Mateusz Morawiecki: Rolnicy nie mogą zostać sami
Mateusz Morawiecki podczas spotkania w Lućmierzu w województwie łódzkim mówił o kryzysie w rolnictwie, zadłużeniu państwa i przyszłości polskiej gospodarki. W wystąpieniu wezwał rolników do protestów oraz przekonywał, że projekt Rozwój Plus ma doprowadzić do zwycięstwa obozu patriotycznego w kolejnych wyborach.
Mateusz Morawiecki ocenił, że polskie rolnictwo mierzy się z „absolutnym dramatem”. Wskazywał na niskie ceny pszenicy, kukurydzy i ziemniaków oraz krytykował import ziemniaków z Niemiec i Holandii, podczas gdy polskie produkty mają gnić na polach. Przypomniał również o dopłatach do zbóż, nawozów i paliwa rolniczego w czasie, gdy pełnił funkcję premiera.
W wystąpieniu Mateusz Morawiecki przedstawił Rozwój Plus jako projekt mający zatrzymać kolejną kadencję Donalda Tuska i odbudować polski przemysł. Szczególną uwagę poświęcił przemysłowi zbrojeniowemu, hutnictwu, rolnictwu oraz potrzebie repolonizacji technologii przy zakupach zagranicznych.
Były premier mówił o Turowie, imporcie zboża z Ukrainy, pakcie migracyjnym, Zielonym Ładzie i ETS-2. Przekonywał, że Polska powinna bronić własnych interesów w Unii Europejskiej oraz rozwijać współpracę z europejskimi środowiskami patriotycznymi.
Mateusz Morawiecki wyraził obawę, że obecny rząd będzie chciał siłowo przejąć Trybunał Konstytucyjny. Podkreślał znaczenie niezależności Trybunału oraz pierwszeństwa polskiej konstytucji przed prawem europejskim.

W końcowej części wystąpienia Mateusz Morawiecki ostrzegał przed konsekwencjami rosnącego zadłużenia i deficytu budżetowego. Apelował o odbudowę przemysłu, inwestycje w regionach oraz przekonywanie przedsiębiorców, młodych ludzi, samorządowców i mieszkańców dużych miast do programu Rozwój Plus.
Kryzys polskiego rolnictwa
Mateusz Morawiecki ocenił, że polskie rolnictwo mierzy się z „absolutnym dramatem”. Wskazywał na niskie ceny pszenicy, kukurydzy i ziemniaków oraz krytykował import ziemniaków z Niemiec i Holandii, podczas gdy polskie produkty mają gnić na polach. Przypomniał również o dopłatach do zbóż, nawozów i paliwa rolniczego w czasie, gdy pełnił funkcję premiera.
Rozwój Plus i przyszłość Polski
W wystąpieniu Mateusz Morawiecki przedstawił Rozwój Plus jako projekt mający zatrzymać kolejną kadencję Donalda Tuska i odbudować polski przemysł. Szczególną uwagę poświęcił przemysłowi zbrojeniowemu, hutnictwu, rolnictwu oraz potrzebie repolonizacji technologii przy zakupach zagranicznych.
Spór o politykę europejską
Były premier mówił o Turowie, imporcie zboża z Ukrainy, pakcie migracyjnym, Zielonym Ładzie i ETS-2. Przekonywał, że Polska powinna bronić własnych interesów w Unii Europejskiej oraz rozwijać współpracę z europejskimi środowiskami patriotycznymi.
Trybunał Konstytucyjny i praworządność
Mateusz Morawiecki wyraził obawę, że obecny rząd będzie chciał siłowo przejąć Trybunał Konstytucyjny. Podkreślał znaczenie niezależności Trybunału oraz pierwszeństwa polskiej konstytucji przed prawem europejskim.

