Patryk Jaki: Dieta planetarna to produkt lobbystyczny
Poseł Patryk Jaki krytykuje zasady tzw. diety planetarnej w szkołach i twierdzi, że ograniczenie mięsa może prowadzić do tego, że dzieci wracają do domu głodne. W konferencji zarzuca rządowi oraz instytucjom publicznym uleganie interesom firm związanych z alternatywnym białkiem i zapowiada działania kontrolne.
Patryk Jaki wskazuje, że szkolne obiady mają obejmować dwa posiłki mięsne w tygodniu, co najmniej jeden posiłek rybny, jeden z roślinną alternatywą dla mięsa oraz jeden dowolny posiłek bezmięsny. Jego zdaniem tak radykalne rozwiązanie nie ma odpowiednika w innych państwach Unii Europejskiej.
Poseł PiS twierdzi, że dieta planetarna jest produktem lobbystycznym, na którym zyskują firmy inwestujące w alternatywy dla białka zwierzęcego. Zapowiada, że Centralne Biuro Antykorupcyjne powinno zbadać sposób wprowadzenia tych zasad oraz finansowanie organizacji promujących rozwiązanie.
Patryk Jaki odnosi się także do stanowisk Ministerstwa Edukacji Narodowej i Ministerstwa Zdrowia. Twierdzi, że resorty próbują odcinać się od odpowiedzialności za dietę planetarną, choć materiały rządowe mają przedstawiać ją jako rozwiązanie wprowadzane w szkołach.
W ocenie posła nowe zasady mogą szczególnie dotknąć dzieci z wybiórczością pokarmową. Patryk Jaki zapowiada akcję zbierania informacji o przypadkach, w których uczniowie wracają ze szkoły głodni, oraz organizowanie pomocy dla takich rodzin.

W drugiej części wystąpienia Patryk Jaki komentuje działania rządu Donalda Tuska, sondaże wyborcze, Akademię Wymiaru Sprawiedliwości oraz spór o Trybunał Konstytucyjny. Ocenia, że przejęcie Trybunału miałoby ograniczyć uprawnienia prezydenta i umożliwić legalizację kontrowersyjnych zmian prawnych. Obejrzyj nagranie i poznaj pełne argumenty posła.
Dieta planetarna w szkołach
Patryk Jaki wskazuje, że szkolne obiady mają obejmować dwa posiłki mięsne w tygodniu, co najmniej jeden posiłek rybny, jeden z roślinną alternatywą dla mięsa oraz jeden dowolny posiłek bezmięsny. Jego zdaniem tak radykalne rozwiązanie nie ma odpowiednika w innych państwach Unii Europejskiej.
Zarzuty dotyczące lobbingu
Poseł PiS twierdzi, że dieta planetarna jest produktem lobbystycznym, na którym zyskują firmy inwestujące w alternatywy dla białka zwierzęcego. Zapowiada, że Centralne Biuro Antykorupcyjne powinno zbadać sposób wprowadzenia tych zasad oraz finansowanie organizacji promujących rozwiązanie.
Spór między ministerstwami
Patryk Jaki odnosi się także do stanowisk Ministerstwa Edukacji Narodowej i Ministerstwa Zdrowia. Twierdzi, że resorty próbują odcinać się od odpowiedzialności za dietę planetarną, choć materiały rządowe mają przedstawiać ją jako rozwiązanie wprowadzane w szkołach.
Głodne dzieci i zapowiedź pomocy
W ocenie posła nowe zasady mogą szczególnie dotknąć dzieci z wybiórczością pokarmową. Patryk Jaki zapowiada akcję zbierania informacji o przypadkach, w których uczniowie wracają ze szkoły głodni, oraz organizowanie pomocy dla takich rodzin.

