Urszula Koszutska: Czas na ustawę o związkach partnerskich
Poseł Urszula Koszutska mówi o ponownym procedowaniu ustawy o statusie osoby najbliższej, która ma zapewnić parom żyjącym razem większe bezpieczeństwo, równość i szacunek państwa. W wystąpieniu zwraca się także do prawicy i prezydenta Karola Nawrockiego, apelując o więcej empatii.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Urszula Koszutska pyta o przemysł Śląska w programie SAFE
Urszula Koszutska: Czy prezydent Nawrocki podpisze SAFE?
Urszula Koszutska pyta: ile wzrosły nocne patrole?
Urszula Koszutska: trzeba chronić lekarzy i dane pacjentów
Urszula Koszutska - SAFE 0% to wirtualne pieniądze
Urszula Koszutska pyta o granice przekształcania umów przez PIP
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki o Rosji, granicy i bezpieczeństwie Polski
PiS
PiS pyta o podstawę prawną przejęcia Akademii
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska pyta o stałe bazy USA i NATO w Polsce
PiS
PiS: Rząd Tuska oszczędza na osobach z niepełnosprawnościami
Donald Tusk
PILNE: Wystąpienie Premiera Donalda Tuska w Sejmie
Monika Rosa
Monika Rosa: Uszanujcie polskie rodziny i obywateli
Artykuły
Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Pani Minister, Wysoka Izbo.
Ponownie procedujemy ustawę o statusie osoby najbliższej.
Ustawę, na którą czeka Polska.
Tysiące Polek i Polaków, którzy od lat żyją razem, kochają się,
wspierają w codziennym życiu i chorobie, wychowują dzieci.
To ustawa o godności, o równości, o elementarnym poczuciu bezpieczeństwa.
To nie jest ustawa przeciw.
To ustawa dla każdego, kto chce wziąć odpowiedzialność za drugą osobę.
To nie ideologia. To konkret.
To także sygnał, że państwo polskie widzi każdego obywatela.
Związki partnerskie istnieją.
Czas, żeby istniały wprawnie.
Jednak dla prawicy i prezydenta nadal są obcymi ludźmi,
nie zasługującymi na szacunek państwa.
Prawicy i Panu Prezydentowi Nawrockiemu powiem jedno.
Mniej hipokryzji, więcej empatii.
Dziękujemy.