Koalicja Obywatelska: Zdrowie dzieci ważniejsze niż wojna z brokułem
Monika Wielichowska i Katarzyna Kęska wyjaśniają, że nowe standardy żywienia w szkołach i przedszkolach mają wspierać profilaktykę otyłości oraz zdrowie dzieci. W debacie wskazano, że jadłospisy opierają się na aktualnych normach żywienia i rekomendacjach ekspertów.
Monika Wielichowska zwróciła uwagę, że dzieci mają jeść więcej warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych i strączków, a mniej cukru, soli oraz wysoko przetworzonej żywności. Podkreśliła również, że mięso i ryby nie znikają ze szkolnych stołówek, a woda ma częściej zastępować słodkie napoje.
Wicemarszałek wskazała, że 80 proc. dzieci nie spożywa rekomendowanej ilości warzyw i owoców, a co czwarte dziecko ma problem z nadwagą lub otyłością. Jej zdaniem szkoła jest jednym z najważniejszych miejsc budowania zdrowych, codziennych nawyków.
Minister Katarzyna Kęska podkreśliła, że za rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia stoją eksperci żywieniowi, Państwowy Zakład Higieny oraz Instytut Matki i Dziecka. Nowe standardy mają być elementem kompleksowej profilaktyki chorób niezakaźnych i promocji zdrowia.

W odpowiedzi na pytania dotyczące roślinnego obiadu raz w tygodniu minister wskazała, że szkolne posiłki muszą zapewniać odpowiednią ilość energii i podstawowych składników odżywczych. Wśród rekomendowanych źródeł białka wymieniono mięso, ryby, jaja, nasiona roślin strączkowych, mleko i produkty mleczne. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej publikuje także materiały oraz jadłospisy zaakceptowane przez dietetyków.
Nowe zasady żywienia
Monika Wielichowska zwróciła uwagę, że dzieci mają jeść więcej warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych i strączków, a mniej cukru, soli oraz wysoko przetworzonej żywności. Podkreśliła również, że mięso i ryby nie znikają ze szkolnych stołówek, a woda ma częściej zastępować słodkie napoje.
Profilaktyka otyłości
Wicemarszałek wskazała, że 80 proc. dzieci nie spożywa rekomendowanej ilości warzyw i owoców, a co czwarte dziecko ma problem z nadwagą lub otyłością. Jej zdaniem szkoła jest jednym z najważniejszych miejsc budowania zdrowych, codziennych nawyków.
Rekomendacje ekspertów
Minister Katarzyna Kęska podkreśliła, że za rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia stoją eksperci żywieniowi, Państwowy Zakład Higieny oraz Instytut Matki i Dziecka. Nowe standardy mają być elementem kompleksowej profilaktyki chorób niezakaźnych i promocji zdrowia.

Dieta i szkolne posiłki
W odpowiedzi na pytania dotyczące roślinnego obiadu raz w tygodniu minister wskazała, że szkolne posiłki muszą zapewniać odpowiednią ilość energii i podstawowych składników odżywczych. Wśród rekomendowanych źródeł białka wymieniono mięso, ryby, jaja, nasiona roślin strączkowych, mleko i produkty mleczne. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej publikuje także materiały oraz jadłospisy zaakceptowane przez dietetyków.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska oskarża rząd o pominięcie lotniska Lublin
Koalicja Obywatelska pyta o priorytety Ministerstwa Zdrowia
Koalicja Obywatelska: Krytyka Boguckiego za porównania do Hitlera
Iwona Małgorzata-Krawczyk pyta o niedobory w funduszu 2025
Agnieszka Pomaska o śledztwie ws. wyprzedaży Lotosu
Koalicja Obywatelska: Karol Nawrocki odrzuca liberalizację aborcji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Lewica
Lewica pyta o odpady niebezpieczne w kopalni Kłodawa
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś: Konstytucja daje prezydentowi prawo
Cezary Tomczyk
Cezary Tomczyk: Polska nie jest po prostu w stanie pokoju
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska o dziedzictwie Tadeusza Mazowieckiego
PiS
PiS pyta o szkolenie KAS z udziałem Zonda Krypto
Urszula Augustyn
Urszula Augustyn: 2027 powinien być Rokiem Konstytucji
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Korona z lajków
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Transkrypcja
Do kolejnego pytania.
