PILNA konferencja ministrów obrony i spraw wewnętrznych
Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wizyty w Dorohusku przedstawił działania Wojska Polskiego i Straży Granicznej wzmacniające ochronę przejść granicznych z Ukrainą. Minister obrony mówił o zagrożeniu prowokacjami hybrydowymi, rozbudowie obrony powietrznej oraz procedurach ewakuacji i ochrony ludności.
Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o decyzjach dotyczących zwiększenia obecności wojska na przejściach granicznych, wsparcia Straży Granicznej przez pułki saperów oraz rozmieszczenia dodatkowych elementów obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej i przeciwdronowej. Wskazał, że działania są odpowiedzią na informacje o aktywności Federacji Rosyjskiej w pobliżu granic Ukrainy oraz na wcześniejsze zdarzenie z udziałem drona.
Minister obrony ocenił, że Federacja Rosyjska eskaluje konflikt także w relacjach z państwami NATO. Wśród możliwych zagrożeń wymienił sabotaż, podpalenia, prowokacje i naruszanie polskiej przestrzeni powietrznej. Poinformował również o rozmieszczeniu baterii Patriot, rozwinięciu kolejnych stanowisk obrony przeciwlotniczej oraz współpracy sojuszniczej z Czechami i Słowacją.
Na przejściach granicznych mają obowiązywać rozwiązania ograniczające liczbę osób i pojazdów przebywających jednocześnie w strefie odprawy. Przygotowano procedury szybkiego opróżnienia przejść w razie zagrożenia oraz punkty schronienia, w tym miejsca dla podróżnych i pracowników służb. Na przejściu omawianym podczas wizyty przewidziano 650 miejsc ukrycia, a w innych lokalizacjach mają powstać modułowe rozwiązania.
Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Polska ma plany ewakuacji przygotowywane na poziomie województw, gmin i samorządów. Zadeklarował także, że Polska udzieli pomocy ludności państw bałtyckich w razie konieczności oraz będzie wnioskować o uruchomienie artykułu 5 NATO w przypadku napaści na Litwę, Łotwę lub Estonię.

Wypowiedź dotyczyła również ćwiczeń reagowania kryzysowego, ewakuacji w szkołach i budowania odporności populacyjnej. Minister zaznaczył, że Wojsko Polskie implementuje doświadczenia z wojny na Ukrainie, między innymi w zakresie wykorzystania dronów, sztucznej inteligencji, medycyny pola walki i organizacji armii.
Wzmocnienie ochrony granicy
Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o decyzjach dotyczących zwiększenia obecności wojska na przejściach granicznych, wsparcia Straży Granicznej przez pułki saperów oraz rozmieszczenia dodatkowych elementów obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej i przeciwdronowej. Wskazał, że działania są odpowiedzią na informacje o aktywności Federacji Rosyjskiej w pobliżu granic Ukrainy oraz na wcześniejsze zdarzenie z udziałem drona.
Zagrożenia hybrydowe i obrona powietrzna
Minister obrony ocenił, że Federacja Rosyjska eskaluje konflikt także w relacjach z państwami NATO. Wśród możliwych zagrożeń wymienił sabotaż, podpalenia, prowokacje i naruszanie polskiej przestrzeni powietrznej. Poinformował również o rozmieszczeniu baterii Patriot, rozwinięciu kolejnych stanowisk obrony przeciwlotniczej oraz współpracy sojuszniczej z Czechami i Słowacją.
Procedury na przejściach granicznych
Na przejściach granicznych mają obowiązywać rozwiązania ograniczające liczbę osób i pojazdów przebywających jednocześnie w strefie odprawy. Przygotowano procedury szybkiego opróżnienia przejść w razie zagrożenia oraz punkty schronienia, w tym miejsca dla podróżnych i pracowników służb. Na przejściu omawianym podczas wizyty przewidziano 650 miejsc ukrycia, a w innych lokalizacjach mają powstać modułowe rozwiązania.
Ewakuacja i odporność społeczna
Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Polska ma plany ewakuacji przygotowywane na poziomie województw, gmin i samorządów. Zadeklarował także, że Polska udzieli pomocy ludności państw bałtyckich w razie konieczności oraz będzie wnioskować o uruchomienie artykułu 5 NATO w przypadku napaści na Litwę, Łotwę lub Estonię.

