Koalicja Obywatelska: Polska w czołówce badania PISA 2025
Posłowie Koalicji Obywatelskiej pytają o wyniki polskich uczniów w badaniu PISA 2025 i pierwsze efekty zmian wprowadzonych w szkołach od 2024 roku. Katarzyna Lubnauer wskazuje, że Polska pozostaje w europejskiej czołówce, ale nadal mierzy się z poważnymi problemami dotyczącymi czytania, wytrwałości i absencji uczniów.
Polscy uczniowie uzyskali 495 punktów w naukach przyrodniczych, 484 punkty w matematyce i 482 punkty w czytaniu ze zrozumieniem. To odpowiednio o 19, 24 i 31 punktów więcej niż średnia państw Unii Europejskiej. Katarzyna Lubnauer podkreśla, że Polska zahamowała gwałtowne spadki wyników odnotowane w latach 2018-2022.
Tomasz Kostuś wskazuje, że badanie zostało przeprowadzone po rozpoczęciu zmian wprowadzonych przez obecny rząd, w tym odchudzeniu podstawy programowej. Celem reformy jest ograniczenie przeładowania materiałem i zwiększenie przestrzeni na rozwijanie rozumowania, praktycznego wykorzystania wiedzy oraz kompetencji uczniów.
W wystąpieniu zwrócono uwagę, że 24 procent piętnastolatków ma bardzo niskie umiejętności czytania ze zrozumieniem. Niepokojące są także wyniki dotyczące wytrwałości, poczucia przynależności do szkoły, przygotowania do dorosłości oraz absencji uczniów.

Ministerstwo Edukacji wskazuje na reformę Kompas Jutra jako odpowiedź na wnioski z badań PISA. Jej założeniem jest budowa szkoły wymagającej, ale jednocześnie przyjaznej, inspirującej, praktycznej i wzmacniającej sprawczość uczniów. Wśród omawianych działań znalazły się także przewodniki po skutecznych strategiach edukacyjnych oraz ograniczenia korzystania z telefonów i ekranów.
Wyniki PISA 2025
Polscy uczniowie uzyskali 495 punktów w naukach przyrodniczych, 484 punkty w matematyce i 482 punkty w czytaniu ze zrozumieniem. To odpowiednio o 19, 24 i 31 punktów więcej niż średnia państw Unii Europejskiej. Katarzyna Lubnauer podkreśla, że Polska zahamowała gwałtowne spadki wyników odnotowane w latach 2018-2022.
Zmiany w polskiej szkole
Tomasz Kostuś wskazuje, że badanie zostało przeprowadzone po rozpoczęciu zmian wprowadzonych przez obecny rząd, w tym odchudzeniu podstawy programowej. Celem reformy jest ograniczenie przeładowania materiałem i zwiększenie przestrzeni na rozwijanie rozumowania, praktycznego wykorzystania wiedzy oraz kompetencji uczniów.
Problemy wymagające reakcji
W wystąpieniu zwrócono uwagę, że 24 procent piętnastolatków ma bardzo niskie umiejętności czytania ze zrozumieniem. Niepokojące są także wyniki dotyczące wytrwałości, poczucia przynależności do szkoły, przygotowania do dorosłości oraz absencji uczniów.