Będzie to pytanie w sprawie
nowych standardów żywienia dzieci i młodzieży
w placówkach oświatowych. Pytanie będzie
kierowane do minister zdrowia. Zadaje
pani wicemarszałek Monika
Wilichowska. Proszę bardzo.
Panie marszałku, Wysoka Izbo.
Szanowna pani minister,
od kilku tygodni obserwujemy
polityczną awanturę wokół
nowych zasad żywienia dzieci w szkołach
i naprawdę trudno mi jest zrozumieć
o co właściwie jest ta wojna.
Od 1 września dzieci mają jeść
więcej warzyw, mają jeść więcej
owoców, więcej produktów
pełnoziarnistych i strączków,
mniej cukru, mniej soli i mniej
wysoko niezdrowej, przetworzonej
żywności. A woda ma częściej
zastępować słodkie napoje.
Mięso i ryby nie znikają
ze szkolnych stołówek.
A mimo to słyszymy o ideologii
na talerzu, ogłodzeniu dzieci i potrzebie
ich ratowania. Więc pytam,
naprawdę chcemy prowadzić polityczną
wojnę z kalafiorem? Z warzywami?
Z owocami? Z wodą
i z mniejszą ilością cukru i
soli? W czasie, kiedy 80%
dzieci nie spożywa
rekomendowanej ilości warzyw
i owoców? W czasie, kiedy co
czwarte dziecko ma problem z
nadwagą lub z otyłością?
Otyłością, która jest królową
wszystkich chorób? Naprawdę?
Przecież właśnie tutaj
zaczyna się profilaktyka.
Nie wtedy, kiedy człowiek trafia
już do lekarza z otyłością,
kiedy trafia do lekarza z cukrzycą,
czy kiedy trafia do lekarza z chorobą
serca. Profilaktyka zaczyna
się dużo wcześniej, od codziennych
nawyków. Eksperci od lat
podkreślają znaczenie zdrowego
żywienia, a szkoła jest
jednym z najważniejszych miejsc,
w których można takie nawyki
właśnie budować. Zdrowe nawyki.
Nie chodzi o to, żeby decydować,
że za dziecko, co ma jeść przez całe
życie. Chodzi o to, żeby pokazać
mu, że zdrowy posiłek może być
smaczny, różnorodny i może być
pełnowartościowy. Dlatego
pani minister, pytam, na
jakich rekomendacjach ekspertów
i aktualnej wiedzy medycznej
opierają się nowe standardy
żywieniowe w szkołach i jakie
znaczenie mogą mieć dla zdrowia
naszych dzieci za 10, 20 i
30 lat? Bo możemy urządzać
polityczny spektakl wokół
szkolnego talerza, ale
albo zrobić coś naprawdę
ważnego, czyli inwestować w zdrowie
dzisiejszych dzieci i przyszłych dorosłych.
I właśnie o taką profilaktykę
warto walczyć. Każdego dnia,
nie tylko w Roku Profilaktyki Zdrowotnej
i nie tylko we wrześniu,
podczas akcji Profilaktyka
Podaj Dalej.
Dziękuję bardzo. Panie poseł, dodam, że
najbardziej kontrowersyjną rzeczą, którą pani
pominęła, jest chyba ograniczenie jedzenia mięsa.
Także...
Zapraszam do odpowiedzi. Podsekretarz
Stanów w Ministerstwie Zdrowia, panią minister
Katarzynę Kęską. Proszę bardzo.
Szanowni panie marszałku, wysoka Izbo.
Szanowni państwo, w poniedziałek
opublikowano zdrowie sercowo-naczyniowe
Polaków. Raport z
wyników badań Wobasz 3.
Jeśli chodzi o ryzyko sercowo-naczyniowe,
pani marszałek, pozwoli pani, że w pierwszej kolejności
przeczytam kilka zdań z raportu.