Szkolenia i doświadczenia z Ukrainy
Wypowiedź dotyczyła również ćwiczeń reagowania kryzysowego, ewakuacji w szkołach i budowania odporności populacyjnej. Minister zaznaczył, że Wojsko Polskie implementuje doświadczenia z wojny na Ukrainie, między innymi w zakresie wykorzystania dronów, sztucznej inteligencji, medycyny pola walki i organizacji armii.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kosiniak-Kamysz: Wojskowa Akademia Medyczna wraca do Łodzi
Władysław Kosiniak-Kamysz: Broni samorządów, apeluje o jedność
Władysław Kosiniak-Kamysz o suwaku bezpieczeństwa i OFE
Władysław Kosiniak-Kamysz wzywa do wzmocnienia armii — Tak dla SAFE
Władysław Kosiniak-Kamysz żąda informacji premiera o bałaganie
Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawia reformę urzędów pracy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Adam Szłapka
Konferencja prasowa Rzecznika Rządu Adama Szłapki i Minister Zdrowia Jolanty Sobierańskej-Grendy
Marcin Kierwiński
Konferencja ministrów obrony i spraw wewnętrznych - pytania dziennikarzy
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak interweniuje w sprawie Elektrowni Rybnik
PiS
PiS żąda kontroli NFZ w sprawie doktora Kacprzyka
Donald Tusk
Wypowiedź Premiera Donalda Tuska przed posiedzeniem Rady Ministrów
Michał Szczerba
Michał Szczerba składa zawiadomienie ws. dostępu do prezydenta
Artykuły
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Artykuł
Wrzesień 2021: protest medyków i spór o podwyżki w ochronie zdrowia
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Nawrocki zawetował SAFE - reakcje Tuska, Kosiniaka-Kamysza i Błaszczaka
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: Wniosek o ukaranie posła Suskiego po wystąpieniu w Radomiu
Transkrypcja
Dzień dobry, panie ministrze Kierwińskim. Jesteśmy dzisiaj w Dorochusku i to jest efekt współdziałania Wojska i Straży Granicznej.
Tydzień temu na odprawie u premiera Tuska podjęliśmy kierunkowe decyzje dotyczące działań wzmacniających obecność i wojska,
i wspierających Straż Graniczną przez zarówno pułki saperów, które zbudowały HESCO bastiony na przejściach granicznych,
w ciągu kilkunastu godzin, jak również rozwinięcia dodatkowych elementów obrony powietrznej,
obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej i przeciwdronowej, co szczególnie ważne w tym obszarze.
Informacje, które dochodziły do nas od kilku tygodni spowodowały wzmocnienie obrony przeciwlotniczej od początku września tego roku.
Te informacje są związane z działaniami Federacji Rosyjskiej na przejściach granicznych pomiędzy Ukrainą a Mołdawią, Ukrainą a Rumunią,
a od 13 września, kiedy mieliśmy pierwsze zdarzenie niedaleko stąd, około kilometra, dwóch kilometrów, kiedy dron odrzutowy uderzył po stronie ukraińskiej,
mamy do czynienia z próbą destabilizacji odprawy granicznej i próbą niszczenia przejść granicznych pomiędzy Polską a Ukrainą.
Dlatego podjęliśmy wspólne decyzje dotyczące wzmocnienia ochrony powietrznej, jak i wszystkie decyzje związane z odprawą,
o których będzie mówił Pan Minister Kierwiński, odprawą zarówno transportu zbiorowego, autobusów, jak i przede wszystkim tirów.
To współdziałanie jest konieczne, jak najbardziej zasadne i możemy dzisiaj już to ocenić na najwyższym poziomie zaufania i relacji pomiędzy formacjami.
Formacje nasze, formacje zarówno wojskowa, jak i straż graniczna są dobrze już zorganizowane w zabezpieczeniu szczelności granicy państwowej,
szczególnie na odcinku z Białorusią, ale również z Niemcami czy Litwą, gdzie współdziałają żołnierze wraz ze strażnikami granicznymi.
Bardzo chcielibyśmy podziękować przede wszystkim wszystkim tym, którzy pełnią dzisiaj wspólną służbę chroniąc granicy państwowej.
Są z nami dowódcy, jest Pan generał Marek Sokołowski, dowódca generalny, jest Pan generał Krzysztof Stańczyk, dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej,
jest Komendant Straży Granicznej, Pan generał Bagan, są dowódcy poszczególnych oddziałów pełniących służbę tutaj na granicy, jednostek, które ze sobą współdziałają.
Bardzo dziękuję za szybkie wydane rozkazy, za skuteczność działania.
Federacja Rosyjska eskaluje konflikt pomiędzy nie tylko już Ukrainą, ale przez wspinanie się do góry poszczeblak drabiny eskalacyjnej eskaluje konflikt z państwami NATO.
O tym mówią doniesienia służb, o tym mówią de facto wszyscy szefowie rządów i państw Sojuszu Północnoatlantyckiego.
O tym też była rozmowa pomiędzy szefami sztabów, która miała miejsce w Kopenhadze.
Pełen raport dzisiaj przedstawiał i na Komitecie Bezpieczeństwa Pan generał Kukuła.
Nie wykluczam zwołania kolejnego Komitetu Bezpieczeństwa jeszcze w tym tygodniu z uwagi na to zagrożenie, które istnieje.
Ono jest przede wszystkim zagrożeniami, prowokacjami.
To też byśmy chcieli, żeby było bardzo jasno i wyraźnie.
Prowokacjami o tak zwanym charakterze hybrydowym.
Czyli z jednej strony mogą być to akty sabotażu i tutaj działania służb również podległych pod MSWiA.
