PiS: Rolnicy potrzebują złotówki zwrotu za paliwo
PiS apeluje do ministra Stefana Krajewskiego o uproszczenie procedur pomocy dla rolników i podniesienie zwrotu za paliwo z 52 groszy do złotówki. W wystąpieniu wskazano także na problemy z ubezpieczeniami rolniczymi, cenami trzody, nawozów i produktów rolnych.
Pomoc za paliwo i nadmiar dokumentów
Rolnicy mają składać trzy wnioski dotyczące dopłat do paliwa i nawozów, a dokumenty złożone wcześniej w gminach ponownie dostarczać do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. PiS apeluje, aby agencja samodzielnie pozyskiwała dokumenty z gmin oraz wykorzystywała dane dostępne w systemie KSeF.
Apel o wyższą stawkę
W ocenie przedstawicieli PiS zwrot 52 groszy za litr nie odpowiada skali kosztów produkcji rolnej. Postulat zakłada podniesienie pomocy do złotówki oraz odejście od zasady „kto pierwszy, ten lepszy”, która może ograniczyć dostęp części rolników do wsparcia.
Problemy z ubezpieczeniami i rynkiem trzody
W wystąpieniu poruszono również kwestię braku notyfikacji ustawy dotyczącej ubezpieczeń rolniczych. PiS zapowiada wniosek o szybkie zwołanie komisji w tej sprawie. Wskazano także na kolejne spadki cen tucznika i ryzyko likwidacji hodowli przez rolników.
Ceny paliw, nawozów i bezpieczeństwo żywnościowe
PiS krytykuje rząd Donalda Tuska za poziom cen paliw oraz niewystarczające wsparcie dla rolnictwa. W wystąpieniu przedstawiono propozycję czerwonego paliwa dla rolników, uproszczenie rozliczeń oraz apel o procedowanie prezydenckiego projektu dotyczącego marż koncernów paliwowych.
Pomoc nawozowa i regionalne problemy sadowników

Wskazano, że obecna pomoc nawozowa i paliwowa wynosi 860 mln zł, podczas gdy w 2022 roku wsparcie sięgało blisko 15 mld zł. Przedstawiciele PiS mówili także o trudnej sytuacji sadowników z powiatów kraśnickiego i opolskiego oraz o spadku cen jabłek do 60 groszy.
Pomoc za paliwo i nadmiar dokumentów
Rolnicy mają składać trzy wnioski dotyczące dopłat do paliwa i nawozów, a dokumenty złożone wcześniej w gminach ponownie dostarczać do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. PiS apeluje, aby agencja samodzielnie pozyskiwała dokumenty z gmin oraz wykorzystywała dane dostępne w systemie KSeF.
Apel o wyższą stawkę
W ocenie przedstawicieli PiS zwrot 52 groszy za litr nie odpowiada skali kosztów produkcji rolnej. Postulat zakłada podniesienie pomocy do złotówki oraz odejście od zasady „kto pierwszy, ten lepszy”, która może ograniczyć dostęp części rolników do wsparcia.
Problemy z ubezpieczeniami i rynkiem trzody
W wystąpieniu poruszono również kwestię braku notyfikacji ustawy dotyczącej ubezpieczeń rolniczych. PiS zapowiada wniosek o szybkie zwołanie komisji w tej sprawie. Wskazano także na kolejne spadki cen tucznika i ryzyko likwidacji hodowli przez rolników.
Ceny paliw, nawozów i bezpieczeństwo żywnościowe
PiS krytykuje rząd Donalda Tuska za poziom cen paliw oraz niewystarczające wsparcie dla rolnictwa. W wystąpieniu przedstawiono propozycję czerwonego paliwa dla rolników, uproszczenie rozliczeń oraz apel o procedowanie prezydenckiego projektu dotyczącego marż koncernów paliwowych.
