Agnieszka Gorgoń-Komor: trzy minuty mogą uratować życie
Senator Agnieszka Gorgoń-Komor promowała w Senacie aplikację Pierwszy Ratownik, która łączy osoby potrzebujące pomocy z wyszkolonymi wolontariuszami. Podczas konferencji prasowej mówiła o znaczeniu pierwszych minut, nauce pierwszej pomocy i współpracy ratowników ze strażakami.
Agnieszka Gorgoń-Komor podkreśliła, że pierwsze trzy minuty przed przyjazdem profesjonalnej pomocy mogą decydować o przeżyciu i zachowaniu podstawowych funkcji życiowych. Zwróciła uwagę, że każda minuta opóźnienia obniża szanse uratowania człowieka o 10 proc.
Podczas spotkania pracownicy Senatu ćwiczyli udzielanie pierwszej pomocy, podstawowe zabiegi ratujące życie i obsługę automatycznego defibrylatora. Senator zaznaczyła, że wiedzę i umiejętności należy regularnie odświeżać, co najmniej raz w roku.
Gorgoń-Komor wskazała na znaczenie współpracy ratowników ze strażakami i zachęcała samorządy do angażowania się w działania oraz pobierania aplikacji Pierwszy Ratownik. Jak mówiła, każda reanimacja jest lepsza niż żadna i może dać człowiekowi szansę na przeżycie.

W Senacie przedstawiono także wydawnictwo „Senat dla Zdrowia”. Senator określiła pierwszą pomoc jako element profilaktyki nagłej śmierci sercowej i podziękowała uczestnikom zaangażowanym w edukację oraz ratowanie życia.
Agnieszka Gorgoń-Komor podkreśliła, że pierwsze trzy minuty przed przyjazdem profesjonalnej pomocy mogą decydować o przeżyciu i zachowaniu podstawowych funkcji życiowych. Zwróciła uwagę, że każda minuta opóźnienia obniża szanse uratowania człowieka o 10 proc.
Podczas spotkania pracownicy Senatu ćwiczyli udzielanie pierwszej pomocy, podstawowe zabiegi ratujące życie i obsługę automatycznego defibrylatora. Senator zaznaczyła, że wiedzę i umiejętności należy regularnie odświeżać, co najmniej raz w roku.
Gorgoń-Komor wskazała na znaczenie współpracy ratowników ze strażakami i zachęcała samorządy do angażowania się w działania oraz pobierania aplikacji Pierwszy Ratownik. Jak mówiła, każda reanimacja jest lepsza niż żadna i może dać człowiekowi szansę na przeżycie.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Agnieszka Gorgoń-Komor: raport o rekomendacji Komisji ws. In Vitro
Agnieszka Gorgoń-Komor o rekompensatach dla samorządów i naprotechnologii
Agnieszka Gorgoń-Komor o nauce ratowania życia w kryzysie
Agnieszka Gorgoń-Komor: Egzamin z polskiego podniesie standardy
Agnieszka Gorgoń-Komor: pyta o rozwiązywanie umów w szkołach niepublicznych
Agnieszka Gorgoń-Komor pyta o koszty Krajowej Sieci Kardiologicznej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski: podatek od zysków koncernów obniży ceny paliw
Waldy Dzikowski
Waldy Dzikowski: opłata lokalna może wzrosnąć do 5 zł
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz o nowych zasadach akcyzy na e-papierosy
Leszek Czarnobaj
Leszek Czarnobaj pyta o zagrożenia dla rynku paliw
Krzysztof Brejza
Krzysztof Brejza o zatrzymaniu policjanta i powiązaniach z generałami
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz o finansowaniu rent wdowich z KRUS
Artykuły
Transkrypcja
Dzień dobry Państwu. Zaczynamy konferencję prasową o aplikacji
Pierwszy Ratownik.
W konferencji biorą udział inicjatorzy akcji promującej
pierwszą pomoc w Senacie.
