Konferencja prasowa Premiera Donalda Tuska i Kanclerza Austrii Christiana Stockera
Donald Tusk podczas wizyty kanclerza Austrii Christiana Stockera w Warszawie mówił o bezpieczeństwie Polski, rosyjskich atakach na Ukrainę i ochronie europejskich granic. Premier podkreślił, że Polska musi przygotować się na różne scenariusze, ponieważ zagrożenie rosyjskimi prowokacjami jest realne.
Donald Tusk zaznaczył, że 17 września, w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, Europa musi nie tylko pamiętać o historii, ale także wspólnie reagować na współczesne zagrożenia. Wskazał na konieczność zabezpieczenia Unii Europejskiej przed rosyjskimi prowokacjami i atakami.
Premier odniósł się do kolejnego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę, niedaleko polskiej granicy. Poinformował, że polskie samoloty zostały poderwane do działania, a podobne naloty miały miejsce także wcześniej. Donald Tusk ostrzegł, że rosyjska eskalacja może się nasilać.
Donald Tusk podkreślił znaczenie współpracy z Austrią w sprawach bezpieczeństwa, ochrony granic i wsparcia Ukrainy. Rozmowy z kanclerzem Christianem Stockerem dotyczyły również relacji gospodarczych, europejskich finansów i inwestycji austriackich firm w Polsce.
Premier zaznaczył, że wydatki na ochronę wschodniej granicy, pomoc Ukrainie i bezpieczeństwo służą nie tylko Polsce, ale całej Unii Europejskiej. W tym kontekście wskazał na projekt Tarcza Wschód oraz potrzebę uwzględnienia polskich obciążeń w negocjacjach dotyczących przyszłego budżetu UE.

Donald Tusk ocenił, że nadzieje na ograniczenie rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną okazały się płonne. Podkreślił, że Polska nie może kierować się naiwnością ani życzeniowym myśleniem, lecz musi opierać działania na faktach i przygotowywać państwo na różne scenariusze.
Bezpieczeństwo Polski i Europy
Donald Tusk zaznaczył, że 17 września, w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, Europa musi nie tylko pamiętać o historii, ale także wspólnie reagować na współczesne zagrożenia. Wskazał na konieczność zabezpieczenia Unii Europejskiej przed rosyjskimi prowokacjami i atakami.
Ataki Rosji blisko polskiej granicy
Premier odniósł się do kolejnego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę, niedaleko polskiej granicy. Poinformował, że polskie samoloty zostały poderwane do działania, a podobne naloty miały miejsce także wcześniej. Donald Tusk ostrzegł, że rosyjska eskalacja może się nasilać.
Współpraca z Austrią
Donald Tusk podkreślił znaczenie współpracy z Austrią w sprawach bezpieczeństwa, ochrony granic i wsparcia Ukrainy. Rozmowy z kanclerzem Christianem Stockerem dotyczyły również relacji gospodarczych, europejskich finansów i inwestycji austriackich firm w Polsce.
Polska granica i środki europejskie
Premier zaznaczył, że wydatki na ochronę wschodniej granicy, pomoc Ukrainie i bezpieczeństwo służą nie tylko Polsce, ale całej Unii Europejskiej. W tym kontekście wskazał na projekt Tarcza Wschód oraz potrzebę uwzględnienia polskich obciążeń w negocjacjach dotyczących przyszłego budżetu UE.

Sankcje i przygotowanie na różne scenariusze
Donald Tusk ocenił, że nadzieje na ograniczenie rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną okazały się płonne. Podkreślił, że Polska nie może kierować się naiwnością ani życzeniowym myśleniem, lecz musi opierać działania na faktach i przygotowywać państwo na różne scenariusze.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Donald Tusk: Twierdzi, że Polska znów rządzi prawem i są postępy
Donald Tusk krytykuje przepisy o czajnikach w Policji
Donald Tusk w Pile: "To są tchórze" i apel do pierwszych wyborców
Donald Tusk apeluje o ochronę mniejszych miejscowości przed powodzią
Donald Tusk: Konwencja Krajowa Platformy Obywatelskiej #ŁączyNasPolska
Konferencja Premiera Donalda Tuska z Premierem Norwegii Jonasem Gahr Støre
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jan Mosiński
Jan Mosiński o projekcie uchwały dla następnych pokoleń
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska o dziedzictwie Tadeusza Mazowieckiego
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś: Konstytucja daje prezydentowi prawo
PiS
PiS pyta o opłaty na autostradach. Minister odpowiada
Michał Kowalski
Michał Kowalski zbiera podpisy pod ustawą Stop banderyzmowi
Alicja Łuczak
Alicja Łuczak: Konstytucja musi być fundamentem państwa
Artykuły
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Artykuł
Grudzień 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Transkrypcja
DZIENNIKARZ BOHUSLAV RYŚLAW的话
PREMIER TOMASZ
Szanowny Panie Kanclerzu, dear Christian, dear friend.