Dług publiczny i suwerenność
W końcowej części wystąpienia Mateusz Morawiecki ostrzegał przed konsekwencjami rosnącego zadłużenia i deficytu budżetowego. Apelował o odbudowę przemysłu, inwestycje w regionach oraz przekonywanie przedsiębiorców, młodych ludzi, samorządowców i mieszkańców dużych miast do programu Rozwój Plus.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Mateusz Morawiecki: 800 plus i rewolucja polityki prorodzinnej
Mateusz Morawiecki: Zakaz importu zboża po 15 września i krytyka Tuska
Mateusz Morawiecki odpiera insynuacje ws. afery RAS
Mateusz Morawiecki: Suwerenność zagrożona przez podbój elit
Mateusz Morawiecki mówi o Polskim Ładzie dla przedsiębiorców
Mateusz Morawiecki wzywa: ustawy deregulacyjne na maj
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artur Łącki
Artur Łącki o nowych zasadach ochrony wydarzeń specjalnych
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska pyta o reakcję służb na nagłe zdarzenia
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska pyta o koszty wychowania patriotycznego
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski pyta o drugi etap programu CPN
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska o ratyfikacji traktatu z Wielką Brytanią
PiS
PiS apeluje do Tuska o zakończenie kryzysu w Akademii
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Transkrypcja
Dziękuję bardzo, dziękuję Marku, dziękuję bardzo,
że zaczekaliście, szanowni państwo,
bo chciałem rzeczywiście dzisiaj też jeszcze z wami porozmawiać
o najważniejszych sprawach dla Polski,
kilka takich wątków poruszyć, o których Marek też powiedział.
I zacznę może od tego, że spotykamy się w Lućmierzu.
Przed chwilą Paweł mi powiedział,
że w Lućmierzu według Wikipedii mieszka 290 mieszkańców.
Tak że jest to chyba jedna z najmniejszych miejscowości,
w których się spotykam.
Ale niech to będzie dla mnie taka raczej trampolina
do pewnej podstawowej myśli.
Otóż pamiętacie 10-15 lat temu poprzednie rządy Tuska?
On mówił, że Polska będzie się rozwijać według modelu
i to taka mądra nazwa, polaryzacyjno-dyfuzyjnego.
A tak naprawdę chodziło o to, że mają się rozwijać wielkie miasta,
a już mniejsze, takie jak Zgierz, Pabianice, Aleksandrów, Łódzki, Brzeziny.
No to niekoniecznie, chyba że coś skapnie z pańskiego stołu.
A tereny wiejskie to już w ogóle niech zaczekają na swoją kolejkę.
Tutaj na pewno też są rolnicy.
Marek wspominał o rolnictwie.
Szanowni państwo, w rolnictwie w tym roku mamy dzisiaj absolutny dramat.
Absolutny dramat.
Ceny pszenicy, ceny kukurydzy, cena ziemniaków.
Niedawno byliśmy tutaj w Sieradzkim u pana Borowiaka.
Prawda? O, jest z nami dzisiaj tutaj.
Przepraszam, nie zauważyłem.
Dobrze pamiętam.
Opowiadał mi o ziemniakach, które są ściągane z Niemiec,
40-50 groszy z Holandii, z Niemiec.
Szanowni państwo, jest tutaj świadectwo tego, o czym mówię.
W tym samym czasie gnija ziemniak na polu.
Polacy nie mogą sprzedać naszego ziemniaka.
No co to jest?
Kiedy ja byłem premierem, były protesty rolników,
ale zawsze wychodziłem do nich z wyciągniętą ręką.
Były dopłaty do pszenicy, dopłaty do nawozów,
dopłaty do kukurydzy, po prostu do zboża.
Były dopłaty do paliwa, dokładnie, pan tutaj przypomniał.
Ten rząd obiecał dopłatę do zwrotu paliwa rolniczego
do 2 złotych miał być zwrot.
No nie ma tego zwrotu.
Tylko obiecał, jak tutaj pani mówi słusznie.
Zobaczcie, cała wielka branża,
która jest naszym kołem zamachowym naszej gospodarki.
Ponad 50 miliardów euro samego eksportu.
I pada.
Wychodzą rolnicy protestować.
Wychodzi obecny premier na balkon, patrzy na demonstrację i mówi,
że myślał, że więcej was tutaj przyjedzie.
Zobaczcie, nie ma dopłat, jest pogarda.
Nie ma wsparcia do nawozów, jest lekceważenie.
Zachęcam, proszę wszystkich rolników,
żebyście razem z nami protestowali mocno.
Bo my jesteśmy z wami.
Będziemy ostro protestować razem z wami.