Prezes Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP,
senator Waldemar Pawlak,
wiceprzewodnicząca Komisji Zdrowia,
senator Agnieszka Gorgoń-Komor,
dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa
Ministerstwa Zdrowia, Agnieszka Tuderek-Kuleta,
wiceprzewodniczący Komisji do Spraw Działalności Ratowniczej
i Humanitarnej Zarządu Głównego Związku OSP,
koordynator Krajowego Systemu Pierwszy Ratownik,
Marcin Fleischer,
prezes Krajowej Rady Ratowników Medycznych, Mateusz Komza.
Są z nami także medycy, ratownicy i samorządowcy
oraz laureaci pierwszego miejsca
XXIII Międzynarodowych Mistrzostw Polski
w ratownictwie medycznym
i pierwszego miejsca w XVIII Międzynarodowych
Zimowych Mistrzostw w ratownictwie medycznym.
Oddaję głos pani senator Agnieszce Gorgoń-Komor.
Szanowni państwo, to dla mnie bardzo szczęśliwy dzień z dwóch powodów.
Że możemy promować aplikację Pierwszy Ratownik,
działając razem dla ratowania życia.
Każdy z nas może uratować chociaż jedno życie.
I te pierwsze trzy minuty, zanim
przyjedzie wykwalifikowana pomoc medyczna,
są najważniejsze, aby nie stracić człowieka,
aby nie stracić jego podstawowych funkcji życiowych,
aby mógł wrócić do zdrowia. Te trzy minuty
to szansa na przeżycie. Każda minuta opóźnienia powoduje
spadek szans o 10% na uratowanie człowieka.
Proszę państwa, to jeszcze druga okazja, ponieważ dzisiaj
pokażemy państwu nowe wydawnictwo,
Senat dla Zdrowia. Senat jest bardzo otwarty dla różnych akcji,
a pierwsza pomoc to profilaktyka nagłej śmierci sercowej.
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przybyli.
Już dużo się dzieje w sali 182.
Pracownicy Senatu ćwiczą pierwszą pomoc,
podstawowe zabiegi ratujące życie,
obsługę automatycznego defibrilatora.
To dla nas bardzo ważne. W takich miejscach, w takich instytucjach
państwowych jak Senat
powinniśmy umieć ratować życie ludzkie.
Bardzo dziękuję. Wszystkim gratuję, laureatom,
mistrzostwom, bo to bardzo ważne,
żeby państwo się cały czas kształcili dla naszych pacjentów.
Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo i proszę o zabanie głosu pana premiera Pawlaka.
Szanowni państwo, chciałem bardzo gorąco podziękować
pani senator Agnieszce Gągor-Komór
za tę inicjatywę promowania pierwszej pomocy
i za przychylność w przedstawieniu
tego projektu Pierwszy Ratownik.
Jest to rozwiązanie bardzo unikalne,
łączące technologie z wolontariuszami,
z tymi, którzy są gotowi ratować
drugiego człowieka w potrzebie.
Rozwiązanie jest bardzo proste.
Można ściągnąć tą aplikację.
Tutaj państwo macie kody QR.
Można tą aplikację zarówno na iPhone'ach,
jak i na telefonach z Androidem uruchomić.
Pierwsza podstawowa funkcja to jest użytkownik,
który może wykorzystać tą aplikację
do powiadomienia o potrzebie pomocy.
Wystarczy nacisnąć jeden przycisk na smartfonie
i wysyłamy do wolontariuszy informację,
że jest potrzebna pomoc.
Czy to jest nagłe zatrzymanie krążenia,
czy krwotok, czy inne zdarzenie.
Kilka sekund i wolontariusze w promieniu kilku kilometrów
widzą takie wezwanie.
Ratownicy mogą na nie odpowiedzieć.
Mogą się komunikować z osobą wzywającą pomocy.
Mogą łatwo dotrzeć do defibrylatorów.
To jest bardzo innowacyjne rozwiązanie.
Chcę podziękować też tej ogromnej rzeszy wolontariuszy,
którzy są zaangażowani.
Mamy ponad 5 tysięcy ratowników,
którzy już zadeklarowali gotowość i są w systemie.
Jest ponad 20 tysięcy użytkowników.
