Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS żąda obniżki cen paliw i poprawki CPN

PiS żąda obniżki cen paliw i poprawki CPN

PiS domaga się obniżenia cen paliw i złożenia w ustawie gwarancji, że środki z nowej daniny zostaną przeznaczone na tańsze tankowanie. Henryk Kowalczyk i Zbigniew Kuźmiuk wskazują na wysokie ceny benzyny i oleju napędowego oraz krytykują projekt rządu Donalda Tuska.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają zgłoszenie poprawki wprowadzającej pakiet CPN do projektu ustawy. Chcą, aby środki z podatku od nadzwyczajnych zysków były automatycznie przeznaczane na obniżenie cen paliw, w szczególności poprzez zmniejszenie akcyzy, VAT-u i podatku od sprzedaży detalicznej.

Zbigniew Kuźmiuk podkreśla, że Prawo i Sprawiedliwość może poprzeć ustawę pod warunkiem zagwarantowania obniżek dla kierowców, rolników i gospodarstw domowych. Wskazuje również, że projekt został przedstawiony z krótkim terminem procedowania, a zgłoszone podczas posiedzenia Komisji Finansów Publicznych poprawki dotyczące zgodności z konstytucją zostały odrzucone.

Henryk Kowalczyk krytykuje przewidziane w projekcie rozwiązania dotyczące opodatkowania zysków osiąganych przed wejściem ustawy w życie. Zwraca uwagę na dysproporcję między prognozowanymi wpływami do budżetu a zyskami Orlenu oraz domaga się zapisania w ustawie przeznaczenia środków na pomoc odbiorcom paliw.

PiS (konferencje prasowe) — moment z wystąpienia: PiS żąda obniżki cen paliw i poprawki CPN (17.09.2026)
Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości argumentują, że wysokie ceny paliw zwiększają również wpływy z VAT-u i akcyzy, a wypłata dywidendy z Orlenu ograniczyła możliwości wykorzystania środków przez spółkę. Oczekują od rządu Donalda Tuska szybkich działań oraz jasnych gwarancji, że planowane dochody zostaną wykorzystane na obniżki cen na stacjach.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni państwo, witam serdecznie wszystkich na konferencji prasowej, witam serdecznie moich kolegów parlamentarzystów, pana ministra Henryka Kowalczyka i pana posła Zbigniewa Kuźmiuka. Szanowni państwo, spotykamy się dzisiaj w szczególnym momencie, ponieważ wiemy doskonale, w jakiej sytuacji dzisiaj znajdują się polskie rodziny, polscy przedsiębiorcy, polscy rolnicy, którzy dzisiaj niestety płaczą i płacą gigantyczne ceny na stacjach benzynowych za paliwo. Ceny paliwa są bardzo mocno wyśrubowane. I tak zastanawiamy się od dłuższego czasu, dlaczego rząd Donalda Tuska nie chce podjąć działań, aby te ceny realnie skutecznie obniżyć. A przecież wszystkie tak naprawdę klucze do rozwiązania tego problemu i klucze do obniżek cen paliw ma rząd Donalda Tuska. Oczywiście ta sytuacja jest z punktu widzenia budżetu, który dzisiaj znajduje się w katastrofalnej sytuacji, bardzo korzystna dla Donalda Tuska. Dlatego zapewne tak bardzo odwleka tę decyzję o obniżeniu cen na stacjach benzynowych, bo wyższe ceny paliw to wyższe wpływy z podatku VAT, wyższe wpływy z akcyzy, ale i również, szanowni państwo, o czym mogliśmy się przekonać w czerwcu, wyższa dywidenda, która została wypłacona z Orlenu. Zamiast zostawić te pieniądze w spółce, w spółce Skarbu Państwa, w spółce paliwowej 9 miliardów złotych, te pieniądze wypłacono na rzeczy akcjonariuszy. Połowa tych pieniędzy de facto wpłynęła do Skarbu Państwa. Nie do końca wiadomo na jakie cele. Tusk i jego rząd łupi polskich obywateli. Próbuje dzisiaj tworzyć jakąś alternatywną rzeczywistość i mieszać ludziom w głowach, twierdząc, iż wprowadzenie jakichś dodatkowych podatków przyczyni się do obniżenia cen na stacjach. To jest, proszę państwa, nieprawda. Jeszcze nigdy w historii, jak świat światem stoi, nie było takiej sytuacji, że wprowadzanie nowych podatków, nakładanie nowych danin publicznych prowadziło do obniżenia ceny na rynku, cen dla