Bardzo się cieszę, że po dwudziestu latach ponownie gościmy
Kanclerza Austrii w Warszawie z oficjalną wizytą.
Przez te dwadzieścia lat Europa,
świat, Austria, Polska zmieniły się.
To wszystko działo się na naszych oczach.
Ten świat jest zupełnie inny.
Zagrożenia są takie, o których nawet nie śniło się
nikomu te dwadzieścia lat temu.
Mamy 17 września.
Mówiłem kanclerzowi, że dla nas to jest bardzo ważna data,
ważna rocznica.
87 lat temu sowiecka Rosja właśnie 17 września zaatakowała
Polskę po tym, jak hitlerowskie Niemcy ruszyły 1 września
na podbój naszej ojczyzny.
Dzisiaj niestety nie wystarczy wspominać tamten czas, czcić
pamięć ofiar, ale niestety my dzisiaj także musimy wspólnie
z naszymi sojusznikami.
Austria jest oczywiście państwem neutralnym, ale jako członek
Unii Europejskiej zawsze nas wspierała, także jeśli chodzi
o kwestie bezpieczeństwa, bezpiecznej granicy, mamy tutaj
wspólne doświadczenia i wspólne poglądy, jeśli chodzi o
zabezpieczenie granic naszych państw i granic Europy.
Ale niestety my dzisiaj musimy także wspólnie myśleć o tym,
jak zabezpieczyć całą Unię Europejską, nasze państwa
przed potencjalnymi prowokacjami i atakami ze strony rosyjskiej.
Kiedy wchodziliśmy z panem kanclerzem tutaj do tej sali,
odebrałem kolejny komunikat.
Przed chwilą zakończył się masywny, bardzo brutalny atak
Rosji na, niestety znowu na zachodnią część Ukrainy.
Bardzo blisko polskiej granicy, niedaleko, niedaleko
Jachodina, to jest tam koło Dorochuska, znowu zaatakowano
prawdopodobnie stację benzynową.
Była bardzo masywna eksplozja.
Nasze samoloty zostały poderwane też do akcji.
Jak państwo wiecie, podobny nalot miał miejsce dwa dni temu,
ale także dzisiaj w nocy, więc ten 17 września niestety jest
wyjątkowym dniem, także pod względem dzisiejszego bezpieczeństwa.
Bardzo mam wielką satysfakcję z tego, w jaki sposób razem
z panem kanclerzem pracujemy na rzecz bezpieczeństwa europejskiego
na Radzie Europejskiej i w naszych relacjach bilateralnych.
Jak wszyscy wiemy w Polsce, austriackie firmy są obecne
na naszym rynku.
To są potężne przedsięwzięcia.
Kiedy z taką satysfakcją mówimy o tym od lat, że polskie
drogi zaczynają być najlepsze w Europie, a kiedyś cieszyły
się złą sławą, to m.in.
Strabag ma w tym swój wielki udział i dlatego, kiedy będziemy
dyskutowali o finansach europejskich, o pieniądzach europejskich,
to zawsze warto pamiętać, że chociaż wy jesteście płatnikiem
netto, a Polska jest dużym beneficjentem, to na końcu, jak
policzymy, to się okazuje, że jesteście także beneficjentem,
bo austriackie firmy naprawdę dobrze zarabiają tu w Polsce
i korzystają ze środków na spójność m.in.
Nie chcę tu negocjować.
Oczywiście mamy swoje stanowiska, jeśli chodzi o przyszłe
rany finansowe Unii Europejskiej, ale przede wszystkim liczę
na zrozumienie, bo będziemy dyskutować w różne aspekty.
Liczę na zrozumienie i przede wszystkim bardzo dziękuję
za te słowa.
Drogi Krystianie, to nie spodziewałem się, że tak szybko
zareagujesz, że w sytuacji, kiedy to zagrożenie ewentualnymi
prowokacjami, atakami ze strony rosyjskiej będzie jeszcze
wyraźniejsze, to oczywiście będziemy także wspólnie myśleli
o w jakimś sensie innych czy nowych priorytetach.
Bezpieczeństwo będzie z całą pewnością na pierwszym miejscu,
kiedy będziemy rozmawiali także o finansach europejskich.