Jak wy będziecie na blokadach, na protestach,
jak mnie zaprosicie, ja będę razem z wami.
Bo moje miejsce jest przy was.
Jak byłem premierem, starałem się, żeby rolnictwo polskie,
jak uderzyła klęska żywiołowa, żeby były suszowe.
Pamiętacie?
Kto tutaj jest rolnikiem, to pamięta susze 2017, 2018.
Zawsze wypłacaliśmy odszkodowanie.
Bo zależało nam na tym,
żeby rolnictwo polskie było po prostu w rozwoju.
I dzisiaj jesteśmy na takim już jakby progu kampanii wyborczej.
Za rok wybory.
Szanowni państwo, prawie zarówno za rok wybory.
Kampania rusza bardzo wcześnie.
I dzisiaj spotykam się tutaj z wami w województwie łódzkim,
któryś raz już jestem w ciągu ostatnich paru tygodni,
żeby też wam powiedzieć, po co dzisiaj walczymy,
po tym, jak już jesteśmy, że tak powiem, wypchnięci,
ale nie składamy broni.
Jesteśmy częścią obozu patriotycznego.
Rozwój Plus powstał po to,
żeby Donald Tusk nie miał kolejnej kadencji.
SŁYCHANIE I OKLASKI
Bo widzimy zapaść państwa polskiego.
Rozwój Plus powstał po to,
żeby młodzi ludzie nie musieli wysyłać 45 CV życiorysów do firm
i napotykać ścianę milczenia, ścianę płaczu.
Bo o tym mi dzisiaj mówią młodzi na spotkaniach,
jak się ze mną spotykają.
A jeżdżę po różnych spotkaniach z młodymi ludźmi.
Ostatnio takie miałem,
teraz w sobotę będę się spotykał z młodymi również w Małopolsce.
I Rozwój Plus powstał po to,
żeby rzeczywiście postawić z powrotem na nogi to,
co zostało postawione na głowie.
Bo Marek dobrze tutaj opowiadał o przemyśle zbrojeniowym.
Ja pójdę jeszcze za tym ciosem, bo możecie się zdziwić.
Marek powiedział, wydawajmy pieniędzy mniej,
żeby dziura budżetowa była mniejsza,
ale wydawajmy je dobrze, wydawajmy je rozsądnie.
Tak jak pani mówi.
Co to znaczy, kochani?
Co to znaczy, co to ma być,
że my przeznaczamy dziesiątki miliardów złotych rocznie
na zagraniczne produkty kupowane spółki,
a technologia zostaje u nich?
Praktycznie nie ma żadnej repolonizacji technologii.
To to jest pomoc dla polskiego przemysłu?
To jak my chcemy budować polski przemysł zbrojny,
silną polską armię, jak my nie mamy stali?
Dąbrowa Górnicza wygasza piec numer 3.
7 milionów ton produkcji,
spadek produkcji na 5 milionów w tym roku.
A w szczycie ile było, Marek? 16-17.
W 16-17 coś koło tego produkowaliśmy milionów ton.
Może 15-16, ale jestem pewien, że to jest ten rząd wielkości.
Dzisiaj 5?
I my klimat ratujemy?
Jak tę stal ściągamy z Chin albo z Turcji?
Przecież tam ktoś musi tę stal wyprodukować, ludzie.
To jest świat na nogach? Nie.
To jest świat postawiony na głowie.
Przewróćmy z powrotem świat z głowy na nogi.
Rozwój Prus jest właśnie po to.
Zdrowy rozsądek.
Świat na nogach, a nie na głowie.
Zobaczcie, jak byliśmy u władzy,
to mogę powiedzieć, jak się prowadziło wtedy politykę europejską.
Pamiętacie atak na Turów?
Zamknięcie Turowa, zamknięcie Bełchatowa.
Takie były następne kroki.
Po Turowie miał być Bełchatów.
Nie pozwoliliśmy na to.
Karę na nas nakładali, dzienna kara.
Miałem szantaż ze strony von der Leyen, Komisji Europejskiej.
Zamykaj Turów, zamykaj kopalnie, zamykaj elektrownię.
Nie ubiołem się do samego końca.
Turów do dzisiaj produkuje energię.
Dla 6% Polaków.
Tak było.