Pomoc nawozowa i regionalne problemy sadowników

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
PiS: Czarzasty wstrzymuje SAFE 0% - gra o suwerenność
Elżbieta Płonka o odwołaniu stanu zagrożenia epidemicznego
PiS: Pożyczka Tuska bezprawna, zamach na Trybunał Konstytucyjny
PiS: Rok po ustawie o rynku pracy - rząd Tuska okroił Fundusz Pracy
Przedstawiciel PiS: Zapowiada konsekwencje po załamaniu rozmów
Mateusz Morawiecki: Powołałby nowy resort i zaostrzył kontrolę granic
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Maciej Małecki
Maciej Małecki: Paliwa są o połowę droższe
Centrum
Centrum: 6 miliardów złotych za decyzje rządu Morawieckiego
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek pyta o inwestycje obronne w regionie
Maciej Małecki
Maciej Małecki: wolność debaty na uczelniach musi wrócić
Urszula Augustyn
Urszula Augustyn: 2027 powinien być Rokiem Konstytucji
Edward Siarka
Edward Siarka: VAT i akcyza obniżą ceny paliw
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Transkrypcja
Szanowni Państwo, dzisiaj na konferencji chcemy porozmawiać o ogromnych kosztach produkcji dla rolników,
przede wszystkim w kontekście paliwa i tej rzekomej pomocy, którą zaoferował rząd Donalda Tuska polskim rolnikom.
Niedługo rozpocznie się okres naboru wniosków na zwrot tych dodatkowych 52 groszy do paliw w ramach zwrotu za akcyzę.
Chciałem Państwu powiedzieć o absurdzie, jakim będą się borykać polscy rolnicy, czyli o tej nadregulacji, która jest papierologią zupełnie niepotrzebną.
I apelujemy do ministra Krajewskiego, żeby zmienił jeszcze, póki jest ten czas, a jest na to czas, to rozporządzenie.
Dzisiaj mówimy o dopłatach, o rekompensatach do nawozów i do paliw rolniczych, natomiast rolnicy będą musieli złożyć trzy wnioski.
Dwa produkty, dwa bardzo ważne obszary, trzy wnioski.
Dzisiaj, jeśli chodzi o paliwo rolnicze, rolnicy już musieli składać wniosek o zwrot akcyzy 1,48 zł, natomiast robili to w gminie.
I to jeszcze jest ten zwrot za okres od 1 lutego do 31 lipca.
Aby uzyskać zwrot 52 groszy, rolnicy, którzy złożyli ten wniosek pierwotnie do gminy, będą musieli teraz składać wnioski, składać faktury, oświadczenia do Agencji Restrukturyzacji.
To jest absurd. My apelujemy do ministra Krajewskiego, aby zmienił to rozporządzenie tak, aby agencja wystąpiła do gminy o te dokumenty.
To jest zupełnie niepotrzebna kolejna robota dla rolników, którzy muszą znowu podwajać te dokumenty, kopiować je, przenosić, wyciągać faktury z KSEF-u.
Nie każdy ma KSEF, trzeba podawać numery, mieścić się w odpowiednich terminach, no bo na przykład jeśli rolnik, który złożył wniosek o zwrot akcyzy 1,48 zł w lutym,
bo kupił to paliwo na cały sezon w lutym z jakiegoś powodu, no to on już nie mieści się w kryteriach i nie dostanie zwrotu tych 52 groszy.
Tutaj również apelujemy, aby rozszerzyć ten okres, żeby te terminy zwrotów akcyzy pokrywały się.
Dzisiaj mamy trzy różne terminy do każdego z tych działań.
To jest absurd, dlatego o tym mówiliśmy ostatnio w Dobrych Szystach.
Potrzebna jest w rolnictwie deregulacja.
My ten pakiet deregulacyjny zaprezentowaliśmy i oczekujemy, żeby już na tym etapie minister Krajewski nie pomnażał obowiązków rolnikom.
Ale jednocześnie apelujemy, poza uproszczeniem ubiegania się o tą pomoc do paliwa rolniczego, aby minister Krajewski już teraz podjął działania, aby podnieść tą pomoc.
Na poziomie decyzji krajowych jest to możliwe.
Te 52 grosze to jest kropla w morzu potrzeb, bo przecież wiemy, że za chwilę to paliwo to będzie 10 zł od litra.
A teraz trwają najbardziej intensywne prace polowe prowadzone przez rolników i ta pomoc jest potrzebna teraz natychmiast.
I oczekujemy, że ta akcyza to nie będzie już 52 groszy, tylko złotówka.
I tego oczekujemy od ministra Krajewskiego, aby uprościć te zasady dotyczące pomocy do paliwa rolniczego, a także podnieść poziom pomocy do paliwa.