Mamy ambicję być państwem nie tylko najszybciej rozwijającym
się w Unii Europejskiej, ale także innowacyjnym, zaawansowanym
technologicznie i tutaj nasza współpraca bardzo dobrze
rokuje. Będziesz miał dzisiaj także spotkania z przedsiębiorcami,
menedżerami austriackimi działającymi w Polsce. Ostatnia
wielka inwestycja, jaką był zakup Santandera przez Erste
to także przykład bardzo obiecującej współpracy. Jestem
przekonany, że austriackie firmy i instytucje finansowe chętnie
będą wspólnie z nami budowały program innowacyjnej Austrii,
innowacyjnej Polski. W tej części Europy inne państwa patrzą
na Wiedeń i na Warszawę. Jestem przekonany, że jesteśmy
w stanie sprostać ich oczekiwaniom. Cieszę się, że przywódca
Austrii, która odgrywa tak istotną rolę w całym regionie,
jest też takim zadeklarowanym przyjacielem Polski.
W tych trudnych dniach to bardzo dużo dla nas znaczy i wiem,
że zawsze mogę na Ciebie liczyć, co jest naprawdę bezcenne
w tym przedziwnym 2026 roku. Jeszcze raz dziękuję.
Bardzo dziękuję panie premierze i o zabranie głosu poproszę
kanclerza Austrii Christiana Stokera.
Wspomniał już o tym, że faktycznie tak to jest, że ostatnia
wizyta kanclerza, oficjalna wizyta kanclerza odbyła się
20 lat temu i dlatego też bardzo cieszę się z tego, że teraz
ja jestem w Warszawie i dziękuję wszystkim, którzy
za zaproszenie na tę wizytę. A ta wizyta następuje w trudnych
czasach. To nie są spokojne czasy i stoimy przed wieloma
wyzwaniami. I jeżeli chodzi o te wyzwania, to Wiedeń i Warszawa
chcą pracować jeszcze ściślej ze sobą dla wzmocnienia
odporności i dobrobytu Unii Europejskiej. Jeżeli chodzi
o stosunki gospodarcze pomiędzy Austrią i Polską są naprawdę
na zwyczaj ścisłe. Polska jest ważnym krajem eksportowym.
Obroty osiągają 7,2 miliarda euro i handel pomiędzy Austrią
i Polską w ostatnim półroczu wzrósł o prawie 7 procent.
Premier, jak i również ja jesteśmy tego zdania, że nasze
kraje powinny współpracować jeszcze bardziej ściśle i dlatego
też ustaliliśmy współpracę w kwestiach gospodarczych i co
dwa lata trzeba organizować konferencję bilateralną,
gospodarczą i będą one organizowane przez ministrów
gospodarki z udziałem przedstawicieli firm. Polska jest w tej
części Unii Europejskiej największą gospodarką i również
ma największy wzrost gospodarczy. Z tego wynikają niezwykłe
szanse dla naszych obu krajów. I Erste Group, ten bank, to dobry
przykład takiej współpracy. Cieszę się również, że Peter
Posek, prezes Erste Group, jest członkiem naszej delegacji i
jeszcze po południu odwiedzimy centralę banku Erste Bank Polska.
I chcemy łączyć się nie tylko gospodarczym, w stosunkach
międzyludzkich. Austria inwestuje 1 miliard euro w rozbudowę
trasy kolejowej z Warszawy, z Wiednia do Warszawy, żeby skrócić
o połowę czas przejazdu. Centralną sprawą, która nas
interesuje, to nasza konkurencyjność. I przecież chodzi
tutaj o podstawy dobrobytu dla naszych dzieci i wnuków.
Tylko innowacyjna i zjednoczona Europa będzie mogła
reprezentować swoje interesy w takim czasie, gdzie mamy tyle
niepewności. Ważne jest również bezpieczeństwo dla rynków.
Musimy rezygnować z barier, ograniczać nakłady
administracyjne i decydującą sprawą tutaj jest zaopatrzenie
w energię elektryczną, a w Europie mamy problemy
strukturalne i sierpimy również jak inne kraje z powodu
wysokich cen gazu na przykład. I to z kolei wpływa również
na inne dziedziny. My w Austrii jesteśmy bardzo zaawansowani,
jeżeli chodzi o produkcję energii elektrycznej z odnawialnych
źródeł energii, ale dopóki będzie działał efekt merit order,
to my w Austrii będziemy płacili za energię z odnawialnych
źródeł tyle, ile płacimy za energię elektryczną z elektrowni
gazowych i dlatego też potrzebujemy tutaj odpowiednich
działań na szczeblu europejskim, żeby obniżyć cenę gazu.