Potem rozpoczął się zalew zboża ukraińskiego.
Tą ręką razem z Waldkiem Budą spodpisywaliśmy embargo.
I ja, i on.
Waldek jest posłem ziemi łódzkiej razem z Pawłem Rychlikiem.
Ile razy żeśmy rozmawiali, Paweł, wtedy jak był zalew,
to jeszcze Paweł proponował nie samo zboże, żeby było embargo.
Paweł Rychlik.
Także embargo na inne produkty z Ukrainy.
Znowu się zaczął szantaż Komisji Europejskiej.
Co zrobiłem we wrześniu z powrotem?
Następne embargo podpisałem.
A pamiętacie pakt migracyjny?
Moja poprzedniczka, pani premier Szydło,
bardzo dzielnie broniła Polski przed paktem migracyjnym.
A ja w 2018 roku razem z premierem Babiszem i premierem Orbanem
zmusiliśmy Komisję Europejską i Radę Europejską
do dobrowolności i jednomyślności w zakresie paktu migracyjnego.
I przez 6 lat, do końca naszych rządów,
pakt migracyjny w ogóle nie był tematem.
Pamiętacie z 2023 roku, jak była kampania do parlamentu,
dyskusja o MERKOSUR, o pakcie migracyjnym?
Pamiętacie jakieś wielkie dyskusje o Zielonym Ładzie?
Nie, cisza była, tak jak pani mówi.
Była cisza. Dlaczego?
Bo myśmy potrafili zablokować złe regulacje dla Polski.
A mój następca po 8 dniach czy 9,
21-2 grudnia de facto zgodził się na pakt migracyjny.
Ta blokada, którą nałożyłem w czerwcu 2018 roku,
przestała działać.
Po kilku miesiącach
zaczął przyjmować kolejne dyrektywy Zielonego Ładu, ETS-2.
To wiecie, co teraz zrobili z ETS-2, żeby nie wkurzyć wyborców?
Bo wiedzą, że w przyszłym roku
są wybory w czterech najważniejszych państwach europejskich
poza Niemcami.
Francja, Włochy, Hiszpania i Polska.
Liczę wielkością liczby mieszkańców.
Oczywiście Niemcy są największe.
I kto wie, być może też będą wybory przyspieszone w Niemczech.
Ale póki co są planowane na 2029 rok.
W czterech największych krajach wybory.
Wiecie, co zrobiła Komisja Europejska i Rada Unii Europejskiej?
Przesunęli wdrożenie ETS-2 z 1 stycznia 2027
na 1 stycznia 2028.
Dzisiaj zobaczcie, jakie oszustwo, jaka bezczelność.
Boją się Polaków, Włochów, Francuzów, Hiszpanów.
Chcą, żeby dalej wygrywała liberalna i lewicowa opcja polityczna.
Bo boją się, że patrioci europejscy ponad podziałami.
Bo my mamy sprzeczne interesy.
I z Niemcami, i z Francuzami, nie ma co ukrywać.
Mnie zawsze interesował interes Polski tylko.
Ale czasami lepiej jest się porozumieć z patriotami,
nawet nacjonalistami z Włoch czy Hiszpanii,
niż z lewicą i z liberałami z Brukseli, z Berlina i z Paryża.
Przecz z tymi kosmopolitami,
którzy chcą zniszczyć Europę ojczyzn.
SŁYCHANIE
Europa będzie albo Europą ojczyzn, albo nie będzie jej wcale.
Albo nie będzie wcale Unii Europejskiej.
Niestety ta przepowiednia, którą tutaj pan powiedział,
jest również możliwa. Wiecie dlaczego?
Jak to wariactwo będzie dalej postępować.
No ludzie, dokładnie jest tak, jak pani mówi, sami się wykończą.
Słuchajcie, według najbardziej renomowanych raportów niemieckich
przez ostatnie 4 lata w Niemczech zniknęło 500 tys. miejsc pracy.
W samych Niemczech.
Na rzecz Chińczyków.
Bo Chińczycy mogą sobie emitować CO2, nie mają zielonego ładu,
oszukują na technologiach, wszystko kradną,
pomagają Ruskim walić w nas.
Przecież te drony, które walą w nas,
to są na chińskich silnikach, chińska optyka.
