Sławomir Nitras o „wyborze między dżumą a cholerą”
Poseł Sławomir Nitras podczas posiedzenia Sejmu ostro odpowiedział Mariuszowi Błaszczakowi, porównując polityczny wybór do decyzji „między dżumą a cholerą”. Wypomniał także PiS sposób traktowania PSL i przeciwników politycznych w Sejmie.
Sławomir Nitras odniósł się do słów Mariusza Błaszczaka, który mówił o prawach przeciwników politycznych w Sejmie. Poseł KO przypomniał, jak - w jego ocenie - PiS traktowało PSL oraz swoich rywali podczas wcześniejszych kadencji.
Nitras stwierdził, że obecna sytuacja oznacza wybór „między dżumą a cholerą”. Następnie skierował krytyczne słowa pod adresem Jarosława Kaczyńskiego oraz polityków wymienionych w wystąpieniu: Dariusza Mateckiego, Zbigniewa Ziobry i Janusza Kowalskiego.

W dalszej części wypowiedzi poseł określił jedną z opisywanych stron jako znajdującą się w „późnym stadium” politycznej choroby. Drugą przedstawił jako mniej zaawansowaną, wskazując na jej krzykliwość i mijanie się z prawdą.
Wystąpienie Sławomira Nitrasa było bezpośrednią ripostą w sejmowej debacie i wyraźnym komentarzem do politycznych standardów oraz wzajemnego traktowania się ugrupowań. Obejrzyj nagranie i poznaj pełny kontekst jego słów.
Spór o standardy w Sejmie
Sławomir Nitras odniósł się do słów Mariusza Błaszczaka, który mówił o prawach przeciwników politycznych w Sejmie. Poseł KO przypomniał, jak - w jego ocenie - PiS traktowało PSL oraz swoich rywali podczas wcześniejszych kadencji.
Ostra metafora politycznego wyboru
Nitras stwierdził, że obecna sytuacja oznacza wybór „między dżumą a cholerą”. Następnie skierował krytyczne słowa pod adresem Jarosława Kaczyńskiego oraz polityków wymienionych w wystąpieniu: Dariusza Mateckiego, Zbigniewa Ziobry i Janusza Kowalskiego.

Ocena dwóch stron sporu
W dalszej części wypowiedzi poseł określił jedną z opisywanych stron jako znajdującą się w „późnym stadium” politycznej choroby. Drugą przedstawił jako mniej zaawansowaną, wskazując na jej krzykliwość i mijanie się z prawdą.
Wystąpienie Sławomira Nitrasa było bezpośrednią ripostą w sejmowej debacie i wyraźnym komentarzem do politycznych standardów oraz wzajemnego traktowania się ugrupowań. Obejrzyj nagranie i poznaj pełny kontekst jego słów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Sławomir Nitras ostro: 'Pan myśli, że jest Mesjaszem'
Sławomir Nitras krytykuje marszałka za pominięcie informacji o Biereckim
Sławomir Nitras składa ślubowanie i deklaruje służbę wobec narodu
Sławomir Nitras: 'Była wiejska, jest Wersal' - apel o ciszę
Sławomir Nitras o powrocie XIII LO Szczecin na 1. miejsce
Sławomir Nitras: z 1 300 na 2 700 zł — pyta, co rząd proponuje
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Konrad Frysztak
Konrad Frysztak ostro o PiS i oddawaniu terytorium
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun odpiera zarzuty i popiera Michała Klimka
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś: Państwo musi działać, nie tylko deklarować
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak apeluje o zmianę przewodniczącego RMN
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen ostro o gotowości Polski do wojny
Michał Kowalski
Michał Kowalski: Sławomir Skwarek wraca do PiS
Transkrypcja
Panie marszałku, dziękuję.
Ciekawe doświadczenie usłyszeć pana posła Błaszczaka,
który domaga się w Sejmie praw dla opozycji.
Panie Błaszczak, proszę spojrzeć w oczy pana premiera Kościniaka-Kamysza.
Siedzi koło pana i niech pan powie,
przypomnij sobie jak traktowaliście opozycję, jak traktowaliście PSL w Sejmie.
To nie jest łatwy dla nas wybór.
To jest wybór, powiem to, między dżumą a cholerą.
Ale powiem, powiem.
Ta dżuma, panie Kaczyński, jest w takim bardzo późnym stadium.
Daje takie objawy, jak pan Matecki, jak pan Ziobro, jak pan Kowalski.
To są objawy zaawansowania tej choroby.
A ta cholera?
Ta cholera jest na wczesnym stadium.
Czasami pokrzyczy, czasami pokłamie,
ale przy odpowiednim traktowaniu da się tę chorobę okiełznać.
Dziękuję bardzo.