Szanowny Pani i Panowie, Drogi Donaldzie,
współpraca z sąsiadami to jest bardzo ważny temat
austriackiej polityki zagranicznej. Chcielibyśmy, żeby Polska
i Austria jeszcze bardziej współpracowały ze sobą bilateralnie,
ale również w ramach kooperacji regionalnych z innymi krajami
z Europy Środkowej. Jest to dla nas jasne, że jak połączymy
nasze siły, gdy będziemy mówili jednym głosem, to znajdziemy
również posłów Brukseli na świecie. Pod względem politycznym,
kulturalnym, gospodarczym i historycznym ten cały region
jest ściśle powiązany. Nasze kraje stoją przed podobnymi
wyzwaniami i mają do osiągnięcia podobne cele. Musimy
wykorzystywać ten potencjał i uzgadniać nasze działania,
a nasi sąsiedzi są naszymi najbliższymi i logistycznymi
sojusznikami. I pozwólcie Panowie, że powiem jeszcze parę
słów na temat migracji, bo to jest temat, który nas interesuje.
Sprawna ochrona granic Unii Europejskiej to warunek dla
uczciwej i konsekwentnej polityki migracyjnej. Ta granica
zewnętrzna Unii Europejskiej, ale również jako kraj gospodarz
Frontexu, Polska ma tutaj szczególną rolę. I tutaj chciałem
Ci podziękować za współpracę, drogi Donaldzie. Ochrona granic
zewnętrznych to nie jest narodowe zadanie krajowe. I tutaj
możecie polegać również na współpracy z Austrią i polegać
na naszej solidarności. Dzisiaj odwiedzę również siedzibę
Frontexu w Warszawie, żeby wyrobić sobie pogląd na temat
ochrony granic i zwalczaniu przestępczości. To, co chciałbym
jeszcze podkreślić, musimy współpracować nad kwestiami
readmisji i tworzeniem ośrodków powrotowych. I my po prostu
wychodzimy z założenia, że jeżeli ktoś nie ma prawa do
pobytu w Europie, musi opuścić Europę. I widzieliśmy szokujące
obrazy z Ceutylatem i musimy po prostu być przygotowani lepiej
na takie wydarzenia. I również mówiliśmy o tym, że żyjemy
w takich czasach, gdzie pojawiają się instrumenty
hybrydowego prowadzenia wojny. Również zauważacie to na
polskiej granicy. I chodzi tutaj, żeby państwa członkowskie
miały również prawo, żeby zawiesić prawo do składania
wniosków azylowych. Oczywiście zwiąże się z tym agresja
Rosji na Ukrainę. I tutaj dotrafiają do nas niebezpieczne
informacje. Ataki hybrydowe nie zatrzymują się na granicach
narodowych poszczególnych krajów. Prowadzi to destabilizacji
naszej demokracji. Oznacza to, że również tej kwestii będziemy
współpracowali. I musimy być solidarni. I tutaj Polska może
polegać na wsparciu ze strony Austrii. Tak jak wśród
przyjaciół. Rosyjskie próby destabilizacji państw
członkowskich Unii Europejskiej i próby ich zastraszania
nie powiodą się. Również, chociaż Austria jest krajem
neutralnym pod względem wojskowym, to my musimy uwzględniać
takie problemy. I również będziemy przyczyniali się do tego,
żeby wzmocnić odporność europejską. Drogi Donaldzie,
ostatnia wizyta oficjalna polskiego premiera w Austrii
odbyła się 15 lat temu. I wtedy już byłeś na urzędzie.
I cieszę się, że mogę odwzajemnić zaproszenie do
przyjazdu do Wiednia. I cieszyłbym się, gdybyś możliwie
wkrótce mnie odwiedził w Wiedniu. Jeszcze raz dziękuję
Ci za przyjazne przyjęcie, za wymianę opinii, dobre rozmowy
i cieszę się na dalsze współpracę i rozmowy. Bardzo
dziękuję. Teraz mamy czas na kilka pytań. Bardzo proszę
o wskazanie, do kogo są kierowane i zadanie pierwszego.
Paweł Krzyżaj, ORF.
Panie kanclerzu, jak konkretnie wyobraża pan sobie wzmocnioną
współpracę w zakresie bezpieczeństwa? Mówił pan już
o współpracy i Polska aktywnie tutaj zbroi się przeciwko
Rosji. Czego oczekuje pan od Austrii jako wkładu? Bardzo
dziękuję. Jeżeli chodzi o pytanie o współpracę, mamy
wiele obszarów, na których moglibyśmy ze sobą ściśle
współpracować. To są tematy gospodarcze, ale również kwestia
bezpieczeństwa. Frontek Straż Graniczna to jest również
kwestia tej wojny hybrydowej. Przeciwko nam nie to wszystko,
co destabilizuje Europę, to jedność, to wspólnotę europejską
destabilizuje. Austria jest przecież częścią Unii Europejskiej
i w przeszłości wnieśliśmy w swój układ i również wniesiemy
na tę rzecz. Jesteśmy solidarni z Ukrainą i wspieraliśmy
pakiety sankcji, bo wiedzieliśmy, że to jest wojna Rosji
przeciwko Ukrainie, która zagraża naszemu bezpieczeństwu
i przecież nie chodzi o to, czy wspieramy, ale że wspieramy
i musimy o tym porozmawiać, w jakiej formie w przeszłości
znaleźliśmy jakąś drogę. Jestem przekonany, że w poszczególnych
sytuacjach w przyszłości też będziemy to czynić.