I śmieją się Europie w kółach.
I śmieją się w Europie w kółach.
To jest wariactwo.
To dlatego, kiedy byłem premierem w 2021 roku, jeśli dobrze pamiętam,
skierowałem wniosek do Trybunału Konstytucyjnego,
żeby Trybunał Konstytucyjny stwierdził, które prawo ma pierwszeństwo.
Czy polska konstytucja, czy prawo europejskie.
Ja zasugerowałem, żeby było to prawo polskie.
Polska konstytucja.
I Trybunał Konstytucyjny oczywiście tak zrobił.
Polska konstytucja ma pierwszeństwo przed prawem europejskim.
Potwierdzenie Polskiego Trybunału Konstytucyjnego.
I dlatego dzisiaj byłem tam pod Trybunałem Konstytucyjnym.
Także dlatego, mimo że jak to ktoś powiedział,
jak byliśmy w Karpaczu, czemu pan broni Trybunału,
skoro Trybunał Konstytucyjny podejmował wyroki
czasami przeciwko temu, co chciał rząd polski, jak ja byłem premierem.
No tak było.
Ale czy jest lepsze potwierdzenie niezależności Trybunału Konstytucyjnego?
Jak podejmowali wyroki takie i takie, no to właśnie pani prezes,
która wtedy była szefową Trybunału,
patrzyła tylko i wyłącznie na konstytucję.
Bo taki jest obowiązek Trybunału Konstytucyjnego.
Dzisiaj mam jednak pewną obawę.
I chcę tutaj stąd z Lućmierza pod Zgierza powiedzieć bardzo wyraźnie.
Niewykluczone, że obecny rząd będzie chciał siłowo przejąć
Trybunał Konstytucyjny.
Tak jak to było w paru krajach Ameryki Łacińskiej,
w krajach afrykańskich, po to, żeby mieć władzę
nawet nad zatwierdzaniem pośrednio wyborów.
Bo wybory zatwierdza Sąd Najwyższy,
ale jak Trybunał stwierdzi, że Sąd Najwyższy jest nieważny,
to jak wygramy wybory, a wierzę w to głęboko, że wygramy,
choć trzeba patrzeć im na ręce,
to mogą stwierdzić, że te wybory są nieważne.
To dlatego chcą opanować Trybunał Konstytucyjny.
I dlatego nie możemy na to pozwolić.
Musimy bronić niezależności Trybunału Konstytucyjnego.
Szanowni państwo, bardzo dziękuję, że tutaj poczekaliście.
Dziękuję Marku, dziękuję Paweł za organizację.
Ja mogę tylko powiedzieć tak.
Rozwój Plus jest i będzie coraz ważniejszą częścią
obozu patriotycznego.
My wierzymy w to, że patriotyzm nie jest tylko i wyłącznie
projektem przeszłości, historii, tożsamości.
Tak, to są wielkie wartości.
Patriotyzm to cześć oddawana naszym bohaterom.
Patriotyzm to miłość do naszej wiary.
Nawet jak ktoś jest niewierzący,
to wie, że Polska została zbudowana na wartościach krzyża.
Krzyż jest największym, najważniejszym symbolem całej Europy.
A dla Polski jest świętym znakiem.
Ważniejszym nawet od naszego godła.
Dlatego, że to z niego wyrośliśmy, z wiary chrześcijańskiej.
I patriotyzm jest projektem dbałości o nasze wartości.
Ale patriotyzm musi też być projektem mocy, projektem siły.
Musi być oparta o nowoczesny polski przemysł,
o polską silną marżę, silną, rentowną polską branżę rolniczą,
branżę hutniczą, włókienniczą,
jakże ważną tutaj w Łodzi i w okolicach.
I po to powstał Rozwój Plus,
żeby ci na Zachodzie nie mogli nas rozgrywać.
Bo my mamy, no, pochwalę się, najlepszych fachowców.
Prawda?
Dziękuję bardzo.
Dziękuję, dziękuję.
Bo to jest ważne.
Jak już wrócimy, tak jest, ważny jest pomysł,
ważna jest sprawczość, ważna jest decyzyjność.
Bo obok wielu grzechów,
które na wołowej skórze można spisać obecnego premiera,
wiecie, jeszcze jest taki jeden, o którym się mało mówi?