I nie dopuścić do sytuacji, bo dzisiaj jak czytamy dokumenty, panuje zasada i będzie obowiązywać zasada kto pierwszy ten lepszy.
To jest niewiarygodne, jeśli do tego faktycznie dojdzie.
I nie każdy rolnik, który złoży wniosek o zwrot akcyzy nie otrzyma tej pomocy.
Będzie to niewiarygodny skandal, dlatego już teraz upominamy ministra Krajewskiego, aby nie szedł tą drogą.
Prosimy o deregulację tych wszystkich przepisów i obowiązków rolniczych i podniesienie stawki pomocy.
Sytuacja w polskim rolnictwie jest najtrudniejsza od 20 lat na każdym rynku.
I na rynku zboża, i na rynku tuczników, na każdym dosłownie rynku.
I do tego wszystkiego mamy sytuację, to co już było przed momentem powiedziane, bardzo wysokich cen nawozów, bardzo wysokich cen paliwa.
I minister zamiast upraszczać sytuację, bo przecież gminy, to co mówił już przed chwilą kolega, gminy już wydały decyzję na te złote 48.
To wystarczy tylko, żeby urzędnicy z Arimru pobrali te wnioski i wypłacili kolejne środki pomocowe dla polskiego rolnika.
Ale minister robi wszystko, żeby zniechęcić rolnika.
Bo on będzie, ten sam rolnik, będzie musiał iść do urzędu gminy, pobrać faktury, pobrać decyzję i zanieść do Arimru.
Zobaczcie, drodzy Państwo, jaka paranoja. Chodzi tylko o to, żeby jakby więcej zniechęcić rolników.
Kolejna rzecz, która wyszła w ostatnich dniach, bardzo, no, rzecz, która jest skandaliczną rzeczą.
Ustawę, którą uchwalił Sejm w czerwcu, zapomnieli, bo za późno, dali do notyfikacje ustawę o ubezpieczeniach.
Co to powoduje? Powoduje, że zakłady ubezpieczeń nie chcą rolnikom rozpocząć ubezpieczeń.
Nie chcą ubezpieczać, bo nie ma notyfikacji, to znaczy ustawa nie funkcjonuje.
Ta ustawa, która weszła w życie 1 września. Po pierwsze, to jak to się stało, Panie Ministrze,
że została dopuszczona do Sejmu ustawa, która nie była notyfikowana?
A po drugie, dlaczego w momencie wejścia nie jest notyfikowana?
Dlaczego? Czy spóźniliście się z wnioskiem, czy nie złożyliście tego wniosku?
To jest skandaliczna rzecz, dlatego składamy dzisiaj z artykułu 152 wniosek
o zwołanie szybko komisji, żeby to wyjaśnić, żeby rolnicy mogli się ubezpieczać.
To jest naprawdę rzecz niebywała, żeby rolnicy się nie mogli ubezpieczać.
Mówiąc jeszcze o rynkach, chciałbym też powiedzieć, że dzisiaj właśnie,
dosłownie dzisiaj, jest kolejna obniżka ceny tucznika.
Wczoraj Solidarność Rolników Indywidualnych, a szczególnie Solidarność Rolników Indywidualnych
z Powiatu Piotrkowskiego, apelowali do ministra, apelowali, żeby w tej kwestii
próbować coś zrobić, żeby pomagać, dlatego że wielu rolników, drodzy Państwo,
i to nie są tylko mówienie, bo my jesteśmy w opozycji,
wielu rolników zamyka w tej chwili hodowlę.
Wielu rolników zlikwiduje hodowlę, bo cena tucznika jest niebywale niska.
Dlatego, Panie Ministrze, do roboty, bo polskie rolnictwo pada, a Pan bawi się w spale.
Szanowni Państwo, rząd zostawił rolników samych sobie w żniwa.
W żaden sposób nie wsparł rolników, jeżeli chodzi o obniżkę cen paliw.
I jako Prawo i Sprawiedliwość pokazujemy te problemy, z którymi borykają się rolnicy.
Nasz parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości, Pan Poseł Andrzej Śliwka
stworzył stronę drogiepaliwo.pl. Zapraszamy do odwiedzenia tej witryny.
Tutaj możemy wpisać aktualną cenę paliwa.
Na przykład tankując za 9 zł za litr, 3,78 zabiera nam Donald Tusk.