Czy to z policji, a również pod koordynatora Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
Czy to przeciwdziałanie, zatrzymania, które mają miejsce w ostatnich godzinach osób, które są podejrzane o działania.
Czy to terrorystyczne, czy sabotażowe wobec bezpieczeństwa obywateli polskich na terenie Rzeczpospolitej.
Mieliśmy do czynienia w przeszłości z podpaleniami.
Może dochodzić do prowokacji związanych z naruszaniem polskiej przestrzeni powietrznej.
Dlatego rozwinięte zostały kolejne jednostki.
Zostały uruchomione kolejne stanowiska rozwinięte obrony przeciwlotniczej na przejściach granicznych.
Jak również baterie Patriot już kilka tygodni temu zostały rozmieszczone w województwie lubelskim, w województwie mazowieckim.
Od dawna stacjonują w województwie podkarpackim.
Służą do ochrony lotnisk, ale zasięg oddziaływania i tutaj ze Świdnika i z lotniska w Jasiące pod Rzeszowem jest dużo większy.
Do tego dochodzą pary dyżurne, które jak widzicie po komunikatach są uruchamiane codziennie lub kilka razy dziennie.
Nasi sojusznicy też angażują się, zarówno Czesi są obecni na wschodniej flance NATO, na terytorium Polski ze swoimi śmigłowcami.
W najbliższych dniach Słowacja dostarczy systemy radarowe, które niedawno zakupiła.
Rozmawiamy również o dyskusjach sojuszniczych ze strony państw NATO w celu zmęcnienia operacji Eastern Sentry ustanowionej.
O nocy dronów z 9 na 10 września 2025 roku.
Ta operacja wymaga wzmocnienia, o tym też rozmawiali szefowie sztabów.
Będziemy współdziałać, budując zarówno miejsca stronienia, jak i rozwijając działalność przeciwlotniczą, przeciwdronową.
Bardzo ważne jest stosowanie się, szczególnie osób zbliżających się do przejścia granicznego lub będących na przejściu do wszystkich komunikatów Straży Granicznej.
Szanowni Państwo, tak jak powiedział Pan Premier, od pierwszych godzin po innym, Lubelsko-Podkarpackim, to łącznie sześć przejść, które postawione zostały w taki tryb podwyższonej gotowości, bo to i obecność wojska.
Za co Panie Premierze bardzo dziękuję, bo przystosowanie tych przejść, przygotowanie wojska to była praktycznie 24 godziny od momentu decyzji, kiedy wojsko się tutaj pojawiło i swoje posterunki zgodnie z rekomendacjami, prośbami Straży Granicznej posadowiło.
Szanowni Państwo, to kolejny przykład bardzo dobrej, synergicznej współpracy pomiędzy naszymi służbami.
To przecież cały czas trwają wspólne patrole na granicy polsko-białoruskie i ja chcę to bardzo mocno podkreślić, że jeszcze nigdy wcześniej w historii tak blisko formacje podległe MON i MSWiA ze sobą nie współpracowały.
To czasami wywołuje różnego rodzaju niemądre komentarze na zasadzie takiej, że przecież Straż Graniczna jest od tego, żeby chronić przejść graniczny i tak jest w istocie.
Natomiast dziś całe państwo, oba resorty MON i MSWiA robią wszystko, aby współpracować celem zabezpieczenia naszej infrastruktury krytycznej i naszych obywateli.
Warto powiedzieć, że przewidując różnego rodzaju niebezpieczne sytuacje, my już dwa lata temu wpisaliśmy infrastrukturę przejść granicznych jako infrastrukturę krytyczną.
To daje nam znacznie większe możliwości reagowania na różnego rodzaju incydenty. Miejmy nadzieję, że takich poważnych incydentów nie doświadczymy, choć musimy być na to gotowi.
Tak jak odebraliśmy raport z panem premierem od Straży Granicznej, od pana generała Bagana, od pana generała Sząchora, ustanowione zostały procedury, które generalnie zmierzać mają do tego, aby jak najmniej osób, jak najmniej samochodów przebywało jednocześnie na tym przejściu.
Tak, aby w razie zagrożenia to przejście mogło być bardzo szybko opróżnione, aby ludzie na nim obecni nie byli zagrożeni.
Ustanowione zostały także punkty schronienia zgodnie ze wszelkimi procedurami, które zawarte są w ustawie o ochronie ludności. 650 osób i pracowników wszystkich służb, bo proszę pamiętać, że tu są także służby fitosanitarne, służby celne.
Dla 650 osób, które będą przebywać na terenie tego przejścia. W razie niepokojących sygnałów ustanowione zostały punkty schronienia. Na wszystkich przejściach takie punkty także zostaną ustanowione.
Tam, gdzie potrzebne są dodatkowe inwestycje. Już rozmawialiśmy o tym z panem wojewodą, że w trybie ekstraordynaryjnym takie miejsca ukrycia zostaną posadowione.