Kompas Jutra
Ministerstwo Edukacji wskazuje na reformę Kompas Jutra jako odpowiedź na wnioski z badań PISA. Jej założeniem jest budowa szkoły wymagającej, ale jednocześnie przyjaznej, inspirującej, praktycznej i wzmacniającej sprawczość uczniów. Wśród omawianych działań znalazły się także przewodniki po skutecznych strategiach edukacyjnych oraz ograniczenia korzystania z telefonów i ekranów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marzena Okła-Drewnowicz pyta o podatek na żywność i ubóstwo
Koalicja Obywatelska: Neo-KRS wzywa do niewykonywania wyroków
Koalicja Obywatelska: Zarzuca ustawkę przy wyborze telefonu zaufania
Krzysztof Gadowski krytykuje mrożenie cen prądu i pyta o plan
Koalicja Obywatelska: Skandal w Katowicach i groźba masowych wywłaszczeń
Koalicja Obywatelska: Odpowiedzialność za publiczne pieniądze
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS żąda obniżki cen paliw i poprawki CPN
Urszula Augustyn
Urszula Augustyn: Rok 2027 powinien być rokiem Konstytucji
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska o ważnym orędziu Ursuli von der Leyen
Edward Siarka
Edward Siarka: VAT i akcyza obniżą ceny paliw
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: Nawrocki zablokował pomoc dla kierowców
PiS
PiS pyta o opłaty na autostradach. Minister odpowiada
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Korona z lajków
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Transkrypcja
Przechodzimy do kolejnego pytania. Będzie to pytanie w sprawie wyników
polskich uczniów w badaniu PISA 2025 oraz oceny pierwszych efektów zmian
wprowadzonych w polskiej szkole. Pytanie będzie kierowane do ministra
edukacji. Zadadzą je posłowie Koalicji Obywatelskiej.
Zaczyna pan poseł Tomasz Kostuś. Proszę bardzo.
Szanowny panie marszałku, panie minister, Wysoka Izbo.
Opublikowane wyniki badania PISA 2025 pokazują, że polscy
piętnastolatkowie należą do europejskiej czołówki pod względem
kluczowych kompetencji. We wszystkich trzech obszarach, naukach przyrodniczych,
matematyce oraz czytaniu wyniki Polski pozostają wyraźnie powyżej
przyśrednich państw OECD. Należy je rozpatrywać także w perspektywie
zmian obserwowanych w poprzednich edycjach badania. Między 2018 a 2022
w końcowym okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości nastąpił
gwałtowny, podkreślam, gwałtowny spadek wyników polskich uczniów
we wszystkich badaniach kompetencyjnych. Badanie PISA 2025 zostało
przeprowadzone już po rozpoczęciu zmian wprowadzonych przez obecny
rząd w polskiej szkole. Przede wszystkim uszuplonej podstawy
programowej, którym celem jest ograniczenie przeładowania
materiałem oraz stworzenie nauczycielom i uczniom większej
przestrzeni na rozwijanie kluczowych kompetencji, rozumowania
i praktycznego wykorzystania wiedzy. Zmianom tym towarzyszyły bardzo
krytyczne oceny opozycji, warto o tym przypomnieć, która wieszczyła
obniżenie poziomu nauczania i pogorszenie wyników edukacyjnych.
Pierwsze wyniki po zmianie rządu nie potwierdzają tych przewidywań.
Przeciwnie, Polska jest dziś w europejskiej czołówce, a gwałtowny
spadek wyników obserwowany wcześniej wyraźnie się poprawił.
I pytania. Jak Ministerstwo Edukacji ocenia wyniki polskich uczniów
w badaniu PISA 2025 w kontekście zmian wprowadzonych w systemie
edukacji od 2024 roku? Jak polscy uczniowie wypadli w badaniu
PISA 2025 na tle uczniów z pozostałych państw Unii Europejskiej?
W których obszarach wyniki polskich uczniów są lepsze od średniej
wyników państw Unii Europejskich, a w których Polska wypada słabiej?
Które państwa Unii Europejskiej osiągają obecnie najlepsze wyniki
i jak duży dystans dzieli od nich polskich uczniów? I na koniec,
jak na tle innych państw Unii Europejskiej zmieniły się wyniki
Polski pomiędzy PISA 2022 a 2025? Dziękuję.
Dziękuję bardzo, panie pośle. I zapraszam do odpowiedzi
sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, panią
minister Katarzynę Lubnauer.
Panie i panowie posłowie, panie marszałku. Proszę państwa,
ja postanowiłam zilustrować grafiką, jak to wygląda i można
powiedzieć, że rezultaty PISA dobrze ilustruje ta grafika.