Paliwo, sama cena to 5,05 zł. Logistyka 17 groszy.
Marża stacji 40 groszy. VAT 1,68 zł. Akcyza 1,16 zł.
Opłata paliwowa 45 groszy. Opłata emisyjna 8 groszy.
Podatki plus marża 3,78 zł.
Szanowni Państwo, to pokazuje, w jaki sposób rząd lekceważy wszystkich obywateli.
Dodatkowo PSL w tym rządzie miał pilnować interesu rolników.
PSL zostawił rolników samych sobie. Wcale nie stara się im pomagać.
Nie dopłaca do paliwa. Obiecywał bardzo wiele.
Natomiast z tych obietnic nic nie zostało.
Rolnicy sprzedają swoje towary po dumpingowych cenach.
Często podpisując kontrakty pół roku temu.
Okazuje się, że te ceny są nieadekwatne.
Bo ceny liczone po paliwie sprzed pół roku w żaden sposób nie odpowiadają potrzebom rolników na dzisiaj.
Dumpingowe ceny dla rolników. A co w sklepach?
W sklepach coraz droższa żywność. Nikt się tym nie zajmuje.
Rząd przespał ten moment, kiedy mógł rzeczywiście wesprzeć strategiczny obszar.
Taki jak bezpieczeństwo żywnościowe Polski.
Nie zrobił tego. A tak samo jak kupuje się broń.
Zbroimy się jako Polska w sytuacji kryzysowej, wojennej w tej części Europy.
Powinniśmy się zbroić, jeżeli chodzi o rolnictwo.
Powinniśmy wspierać swoją produkcję.
Bo ta produkcja może zostać wyparta.
Trzeba wspomnieć również, że o projekcie pana prezydenta paliwo kosztuje normalnie.
PKN to jest projekt prezydencki.
Mamy tutaj wielki apel do strony rządowej,
żeby tym projektem się zająć.
Do pana marszałka Czerzastego, by nie mroził tego projektu.
Bo ten projekt wskazuje na to i obniża marże wielkich koncernów.
I również tutaj dla każdego obywatela może być wielki plus,
tankując na stacjach paliw.
Dzięki temu projektowi pana prezydenta te marże mogą zostać obniżone.
Także apelujemy o przyjęcie tego projektu.
O niemrożenie projektu pana prezydenta.
Apeluję również o to, by odwiedzić stronę drogiepaliwo.pl.
Posła Andrzeja Śliwki i zobaczyć jak Tusk łupi Polaków.
Szanowni Państwo, drogie paliwo to obciążenie dla rolników w każdej dziedzinie.
Ja jestem z powiatu krasnickiego, gdzie jest bardzo dużo,
powiat krasnicki, opolski, bardzo dużo sadów.
Niestety cena jabłek spada do 60 groszy.
Ludzie są zrozpaczeni, były przymrozki.
Oczywiście pan minister Krajewski pojawiał się tam,
gdzie miał ustawkę, gdzie ze zrozumieniem kiwali głowami.
Ale to kiwanie głowami to jest już bardzo irytujące dla rolników.
Czas na działania, czas na obniżkę akcyzy.
Czas na pozytywne reakcje inicjatyw prezydenckich,
żeby to paliwo dla rolników, którzy mają ogromne koszty,
zdarzają się również z tymi wyzwaniami atmosferycznymi,
na które nikt nie ma wpływu.
Tu się kłania ten temat ubezpieczeń.
Czas podjąć konkretne działania, panie ministrze Krajewski,
a nie lansować się w jakichś bekach czy w innych miejscach.
Ceny paliw i ceny nawozów to są podstawowe koszty w produkcji rolnej.
I akurat w tej chwili, kiedy kolejny dzień obserwujemy wzrost cen paliw,
minister Krajewski chwali się, że 2 zł będzie zwrotu w dwóch tych różnych programach,
gdzie trzeba złożyć oddzielne wnioski.
Panie ministrze, te 2 zł to jest podatek Tuska.
To jest różnica pomiędzy ceną paliw przy tej samej cenie ropy naftowej
za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości i za czasów rządów Koalicji 13 grudnia.
Wtedy przy tej samej cenie ropy naftowej paliwa było o co najmniej 2 zł tańsze w stacji benzynowej.
