Michał Wójcik: Małżeństwo ma odrębny status konstytucyjny
Poseł Michał Wójcik podczas debaty o ustawie o związkach partnerskich wskazał na konstytucyjny status małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Zarzucił rządzącym naruszenie konstytucyjnych ram i zapowiedział, że ustawa nie przejdzie weta prezydenta.
Konstytucja i małżeństwo
Michał Wójcik przekonywał, że debata powinna dotyczyć przepisów Konstytucji, a nie tego, kto chce urządzać życie obywatelom. Odwołał się do artykułów 18 i 32, podkreślając szczególną ochronę małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.
Związki partnerskie i zmiana Konstytucji
Poseł pytał, czym proponowana instytucja związków partnerskich miałaby różnić się od małżeństwa, skoro wiązałaby się ze zmianą wielu ustaw i skutkami w różnych sferach życia. Jego zdaniem zmiana konstytucyjnego statusu małżeństwa wymagałaby zmiany samej Konstytucji.
Zarzuty wobec rządzących
Michał Wójcik zarzucił rządzącym, że podeptali Konstytucję i nie mają wymaganej większości do jej zmiany. Krytycznie ocenił także działania PSL, twierdząc, że ugrupowanie miota się w sprawie ustawy.
Weto prezydenta i dalsze konsekwencje

Poseł podziękował prezydentowi za wetowanie ustawy i stanie na straży Konstytucji. Jednocześnie zadeklarował, że ludziom potrzebna jest pomoc, ale rozwiązania powinny być przygotowane zgodnie z Konstytucją i w sposób uczciwy. Obejrzyj nagranie i poznaj pełne argumenty Michała Wójcika.
Konstytucja i małżeństwo
Michał Wójcik przekonywał, że debata powinna dotyczyć przepisów Konstytucji, a nie tego, kto chce urządzać życie obywatelom. Odwołał się do artykułów 18 i 32, podkreślając szczególną ochronę małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.
Związki partnerskie i zmiana Konstytucji
Poseł pytał, czym proponowana instytucja związków partnerskich miałaby różnić się od małżeństwa, skoro wiązałaby się ze zmianą wielu ustaw i skutkami w różnych sferach życia. Jego zdaniem zmiana konstytucyjnego statusu małżeństwa wymagałaby zmiany samej Konstytucji.
Zarzuty wobec rządzących
Michał Wójcik zarzucił rządzącym, że podeptali Konstytucję i nie mają wymaganej większości do jej zmiany. Krytycznie ocenił także działania PSL, twierdząc, że ugrupowanie miota się w sprawie ustawy.
Weto prezydenta i dalsze konsekwencje

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Michał Wójcik otwiera uroczystość wręczenia zaświadczeń
Michał Wójcik wzywa rząd do przeprosin za zaniechania
Michał Wójcik: To sprawa kryminalna, nie polityczna
Michał Wójcik wzywa natychmiastowe procedowanie uchwały o suwerenności
Michał Wójcik - 'Robicie zamach na KRS', ostre słowa
Michał Wójcik broni zmian w prokuraturze i uzasadnia projekt
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek pyta o inwestycje obronne na Kujawach
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś pyta o granice władzy ministra nad uczelnią
Maciej Małecki
Maciej Małecki: Paliwa są o połowę droższe
Edward Siarka
Edward Siarka: VAT i akcyza obniżą ceny paliw
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: Prezydent wszczyna spór o prawa obywateli
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: Polska musi mówić jednym głosem o bezpieczeństwie
Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Szanowni Państwo Ministrowie, Szanowni Państwo.
Rozmawiamy o Konstytucji. Także jak słuchałem co Pani, moja przedmówczyni mówiła, to Pani mówiła o urządzaniu życia ludziom.
Nie, my rozmawiamy o Konstytucji, o pewnych ramach.
O tym czym machaliście przez kilka lat, krzycząc Konstytucja, Konstytucja i co?
Pan się nawet wzruszał, ja w doborowym towarzystwie dzisiaj jestem.
Nadal mam pusteczkę.
Pan się nawet wzruszał, Panie Marszałku. Przez trzy lata łamiecie różne przepisy Konstytucji.
Podeptaliście ją, wywaliliście tę Konstytucję, zamach na różne instytucje.
Patrzę na Pana Marszałka, czasem widzę podpuchnięte oczy.
Może gdzieś tam wieczorem Pan ma te refleksje, że ta Konstytucja jest po prostu łamana, a Pan jest w tym ubozie władzy.
Przez trzy lata, trzy lata.
I dzisiaj rozmawiamy o Konstytucji, a nie o tym kto urządza komu życie ludziom.