Problem nadmiernej masy ciała
dotyka aż 18,1 miliona
obywateli naszego kraju.
Niezwykle istotne, a zarazem
alarmujące są wyniki dotyczące otyłości
brzusznej, której częstość
różni się w zależności oczywiście
od przyjętych definicji,
ale przyjmujemy za kryterium obwód
talii, nadmierne gromadzenie
tkanki tłuszczowej w obrębie
jamy brzusznej stwierdza się
u ponad
10 milionów osób, czyli
u 37% populacji Polaków.
Czynnik ten
niezwykle silnie koreluje z ryzykiem
sercowo-naczyniowym, metabolicznym
oraz ryzykiem zgonu.
Problem ten, jeśli mowa
o czynnikach korelujących
i ryzykiem sercowo-naczyniowym,
metabolicznym oraz ryzykiem zgonu,
dotyka prawie 20% społeczeństwa
polskiego.
Jeśli chodzi o redukcję
częstości występowania choroby otyłościowej,
nie dotyczy najmłodszej badanej
grupy wiekowej.
Co więcej, wśród młodych dorosłych
w wieku 20-35 lat
obserwuje się istotny wzrost
zapadalności na otyłość brzuszną.
Szanowni Państwo,
to, co w tej chwili proponuje
Ministerstwo Zdrowia, bo też chciałabym,
żebyśmy mówili tutaj o rozporządzeniu Ministerstwa
Zdrowia, ale za
rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia
stoją eksperci
od spraw żywieniowych,
Państwowy Zakład Higieny, Instytut Matki
i Dziecka.
W kontekście zdrowia publicznego
nadmierna masa ciała dzieci
i młodzieży, a zwłaszcza otyłość,
tak jak powiedziałam, od lat wzbudza niepokój.
Dzisiejsze dzieci, dzisiejsi
ośmiodziewięciolatkowie
za kilka, kilkanaście lat będą
dwudziestolatkami, których dotyczy
problem, narastający
problem otyłości brzusznej.
W profilaktyce
nadwagi otyłości wśród dzieci i młodzieży,
a chciałabym zauważyć, że u dzieci
ośmiodziewięcioletnich nadmierna masa
ciała dotyczy już ponad 30%
populacji polskiej.
W profilaktyce
rolą odgrywają działania realizowane
na różnych poziomach, przede wszystkim
środowisko rodzinne, ale także placówki
oświatowe i prowadzona w nich edukacja
w zakresie zdrowego stylu życia,
kształtowania postaw prozdrowotnych,
tworzenia warunków do podejmowania aktywności fizycznej
oraz wdrażania zasad zdrowego
żywienia i tutaj bardzo dziękuję
za wprowadzenie do szkół przedmiotu
edukacja zdrowotna. Z perspektywy
zdrowia publicznego nowe standardy
żywienia w szkołach i przedszkolach należy
traktować jako element kompleksowej
profilaktyki chorób niezakaźnych
i promocji zdrowia. Tak naprawdę
nie sprowadza się to jedynie do zmiany
jadłospisu czy ideologicznej walki
z brokułem wspomnianym tutaj wcześniej.
Chodzi o połączenie czterech elementów.
Wiedzy, dziecko poznaje
zasady zdrowego żywienia, umiejętności,
potrafi wykorzystać wiedzę
w praktyce, np. przygotować prosty
posiłek czy dokonać świadomego wyboru
produktu. Środowiska,
szkoła i przedszkole zapewniają
dostęp do żywności, która sprzyja zdrowym wyborom,
w końcu wsparcia rodziny
i społeczności. Rodzice,
opiekunowie, nauczyciele i seniorzy
i społeczność lokalna wzmacniają
prawidłowe wzorce.
Jeśli chodzi, Szanowni Państwo,
o normy spożycia
mikro i makro elementów,
one wynikają z aktualnych norm żywienia
dla populacji polskiej opracowywanych
przez Narodowy Instytut
Zdrowia Publicznego, Państwowy Zakład Higieny
i Państwowy Instytut Badawczy.
I chyba
odpowiedziałam
Pani Marszałku na pytania.