Szanowni Państwo, ja jestem na Lubelszczyźnie drugi raz w ciągu ostatnich trzech dni, bo tak naprawdę rozmawiamy o infrastrukturze przejść dzisiaj, ale tak naprawdę rozmawiamy przecież o bezpieczeństwie. Rozmawiamy o treningach, szkoleniach, które są realizowane w ramach Akademii Oliodz, w ramach szkoleń, które realizuje Wojsko Polskie.
Chcemy wszystkich bardzo zachęcić do tego, aby brać udział w tych szkoleniach, aby pytać, dowiadywać się we wszystkich służbach, które są do tego powołane. Straż pożarna, policja, wojsko. To jest bardzo ważne w tych czasach, abyśmy przygotowywali się na sytuacje kryzysowe.
W sytuacjach kryzysowych, gdy one zaistnieją, nie ma czasu na zastanawianie się. To muszą być wyćwiczone nawyki. To musi być coś, co jest takim odruchem.
Wiemy, że w zeszłym tygodniu mieliśmy pierwsze ewakuacje. Na szczęście nie okazało się, że ewakuacje zostały przeprowadzone, a nie było realnego. Zagrożenie było realne, ale nie sprawdziło się.
Mamy z tego wnioski. Rozmawialiśmy także z dyrektorami szkół o kwestiach ewakuacji w placówkach oświatowych. Też jako MSWiA swoje wytyczne właśnie po tej rozmowie wydamy, aby jeszcze wyeliminować wszelkie niedociągnięcia w tym zakresie.
Żyjemy w trudnych czasach, żyjemy w czasach niebezpiecznych. Musimy wszyscy przystosować się do tego i przywyknąć do tego, że budujemy naszą zbiorową odpowiedzialność za bezpieczeństwo całego państwa.
Mówię zbiorową odpowiedzialność, to znaczy populacyjną odporność. Każdy obywatel, każda formacja, każdy samorząd i państwo na poziomie centralnym są odpowiedzialne, aby angażować się zgodnie z ustawą o ochronie ludności.
Każdy ma swoje zadania i tylko ten system będzie w 100% szczelny, w 100% sprawny, jeżeli wszelkie poziomy tej piramidy będą robić swoją robotę i będą umiały w sytuacjach kryzysowych reagować.
Dziękuję panu ministrze.
Przemyścili się, a my zostaniemy tutaj, żeby nie mieszać ich w jakiekolwiek sprawy polityczne. Trzymamy z dala od polityki i wojsko i Straż Graniczna.
Dominik Smaga, RMF. Na początku września miało dojście do spotkania przedstawicieli Polski, Litwy, Łotwy dotyczącego transgranicznej ewakuacji.
Któryś z panów brał udział w tym spotkaniu? Jakie tam są ustalenia co do tej ewakuacji i gdzie, gdyby zaistniała taka konieczność, mielibyśmy przyjąć Litwinów?
I z drugiej strony, czy Polska też ma analogiczny plan? Jeżeli tak, to jakie są jego założenia? A jeżeli nie, to na jakim etapie jest jego tworzenie?
Jeśli chodzi o tą transgraniczną współpracę, to przede wszystkim jesteśmy na odcinku rozmów z Ukrainą.
I tutaj są wspólne działania 24 godziny na dobę pomiędzy Strażą Graniczną Polską a Ukraińską. Koordynacji przemieszczania się, ewakuacji, przekazywania informacji.
To samo dotyczy strefy i sfery wojskowej, gdzie te informacje pomiędzy Obroną Przeciwlotniczą Ukrainy a naszymi jednostkami odpowiedzialnymi za ochronę Polskiego Nieba są przekazywane na bieżąco.
Jeżeli chodzi o ten transgraniczny wymiar, dzisiaj najważniejsze jest bezpieczeństwo przejść granicznych na tym odcinku, na którym one są zagrożone.
Gdzie może dojść do prowokacji ataków hybrydowych i odpowiednie usytuowanie i rozmieszczenie również posterunków granicznych.
Przeprowadzanie kontroli w wypadku zarządzonego alarmu, ewakuacja. Dzisiaj odebraliśmy z panem ministrem szczegółowy raport na temat algorytmu postępowania, schematu postępowania.
Co się dzieje z transportem zbiorowym, jak są ewakuowane autokary. Stąd wielka jeszcze raz prośba o poddawanie się wszystkim poleceniom, słuchanie wszystkich komunikatów.
To nie jest czas na dyskusję, to jest czas tylko już na działanie.
Jeśli chodzi o ten transgraniczny wymiar już szerszy, to współdziałanie w ramach państw sojuszu pomiędzy Polską a Litwą na zasadach transgranicznych przemieszczeń.
I my tutaj szczególnie ze sfery wojskowej jesteśmy czuli na kwestie mobilności militarnej. Oczekujemy od Unii Europejskiej szybkich decyzji na temat mobilności militarnej i wszelkich uproszczeń administracyjnych.
Polska podpisała, miałem to okazję zrobić już w 2024 roku, pomiędzy Polską, Niemcami a Holandią umowę o uproszczeniu mobilności militarnej.