klientów, dla konsumentów. Wiemy doskonale, że to będzie miało bezpośredni wpływ na wzrost kosztów paliwa dla przedsiębiorców i polskich obywateli, którzy korzystają również oczywiście z tego paliwa i na co dzień tankują. Dlatego, szanowni państwo, my jako politycy Prawa i Sprawiedliwości mówimy sprawdzam, ponieważ ustawa, ustawa, która została zaproponowana przez rząd i Donald Tusk obiecuje, że pieniądze rzekomo z tej nowej daniny, która będzie wprowadzona, mają być przeznaczone na obniżki cen paliw. To jest trochę kwadratura koła z uwagi na te argumenty, które państwu przed momentem przytoczyłem. Ale mimo wszystko, jeżeli te pieniądze z podatków mają być przeznaczone na obniżki cen paliw, to my mówimy w tym momencie sprawdzam. Jako politycy tutaj stojący Prawa i Sprawiedliwości służymy poprawkę do zaproponowanej przez rząd ustawy, aby zapisać to na twardo w ustawie. Aby rząd zapisał program CPN ceny paliw niżej w tejże właśnie ustawie, że pieniądze z tych podatków, które Tusk chce wprowadzić, nałożyć, będą dedykowane i przekazane typowo na obniżenie ceny paliwa. My jako Prawo i Sprawiedliwość mówimy, że jest i od wielu miesięcy to artykułujemy, również nasz kandydat na premiera, pan profesor Przemysław Czarnek, że bardzo prostą możliwością, prostym sposobem, sprawdzonym sposobem, jak obniżyć ceny paliw jest obniżenie VAT-u i akcyzy między innymi na paliwa. Złożyliśmy nawet w tej sprawie ustawę, pewne działania można podjąć nawet rozporządzeniami, można to zrobić właściwie z dnia na dzień, biorąc pod uwagę sprawczość w wielu innych aspektach tego rządu, czyli te działania, które podejmował w aspekcie przejmowania nielegalnego instytucji, sprawczość w zakresie działań nielegalnych. Oczekiwalibyśmy od rządu Donalda Tuska, aby wreszcie zajął się sprawami Polaków. Sprawami, które naprawdę doskwierają milionom polskich obywateli, bo dzisiaj mam takie wrażenie, że specjalnie ta agonia przez rząd Tuska jest przeciągana, wydłużana, tworzy się jakieś alternatywne problemy, a nie pracuje się nad realnymi rozwiązaniami. Dziękuję. Szanowni Państwo, jeżeli pan redaktor pozwoli, to tylko dokończymy naszą konferencję. Szanowni Państwo, ten projekt ustawy, który, jak Państwo wiedzą, wpłynął we wtorek późnym wieczorem i ma być przegłosowany już w piątek, tak naprawdę nie rozwiązuje tego podstawowego problemu, czyli obniski cen paliw dla kierowców, rolników i szerzej gospodarstw domowych, a ma zapewnić się dodatkowe dochody do budżetu. Zapowiedziałem to w imieniu Klubu Prawa i Sprawiedliwości wczoraj podczas pierwszego czytania tego projektu, że jesteśmy gotowi poprzeć ten projekt, pod warunkiem jednak, że po pierwsze będzie zgodnie z obowiązującym prawem, po drugie, że właśnie doprowadzi do tego, żeby te ceny zostały obniżone. Szanowni Państwo, wczoraj zgłosiliśmy na Komisji Finansów Publicznych razem z panem ministrem Kowalczykiem sześć poprawek, które miały doprowadzić do tego, aby ta ustawa była zgodna z polską konstytucją, mówiąc najoglądniej, żeby obowiązywała w tył, nie w tył, a w przód. Niestety wszystkie te poprawki zostały przez rządzącą większość odrzucone. W dalszym ciągu będziemy jednak pracowali nad tym, żeby ta ustawa mogła być podpisana przez prezydenta i w związku z tym to, co zapowiedział rzecznik naszej partii, złożymy dzisiaj podczas drugiego czytania. Pan minister Kowalczyk będzie je prowadził, złożymy podczas drugiego czytania poprawkę wprowadzającą pakiet CPN do tej ustawy. Mówiąc inaczej, jesteśmy gotowi poprzeć tę ustawę pod warunkiem jednak, że będziemy mieli gwarancję, że pieniądze z tytułu tych nadzwyczajnych zysków pójdą natychmiast na obniżkę cen paliw. Proszę państwa, te ceny są w tej chwili już astronomiczne, jak państwo wiedzą, cena benzyny przekroczyła 8 zł, cena oleju napędowego 9 zł i wszystko wskazuje na to, że to nie jest jeszcze