Ja zdaję sobie sprawę ze szczególnego statusu Austrii
jako państwa neutralnego. To jest szczególny status w czasie,
kiedy zagrożenie wojną jest realne. Ta wojna toczy się tuż
za naszą granicą i mamy coraz więcej sygnałów, że eskalacja
ze strony Rosji będzie postępować. Dlatego my z najwyższym
uznaniem oceniamy zaangażowanie Austrii, państwa neutralnego,
jak już to podkreśliłem, w utrzymaniu pełnej solidarności
europejskiej wokół Ukrainy i pomocy Ukrainie w wojnie
z agresorem. Tu nie chodzi o słowa na temat solidarności,
tylko o bardzo konkretne przedsięwzięcia. Jeśli Polska jest krajem,
który z tytułu programu SAVE uzyskała 44 miliardy euro
na obronę, to to wymagało pełnej współpracy i solidarności
z państwami członkowskimi, a przemodelowanie polityki
europejskiej bardzo wyraźnie w stronę bezpieczeństwa, ochrony
lądowej granicy przed nielegalną migracją, ale także zabezpieczenie
tej granicy przed potencjalną agresją. To wszystko było
możliwe dzięki solidarnej postawie Austrii. Jeśli robi
to państwo neutralne, to to znaczy w jakimś sensie jeszcze
więcej, że w sprawach tych najważniejszych jesteśmy razem
i możemy na siebie liczyć. Z mojego punktu widzenia oczywiście
kluczowe są zobowiązania sojuszników. Artykuł 5 na wypadek
agresji i taka konsekwentna polityka sankcji. Mamy bardzo
wiele instrumentów i mogliśmy zawsze na Austrię też tutaj
uczyć w stosowaniu niektórych instrumentów nacisku na Rosję.
Na razie to nie działa, to znaczy wojna trwa, ale ale to działa
w tym sensie, że Ukraina też trwa dzięki tej pomocy, w tym
także pomocy austriackiej i polskiej. Także ja nie mam poczucia
deficytu ze strony Austrii działań i wsparcia dla tej tej linii.
Poproszę kolejne pytanie.
Maciej Jadamiak, Telewizja Polska. Chcę panów zapytać o to,
jakie panowie mają na dziś stanowiska wobec budżetu Unii
na lata 28-34 i czy one się zbliżyły wobec tego, że dotąd
Polska mówiła głównie o zwiększaniu tego budżetu, a Austria
o ograniczaniu?
Jest to związane z naturą rzeczą, że tak, mamy 27 państw w Unii
Europejskiej i mają różne stanowisko, jeżeli chodzi o ramy
finansowe. Ja też mam w moim rządzie koalicyjnym trzy różne
partie. Faktycznie Austria proponowała dla budżetu krajowego
konsolidację i również o tym mówiliśmy w wypadku budżetu
europejskiego. Wskazaliśmy na to, że musimy wydać na naszą
obronność dodatkowo 10 miliardów euro i w związku z tym
będziemy musieli przyłączyć się do krajobrazu bezpieczeństwa
europejskiego. Jeżeli chodzi o budżet Unii Europejskiej,
to faktycznie jest taka sytuacja, że wychodzimy z tego
założenia, że wolumen jest zbyt duży i musimy również w ramach
tego budżetu przyjrzeć się priorytetom. I mamy czasy,
że no jeżeli chodzi o finanse, to mamy niedostatki.
To trzeba uwzględnić również przy budżecie dla przyszłych
lat. A jeżeli chodzi o Austrię, to mamy ważne takie punkty.
Są sprawy, które nas łączą, ale i również te, które nas
dzielą. Również jeżeli chodzi o budżet, my chcemy zmniejszyć
jego wolumen. Również w Austrii rolnictwo ma duże znaczenie
i po prostu jeżeli jest przeznaczane dużo pieniędzy
dla różne dziedziny, to nie może braknąć tych pieniędzy
również dla rolnictwa. I Polska, jak będzie płatnikiem
netto wkrótce, to będzie więcej elementów łączących nas,
bo to będzie dotyczyło również rabatów w ramach negocjacji.
To ważne słowa pana kanclerza, szczególnie to ostatnie.