To jest potrzebne rozszerzenie, więc w tej sferze wojskowej trwają prace, Polska wykonała swoje zadanie, teraz też decyzję Unii Europejskiej liczę, że zapadną jak najszybciej.
Pytam o ewakuację ludności.
Panie redaktorze, my na ten temat z ministrami krajów nawet bałtyckich, ale w ogóle z krajami szeroko rozumianego Morza Bałtyckiego rozmawiamy cały czas.
To nie jest jedno spotkanie, ja nie uczestniczyłem w tym spotkaniu akurat, natomiast wiele takich spotkań organizowaliśmy ostatnio, jeszcze było w zeszłym roku.
To był taki mini Szczyt Bałtycki, który sam organizowałem dla krajów, tak jak powiedziałem, nadbałtyckich, Finlandii, Szwecji, więc jesteśmy z nimi w stałym kontakcie w tym zakresie.
Ale gdzie będziemy przyjmować Litwinów?
Panie redaktorze, wszystko o tym będziemy informować jak przyjdzie na to czas.
A Polska ma taki plan?
Czy Polska ma plan ewakuacji?
Panie redaktorze, plany ewakuacji są elementem, które są przygotowywane na poziomie każdego województwa.
Jest on niejako sumą, nie tak dosłownie planów ewakuacyjnych każdej gminy i kawalerzydego samorządu.
To wynika po prostu z ustawy. Tak, Polska ma takie plany.
Możemy zrozumieć pytanie, czy Polska pomoże Litwie, jeżeli doszłoby do ataku na Litwę w ewakuacji i pomocy ludności?
Tak, Polska pomoże.
Pomogą Polacy, pomogą instytucje państwowe.
Mamy to już dość dobrze przećwiczone w momencie, kiedy 3 miliony Ukraińców w ciągu kilku dni wjechało do Polski.
I mogliśmy liczyć przede wszystkim, za co jeszcze raz trzeba podziękować, na otwarte drzwi domów każdego z nas.
Ale oczywiście instytucje państwowe, pan minister ma wyznaczone jednostki i ośrodki do ewakuacji.
Udzielimy pomocy inaczej niż niektórzy może by chcieli państwom bałtyckim.
My udzielimy, Polska udzieli pomocy.
Będzie uruchomiony, Polska będzie wnioskować, jeżeli któreś z państw zostałoby napadnięte, takie jak Litwa, Łotwa, Estonia, będziemy wnioskować o uruchomienie artykułu 5 również.
Jesteśmy lojalnym sojusznikiem, wywiążemy się ze wszystkich zobowiązań sojuszniczych.
A pomoc ludności cywilnej jest nie tylko wymiarem prawnym, ale jest wymiarem po prostu, miarą naszej przyzwoitości, miarą naszego człowieczeństwa.
I miejsca dla tej ludności są wyznaczone.
Panie redaktorze.
Miejsca dla ewakuacji dla każdego, który potrzebuje pomocy są wyznaczone na poziomie gminy, powiatu, województwa i państw.
Mogę panu powiedzieć, że będziemy na taką sytuację przygotowani. Miejmy nadzieję, że się nie zdarzy.
Krzysztof Polakik, Polskie Radio. Dwa pytania z zakresu bezpieczeństwa. Zacznę od pana premiera.
Panie premierze, dlaczego odwołane zostało pana spotkanie w Pentagonie i kiedy ono może się odbyć?
Wczoraj była prośba ze strony amerykańskiej z uwagi wydaje się, że na wizytę przywódcy Chin wraz z całym otoczeniem, również z osobami odpowiedzialnymi za wojsko
i całodniowe zaangażowanie sekretarza Heckzeta. Jest prośba o zmianę tego terminu.
W tym momencie moi zastępcy, pan mister Sopkowiak-Czarnecka, pan mister Zalewski wraz z całymi zespołami już się udali do Stanów Zjednoczonych, więc będą tam prowadzić rozmowy.
Znajdziemy dogodny termin. Nigdy nie miałem z tym problemu z sekretarzem Heckzetem.
Czy to w Stanach, czy w Polsce, czy w Brukseli, czy na szczycie w Ankarze, jak ostatnio się spotkać.
Jest to kwestia przesunięcia terminu.
To jest kwestia najbliższych dni?
To będziemy ustalać, znajdziemy dogodny termin na pewno dla nas obu.
Panie ministrze, ABW zatrzymało 17-latka, który planował zamach na szkołę i meczet.
To jest kolejna sytuacja, kiedy młody człowiek jest zatrzymywany w związku z podejrzeniami i z takimi makabrycznymi planami.
Co było inspiracją? Czy tutaj podejrzewacie działanie służb, czy na przykład media społecznościowe, internet?
Panie redaktorze, zawsze wszelkie możliwe przyczyny takich radykalnych zachowań są sprawdzane.
Pewnie nie jest to czas, żeby o tym mówić. Tą sprawę prowadzi ABW.