Inicjatorem, pomysłodawcą tego projektu
jest druh Marcin Fleischer.
Prace trwały kilka lat.
Współpracujemy z firmami technologicznymi,
takimi jak na przykład Google.
Dzięki temu ta technologia jest bardzo sprawna, skuteczna
i tak jak pani senator Agnieszka Gągorka powiedziała,
te pierwsze minuty są kluczowe.
Pozwala to szybko połączyć osobę,
która potrzebuje pomocy z wolontariuszem,
który jest w pobliżu, tak aby podtrzymać funkcje życiowe
do czasu, aż przyjedzie zespół ratownictwa medycznego
czy inne służby ratownicze.
Zachęcam państwa do tego, żebyście zapoznali się
z tymi możliwościami.
Pamiętam też takie dramatyczne wydarzenie
sprzed roku czy dwóch,
kiedy to osoba na Zamku Królewskim,
jeden z dziennikarzy, zasłabł i był problem
z szybkim powiadomieniem i możliwością
uruchomienia takiej bezpośredniej pomocy.
To pokazuje, że każdy może znaleźć się
w takiej sytuacji zagrożenia i wtedy
wezwanie pomocy i szybkie dotarcie
na miejsce ratownika jest kluczowe.
Dziękuję i poproszę o zabranie głosu
Panią Agnieszkę Tuderek-Kuleta.
Ministerstwo Zdrowia.
Szanowni Państwo, jak tu zostało już wspomniane,
bardzo istotny jest ten czas.
Czas, w którym konieczne jest podjęcie działań,
aby zwiększyć szansę człowieka na przeżycie
do momentu przyjazdu profesjonalnych służb.
Ale bardzo jest też istotne zwiększanie świadomości.
Świadomości wszystkich nas, ponieważ wiemy,
że jesteśmy zobowiązani do udzielenia
tej pierwszej pomocy, podjęcia jakichkolwiek działań,
żeby pomóc w ratowaniu osób.
Dlatego wszystkie takie inicjatywy,
które w jakiś sposób promują bądź uczą
ratowania życia, uczą RKO,
uczą tamowania kwotoków,
zasługują na ogromne uznanie. Dziękuję bardzo.
Dziękuję i zapraszam do mikrofonu
Pana Marcina Fleischera.
Szanowni Państwo, Związek Ochotniczych Straży Pożarnych
Rzeczypospolitej Polskiej,
jako największa organizacja ratownicza w kraju,
realizuje program Pierwszy Ratownik.
Program Pierwszy Ratownik jest projektem,
który implementuje wytyczne
Europejskiej Rady Resuscytacji,
które mówią o tym, aby w krajach europejskich
wdrażać systemy First Responder.
Są to systemy, które polegają na tym,
żeby powiadamiać wyszkolonego wolontariusza
z zakresu pierwszej pomocy o tym,
że w jego okolicy jest osoba, która
jest w stanie nagłego zagrożenia życia.
Stąd ta inicjatywa, która
buduje bezpieczeństwo zdrowotne
naszego kraju, ale też
buduje odporność społeczną, o której w tej chwili
tak bardzo mocno wszyscy zabiegamy
i tworzymy w ramach systemu
ochrony ludności i obrony cywilnej.
Dlaczego to jest takie ważne?
Ponieważ strażacy ochotnicy są najbliżej
zwykłego obywatela.
Znamy się z swoimi mieszkańcami.
Tak jak zostało tu powiedziane przed chwilą,
budujemy świadomość z zakresu
udzielania pierwszej pomocy,
edukujemy naszych sąsiadów,
naszą młodzież, nasze dzieci
z zakresu pierwszej pomocy,
ale też optymalizujemy i
polepszamy systemy reagowania,
jakim jest właśnie aplikacja Pierwszy Ratownik
i już od marca, od momentu
funkcjonowania tej aplikacji
mamy już kilkadziesiąt zdarzeń,
gdzie strażacy wolontariusze,
ale nie tylko, ponieważ do systemu
Pierwszy Ratownik dołącza
rzesza ludzi, w tym bardzo dużo
ratowników medycznych,
co nas bardzo cieszy,
na miejscu zdarzenia jest
w ciągu dwóch, trzech, czterech minut
od momentu przyjęcia przycisku pomoc.