Tak, ja przygotowuję mój kraj na tę nową sytuację, czyli na
sytuację, gdzie Polska będzie płatnikiem netto. Jeśli będziemy
się rozwijać w takim tempie, a więc w najszybszym tempie
w Europie, jak w tej chwili, to to może nastąpić nawet
szybciej niż się ktokolwiek spodziewa. I okej, rozmawiamy
o pieniądzach i o interesach. Jak będziemy płatnikiem netto,
będziemy pewnie też korygować niektóre swoje poglądy, ale
na razie potrzebujemy pieniędzy zarówno na rolnictwo, tu
znajdziemy na pewno wspólny język, i na politykę spójności.
Ja chciałbym, i wiem, że kanclerz Sztoker bardzo dobrze
to rozumie, chciałbym, żeby wszyscy w Europie wiedzieli,
że środki na spójność, jakie Polska otrzymywała i dobrze
wykorzystała, to były także środki, które wpłynęły
bezpośrednio na innowacyjność i konkurencyjność ze strony
polskiej gospodarki. Niektórzy mają skłonność do twierdzenia,
że pieniądze na rolnictwo i pieniądze na spójność to jest
pomoc finansowa. To jest taki socjalny benefit dla
nowych państw członkowskich. A ja chciałbym, i dziękuję
za słowo uznania, bo właściwie pierwsze słowa, jakie od
kanclerza usłyszałem, to były słowa, że przyjechał do kraju
sukcesu, że Polska stała się miejscem takim symbolicznym
w Europie, że można, że dajemy radę i że tutaj też bije
serce Europy w tej chwili w Warszawie. I naprawdę środki
europejskie zostały w Polsce wykorzystane bardzo dobrze.
Nie wszędzie w Europie, ale w Polsce te pieniądze zmieniły
Polskę i rzeczywiście uczyniły Polskę częścią, i to bardzo
dobrze, że tak czy inaczej kontekst bezpieczeństwa i zagrożenia
agresywną polityką Rosji wpłynie na naszą dyskusję o wieloletnich
ramach finansowych, to ja nie mam żadnych wątpliwości. Tylko
ślepy i głuchy mógłby udawać, że można rozmawiać o pieniądzach
europejskich, nie widząc, co się dzieje za wsadnią granicą.
I też dziękuję za to zrozumienie, bo też nie wszyscy w Europie
to jeszcze zrozumieli. Jeśli my prowadzimy bardzo surową
politykę azylową, jeśli my wydaliśmy miliardy euro na wzmocnienie
i ochronę granicy wschodniej, to robimy to oczywiście dla siebie,
ale robimy to też dla całej Europy. Nasza granica jest bardzo
wymagająca. Polska jest jedynym krajem, który graniczy i z Rosją,
i z Białorusią, i z Ukrainą. Trzy zupełnie różne obowiązki,
które do nas spadają i wszystko to robimy we własnym interesie
i w interesie całej Unii Europejskiej. Jeśli w tej chwili trwają
takie inwestycje nakierowane na militarne bezpieczeństwo granicy,
to też są miliardy euro. Tarcza wschód to jest nasz wielki
projekt umocnienia granicy z Rosją i z Białorusią, ale przede
wszystkim z Rosją. I jestem dumny, że nasza argumentacja znalazła
uznanie w całej Europie i że uznano, że tarcza wschód to jest
projekt, który jest projektem na rzecz bezpieczeństwa Unii,
a nie bezpieczeństwa tylko Polski. Chcę powiedzieć Wam szczerze
i jak będziemy dyskutowali o pieniądzach, my i tak ponosimy
największe ciężary finansowe z tytułu wojny, pomocy Ukrainie,
zagrożenia ze strony Rosji, konieczności zbrojeń. Ja nie oczekuję
absolutnie od Austrii, czy innych państw, żeby nagle zmieniły
swoją strategię czy politykę. I tak jak powiedziałem, szanujemy
neutralność Austrii, ale oczekuję zrozumienia od wszystkich,
że skoro polska dźwiga na swoich barkach, to ten bezpośredni
ciężar związany z bezpieczeństwem Europy, to to musi także znaleźć
odzwierciedlenie w negocjacjach finansowych. Bo to jest w interesie,
tak jak powiedziałem, całej Europy. Dzisiaj środki wydane w Polsce,
czy to jest spójność, czy to jest rolnictwo, czy to są środki
na szeroko pojęte bezpieczeństwo, to są środki wydane na Europę,
a nie na Polskę. Nie mam takiego ambitnego zamiaru, żeby wszystko,
co Polska dostaje odliczyć de facto i uznawać, że to jest nie
dla Polski, tylko dla Europy. Ale coś w tym jest. My naprawdę bardzo
dużą część pieniędzy europejskich i środków europejskich przeznaczamy
nie na własny dobrostan, tylko na bezpieczeństwo i bezpieczeństwo
dostaw, na przykład nieźle, rolnictwo całej Europy. I dziękuję
tutaj za pełne zrozumienie, nie we wszystkim pełne wsparcie,
okej, ale na pełne zrozumienie tej nowej sytuacji.