Natomiast w ostatnich tygodniach mieliśmy kilka przynajmniej takich przypadku, które realizowane były zarówno przez służby specjalne, jak i CBZC.
Każdorazowo, tak jak powiedziałem, wątki i motywy są sprawdzane.
W tej sprawie trwa dalej śledztwo. Z tego, co wiem od policji, to różne warianty jeszcze mogą się w tej sprawie pojawić.
Panie premierze, pytanie o obronność w kontekście wojsk bronowych.
Dzisiaj on odpowiadał, że generał Mirosław Bodnar, odpowiedzialny właściciel obrony wojsk bronowych, z końca miesiąca kończy tę misję.
Jakie są przyczyny i jakie konsekwencje będą wyjaśnione?
Zaczynaliśmy w roku 2023, kiedy dochodziło do zmiany rządu, przejmowaliśmy władzę.
Wydatki resortu obrony na drony to było około 100 milionów, teraz to jest 26 miliardów.
Więc to jest ta miara zmiany i decyzja podjęta przeze mnie o utworzeniu wojsk dronowych.
Pan generał Bodnar wykonał zadanie, które zostało mu polecone.
Na tym etapie te jego działania, do których się zobowiązał zostały wypełnione.
Będzie kontynuował swoją misję w Brukseli.
Będzie tam współdziałał z panem generałem Bładzeuszem, który jest naszym głównym przedstawicielem przy NATO, Unii Europejskiej.
Będzie tam służył wsparciem.
Wyznaczę w najbliższych godzinach nowego dowódcę wojsk dronowych.
Pan generał Bładzeusz, do pana wniosek również.
Proszę od pana, czy do właścicielskiego dyplomu.
Pan prezydent chce wspomnieć o tym, że będzie rozwijana działalność przeciwlotnicza.
W zasadzie już jest.
Będą nowe, kolejne stanowiska władzy.
Czy to oznacza, że jednostki przeznaczone do obrony przeciwlotniczej, przeciwlokietowej
zajmują wyznaczone przez dowódców pozycje w okolicy przejścia granicznego
z rozkazami zniszczenia obcych statków powietrznych, które by zbliżały się, naruszały polską przestrzeń powietrzną.
To są zarówno systemy, które już dzisiaj możemy obserwować.
Przede wszystkim systemy Piorun, ale też mówimy o
Patriotach, które zostały już rozstawione na terytorium, na terenie województwa lubelskiego.
Więc te zasoby, które dowódca generalny uzna za stosowne desygnuje do wyjścia w miejsca wyznaczone do rozlokowania jednostek stanowisk obron przeciwlotniczych.
To będzie się działo w obrębie i w najbliższym otoczeniu przejścia granicznego.
Panie redaktorze, jakie zalecenia alarmu?
Takie informacje jak zachowywać się w przypadku alarmu, to są informacje, które są trochę niezależne od budynku.
Natomiast wiadomo, że szkoły mają specyfikę. Ta specyfika wynika i z racji tego, jakie dzieci w szkole są, w jakim wieku, jakie są możliwości ukrycia tych dzieci.
I to chcemy zebrać wszystko w jeden dokument, żeby nie było żadnych wątpliwości w tym zakresie.
Ja chcę bardzo jasno powiedzieć, bo ja wiem i taka Państwa rola i bardzo dobrze, że to robicie.
Po tych wydarzeniach z zeszłego tygodnia Państwo pokazywaliście, jak w niektórych miejscach ten system ewakuacyjny w niektórych szkołach nie zadziała w sposób właściwy.
Natomiast też chcę, żebyście zdawali sobie sprawę. Rozmawiałem o tym z wojewodą lubelskim tutaj w sobotę.
W 90% szkół te ewakuacje przebiegły bardzo sprawnie, ale jest te 10% szkół, które nas muszą szczególnie uczulać na to, że musimy jeszcze popracować, musimy włożyć jeszcze dodatkowego wysiłku, jeżeli chodzi o te wytyczne.
I takie wytyczne przekażemy tak, żeby nikt już nie miał wątpliwości w tym zakresie.
Zresztą wiecie Państwo, my w najbliższych dniach, jako MSWiA będziemy rozwijać, jeżeli chodzi o tę kwestię, te treści, które zawarliśmy w poradniku bezpieczeństwa.
Czujemy i chcę to bardzo jasno powiedzieć, że to jest ten moment, kiedy ta wiedza jest szczególnie potrzebna, kiedy ludzie szczególnie mocno chcą tę wiedzę zdobywać i chcemy wyjść naprzeciw tym oczekiwaniom.
Mimo, że szkolenia w tym zakresie przeprowadzamy bardzo konsekwentnie od zeszłego roku, tylko w ostatnich miesiącach to jest prawie 3000 wydarzeń, takich jak ma Lubelszczyźnie w ostatni weekend, które pokazują właśnie jak zachowywać się w sytuacjach alarmowych.
