak posługiwać się internetem. Ja kiedyś obserwowałam tego typu zajęcia i to są niesamowite sytuacje, kiedy widzimy seniorkę, która jest szczęśliwa, że potrafiła sama kupić bilet przez internet i może jechać z miejscowości swojej rodzinnej do córki, która mieszka w dużym mieście. I to są tego typu sytuacje, ale też uczniowie pokazują, co jest niebezpieczne, jeśli chodzi o treści w internecie. Mówią na przykład o tym, żeby nie klikać w podejrzane linki. A wszystko to oczywiście pod okiem nauczyciela i według określonego konspektu. Także tych programów mamy dużo więcej. One oczywiście nie są skandaliczne. One oczywiście nie są medialne, więc czasami trudno się z nimi przebić, ale tak jeszcze też dobre się dzieją. Z jednej strony jest aktywizacja, z drugiej strony jest opieka, ale też są inne programy, które też na pewno potrzebne są do takiego codziennego funkcjonowania. Rozmawiając o wszystkich działaniach kierowanych do seniorek i seniorów, o całej tej polityce senioralnej, myślę, że mamy świadomość, że to jest akurat ta polityka, z której każdy z nas prędzej czy później skorzysta. Bardzo Ci dziękuję za dzisiejszą rozmowę. Ja też bardzo dziękuję, że mogłyśmy porozmawiać o polityce senioralnej. Dziękuję. Bardzo dziękujemy.