Bardzo dziękuję. Dziękuję bardzo Pani Minister.
Pytanie dodatkowe zadaje Pani Poseł
Katarzyna Stachowicz.
Panie Marszałku,
Pani Minister, Wysoka Izbo.
Wszyscy wiemy, że zdrowa dieta na papierze
nie wystarczy. Najważniejsze
jest to, czy dziecko
tę dietę rzeczywiście zje
i czy przyniesie ona oczekiwany efekt.
Rodzice pytają o to,
jakie konkretne, potwierdzone badaniami
korzyści zdrowotne ma przynieść
dla dzieci i młodzieży dieta
planetarna. Dlaczego
wprowadzono, Pani Minister, obowiązek
jednego roślinnego
obiadu tygodniowego, opartego na
fasoli, grochu, soczewicy
czy ciecierzycy?
Czy jest to zalecenie zdrowotne,
czy próba narzucenia dzieciom
określonego modelu żywienia? Dziękuję.
Dziękuję bardzo,
Pani Poseł. Zapraszam ponownie
do odpowiedzi Pani Minister Katarzyna Kęską.
Szanowna Pani Poseł,
Państwo Posełowie,
przepraszam Panie Marszałku, Szanowny
Wysoka Izbo. Zgodnie z aktualnym
rozporządzeniem posiłki oferowane
w ramach żywienia zbiorowego,
i tutaj znowuż opieramy się o aktualne
normy żywienia dla populacji
polskiej opracowywane przez Narodowy
Instytut Zdrowia Publicznego Państwowy Zakład
Higieny, muszą odpowiadać
aktualnym normom żywienia dla
populacji polskiej. To jest
realizować zapotrzebowanie energetyczne,
które w przypadku żywienia przedszkolnego
stanowi 70-75%,
a w przypadku żywienia
w szkole 20-30%
stanowi całodziennego zapotrzebowania
w ujęciu dekadowym. Adekwatnie
do poszczególnych grup wiekowych
oraz realizować zapotrzebowanie
na podstawowe składniki odżywcze,
to jest białko, węglowodany i
tłuszcze. Ponadto, zgodnie
z aktualnymi zaleceniami zdrowego
żywienia, wskazane jest w diecie równorodność
i komponowanie pełnowartościowych
posiłków,
to jest uwzględniających warzywa i owoce,
produkty zbożowe, w tym pełnoziarniste,
produkty będące
źródłem białka, zarówno
pochodzenia zwierzęcego, jak i
roślinnego oraz niewielki
dodatek tłuszczów, z preferencją tłuszczów
roślinnych. Wśród rekomendowanych
źródeł białka w diecie
wymienia się mięso,
ryby, jaja, nasiona roślin
strączkowych oraz mleko i produkty
mleczne.
Szanowni... Tak, tak.
Ja powtarzam. Ja powtarzam.
Szanowni Państwo, żeby to nam się utrwaliło,
więc ja jeszcze
chciałabym też zwrócić, Szanowni Państwo,
uwagę na to, że w ramach
działalności Narodowego
Centrum Edukacji Żywieniowej...
Szanowni
Państwo, ja chciałabym też przypomnieć, że
Państwo to wprowadzaliście w 2016 roku.
A my kontynuujemy tą szeroko
pojętą politykę zdrowotną, więc bardzo
dziękuję za to, że Państwo wprowadzaliście
to wcześniej. W ramach działalności
Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej
funkcjonuje również skrzynka
kontaktowa dla realizatorów żywienia
zbiorowego w przedszkolach i szkołach,
stanowiąca wsparcie dla
realizatorów żywienia zbiorowego
w przedszkolach i szkołach.
Szanowni Państwo,
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej,
chciałabym też wspomnieć, publikuje
gotowe materiały edukacyjne,
ale publikuje również
gotowe jadłospisy akceptowane
przez dietetyków, z których
można korzystać w bardzo szerokim zakresie.
Bardzo dziękuję.
Dziękuję bardzo Pani
Minister. Na tym kończymy
pytanie dotyczące
diety w szkołach.