Urszula Koszutska: Mniej hipokryzji, więcej empatii
Poseł Urszula Koszutska podczas debaty nad ustawą o statusie osoby najbliższej zaapelowała o uznanie praw osób żyjących w związkach partnerskich. W ostrych słowach zwróciła się do prawicy i prezydenta Karola Nawrockiego, domagając się od państwa równego szacunku i empatii.
Ustawa o statusie osoby najbliższej
Urszula Koszutska podkreśliła, że nad ustawą ponownie toczą się prace, a na jej przyjęcie czekają osoby, które od lat żyją razem, wspierają się w codziennym życiu i chorobie oraz wychowują dzieci. Jej zdaniem przepisy mają odpowiadać na realne potrzeby tysięcy Polek i Polaków.
Godność, równość i bezpieczeństwo
Poseł wskazała, że ustawa dotyczy godności, równości oraz podstawowego poczucia bezpieczeństwa. Przekonywała, że nie jest to rozwiązanie wymierzone przeciwko komukolwiek, lecz propozycja dla osób, które chcą wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka.
Spór o związki partnerskie
W wystąpieniu Urszula Koszutska zaznaczyła, że związki partnerskie już istnieją, a państwo powinno zapewnić im prawne uznanie. Skrytykowała stanowisko prawicy i prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając im brak szacunku dla osób pozostających w takich relacjach.
Apel do prawicy i prezydenta

Na zakończenie poseł zwróciła się bezpośrednio do prawicy i prezydenta Karola Nawrockiego, wzywając ich do ograniczenia hipokryzji i okazania większej empatii. Obejrzyj nagranie i poznaj pełny kontekst wystąpienia.
Ustawa o statusie osoby najbliższej
Urszula Koszutska podkreśliła, że nad ustawą ponownie toczą się prace, a na jej przyjęcie czekają osoby, które od lat żyją razem, wspierają się w codziennym życiu i chorobie oraz wychowują dzieci. Jej zdaniem przepisy mają odpowiadać na realne potrzeby tysięcy Polek i Polaków.
Godność, równość i bezpieczeństwo
Poseł wskazała, że ustawa dotyczy godności, równości oraz podstawowego poczucia bezpieczeństwa. Przekonywała, że nie jest to rozwiązanie wymierzone przeciwko komukolwiek, lecz propozycja dla osób, które chcą wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka.
Spór o związki partnerskie
W wystąpieniu Urszula Koszutska zaznaczyła, że związki partnerskie już istnieją, a państwo powinno zapewnić im prawne uznanie. Skrytykowała stanowisko prawicy i prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając im brak szacunku dla osób pozostających w takich relacjach.
Apel do prawicy i prezydenta

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Urszula Koszutska - PIP ma przekształcać umowy. Jest ryzyko
Urszula Koszutska pyta, dlaczego prawica boi się diety planetarnej
Urszula Koszutska pyta o ochronę obywateli na rynku kryptowalut
Urszula Koszutska: Prawo godności dla par nieformalnych
Urszula Koszutska pyta o program SAFE i przemysł Śląska
Urszula Koszutska: PiS zniszczył finanse, Tusk naprawia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska pyta o gotowość małych OSD
Monika Rosa
Monika Rosa wspomina Tadeusza Mazowieckiego
Alicja Łepkowska-Gołaś
Alicja Łepkowska-Gołaś: Rodzina bez małżeństwa zasługuje na szacunek
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski: Śląsk powinien być hubem obronnym Polski
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: Nawrocki zablokował pomoc dla kierowców
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska wzmacnia bezpieczeństwo łączności Polski
Artykuły
Transkrypcja
Pani minister, Wysoka Izbo.
Ponownie procedujemy ustawę o statusie osoby najbliższej.
Ustawę, na którą czeka Polska, tysiące Polek i Polaków,
którzy od lat żyją razem, kochają się, wspierają w codziennym życiu i chorobie,
wychowują dzieci.
To ustawa o godności, o równości, o elementarnym poczuciu bezpieczeństwa.
To nie jest ustawa przeciw, to ustawa dla każdego,
kto chce wziąć odpowiedzialność za drugą osobę.
To nie ideologia, to konkret, to także sygnał,
że państwo polskie widzi każdego obywatela.
Związki partnerskie istnieją, czas, żeby istniały wprawnie.
Jednak dla prawicy i prezydenta nadal są obcymi ludźmi,
nie zasługującymi na szacunek państwa.
Prawicy i panu prezydentowi Nawrockiemu powiem jedno,
mniej hipokryzji, więcej empatii.