O zadanie następnego pytania poproszę stronę austriacką.
Halo, ja halo, kurcze Kronenzeich, panie premierze,
tutaj wspominał pan o historycznej rocznicy i o funkcji Polski
jako państwa frontowego. Widzę, że w Europie prowadzi się negocjacje
na tematy kompleksowego systemu bezpieczeństwa.
Przedstawiciele polityczny z Paryża, z Berliny zsiadają się
i tutaj rozmawiają o konstrukcjach, ale nie ma tam Polski, a Polska
jest państwem frontowym, a wydaje mi się, że przy konstruowaniu
systemu bezpieczeństwa na poziomie europejskim przez tych dwóch
panów nie jest brany pod uwagę stanowisko polskie.
Czy to panu nie przeszkodza? Bo ostatnio było spotkanie
jubileuszowe trójkąta weimarskiego, tam było wiele symboli,
ale niewiele treści merytorycznych. Jeśli chodzi generalnie o formaty
polityczne, czy to jest Weimar, WiFOR, Grupa Sławkowska, jak wiecie
mamy dziesiątki formatów w Unii Europejskiej i niektóre są
mniej przydatne, niektóre są bardziej przydatne. Ja mam bardzo
dobre doświadczenia, jeśli chodzi o Grupę Wyszehradzką, WiFOR,
szczególnie w pierwszych latach naszej obecności w Unii Europejskiej,
bo dzięki współpracy w tym regionie właśnie z Węgrami, Słowakami,
Czechami potrafiliśmy wymusić na Unii Europejskiej inne punkty widzenia
i zrozumienie logiki politycznej i cywilizacyjnej, która jest
obecna w państwach Europy Środkowej. Powiem bardzo brutalnie,
ja nie narzekam na brak spotkań międzynarodowych. Szczerze
powiedziawszy, czasami to dewastuje moją pracę tutaj w kraju, a mamy
w Polsce bardzo dużo rzeczy do zrobienia. Nie każde spotkanie
jest tak sensowne i tak owocne, jak to, które mamy dzisiaj, kiedy
możemy gościć lidera państwa, z którym współpraca jest taka bardzo
intensywna i sensowna i w związku z tym ja nie mam żadnego poczucia
deficytu, że Polska ma za mały wpływ na to, co się dzieje w sprawach
bezpieczeństwa. Ja mam bardzo często raczej poczucie nadmiernej
ilości spotkań, debat, formatów w tej sprawie, bo wiele rzeczy już
nie wymaga debaty ani spotkań, szczytów, tylko wymaga konkretnych
decyzji i konkretnych pieniędzy. Bardzo się cieszę, że w związku
z tym, że przyjęto trochę tę polską logikę, my będziemy mieli w Polsce
spotkanie liderów niedługo, ale ono będzie towarzyszyło wspólnym
manewrom NATO na terenie Polski, które mają przygotować Europę do
aktywniejszych działań na rzecz bezpieczeństwa regionu i
bezpieczeństwa Ukrainy, kiedy już wojna się zakończy. To jest tylko
jeden z przykładów. Ja też bardzo cenię sobie bilateralne, ścisłe
więzi Polski, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, współpracę militarną.
Podpisaliśmy historyczny traktat z Francją w tym roku, z Wielką Brytanią
i to są traktaty, które bardzo wzmacniają zobowiązania sojusznicze.
Są takim NATO plus, można powiedzieć, jeśli chodzi o naszą
współpracę. Współpraca z naszym zachodnim sąsiadem, z kanclerzem
Mertem jest wzorcowa, jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa.
No kto by pomyślał, że w Polsce będą niemieccy żołnierze jako część
sił, które chronią polską granicę. To nie jest może dobry powód do
żartów, ale jak się domyślacie w Polsce, to też robi wrażenie.