Szanowni Państwo, cały czas w tej sprawie chciałbym, żeby przebijała się jedna rzecz, którą mówimy bardzo, bardzo konsekwentnie.
My budujemy odporność populacyjną. Robimy to korzystając na wzorcach skandynawskich. Te wzorce mówią bardzo jasno. Każdy jest elementem tej odporności populacyjnej, to znaczy do każdego musimy dotrzeć z wiedzą i też wzbudzić w nim zapotrzebowanie, żeby tę wiedzę pozyskał.
To będziemy robić bardzo konsekwentnie, bo wiemy w jakich czasach żyjemy.
Panie premierze, mam pytanie. Kilku żołnierzy, Polaków, którzy walczyli na Ukrainie twierdzą, że Polska buduje legion międzynarodowy złożony z tych, którzy walczyli na Ukrainie. Czy to jest prawda i kiedy taki legion budzi?
Nie jest to prawda. Polska nie uczestniczy w takich działaniach. Jeżeli ktoś dobrowolnie się udał na Ukrainę, to jest jego decyzja tych osób.
Zmieniliśmy prawo, żeby udzielać pomocy medycznej takim osobom i to zostało prawie jednogłośnie chyba uchwalone w Sejmie, za co bardzo serdecznie dziękuję wszystkim. Ale Polska nie buduje żadnego legionu.
Widzę, że doświadczenia z frontu ukraińskiego nie są dla Polski.
Do tego, od kiedy jestem ministrem obrony została powołana w sztabie generalnym specjalna komórka dotycząca implementacji zachowań tego, co się dzieje na Ukrainie.
I wojska medyczne, które decyzje podjąłem, żeby one powstały, są na bazie doświadczeń.
Współpracujemy również z tymi, którzy udzielali pomocy Ukraińcom. Przede wszystkim współpracujemy z Armią Ukraińską.
Na temat wymiany doświadczeń. Szkolenia z zakresów dronów też i udział Wojska Ukraińskiego, które ma ogromne doświadczenie, w tym instruktorów ukraińskich, jest jak najbardziej przez nas pożądane.
Współdziałanie w tym zakresie Fort Legio, w Camp Legio, w Camp Jonsberg, które wspólnie z nordykami stworzyliśmy na poligonie w Lipie, koło Nowej Dęby, jest jak najbardziej stosowany.
Więc doświadczenia z Ukrainy tak, bo to zmieniło w ogóle oblicze pola walki, od zastosowania sztucznej inteligencji, targetowania celów, czyli wyboru celów, przez całą strategię działań, przez nowy sprzęt, który wchodzi do użytku na Ukrainie, jak również przez medycynę pola walki, która się zupełnie zmieniła, jest inna niż nasze doświadczenia z Iraku i Afganistanu.
Więc jesteśmy nie tyle zainteresowani, co implementujemy doświadczenia z wojny na Ukrainie. Jest to strategia całego NATO, związane z przygotowaniem różnego rodzaju rozwiązań legislacyjnych.
Ja poleciłem już ponad rok temu na Komitecie Bezpieczeństwa przegląd wszystkich ustaw, które zostały zmienione po wybuchu pełnoskalowego konfliktu zbrojnego na Ukrainie, w jakich obszarach one zostały zmienione, żeby też mieć tutaj pełną gotowość legislacyjną.
Doświadczenia, które wynikają z wojny na Ukrainie są implementowane również w strukturze organizacyjnej armii, jak można rozwinąć, jak przeprowadzić mobilizację, jeżeli taka potrzeba by była.
Więc nie mieszajmy dwóch porządków. Legion nie jest budowany, doświadczenia z Ukrainy są implementowane.
Proszę kolego Radzikowi, panie ministrowi, jak się odniesienie się do historii drona, która miała zbliżać się do amerykańskiej bazy z tych doniesień medialnych.
Teraz w tym momencie...
Zaraz, zaraz.
Jeśli chodzi o Radzikowo, po pierwsze ten dron nie znajdował się nad bazą, tak jak niektóre informacje były przekazywane.
Zostały wdrożone wszystkie procedury związane z powiadomieniem policji, która jest odpowiedzialna również za poszukiwanie często osób, które w jakikolwiek sposób naruszają zasady operowania dronami.
Tutaj współdziałanie pomiędzy wojskiem a policją układa się dobrze.
Oczywiście całościowy raport będę miał na biurku i po jego przeanalizowaniu, jeżeli gdzieś doszło do jakichś niedociągnięć, to będą wyciągnięte konsekwencje.
Z informacji, którą uzyskałem jeszcze przed naszą konferencją, którą potwierdzałem, nie było żadnego zagrożenia dla bazy Radzikowie.
Panie redaktorze, ćwiczenia, które Pan pyta w Chrupiszowie, bo o tym odbędą się jeszcze w tym tygodniu, rozmawiałem o tym z Wojewodą.
To jest tylko i wyłącznie kwestia optymalizacji kalendarza tych ćwiczeń.
Jak Pan wie, w ostatnich dniach tych ćwiczeń w wielu miejscach odbywa się bardzo, bardzo, bardzo dużo.