Pozostałe tematy konferencji
W drugiej części wystąpienia Patryk Jaki komentuje działania rządu Donalda Tuska, sondaże wyborcze, Akademię Wymiaru Sprawiedliwości oraz spór o Trybunał Konstytucyjny. Ocenia, że przejęcie Trybunału miałoby ograniczyć uprawnienia prezydenta i umożliwić legalizację kontrowersyjnych zmian prawnych. Obejrzyj nagranie i poznaj pełne argumenty posła.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Patryk Jaki ostro krytykuje przyjęcie uchodźców i rząd
Patryk Jaki: Skandaliczne obciążanie Polski w debacie w PE
Patryk Jaki: Zarzuty wobec ustawy o fotoradarach i skandal
Patryk Jaki: 'To jest cyrk' - o sądach, uczelniach i kaucji
Patryk Jaki: Przymus wymiany kotłów na pompy ciepła to szaleństwo
Patryk Jaki krytykuje zatarcie i broni art. 106a
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jacek Czerniak
Jacek Czerniak: Lewica po raz czwarty ureguluje kryptowaluty
Roman Giertych
Giertych i Arłukowicz o aferze kryptowalutowej i rozliczeniach PiS
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun o pomniku UPA i roli posła
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński zapowiada odbudowę siły polskiej wsi
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek przedstawia plan dla polskiej wsi
Transkrypcja
To jest proszę Państwa, to trzeba nazwać wprost, to jest skandal, albo faktycznie trzeba byłoby użyć dużo mocniejszych słów.
Ja chcę Państwu powiedzieć, co to jest dieta planetarna.
Otóż jest to produkt wymyślony przez komisję EDT, a jest to komisja, której jednym z obecnych fundatorów są spółki, które po prostu inwestują pieniądze w alternatywy dla białka zwierzęcego.
Więc ich celem naturalnie jest maksymalizacja zysku, a nie żadne, tak jak opowiadają Państwu, dobro, planety czy zdrowie dzieci.
Więc proszę Państwa, Polska według tego, co przeszukałem, nie potrafi zdać niczego innego, żeby jakiekolwiek inne państwo w Unii Europejskiej wprowadzało ten lobbystyczny produkt obowiązkowo do swoich szkół.
Oczywiście elementy tego produktu, elementy tej całej konstrukcji diety planetarnej możecie Państwo znaleźć wszędzie. Są to te elementy, w których nie ma nic nowego.
Natomiast ten konstrukt to tylko w polskich szkołach.
I dlatego w przyszłości tą sprawą, jak my dojdziemy do władzy, to pierwsze, co zrobimy, to oczywiście tę dietę wyrzucimy do kosza, ale po drugie, centralne biuro antykorupcyjne powinno zbadać, w jaki sposób ta dieta została wprowadzana i kto na tym zarabia.
Bo tak jak Państwu powiedziałem, jest to czysto produkt lobbystyczny i nie bez znaczenia jest również fakt, że wprowadzeniem tego obowiązku chwali się organizacja, której twórczynią jest była europosłanka obecnej koalicji 13 grudnia.
Proszę Państwa, to jest tak, niestety w Polsce nie ma jawności finansowania NGO, ale w przyszłości trzeba będzie dokładnie zbadać, od kogo ta organizacja dostaje pieniądze, pośrednio, bezpośrednio, bo proszę Państwa nie da się ukryć, że poprzez wprowadzenie tego typu diety stworzono w państwie taki raj dla pewnej grupy firm, które sprzedają te wszystkie kotlety strączkowe itd.
Taki pół monopol, to znaczy do tej pory ten rynek był stosunkowo niewielki, a nagle dostali półpaństwowy monopol. Więc to jest sprawa absolutnie do zbadania przez organy państwa, jak już będą niezależne.
Po drugie, wiecie Państwo, oni się już zorientowali, że ten produkt jest produktem czysto lobbystycznym, dlatego jeżeli Państwo zobaczycie moją wczorajszą korespondencję z zarówno jednym, jak i drugim ministerstwem, to znaczy Ministerstwem Edukacji i Ministerstwem Zdrowia, oni się odcinają od tego, jakoby rzekomo była wprowadzana dieta planetarna w placówkach oświatowych.
Tymczasem ja chcę Państwu pokazać, że to jest zwykłe kłamstwo. Oni teraz zobaczyli, że może nie fajnie chwalić się produktem lobbystycznym, natomiast chcę Państwu pokazać strony rządowe. To są strony rządowe, w których jasno widać, że chwalą się, że wprowadzają dietę planetarną.
Dalej, to jest strona Ministerstwa Zdrowia i NFZ-u, dieta planetarna. Dieta to model żywienia, który łączy troskę o zdrowie i środowisko. Tu również się chwalą wprowadzeniem tego typu diety, a tutaj Państwo możecie zobaczyć tą lobbystyczną organizację, która się chwali, że to dzięki niej zostało wprowadzone to rozwiązanie. I proszę Państwa, to jest jeden aspekt całej sprawy.