Bo właśnie w tej Konstytucji jest przepis, który mówi, że wszyscy ludzie są równi.
Tak, ale jest też artykuł 18.
Artykuł 32 mówi o równości, ale artykuł 18 mówi o czymś innym.
Że jest związek małżeński, związek kobiety i mężczyzny, który ma podlegać szczególnej ochronie.
Czy ustawodawca, twórca Konstytucji, ustawodawca był tak głupi, że przyjął taki przepis, a nie przyjął Waszego?
Że jest jeszcze druga instytucja, paralelna, taka, która jest podobna do małżeństwa.
Jest właściwie, jest małżeństwem, tylko różni się nazwą.
Jest umową. Ta umowa ma określone skutki, konsekwencje, dotyka różnych sfer życia.
Ale nie jest małżeństwem.
Dlaczego tego nie zrobił?
Proszę zadać sobie to pytanie.
Dziś mogę Pani Minister zadać pytanie.
Ciężko opracowaliście, bo przecież wiele ustaw jest zmienianych.
Ja to wiem.
240 ustaw.
Ćwierć tysiąca ustaw zmienili, Szanowni Państwo.
System, system.
Czym się różni związek małżeński, małżeństwo od tej instytucji?
Proszę mi, proszę mi to wytłumaczyć tutaj namównicy.
Proszę mi to wytłumaczyć. Czym się różni jedno od drugiego?
Pół tysiąca ustaw zmieniliście.
I to jest problem.
Ponieważ uderzyliście w Konstytucję.
Właśnie w te ramy. To Wy żeście to zrobili.
Podeptaliście Konstytucję.
Miażdżąca większość doktryny nie zgadza się z Wami.
Orzecznictwo również jest jednoznaczne.
Zerknąłem.
I to nie z czasów, kiedy my rządziliśmy.
Wiele lat temu Trybunał Konstytucyjny wyrok
stwierdza Trybunał.
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny
ma odrębny status konstytucyjny.
A zmiana statusu wymagałaby zmiany Konstytucji.
Skoro uważacie, że Wy jesteście
przedstawicielem narodu
to zmieńcie Konstytucję.
Macie tę większość?
Macie tę większość? Przecież możecie
zrobić to. Czemu nie robicie?
Jest przepis na zmianę Konstytucji.
Nie robicie, bo nie macie większości.
Nie macie tej kwalifikowanej większości.
Proszę nie krzyczeć Pani Minister
spośród ludowców.
Wy w ogóle jesteście pogubieni.
Miotacie się od ściany do ściany
nie wiedząc co robić przy tej ustawie.
A ludność na wsiach patrzy
co Wy robicie.
Chcę powiedzieć, że
jest to problem.
Wy się dużo napracowaliście Pani Minister, to jest prawda.
Ta ustawa nie przejdzie.
Przejdzie wetą. Dziękuję Panu Prezydentowi
za wetowanie i stanie na straży
Konstytucji, bo my rozmawiamy
o przepisach, a nie rozmawiamy, że
tu siedzą grzesznicy
a tu aniołowie. Tu są ci wspaniali
bezgrzeszni. Przecież dzisiaj będziecie
to mówili, prawda? Zaraz wyjdziecie
i będziecie mówili, ojejku, ile jest
związków partnerskich po tej stronie.
My nie o tym rozmawiamy,
Szanowni Państwo, w żadnym razie.
Nie o tym. My rozmawiamy o przepisach.
Ale
oczywiście Wy też oszukaliście.
No przecież zawsze, jak zawsze oszukujecie,
to i oszukaliście też środowiska,
którym obiecaliście. Przecież obiecaliście
coś innego zupełnie, prawda?
Jak szliście do wyborów. I co?
Zrealizowaliście? Wasz konkret.
Nie zrealizowaliście. To jest oczywiste.
I nie zrealizujecie już tego
konkretu, bo już Wam nie dadzą
tej szansy, za rok
po prostu nastąpi zmiana. Oczywiście jesteśmy
za tym, żeby tym ludziom pomagać.
Tylko trzeba to zrobić z głową. Zgodnie
z konstytucją i uczciwie
w stosunku do tych ludzi. A nie tak,
że wrzucacie coś, co wiecie,
że i tak nie przejdzie. Ale tu będziecie
wychodzili się, wymądrzali,
a na końcu powiecie,
że tak naprawdę, bo my wiemy,
co Wam chodzi tam z tyłu głowy,
żeby tak naprawdę były jeszcze
adopcje dzieci przez pary homoseksualne.
Wy to mówiliście, jak pierwszy raz występowałem.
Tak było. Dziękuję bardzo.