ostatnie słowo, że będzie coraz drożej. Sytuacja robi się dramatyczna. Nie wierzymy słowom Donalda Tuska, bo przypominam, że Donald Tusk tak lekko sobie rzucił. Jeżeli wejdzie w życie ta ustawa, to wprowadzimy kolejny pakiet CPN, ale ponieważ, jak państwo pamiętacie, swego czasu złożył w kampanii wyborczej no twarde zobowiązanie, że paliwo będzie pod 5,19 i że on wie, jako siedmioletni premier, jak to zrobić. Co więcej, ma to dokładnie policzone. Niestety do tej pory z tej deklaracji się nie wywiązał, ponieważ mu nie wierzymy. W związku z tym chcemy wpisania tego pakietu obniżek VAT-u, akcyzy i podatku od sprzedaży detalicznej do projektu ustawy. I jesteśmy gotowi w tej sytuacji, jeżeli ta poprawka zostanie poparta, ten projekt popierać. Mamy także nadzieję, że byłaby jakaś szansa, żeby tak skonstruowaną ustawę podpisał pan prezydent. Dziękuję bardzo. Pan minister Kowalczyk. Premier Donald Tusk nie chce rozwiązać problemu drogiego paliwa, żeby ulżyć Polakom, tylko chce z tej ustawy stworzyć kolejne narzędzie do walki z prezydentem. No bo jeśli znów w tej ustawie jest obciążanie podatkiem wstecz, co jest jawnie niezgodne z konstytucją i wczoraj to biuro legislacyjne w czasie posiedzenia komisji bardzo wyraźnie legislatorzy podkreślali, że podatków nie wprowadza się do tyłu. Więc po pierwsze podatek tak, ale od dnia wejścia w życie ustawy i do przodu na wiele miesięcy, to jest po pierwsze, a dla pewności też, że pójdzie to na pomoc dla paliwa, dla konsumentów, to wprowadzenie zapisu o jak gdyby automatycznym wejściu pakietu CPN. Natomiast ta ustawa ma też wiele takich wad merytorycznych, matematycznych, no bo jeśli na przykład w tej chwili za drugi kwartał Orlen, sam Orlen pokazuje zyski netto 9 miliardów złotych, no to tak jak do końca roku będzie prawie 30 miliardów. A ustawa przewiduje, że z tego podatku na zwyczajnych zyskach do budżetu wpłynie 3,8 miliarda złotych i to może pójść ewentualnie na obniżenie cen paliw na pakiet CPN. No to jakie tu mamy proporcje? 30 miliardów złupimy Polakom, a później ewentualnie 3 miliardy im będziemy pomagać i to w sposób absolutnie niepewny. No ale każda pomoc w tym momencie jest dobra i jeśli tylko będzie to zgodna z prawem pomoc, zagwarantowane środki finansowe z nadzwyczajnych zysków na pomoc na pakiet CPN. Na obniżenie akcyzy głównie, bo obniżenie VAT-u też jest ważne, ale ono nie ma żadnego znaczenia dla przedsiębiorców, dla rolników, no dla konsumentów tak, dla pozostałych mniej. Natomiast akcyza jest najistotniejszym elementem. Oczekujemy, żeby wprost w ustawie był ten zapis i myślę, że i wtedy prezydent nie będzie miał problemu, jeśli to nie będzie łamać jawnie konstytucji, tak jak to podkreślało wczoraj biuro legislacyjne w czasie posiedzenia komisji bardzo, bardzo wyraźnie. W innym przypadku no trudno będzie nam przykładać rękę do łamania konstytucji. Jedna rzecz proszę Państwa, Polacy dzisiaj za paliwo płacą podwójnie. Płacą podwójnie, dlatego że poprzez wyższą stawkę bazową, cenę, zresztą marżę rafineryjną, którą ustala Orlen, potem jest przecież obliczany podatek VAT, akcyza, te stawki tego podatku również nominalnie są przez to wyższe, wyższe wpływy do budżetu z tytułu podatków, a z drugiej strony mamy również, Szanowni Państwo, kwestię dywidendy, która została wypłacona 9 miliardów złotych, które powinno zostać w spółce po to, żeby był jakiś margines dla spółki, żeby tymi cenami w jakiś sposób zagrać, obniżyć te ceny na rzecz obywateli, żeby na stacjach po prostu było taniej, a te pieniądze po prostu ze spółki wyprowadzono. Co więcej, połowę z tej kwoty wpłacono do budżetu państwa, do skarbu państwa otrzymał benefity z tego tytułu. Pytanie, gdzie są teraz te pieniądze? Polacy mają dosyć tych cen i żądamy od rządu Donalda Tuska prawdy i takiej też determinacji, jeżeli chodzi o rozwiązanie tej