Przy czym nie powinna ona nas uspokajać. Tutaj widzimy wynik
Polski, to jest te w przypadku, to jest matematyka 484 punkty
i widzimy, że wyniki lepsze lub porównywalne do nas ma tylko
kilka krajów w Unii Europejskiej, no i poza Unią Europejską
Wielka Brytania, właściwie głównie to dotyczy Anglii. W przypadku
czytania ze zrozumieniem to wygląda jeszcze bardziej tak,
że rzeczywiście Polska się wyróżnia na tle krajów krajów
Unii Europejskiej. Teraz musimy zaznaczyć bardzo wyraźnie
jedną rzecz. Polscy uczniowie, co jest zasługą między innymi
polskich nauczycieli, wyhamowali spadki, które mieliśmy
dramatyczne między rokiem 2018 i 2022. Nie możemy być
zadowoleni z jednego bardzo ważnego powodu. Jeżeli zauważymy,
jak wygląda całe edukacja w ramach Unii Europejskiej,
to możemy mówić o bardzo głębokim kryzysie. Realnie rzecz
biorąc, polscy uczniowie osiągnęli 495 punktów w naukach
przyrodniczych, 484 punkty w matematyce i 482 punkty w czytaniu.
Jeżeli porównamy to do średnich krajów Unii Europejskiej,
to jest to odpowiednio 19, 24 i 31 punktów więcej niż średnia
w krajach Unii Europejskiej. Ale jeżeli porównamy taki
pomocniczy wskaźnik, bo on nie jest wykorzystywany przy
badaniach PISA, czyli jakbyśmy zsumowali te wyniki, to
wyszłoby, że Polacy, polscy uczniowie mają trzecie miejsce
w Unii Europejskiej. Natomiast musimy powiedzieć jedną rzecz.
Widzimy zatrważające dane dotyczące na przykład umiejętności
czytania w ramach Unii Europejskiej. Widzimy dramatyczne
spadki, jeśli chodzi o wiedzę przyrodniczą, wiedzę matematyczną.
I teraz można powiedzieć, że Polacy zahamowali swoje spadki,
które mieli dramatycznie duże między rokiem 2018 i 2022,
co zresztą związane jest z dwoma wskaźnikami. Wtedy spadki
zanotowały wszystkie kraje Unii Europejskiej, natomiast
spadki Polski były największe we wszystkich krajach Unii
Europejskiej, bo nałożyły się dwie rzeczy. Pandemia, która
dotyczyła wszystkich krajów Unii Europejskiej, ale też
likwidacja gimnazjów. W roku 2018 testy PISA pisał jeszcze
ten rocznik, który pisał to jako gimnazjaliści. W roku 2022
testy PISA pisali już uczniowie pierwszej i drugiej klasy
szkoły ponadpodstawowej, którzy byli uczniami już po tym
zreformowanym systemie. Musimy też wyciągać wnioski z jeszcze
jednych faktów. Patrzeć, jak to się odbywa w innych krajach,
gdzie te spadki są rzeczywiście dramatyczne. Okazuje się,
że kraj, który przez wiele lat był takim wzorcem i co więcej
reforma z likwidacją gimnazjów była oparta m.in. na ten wzór,
czyli Finlandia, notuje bardzo duże spadki. W przedmiotach
przyrodniczych jeszcze ten wynik jest wyższy, natomiast
jeśli chodzi o przedmioty takie jak czytanie ze zrozumieniem
i umiejętności matematyczne, możemy mówić o dramatycznym
spadku. I teraz jakie wnioski z tego wyciągamy? Pan poseł
zwrócił uwagę na to, że odchudziliśmy podstawy programowe
w roku 2024, żeby dać większą przestrzeń na to, co nazywamy
wiedzą głęboką. Na to też bardzo wyraźnie w swoim opisie
badań wskazuje OECD w tych badaniach PISA 2025, że musimy
w większym stopniu postawić na wiedzę głęboką, czyli na to,
że nie tylko mamy wiedzę, ale umiemy z niej korzystać, rozumiemy
ją i pozostaje ona z nami na całe życie. Bo to był bardzo
poważny problem tej podstawy programowej, którą mamy do
dzisiaj zresztą, ale którą odchudziliśmy w 2024 roku, że ona
stawia na długą listę zagadnień, ale bez głębokiej wiedzy.