Więc to tylko podatek Tuska, a ani akcyzy, ani innych podatków nie zwracacie.
Trzeba wprowadzić w końcu to, co w Polsce też jest potrzebne,
a funkcjonuje w wielu krajach Europy.
Paliwo rolnicze, rolnik zajeżdża do stacji benzynowej, tak kupuje się,
faktura trafia do systemu KSEF i jest państwu już dostępna.
Jak jest dostępna państwu, to jest dostępna agencji,
jest dostępna wszystkim instytucjom wypłacającym pomoc rolników.
Więc nie ma potrzeby noszenia tych dokumentów.
Tu pójdę krok dalej niż szli moi koledzy, że można to zrobić
bez składania jakichkolwiek wniosków i dokumentów.
Wystarczy oświadczenie rolnika raz w życiu złożone,
że chce korzystać z paliwa rolniczego i kupuje je legalnie.
Tą fakturę otrzymuje w systemie KSEF.
W związku z tym nie ma potrzeby składania jej gdziekolwiek ponownie.
Ale najistotniejsza kwestia to jest to,
że pomoc rolnikom jest potrzebna, rzeczywista i realna.
Nie tylko zwrot podatku Tuska, podatku koalicji 13 grudnia,
tylko pomoc taka, która zrównoważy koszty produkcji.
Ale minister nie ma na pomoc dla rolników,
natomiast ma pieniądze na dożynki, PSLO-skie dożynki w spale.
Więc pytamy tu publicznie, ile kosztowały te dożynki.
Ale całe koszty, nie te poukrywane w komórkach,
w jednostkach podległych, w innych instytucjach.
Zsumujcie całe koszty i pokażcie, ile wydaliście na to,
żeby PSL-owcy mogli się pobawić w spale.
Szanowni Państwo, a bawią się i będą się bawić pomimo tego,
że ta pomoc nawozowa to jest przecież jakiś absolutny dramat.
Okazuje się, że jeśli porównywalibyśmy tą,
czy chcielibyśmy, żeby tą pomoc otrzymał każdy rolnik do hektara,
to byłoby 50 zł do hektara.
To jest absolutny dramat.
W 2022 roku było to 500 zł do hektara każdego rolnika,
który złożył skutecznie wniosek.
To były gigantyczne środki, a dzisiaj przeznaczono na tą całą pomoc
nawozową i paliwową 860 mln zł.
To jest kropla w morzu potrzeb.
Tylko w 2022 roku było to blisko 15 mld zł.
To była realna pomoc, realne wsparcie.
I co robi minister Krajewski, aby jak najwięcej rolników
wykluczyć z tej pomocy?
No to właśnie skomplikowany system składania wniosku o paliwo.
Kto pierwszy, ten lepszy.
A jeśli chodzi o nawozy, to tylko dla tych,
którzy kupili je do 15 sierpnia.
A minister poinformował o tym terminie 24 sierpnia.
Czyli ci, którzy mieli szczęście, mogą liczyć na pomoc nawozową,
a także ci, którzy o tym po prostu wiedzieli.
Koledzy, znajomi z PSL-u Krajewskiego wiemy, znamy już historię,
że rzeczywiście ci ludzie z tego sztabu, z tego trzpionu, tej partii,
oni wszyscy się obkupili w te nawozy w odpowiednim terminie.
Natomiast prawdziwi rolnicy, którzy nie dostali takiej informacji,
zostali zostawieni na lodzie.
Jest to absolutny skandal, dlatego oczekujemy jakichkolwiek działań.
I właśnie na ostatniej konwencji rolniczej w Dobrych Szycach
proponowaliśmy pakiet deregulacyjny w rolnictwie.
Między innymi właśnie czerwone paliwo dla rolnika,
od razu z potrąceniem tej akcyzy, prosto do baku wlewane,
bez konieczności tej całej papierologii,
bez konieczności składania tych wniosków,
przenoszenia faktur, wyciągania ich z KSEF-u,
wyciągania decyzji z gminy, potem agencja.
To jest koszmar.
Panie ministrze Krajewski, naprawdę odpuść już chociażby w tym zakresie rolnikom,
uproś te procedury i stwórz system, w którym wszyscy rolnicy
otrzymają równo pomoc, na którą zasługują.
Dziękujemy bardzo.