Ten facet prawie w ogóle nie podejmuje decyzji.
Tam stosy papierów rosną na tym biurku, za którym ja siedziałem.
Lepiej jest w ogóle nie podjąć decyzji,
bo lepiej skłamać,
bo wtedy nikt nie będzie go ścigał, on sobie tak myśli.
Bo jak podpisze coś...
Ja podpisywałem setki decyzji, tysiące decyzji.
Nie bałem się tego.
Jestem za niektóre dzisiaj ścigany.
Śmieję się im w kułak.
Nie boję się ich.
Ale jestem dzisiaj ścigany.
Próbują mnie zdołować.
Próbują mnie być może zamknąć.
Nigdzie stąd nigdy nie wyjadę.
Będę zawsze do końca w Lućmierzu, w Zgierzu,
w województwie łódzkim, w Warszawie, w Polsce.
Tutaj z wami zostanę.
SŁYCHAĆ OKLASKI
Ale o tej decyzyjności jeszcze jedno zdanie.
Bo we współczesnym świecie, w którym widzicie, jak on się komplikuje,
Trump nakłada cła.
Protekcjonizm coraz bardziej króluje w całym świecie.
Kiedyś decydował tylko zysk korporacji,
a dzisiaj decyduje również bezpieczeństwo dostaw.
Bezpieczeństwo łańcuchów dostaw.
Zobaczcie, metale ziem rzadkich rok temu
Xi Jinping tupnął nogą, cały świat...
Przeraził się.
Dzisiaj już nie tylko czyste parametry biznesowe o tym decydują.
Dzisiaj trzeba umieć połączyć te kropki
na rysunku dojrzałej gospodarki, dojrzałych finansów.
Trzeba naprawić finanse, bo są dziura jak durszlak.
Dzisiaj mamy do czynienia z potężnym niebezpieczeństwem,
zagrożeniem dla polskiego budżetu.
Jak dalej tak pójdzie, to utracimy w kilka lat suwerenność.
Powiem tak, a wiecie, że ja nie rzucam takich słów na wiatr.
Bo potem wszyscy i tak wyciągają, cytują.
Jeszcze kilka lat takiego zadłużania
i całkowicie będziemy na pasku Komisji Europejskiej
i rynków finansowych.
Komu o to może chodzić? Zapytajcie się.
Komu? Komu?
No właśnie, naszym wrogom.
Kto jest największym wierzycielem Polski?
Niestety Niemcy i Europa Zachodnia.
Zadłużamy się u nich.
I to nie tylko to safe market.
To po prostu ten gigantyczny deficyt.
300 miliardów rok po roku. Ludzie.
W czasach, jak ja byłem premierem, była finansowana polityka społeczna.
Inwestycje w regionach.
To z Pawłem Rychlikiem, żeśmy otwierali dziesiątki
remontów przedszkoli, żłobków, drogi, szkoły, szpitale.
Ochotnicze straże pożarne.
Ile żeśmy wołów strażackich kupili?
Tu w samym województwie łódzkim kilkaset.
Sprzętu pożarniczego.
Koła gospodyń wiejskich.
I na wszystko były pieniądze,
a dług publiczny w relacji do PKB spadł z 51% na 49%.
Jak ja byłem premierem.
Dzisiaj przez cztery lata, bo oni pokazali już czwarty budżet
na ten kolejny rok, na 27,
wzrost z tych 49% na 75% mniej więcej.
Na 75%.
I gdzie są te pieniądze, panie Tusk?
Może tutaj w Lućmierzu,
żeście pobudowali jakieś wielkie tunele podziemne, fabryki?
Jakieś wielkie wieżowce w Zgierzu powstały, a ja nie widziałem.
Paweł, może ty w Wieluniu
masz tam jakieś wielkie inwestycje Donalda Tuska?
No, szanowni państwo, nie ma się, co uśmiechać, niestety.
Te pieniądze wsiąknęły jak amazonka w piaskach Piaski Sahary.
Nie widać ich.
Nie widać wielkiego rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Nie widać CPK.
Polski atom spowolniony.
Udrożnienie polskich rzek całkowicie zatrzymane.
Polski przemysł zbrojeniowy.