Natomiast wyciągnęliśmy jeszcze jedne wnioski. Poza badaniami
dotyczącymi tych danych, które mamy na tych grafikach, bardzo
ważnym elementem są dodatkowe pytania, które zadaje się
uczniom. I te dodatkowe badania, które się zadaje uczniom
dotyczą tego, co jest niekognitywne, czyli dotyczą
zaciekawienia, poczucia potrzeby tego, jakie rolę szkoła
odgrywa w ich życiu i tak dalej. I niestety muszę powiedzieć,
że w tej kwestii polska szkoła zarówno w badaniu 2022, jak
i 2025 wypada bardzo słabo. Jeżeli badaliśmy w 2022 roku,
na przykład zainteresowanie uczniów, czy jesteś ciekawy
nowych rzeczy, których uczysz się w szkole, to z wynikiem
26% wypadliśmy najgorzej w całej Unii Europejskiej. Jeżeli
pytaliśmy o to, czy czujesz się częścią szkoły, czy masz
takie poczucie, że szkoła jest twoim życiem, że czujesz, że
szkoła uczy cię umiejętności przydatnych w życiu, to znowu
wyniki Polski były dramatycznie słabe. I teraz to, co robimy
obecnie w reformie Kompas Jutra, to jest wyciąganie wniosków
z pewnych rzeczy, które dzieją się w innych krajach, które
mają dobre wyniki oraz unikanie tych wszystkich błędów, które
popełniły te kraje, które w tej mapie są wyraźnie na czerwono
i często te spadki, które notują, są dramatyczne. Na przykład
tu w Hiszpanii mamy minus 30, mamy tutaj w Francji minus 25,
czyli rzeczywiście mówimy o spadkach w skali, która już jest
odczuwalna, jeśli chodzi o wyniki potrzebne na całe życie.
Ja po drugim pytaniu pewno więcej powiem na temat tego, co
robimy w związku z tym, żeby wyciągnąć wnioski z tego, co
nam daje test PISA. Natomiast chciałam powiedzieć jedną rzecz.
Jesteśmy dumni z naszych nauczycieli, dlatego, że naprawdę
mimo reformy likwidacji gimnazjów nasi uczniowie jeszcze radzą
sobie całkiem nieźle. Dziękuję bardzo pani minister.
Pytanie uzupełniające zadaje pani poseł Sylwia Bielawska.
Szanowny panie marszałku, panie minister, Wysoka Izbo. Bardzo
nas cieszy, że program Międzynarodowej Oceny Umiejętności
Uczniów wskazuje, że znajdujemy się w czołówce, ale jednocześnie
znajdują się tam również fragmenty, które nas martwią.
Mnie na przykład szczególnie martwi ten fragment, który
mówi o tym, że 24% piętnastolatków ma bardzo niskie umiejętności
w zakresie czytania ze zrozumieniem tekstu. To jest niezwykle
niepokojące. Dlatego, panie minister, chciałabym pani zadać
pięć pytań. Jakie najważniejsze problemy państwo jako
ministerstwo wyróżniacie i jeżeli porównujecie właśnie
badania raportu PISA z roku na przykład 2022 i tego z 2025,
czy na tle innych państw Unii Europejskiej te problemy, które
w Polsce występują, są według państwa szczególnie ważne.
Jeżeli są ważne, to jakie wnioski wyciągacie z tych badań
i jakie macie zamiar wdrożyć właśnie programy naprawcze?
Jakie działania zatem podejmie ministerstwo w odpowiedzi
na te zidentyfikowane problemy i kiedy tak naprawdę będziemy
mogli ocenić, czy te podejmowane działania przynoszą nam efekty?
Dziękuję bardzo pani poseł i ponownie zapraszam panią minister
Katarzynę Lubnawer.
Szanowna pani poseł, panie marszałku, wszyscy posłowie.