Kolejnym aspektem tej sprawy jest to, że proszę Państwa, na czym ta dieta w ogóle polega? Bo to jest tak, że przedstawiciele rządu często się chwalą, że tu chodzi o to, żeby było mniej cukru, co jest bardzo słuszne i wszyscy to popierają, żeby była dieta pełnoziarnista, żeby było więcej warzyw.
Świetnie. To znaczy, to są rzeczy dobre. Problem tylko polega na tym, że one nie są nowe. To znaczy, jeżeli Państwo zobaczycie poprzednie wytyczne, również za naszych rządów, już wszystkie te elementy wprowadzały. Więcej warzyw, mniej cukru i tak dalej.
To, co jest w tej chwili najbardziej kontrowersyjne i co oburza wielu rodziców jest to, że obiady mają się składać tak, dwa razy w tygodniu na pięć z mięsa, co najmniej raz z ryby, raz z roślinnej alternatywy obowiązkowo i raz, to jest dowolny posiłek bezmięsny.
Czyli w skrócie dwa razy na pięć dni dzieci są pozbawiane przymusowo jedzenia mięsa. Ja proszę Państwa nie znalazłem w żadnym państwie Unii Europejskiej drugiego tego typu przykładu. Nie znalazłem. Również na stołówkach samej Unii Europejskiej, zarówno w parlamencie w Brukseli, w Strasburgu nie ma tego typu radykalnych rozwiązań.
Bo jeszcze raz chcę podkreślić. Nie ma nic złego w tym, aby raz na jakiś czas wprowadzić takie rozwiązanie. Nie ma nic złego w tym, żeby raz na jakiś czas wprowadzić produkty roślinne. Nie ma nic złego w tym, żeby oczywiście wprowadzać więcej warzyw i tak dalej. Ale w tak radykalnej wersji nie znalazłem drugiego przykładu w Unii Europejskiej, żeby ktoś coś takiego wprowadzał.
A jest to proszę Państwa skandaliczne o tyle, że dzieci szczególnie w tym wieku potrzebują dobrego białka. Najlepsza jakość białka pochodzi od zwierząt i od ryb. Po prostu. I proszę Państwa to jest tak, że... Co to powoduje? Aha, jeszcze jedną rzecz chcę powiedzieć.
Bo narodziły się kontrowersje związane z tym, że wiele osób podaje nieprawdziwe po prostu informacje mówiące o tym, że tak naprawdę to nie jest tak, że tylko dwa razy w tygodniu można używać mięsa. Wynika to rzeczywiście z niechlujnego napisania tego rozporządzenia ministra zdrowia, które można interpretować różnie.
I dlatego jak samorządy zaczęły pytać, jak właściwie mają to interpretować, to proszę Państwa przyszła z pomocą interpretacja Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej. Jak interpretować to rozporządzenie, jeżeli chodzi o to, ile razy w tygodniu ma być mięso? Jest to instytucja bezpośrednio podległa Ministerstwu Zdrowia.
I dlatego samorządy zaczęły to stosować. I nie ma żadnej wątpliwości, jak tutaj Państwo zobaczycie, według tej interpretacji jest tutaj napisane na pytanie, czy mięso w ramach ubiadu musi być podawane konkretnie tylko dwa razy w tygodniu? Jest jasna odpowiedź, że tak.
Więc chcę Państwu powiedzieć, że również te opowieści, że to chodzi tylko jeden dzień, są po prostu nieprawdziwe. Dodatkowo cały czas jest używany argument, tu Ministerstwo Edukacji Narodowej używa tego argumentu. Wczoraj było to pokazywane w dyskusjach, wczoraj można było to zobaczyć w dyskusji pomiędzy mną a nimi w mediach społecznościowych.
I oni mówią tak, że właściwie co ja od nich chcę, skoro to nie jest rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej, tylko jest to rozporządzenie Ministra Zdrowia. I proszę Państwa, po pierwsze chcę powiedzieć, że jednym słowem Minister Edukacji Narodowej nie ma z tym nic wspólnego.
Proszę Państwa, po pierwsze wygląda to tak, jakby oni się trochę tego wstydzili. To już dobrze, to już są jakieś postępy. No ale skoro tak, no to trzeba sobie zadać pytanie, proszę Państwa, to po co mamy tutaj Ministra Edukacji Narodowej, który odpowiada za oświatę? Czy on właściwie coś w tej sprawie robił? Czy próbował protestować? Czy bierze odpowiedzialność za to, co się dzieje?
