Bożena Lisowska o wyborze wicemarszałka Sejmu
Poseł Bożena Lisowska wyjaśnia, dlaczego wybrano kandydata Rozwoju Plus na wicemarszałka Sejmu. Wskazuje, że PiS przedstawiło dwóch kandydatów, a decyzja była konsekwencją podziału w tym środowisku.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bożena Lisowska: KPO pracuje w gospodarce
Bożena Lisowska: projekt ma przywrócić prawo do bezstronnego sądu
Bożena Lisowska: Podkreśla istnienie ustawowego dialogu obywatelskiego
Bożena Lisowska: projekt ułatwi funkcjonowanie ZAZ-ów
Bożena Lisowska: Ustawa Antyslap ma chronić wolność słowa
Bożena Lisowska: Portal KAS skonsoliduje licytacje
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Polska 2050
Polska 2050: Sejm przyjął ustawę o asystencji osobistej
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński o Kurowskiej i spalonych mostach
Michał Gramatyka
Michał Gramatyka: Big Tech zignorował polski Sejm
Janusz Kowalski
Janusz Kowalski atakuje PSL za import węgla
Lewica
Lewica: weto prezydenta nie zatrzyma walki o równość
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: prokuratura bada ucieczkę Ziobry
Transkrypcja
Szanowni Państwo, mamy kolejnego wicemarszałka Sejmu.
Jesteśmy za tym, aby każda frakcja polityczna, każdy duży klub polityczny
miał swojego przedstawiciela w prezydium Sejmu.
Niestety Prawo i Sprawiedliwość do tej pory wstrzymywało się
z wskazywaniem swojego kandydata na wicemarszałka
i dopiero rok przed zakończeniem Sejmu nagle taka decyzja zapadła.
Ale nie zapadła konstruktywnie i koncyliacyjnie,
tylko podzielony PiS wskazał dwóch swoich kandydatów,
to znaczy Prawo i Sprawiedliwość wskazało jednego kandydata,
a Rozwój Plus wskazał drugiego.
Więc wybraliśmy kandydata Rozwoju Plus, bo jesteśmy zdania,
że demokracja rządzi się swoimi prawami
i daliśmy szansę na obsadzenie tego stołka.
To, że wewnątrz oni się podzielili i nie dogadali to już nie nasza sprawa.
My wykonaliśmy swój demokratyczny, parlamentarny obowiązek
głosując za jednym z przedstawionych kandydatów.