Rzeczywiście po to są tego typu badania PISA, które organizuje
OECD, żeby wyciągać z nich wnioski. One są po to, że pozwalają
nam się porównać do innych systemów i pozwalają nam stwierdzić,
co działa u nas lepiej, co działa u nas gorzej. I rzeczywiście
te badania pokazały przede wszystkim to, że te spadki są
można powiedzieć masowe w całej całej Europie, ale że są
kraje, które trochę lepiej sobie radzą. Poza Estonią, która
jest tym krajem, który rzeczywiście najlepiej wypada ze wszystkich
krajów Unii Europejskiej, zauważyliśmy na przykład, że dobre
wyniki ma niecała nawet Wielka Brytania, bo ona rzeczywiście
też nieźle wypada, ale Anglia. I co wyciągnęliśmy? Jakie wnioski
z tego wyciągnęliśmy? Anglia jest jednym z nielicznych krajów,
gdzie rzeczywiście w oparciu o rzetelne badania dotyczące
różnych metod edukacyjnych bada się, jaki one mają skutek
na nauczanie dzieci. Można powiedzieć, że wykorzystaliśmy
te ich badania i w tej chwili one są dostępne dla wszystkich
polskich nauczycieli. Zachęcamy do przewodnika po strategiach
edukacyjnych dostępnych na stronie Instytutu Badań Edukacyjnych.
Tam każdy nauczyciel może zapoznać się, jakie techniki są
najbardziej skuteczne, jakie przynoszą skutki. Kolejnym
działaniem to była reforma Kompas Jutra, czyli to, że wyciągnęliśmy
wnioski z tych elementów, które najgorzej wypadały w polskiej
szkole i reforma po Kompasie Jutra ma stawiać na wiedzę,
bo wiedza jest bardzo ważna, żeby móc krytycznie myśleć,
żeby móc działać we wszystkich pozostałych obszarach, ale ma
spowodować, że szkoła będzie postrzegana również za bardziej
praktyczną, bardziej ciekawą, będzie rozbudzać zainteresowanie
uczeniem się przez dzieci na całe życie, że będzie budować
sprawczość, przynależność do szkoły. Te elementy, których bardzo
wyraźnie w badaniach OECD wskazywało, że polska szkoła
nie posiada. To, co nas niepokoi w badaniach 2025, badanie
wytrwałości. Okazuje się, że Polska, mimo tego, że ma niezłe
wyniki, te kognitywne dotyczące wyników, ma dramatycznie wysoki
wskaźnik dotyczący braku wytrwałości, czyli tego, że
uczeń wskazuje, że nie jest wystarczająco wytrwały, żeby
skończyć trudne zadanie. Kolejnym elementem, który nas bardzo
niepokoi, to jest kwestia absencji. Okazuje się, że polscy
uczniowie gorzej niż średnia europejska wypadają na pytanie,
czy opuściłeś w ostatnich dwóch tygodniach cały dzień, czy
opuściłeś lekcje, czy spóźniłeś się. W tym wypadku, w przypadku
Polski opuściłeś cały dzień, to jest 31% przy 22% średnio w
Europie. Opuściłeś jedną lekcję 45% przy średniej europejskiej,
Unii Europejskiej 26%. Spóźniłeś się 61% przy średniej 51%.
Tak samo jak wskaźniki, że szkoła mało przygotowała do
dorosłości, szkoła to strata czasu. Dlatego naszym celem jest
to, żeby zbudować szkołę, która jest wymagająca, ale
przejazna, inspirująca i budująca sprawczość i te wskaźniki,
które w tej chwili w tych badaniach PISA wypadły szczególnie
słabo. Do tego służy reforma, która 1 września weszła do
szkół, jak również takie rzeczy jak zakaz telefonów czy ograniczenia
ekranu w przedszkolach, które bardzo mają wpłynąć na kolejny
wskaźnik dotyczący poczucia uczniów, że sprzęt cyfrowy im
realnie przeszkadza w uczeniu, co wskazują też w testach PISA.
Dlatego chcemy, żeby polska szkoła po prostu była najlepsza
na świecie. Dziękuję bardzo panie minister.