kwestii. Nie można dłużej czekać. Przez jaki okres obowiązywała to ta obniżka? Czy to też będzie w tej poprawce zapisane? Tak, będzie zapisane, oczywiście. Będzie zapisane, panie redaktorze, od momentu opublikowania ustawy ta obniżka powinna wejść w życie. A po jakiego okresu? Czy to też będzie określone? To będzie określone, dopóki tak wysokie ceny będą rzeczywiście na rynkach światowych. Kto wygra jutro głosowanie w sprawie wicemarszałka? Pan Ociepa czy Harała? Okaże się na sali obrad, natomiast my oczywiście mamy swojego kandydata, byłego ministra obrony narodowej, człowieka niezwykle aktywnego, zaangażowanego, pana Marcina Ociepę. Mamy nadzieję, że to właśnie on. Zresztą tak by wynikało również w tej tradycji parlamentarnej wypracowanej na przestrzeni ostatnich 30 lat, że to właśnie ugrupowania, które z własnej listy trafiały do sejmu, miały swoich przedstawicieli w prezydium. W przeciwnym razie byłoby to takie jawne złamanie tej tradycji. Jeszcze tylko dopytam, bo jak kandydatura marszałek Witek nie została teraz zgłoszona właśnie pod sierpy pana posła, to przewodniczący mówił, że przez to, że aktywność pani byłej marszałek teraz będzie praktycznie wyzerowana, bo problemy zdrowotne itd., widzieliśmy, że dołączyła teraz do rady przy prezydencie parlamentarnym, więc jednak jest aktywna. To jednak nie był sposób na przedstawienie kandydatury. Panie redaktorze, nie chcę się odnosić do kwestii zupełnie intymnych, prywatnych pani marszałek zdrowotnych, natomiast to, co powiedział akurat tutaj kolega, jest jak najbardziej prawdą i to jest fakt obiektywny. Ustawa o stanowisiu osoby najbliższej. Tutaj słyszę w konkurowarach, że strona rządowa już się cieszy, że zmieniliście zdanie i pomożecie odwrócić weto prezydenta. Zgadzacie? My będziemy wspierać weto pana prezydenta Karola Nawrockiego, ponieważ wszelkie rozwiązania, jeżeli chodzi o wprowadzanie regulacji, które mają zastąpić małżeństwo w naszym systemie prawnym, w systemie społecznym de facto, są po pierwsze niezgodne oczywiście z konstytucją, a po drugie są dla nas niezgodne z naszą moralę, po prostu. Ale przede wszystkim artykuł konstytucji jasno i wyraźnie mówi, bardziej jasnego zapisu nie ma. Małżeństwo to jest związek mężczyzny i kobiety. Koniec. I tyle konstytucja. Tylko taki związek może mieć przywileje ze strony państwa. Nie chcielibyśmy, bo wszyscy doskonale wiemy, Lewica, która tworzy koalicję 13 grudnia, wprost artykułowała to wielokrotnie, że to jest pierwszy krok do tego, żeby w przyszłości pary homoseksualne mogły adoptować dzieci. My na to gotowe ustawimy. Panie redaktorze, jeśli chodzi o stosowanie podatków, zawsze podatki są uchwalane, zanim przychód wejdzie w życie. Natomiast płacimy rzeczywiście po tym, jak ten przychód udowodnimy. Ale nawet jest zasada taka, miesiąc przed wejściem w życie. Nie, to jest absolutna logika i to jest konstytucja, panie redaktorze. Jeżeli wchodzi w ustawę, która będzie obowiązywała od 1 listopada, a chce upodobać zyski osiągane od marca, czyli 8 miesięcy wcześniej, to przyzna pan... To jest jawne łamanie konstytucji. I chcemy, żeby było taniej. A teraz ogólnie włączę te dwa tematy, o których mówiłem. Wy jesteście przeciwko rządowym rozwiązaniom, bo nie chcecie, żeby rząd miał sukces. Jak tu smyczy się? To jest małpia zmuśliwość. Nie, proszę pana, my przynosimy gotowe rozwiązania. Ta konferencja jest dowodem na to, że mamy gotowe rozwiązania, przygotowane poprawki, gotową ustawę i zachęcamy rząd do tego, żeby się podchylić nad tym rozwiązaniem, który zmierza bezpośrednio do obniżenia cen na stacjach paliw. Rozwiązanie preferowane czy proponowane przez rząd Donalda Tuska wcale do takich skutków nie doprowadzi. Doprowadzi do tego, że pieniędzy w budżecie, owszem, będzie więcej, ale doprowadzi to do tego, że Tusk pieniędzmi Polaków będzie łatał dziurę budżetową.