A w przypadku zagrożenia życia
to jest sytuacja,
która determinuje przeżycie
poszkodowanego w stanie zagrożenia życia.
Dlatego z tego miejsca bardzo serdecznie dziękuję
wszystkim pierwszym ratownikom,
wszystkim osobom, które dołączyły
do systemu Pierwszy Ratownik,
które budują bezpieczeństwo zdrowotne
poprzez edukację i zwiększanie świadomości
z zakresu pierwszej pomocy,
ponieważ nie tylko istotne jest to reagowanie,
ale również edukowanie i zwiększanie świadomości
i dzięki tym elementom
budujemy bezpieczeństwo zdrowotne
naszego kraju. Dziękuję bardzo.
Dziękuję i zapraszam Pana Mateusza Komze.
Szanowni Państwo, Krajowa Izba Ratowników Medycznych
popiera wszystkie te projekty, które
pokazują ważność tego obszaru.
Chcę tutaj zwrócić wszystkich Państwa uwagę
i też podziękować Panu Premierowi,
Pani Senator, wolontariuszom, ratownikom,
wszystkim, którzy w tym projekcie uczestniczą,
że sytuacja związana z nagłym
zatrzymaniem krążenia może dotyczyć każdego z nas.
Państwa, jako przedstawicieli mediów,
naszych rodzin, dlatego zachęcamy
i promujemy ten obszar,
na który zwracają uwagę
międzynarodowe wytyczne, które zostały wydane
i zaktualizowane ostatnio,
jako bardzo ważny element,
a w niektórych przypadkach kluczowy.
Zanim dojedziemy jako Zespoły Ratownictwa Medycznego
na miejsce zdarzenia, te 3-4 minuty
na samym początku mają bezpośredni wpływ
na to, czy pacjent przeżyje,
czy ze szpitala wyjdzie na własnych nogach,
czy jednak będzie zmuszony do
długiej rekonwalescencji.
Także należy popierać wszystkie działania,
które są z tym związane, bo one dotyczą nas wszystkich.
Zachęcam do tego.
Czekamy również na finalizację
legislacji w tym zakresie, ponieważ
jesteśmy krajem, w którym
brakuje nam jeszcze tego obszaru, a dzięki tym
inicjatywom podejmowanym tutaj przez wszystkich obecnych
i wszystkich wolontariuszy w kraju,
pokazujemy, jak ważny jest to obszar
dla ratowania ludzkiego życia. Bardzo serdecznie dziękuję.
Dziękuję i o podsumowanie
poproszę panią senator Agnieszkę Gorgoń-Komor.
Szanowni państwo, dzisiaj dla pacjentów
łączymy ratowników
ze strażakami. Ja, jako
lekarz, który dyżurował wiele lat w pogotowiu,
wiem, jak ważna jest ta współpraca
i jak będziemy razem współpracowali, to naprawdę
uratujemy naszych pacjentów.
A są z nami samorządowcy z powiatu
Bielskiego, którzy dzisiaj będą
chcieli mieć tę wieść właśnie do naszego powiatu,
do naszych miast i zachęcam wszystkie
samorządy o zaangażowanie się,
pobieranie tej aplikacji.
Każdy może zostać ratownikiem.
Każda reanimacja jest lepsza
niż żadna. Możemy dać szansę człowiekowi
na przeżycie. Uczmy się,
bo to nie jest nauka, którą się nabędzie
na jednym kursie. Tą naukę trzeba powtarzać
raz w roku co najmniej, albo nawet
i częściej, żeby jeszcze lepiej
wykonywać zabiegi ratujące życie. Dziękuję
państwu. Jest to dla mnie wielki dzień
i wielka radość, że chcemy się edukować, chcemy
się szkodzić dla naszych pacjentów.
Bardzo dziękuję. Czy mamy pytania?
Jeżeli nie ma pytań,
to bardzo dziękujemy państwu za
przybycie na konferencję
i do zobaczenia.