Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Agnieszka Gorgoń-Komor: trzy minuty mogą uratować życie

Agnieszka Gorgoń-Komor: trzy minuty mogą uratować życie

Senator Agnieszka Gorgoń-Komor promowała w Senacie aplikację Pierwszy Ratownik, która łączy osoby potrzebujące pomocy z wyszkolonymi wolontariuszami. Podczas konferencji prasowej mówiła o znaczeniu pierwszych minut, nauce pierwszej pomocy i współpracy ratowników ze strażakami.

Agnieszka Gorgoń-Komor podkreśliła, że pierwsze trzy minuty przed przyjazdem profesjonalnej pomocy mogą decydować o przeżyciu i zachowaniu podstawowych funkcji życiowych. Zwróciła uwagę, że każda minuta opóźnienia obniża szanse uratowania człowieka o 10 proc.

Podczas spotkania pracownicy Senatu ćwiczyli udzielanie pierwszej pomocy, podstawowe zabiegi ratujące życie i obsługę automatycznego defibrylatora. Senator zaznaczyła, że wiedzę i umiejętności należy regularnie odświeżać, co najmniej raz w roku.

Gorgoń-Komor wskazała na znaczenie współpracy ratowników ze strażakami i zachęcała samorządy do angażowania się w działania oraz pobierania aplikacji Pierwszy Ratownik. Jak mówiła, każda reanimacja jest lepsza niż żadna i może dać człowiekowi szansę na przeżycie.