Marek tu bardzo dobrze opowiadał o stalowej woli.
Zapytajcie się, weźcie za telefon do kogokolwiek z stalowej woli.
Tam są tysiące pracowników.
Co było w czasie, jak myśmy rządzili, co jest teraz?
Dlatego, kochani, nie ma co załamywać rąk.
Nie ma co płakać nad rozdanym mlekiem.
Trzeba iść do przodu.
Stało się to, co się stało za rok wybory.
Ja wierzę, że my obóz patriotyczny zwyciężymy.
Że pan prezydent będzie też sprzyjał prawdziwym polskim patriotom.
Wierzę w to, że znajdziemy klucz do tych,
do których wcześniej nie mogliśmy i był spadek notowań.
Do przedsiębiorców, do młodych ludzi, do samorządowców, do wielkich miast.
Też tam trzeba im przetłumaczyć, w wielkich miastach.
Że oni też tracą szansę.
Już w Krakowie jest panika bezrobocie technologiczne.
Bo AI wchodzi, bo robotyka.
Już w wielkich miastach zaczynają też się bać.
Ja mówię, to co zrobił obecny premier,
żeby przyciągnąć setki nowych inwestycji?
Nie bardzo, nie widzę tych wszystkich nowych inwestorów.
A może jakieś wielkie tereny uzbrojone powstały,
żeby przedsiębiorcy mogli nowe fabryki lokować?
Też tego nie ma.
Niech ludzie zaczną łączyć ze sobą fakty.
Proszę was o to.
Proszę was, żebyśmy byli takim budzikiem,
który obudzi kolejne setki, kolejne tysiące ludzi.
Proszę was, żebyśmy tę pieśń rozwoju,
rozwoju i patriotyzmu zanieśli dalej w Polskę.
Żeby jeszcze przez te 12 miesięcy przekonywać Polaków
i przekonać wystarczająco dużo, żeby zwyciężyć.
I żeby to zwycięstwo było jak największe.
Takie, po którym oni się już nie pozbierają.
Niech żyje Polska, niech żyje Lućmierz.
Wszystkie małe i większe miejscowości.
Dziękuję bardzo.
Dziękuję.
Dziękuję ślicznie.
Mówią mi młodzi nasi przyjaciele, żeby sobie zawsze zrobić selfie.
Nie siadajcie jeszcze na chwilkę, jakbyście mogli wstać.
Kto może, kogo mogę poprosić?
Chorągiewkę do góry.
Tu muszę zrobić tak, żeby widać było wszystkie osoby.
Chodźcie tutaj, chłopaki.
Zrobimy tak.
Chodźcie tutaj.
A, bo jeszcze tutaj.
Mamy.
Dobra, to może ja poproszę państwa, żebyście też stąd wyszli tu,
bo inaczej was nie obejmę.
Jakbyście tutaj stanęli wszyscy państwo na momencik.
I chorągiewki do góry.
Tak, zapraszam bardzo serdecznie, proszę.
Chorągiewki do góry.
Zaraz, żebym tutaj ujął wszystkich.
Chorągiewki do góry.
A kto nie ma, to palce w geście zwycięstwa,
bo zwyciężymy, kochani, na pewno.
Dłonie w geście zwycięstwa.
I jeszcze pozdrowimy może...
Uwaga, będzie jeszcze...
Jak powiem, niech żyje Polska, to wy trzy razy niech żyje, dobra?
Z Lućmierza pozdrawiamy wszystkich polskich patriotów.
Niech żyje Polska!
Niech żyje!
Dziękuję bardzo.
Dziękuję. A teraz pytania jakieś.
Na temat się radzę, to pogadamy.
Mamy jeszcze pytania, tak?
Jest o dwa.
Później pogadamy, w końcu pogadamy.
Dobrze, dobra, dobra.
46 late w Polsce.
Tak?
O, to ciekawa historia.
Dobrze, porozmawiamy.
Szanowni państwo, jesteśmy tutaj do dyspozycji.
Jak ktoś chce z nami porozmawiać, to zapraszamy.
Jak ktoś chce pytanie zadać teraz, żeby wszyscy słyszeli,
to też proszę bardzo.
Proszę na forum też można, proszę bardzo.