Chcemy w optymalny sposób zaplanować kalendarz.
Rozmawiałem przed chwilą z Panem Wojewodą, żeby dopilnował osobiście, że w tym tygodniu te ćwiczenia odbędą się.
Tak jak powiedziałem, zrobimy wszystko, żeby w tych trudnych i niebezpiecznych dniach tej informacji dla mieszkańców, ale też informacji dla samorządów było jak najwięcej.
Natomiast proszę pamiętać, że też musimy te wszystkie zasoby, które mamy w tym zakresie, też w sposób odpowiedni rozdzielić na poszczególne powiaty, na poszczególne województwa.
Ja bym zresztą chciał, żeby to ćwiczenie reagowania, z którym mieliśmy do czynienia w ostatnią sobotę, żeby ono było powtórzone pewnie w ciągu dwóch tygodni.
Z jednego powodu to ćwiczenie organizowaliśmy w takim trybie ekstraordynaryjnym.
Pojawiły się głosy, że niektóre osoby nie czytały, nie wiedziały, jak Państwo zaczęliście o tym mówić, to powiedziały, a my byśmy przyszli, tylko jakbyśmy chwilę wcześniej wiedzieli,
więc wychodzimy z ofertą kolejny raz do ćwiczeń i na Lubelszczyźnie, i na Podkarpaciu, i w każdym tygodniu kolejne dwa województwa będziemy dodawali do tych ćwiczeń reagowania.
Proszę kolejny odpowiedź.
Dziękujemy bardzo.
Ja o przejście graniczne jeszcze bym zapytał, bo była tutaj o tym, że będą pewne zmiany, że zależy Wam na tym, żeby jak najmniej ludzi przebywało na tych przejściach.
Czy to będzie oznaczało tak w praktyce odsuwanie tej kolejki od terminala ustawienia jej na drodze? Jak to będzie wyglądało z punktu widzenia osób przekraczających?
Panie redaktorze, żeby być precyzyjnym, jeżeli będzie nadchodziło zagrożenie, zrobimy wszystko, aby na terenie przejścia granicznego było jak najmniej osób i aby jak najsprawniej te osoby z przejścia granicznego ewakuować.
Natomiast dziś też rozmawialiśmy z panami generałami, z panem wojewodą, żeby np. rozważyć kwestie odsunięcia w momentach szczególnie wrażliwych, odsunięcia np. kontroli celnej w głąb kraju.
Takie rozwiązania, takie procedury też przygotowujemy.
Panie premierze, jeszcze chciałam zapytać, czy któryś z dowódców mógłby się dla nas opowiedzieć o tym, jakie wyzwania w tej chwili tutaj w tej strefie?
To po konferencji panowie będą.
Jeszcze pana ministra Kierpickiego chciałbym właśnie dopytać o to bezpieczeństwo na przejściach granicznych, nawiązując też do tych wypowiedzi o miejscach ukrycia.
Czy liczba tych miejsc ukrycia, czy powierzchnia tych miejsc ukrycia na przejściach granicznych, ona jest wystarczająca, aby pomyślić wszystkich np. funkcjonariuszy, którzy na danym dyżurze są na przejściu?
Jak wygląda taka procedura ewakuacji funkcjonariuszy? Czy ktoś w pierwszej kolejności kieruje się do tego miejsca ukrycia? No i co z podróżnymi, gdyby pan jeszcze minister mógł to...
Oczywiście te miejsca ukrycia są także przeznaczone dla podróżnych, którzy tutaj na miejscu, na przejściu granicznym znaleźliby się w sytuacji alarmu.
No tak jak powiedziałem, żeby być precyzyjnym, panie generale, 650 miejsc na tym przejściu to wydaje się liczba wystarczająca dla tego przejścia.
Natomiast są takie przejścia, gdzie wiemy, że będziemy posiłkować się bardzo, bardzo szybko taką koniecznością postawienia modułowych miejsc ukrycia, stosowne polecenia już pan wojewoda Lubelski wydał.
Tam, gdzie taka infrastruktura jest po prostu niedostępna, sami państwo wiecie, że w wielu miejscach w Polsce od wielu lat nie budowano tego typu infrastruktury,
więc tam, tak jak powiedziałem, w innych przejściach, gdzie konieczne są takie natychmiastowe działania, nie będziemy czekać na duże prace budowlane,
tylko na modułowe rozwiązania, które dostępne są w tym zakresie. Myślę, że to jest perspektywa kilku najbliższych tygodni, aby takie miejsca powstały.
Natomiast tu, jeśli państwo pytacie, a to jest to przejście, które zresztą sami widzicie, jeżeli chodzi o zagrożenie po drugiej stronie w zeszłym tygodniu,
które może być z największym prawdopodobieństwem najbardziej narażone na różnego rodzaju prowokacje, tutaj ta liczba miejsc ukrycia jest wystarczająca.
Przechodzimy do części politycznej.
Tak jest, dziękujemy bardzo.