Agnieszka Gorgoń-Komor — kadr z przemówienia: Agnieszka Gorgoń-Komor: trzy minuty mogą uratować życie (23.09.2026)
W Senacie przedstawiono także wydawnictwo „Senat dla Zdrowia”. Senator określiła pierwszą pomoc jako element profilaktyki nagłej śmierci sercowej i podziękowała uczestnikom zaangażowanym w edukację oraz ratowanie życia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry Państwu. Zaczynamy konferencję prasową o aplikacji Pierwszy Ratownik. W konferencji biorą udział inicjatorzy akcji promującej pierwszą pomoc w Senacie. Prezes Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, senator Waldemar Pawlak, wiceprzewodnicząca Komisji Zdrowia, senator Agnieszka Gorgoń-Komor, dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Ministerstwa Zdrowia, Agnieszka Tuderek-Kuleta, wiceprzewodniczący Komisji do Spraw Działalności Ratowniczej i Humanitarnej Zarządu Głównego Związku OSP, koordynator Krajowego Systemu Pierwszy Ratownik, Marcin Fleischer, prezes Krajowej Rady Ratowników Medycznych, Mateusz Komza. Są z nami także medycy, ratownicy i samorządowcy oraz laureaci pierwszego miejsca XXIII Międzynarodowych Mistrzostw Polski w ratownictwie medycznym i pierwszego miejsca w XVIII Międzynarodowych Zimowych Mistrzostw w ratownictwie medycznym. Oddaję głos pani senator Agnieszce Gorgoń-Komor. Szanowni państwo, to dla mnie bardzo szczęśliwy dzień z dwóch powodów. Że możemy promować aplikację Pierwszy Ratownik, działając razem dla ratowania życia. Każdy z nas może uratować chociaż jedno życie. I te pierwsze trzy minuty, zanim przyjedzie wykwalifikowana pomoc medyczna, są najważniejsze, aby nie stracić człowieka, aby nie stracić jego podstawowych funkcji życiowych, aby mógł wrócić do zdrowia. Te trzy minuty to szansa na przeżycie. Każda minuta opóźnienia powoduje spadek szans o 10% na uratowanie człowieka. Proszę państwa, to jeszcze druga okazja, ponieważ dzisiaj pokażemy państwu nowe wydawnictwo, Senat dla Zdrowia. Senat jest bardzo otwarty dla różnych akcji, a pierwsza pomoc to profilaktyka nagłej śmierci sercowej. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przybyli. Już dużo się dzieje w sali 182. Pracownicy Senatu ćwiczą pierwszą pomoc, podstawowe zabiegi ratujące życie, obsługę automatycznego defibrilatora. To dla nas bardzo ważne. W takich miejscach, w takich instytucjach państwowych jak Senat powinniśmy umieć ratować życie ludzkie. Bardzo dziękuję. Wszystkim gratuję, laureatom, mistrzostwom, bo to bardzo ważne, żeby państwo się cały czas kształcili dla naszych pacjentów. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo i proszę o zabanie głosu pana premiera Pawlaka. Szanowni państwo, chciałem bardzo gorąco podziękować pani senator Agnieszce Gągor-Komór za tę inicjatywę promowania pierwszej pomocy i za przychylność w przedstawieniu tego projektu Pierwszy Ratownik. Jest to rozwiązanie bardzo unikalne, łączące technologie z wolontariuszami, z tymi, którzy są gotowi ratować drugiego człowieka w potrzebie. Rozwiązanie jest bardzo proste. Można ściągnąć tą aplikację. Tutaj państwo macie kody QR. Można tą aplikację zarówno na iPhone'ach, jak i na telefonach z Androidem uruchomić. Pierwsza podstawowa funkcja to jest użytkownik, który może wykorzystać tą aplikację do powiadomienia o potrzebie pomocy. Wystarczy nacisnąć jeden przycisk na smartfonie i wysyłamy do wolontariuszy informację, że jest potrzebna pomoc. Czy to jest nagłe zatrzymanie krążenia, czy krwotok, czy inne zdarzenie. Kilka sekund i wolontariusze w promieniu kilku kilometrów widzą takie wezwanie. Ratownicy mogą na nie odpowiedzieć. Mogą się komunikować z osobą wzywającą pomocy. Mogą łatwo dotrzeć do defibrylatorów. To jest bardzo innowacyjne rozwiązanie. Chcę podziękować też tej ogromnej rzeszy wolontariuszy, którzy są zaangażowani. Mamy ponad 5 tysięcy ratowników, którzy już zadeklarowali gotowość i są w systemie. Jest ponad 20 tysięcy użytkowników. Inicjatorem, pomysłodawcą tego projektu jest druh Marcin Fleischer. Prace trwały kilka lat. Współpracujemy z firmami technologicznymi, takimi jak na przykład Google. Dzięki temu ta technologia jest bardzo sprawna, skuteczna i tak jak pani senator Agnieszka Gągorka powiedziała, te pierwsze minuty są kluczowe. Pozwala to szybko połączyć osobę, która potrzebuje pomocy z wolontariuszem, który jest w pobliżu, tak aby podtrzymać funkcje życiowe do czasu, aż przyjedzie zespół ratownictwa medycznego czy inne służby ratownicze. Zachęcam państwa do tego, żebyście zapoznali się z tymi możliwościami. Pamiętam też takie dramatyczne wydarzenie sprzed roku czy dwóch, kiedy to osoba na Zamku Królewskim, jeden z dziennikarzy, zasłabł i był problem z szybkim powiadomieniem i możliwością uruchomienia takiej bezpośredniej pomocy. To pokazuje, że każdy może znaleźć się w takiej sytuacji zagrożenia i wtedy wezwanie pomocy i szybkie dotarcie na miejsce ratownika jest kluczowe. Dziękuję i poproszę o zabranie głosu Panią Agnieszkę Tuderek-Kuleta. Ministerstwo Zdrowia. Szanowni Państwo, jak tu zostało już wspomniane, bardzo istotny jest ten czas. Czas, w którym konieczne jest podjęcie działań, aby zwiększyć