To oznacza fundamentalną zmianę, także geopolityczną, więc nie
mam poczucia, że polskie stanowisko jest lekceważone, czy nie jest
dostrzegane w Europie i jestem przekonany, zresztą otrzymuję tego
dowody każdego dnia, że Polska będzie potrzebna i będzie obecna we
wszystkich miejscach i we wszystkich momentach, kiedy będą się decydowały
losy bezpieczeństwa Europy. I tutaj też nikt, jak pan zauważył, nikt nikomu
łaski nie robi. Bez Polski nie zapadnie żadna decyzja, która będzie
dotyczyła bezpieczeństwa od wschodu. Polska jest tutaj absolutnie
kluczowa. Ze względu na geografię, potencjał, budujemy najsilniejszą
w tej chwili armię w tej części świata, wydajemy najwięcej pieniędzy
na zbrojenia proporcjonalnie, wiecie jakie mamy granice, więc obecność
Polski, ja bym wolał czasami, żeby Polska nie musiała być obecna aż tak
bardzo w tych rozstrzygnięciach, no ale czasu i miejsca się nie wybiera
w polityce. Ostatnie pytanie i Polska Agencja Prasowa. Karolina Mózgowiec,
dzień dobry. Pytanie do obu panów premierów. Na jakim etapie są prace
nad pakietem 22 sankcji wobec Rosji? Co z sankcjami indywidualnymi wobec
podmiotów i osób powiązanych z Kremlem? Wiemy, że one zostały
przedłużone tylko na tydzień na razie w związku z zastrzeżeniami
Słowacji i Francji. I jeszcze czy panów zdaniem jest szansa na rozejm
energetyczny między Rosją a Ukrainą, o którym mówił prezydent Trump? Dziękuję.
To jest pytanie, które powinno być wyjaśnione na poziomie unijnym.
Teraz właśnie toczą się rozmowy, negocjacje na temat kolejnego
pakietu sankcyjnego. Zawsze byliśmy solidarni z Ukrainą i będziemy
konstruktywnie włączać się i wnosić na przykład te kwestie.
Mamy pewien problem, niektórych to bardzo zaskoczyło z Francją i dość
tradycyjnie ze Słowacją, bo tam wrażliwości pewne, także interesy
nie powodują, że Słowacy ostrożniej podchodzą do różnych sankcji.
Po moim spotkaniu z premierami Grupy Wyszehradzkiej w Bratysławie
kilka dni temu jestem optymistą, jeśli chodzi o stanowisko całej
Grupy Wyszehradzkiej w odniesieniu do sankcji. Będę widział jutro
premiera Fico także na Ukrainie, tam gdzie odbędzie się szczyt.
Natomiast co do stanowiska francuskiego, będę starał się dowiedzieć
od prezydenta Macrona, czy to rzeczywiście jest priorytet dla Francji
chronienie interesów jednego człowieka. Sam ciekawy jestem jego
odpowiedzi w tej kwestii. Co do zapowiedzi prezydenta Trumpa o tym,
że Rosja zobowiązała się nie atakować infrastruktury energetyczną w Ukrainie,
to ta odpowiedź padła bardzo szybko i niestety bardzo blisko naszej granicy.
Zaatakowano dziś i dwa dni temu między innymi stacje benzynowe.
Ja tej nocy będę jechał przez Ukrainę i dam państwu raport po powrocie,
jak wygląda infrastruktura energetyczna. Ale wiecie dobrze, tak samo jak ja,
że jest wciąż przedmiotem ataków. A więc te nadzieje, jakie wyraził prezydent Trump,
że Rosja zaprzestanie ataków na infrastrukturę energetyczną,
moim zdaniem okazały się płonne. I chyba były raczej próbą skłonienia prezydenta
Zeleńskiego, żeby Ukraina zaprzestała ataków na rosyjskie rafinerie.
Więc niestety, mówię o tym z bólem, obawiam się, że do zimy będziemy
świadkami coraz ostrzejszych ataków Rosji na infrastrukturę energetyczną.
I mogę tylko wyrazić nadzieję, że te prowokacje i ataki nie wykroczą poza granicę Ukrainy.
Ale nadzieję, a niestety nie pewność. My musimy przygotowywać się i przygotowujemy
tu w Polsce na różne scenariusze. I ja to często powtarzam, chyba wszyscy
już dzisiaj rozumieją, że to, co mówiłem kilka miesięcy temu i co wzbudziło takie dziwne reakcje
u nas w kraju, że zagrożenie prowokacjami ze strony Rosji jest realne i może się zdarzyć
w każdym momencie w najbliższym czasie. Teraz już nikt w to nie wątpi.
Teraz myślimy o tym, jak zabezpieczyć Polskę, a nie czy coś złego Rosja planuje.
Bo to, że planuje, to wiemy. Natomiast dla nas najważniejszym zadaniem jest przygotować Polskę
na różne scenariusze. My na pewno nie będziemy naiwnie przyjmować takich komunikatów,
że Rosja ma dobrą walę i że zacznie się poprawnie zachowywać.
Nic na to nie wskazuje. Ani historia, ani działanie w ostatnich dniach.
Także Polskę i Polaków nie stać w żadnym wypadku na naiwność czy życzeniowe myślenie.
My musimy operować faktami, a one są jednoznaczne.
Bardzo dziękuję panie premierze. Bardzo dziękuję panie kanclerzu.