szansę człowieka na przeżycie do momentu przyjazdu profesjonalnych służb. Ale bardzo jest też istotne zwiększanie świadomości. Świadomości wszystkich nas, ponieważ wiemy, że jesteśmy zobowiązani do udzielenia tej pierwszej pomocy, podjęcia jakichkolwiek działań, żeby pomóc w ratowaniu osób. Dlatego wszystkie takie inicjatywy, które w jakiś sposób promują bądź uczą ratowania życia, uczą RKO, uczą tamowania kwotoków, zasługują na ogromne uznanie. Dziękuję bardzo. Dziękuję i zapraszam do mikrofonu Pana Marcina Fleischera. Szanowni Państwo, Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej, jako największa organizacja ratownicza w kraju, realizuje program Pierwszy Ratownik. Program Pierwszy Ratownik jest projektem, który implementuje wytyczne Europejskiej Rady Resuscytacji, które mówią o tym, aby w krajach europejskich wdrażać systemy First Responder. Są to systemy, które polegają na tym, żeby powiadamiać wyszkolonego wolontariusza z zakresu pierwszej pomocy o tym, że w jego okolicy jest osoba, która jest w stanie nagłego zagrożenia życia. Stąd ta inicjatywa, która buduje bezpieczeństwo zdrowotne naszego kraju, ale też buduje odporność społeczną, o której w tej chwili tak bardzo mocno wszyscy zabiegamy i tworzymy w ramach systemu ochrony ludności i obrony cywilnej. Dlaczego to jest takie ważne? Ponieważ strażacy ochotnicy są najbliżej zwykłego obywatela. Znamy się z swoimi mieszkańcami. Tak jak zostało tu powiedziane przed chwilą, budujemy świadomość z zakresu udzielania pierwszej pomocy, edukujemy naszych sąsiadów, naszą młodzież, nasze dzieci z zakresu pierwszej pomocy, ale też optymalizujemy i polepszamy systemy reagowania, jakim jest właśnie aplikacja Pierwszy Ratownik i już od marca, od momentu funkcjonowania tej aplikacji mamy już kilkadziesiąt zdarzeń, gdzie strażacy wolontariusze, ale nie tylko, ponieważ do systemu Pierwszy Ratownik dołącza rzesza ludzi, w tym bardzo dużo ratowników medycznych, co nas bardzo cieszy, na miejscu zdarzenia jest w ciągu dwóch, trzech, czterech minut od momentu przyjęcia przycisku pomoc. A w przypadku zagrożenia życia to jest sytuacja, która determinuje przeżycie poszkodowanego w stanie zagrożenia życia. Dlatego z tego miejsca bardzo serdecznie dziękuję wszystkim pierwszym ratownikom, wszystkim osobom, które dołączyły do systemu Pierwszy Ratownik, które budują bezpieczeństwo zdrowotne poprzez edukację i zwiększanie świadomości z zakresu pierwszej pomocy, ponieważ nie tylko istotne jest to reagowanie, ale również edukowanie i zwiększanie świadomości i dzięki tym elementom budujemy bezpieczeństwo zdrowotne naszego kraju. Dziękuję bardzo. Dziękuję i zapraszam Pana Mateusza Komze. Szanowni Państwo, Krajowa Izba Ratowników Medycznych popiera wszystkie te projekty, które pokazują ważność tego obszaru. Chcę tutaj zwrócić wszystkich Państwa uwagę i też podziękować Panu Premierowi, Pani Senator, wolontariuszom, ratownikom, wszystkim, którzy w tym projekcie uczestniczą, że sytuacja związana z nagłym zatrzymaniem krążenia może dotyczyć każdego z nas. Państwa, jako przedstawicieli mediów, naszych rodzin, dlatego zachęcamy i promujemy ten obszar, na który zwracają uwagę międzynarodowe wytyczne, które zostały wydane i zaktualizowane ostatnio, jako bardzo ważny element, a w niektórych przypadkach kluczowy. Zanim dojedziemy jako Zespoły Ratownictwa Medycznego na miejsce zdarzenia, te 3-4 minuty na samym początku mają bezpośredni wpływ na to, czy pacjent przeżyje, czy ze szpitala wyjdzie na własnych nogach, czy jednak będzie zmuszony do długiej rekonwalescencji. Także należy popierać wszystkie działania, które są z tym związane, bo one dotyczą nas wszystkich. Zachęcam do tego. Czekamy również na finalizację legislacji w tym zakresie, ponieważ jesteśmy krajem, w którym brakuje nam jeszcze tego obszaru, a dzięki tym inicjatywom podejmowanym tutaj przez wszystkich obecnych i wszystkich wolontariuszy w kraju, pokazujemy, jak ważny jest to obszar dla ratowania ludzkiego życia. Bardzo serdecznie dziękuję. Dziękuję i o podsumowanie poproszę panią senator Agnieszkę Gorgoń-Komor. Szanowni państwo, dzisiaj dla pacjentów łączymy ratowników ze strażakami. Ja, jako lekarz, który dyżurował wiele lat w pogotowiu, wiem, jak ważna jest ta współpraca i jak będziemy razem współpracowali, to naprawdę uratujemy naszych pacjentów. A są z nami samorządowcy z powiatu Bielskiego, którzy dzisiaj będą chcieli mieć tę wieść właśnie do naszego powiatu, do naszych miast i zachęcam wszystkie samorządy o zaangażowanie się, pobieranie tej aplikacji. Każdy może zostać ratownikiem. Każda reanimacja jest lepsza niż żadna. Możemy dać szansę człowiekowi na przeżycie. Uczmy się, bo to nie jest nauka, którą się nabędzie na jednym kursie. Tą naukę trzeba powtarzać raz w roku co najmniej, albo nawet i częściej, żeby jeszcze lepiej wykonywać zabiegi ratujące życie. Dziękuję państwu. Jest to dla mnie wielki dzień i wielka radość, że chcemy się edukować, chcemy się szkodzić dla naszych pacjentów. Bardzo dziękuję. Czy mamy pytania? Jeżeli nie ma pytań, to bardzo dziękujemy państwu za przybycie na konferencję i do zobaczenia.