W naszych, za czasu naszych rządów to by było nie do pomyślenia, żeby Minister Zdrowia wprowadzał tego typu do placówek oświatowych, tego typu rozwiązanie bez zgody Ministra Edukacji Narodowej. To po drugie. A po trzecie chcę Państwu powiedzieć, że to też jest nieprawda.
To znaczy poszukałem i chcę Państwu pokazać, że Ministerstwo Edukacji Narodowej, proszę bardzo, w swoich materiałach szkoleniowych przy edukacji zdrowotnej chwali się dietą planetarną. Możecie tutaj zobaczyć, proszę bardzo.
22 lipca Minister Edukacji Narodowej również w swoich materiałach, kolejny raz, chwali się, że od 1 września wchodzą tego typu rozwiązania i pisze tak. To doskonała okazja, aby wspólnie wprowadzić dzieci w świat tzw. diety planetarnej.
Więc proszę Państwa ich opowieści, że oni tak naprawdę tego nie chcieli, że to Ministerstwo Zdrowia są po prostu nieprawdziwe. I teraz najważniejszy element tego wszystkiego, o czym chcę Państwu powiedzieć, to znaczy co to spowodowało. Po pierwsze to spowodowało, że my mamy w szkołach dietę, która jest po prostu niezdrowa i zła dla dzieci.
Zarabiają tylko na tym konkretne firmy, a tracą dzieci. Po drugie mamy pełno sygnałów, że dzieci wracają ze szkoły głodne. Dzieci wracają ze szkoły głodne. I to jest proszę Państwa hańba. I to jest hańba. I do tego mamy przecież dzieci, których może w Polsce jest nawet pół miliona, które mają wybiórczość pokarmową. I one nie tylko nie ruszą takiego dania, które jest obowiązkowo serwowane do szkół, ale również może powodować u nich to traumę. Bo tak to dokładnie działa.
Więc chcę Państwu powiedzieć, że to jest naprawdę skandal. Ja apeluję, żeby oni jak najszybciej się z tego wycofali. I jeszcze proszę Państwa, w smaczku sprawie dodaję to, że to co ci ludzie z rządu Tuska wymuszają na polskich dzieciach, sami się do tego nie stosują.
Ja już Państwa analizowałem, jak wygląda jadłospis w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Jak to jest, że oni codziennie mogą sobie wybrać mięso albo rybę. Codziennie. A dzieciom np. z wybiórczością pokarmową nakazują, które np. mogą zjeść tylko mięso, ruszą tylko mięso, nakazują, żeby jadły kotlety strączkowe np. czy stoczewicy.
No proszę Państwa, co to ma być? Co to ma być? Dzieci mają być głodne, a oni sobie mogą żreć, za przeproszeniem, burgery? Mięsne burgery? Nie ma na coś takiego zgody. Chcę Państwu powiedzieć, tak za każdym razem się kończy to, jak do szkoły wprowadza się ideologia.
I jeszcze jedna rzecz. My nie będziemy na to patrzeć bezkarnie. Na to, co oni tutaj zrobili. I chcę Państwa poinformować, że rozpoczniemy akcję po prostu dokarmiania polskich dzieci. Bo nie może być tak, jak ze pierwszych rządów Tuska, że znów dzieci wracają do domu głodne.
Więc przygotowałem specjalny formularz. Pokażę Państwu. To jest formularz, który można znaleźć na mojej stronie internetowej. Stronie internetowej jaki.pl-dieta. I na tym formularzu, proszę bardzo, ten formularz tak wygląda, można zgłosić, gdzie proszę Państwa są głodne dzieci.
Gdzie znów mamy głodne polskie dzieci. W który dzień to jest. W który dzień wracają do domu głodne. Czyli bez produktów mięsnych. No i proszę Państwa, będziemy starali się organizować im pomoc. Oczywiście od razu mówię, będzie to anonimowo.
Więc rodzice niech się nie boją. Niech informują nas o sytuacjach, gdzie dzieci są głodne. Na tyle ile możemy, będziemy pomagali oczywiście bez udziału kamer. Proszę Państwa, podsumowując. Doszliśmy do sytuacji takiej, że wprowadzono jako jedyny państw Europy tak radykalną wersję tej diety.
Dzieci przychodzą do domu głodne. Jest to zagrożenie dla ich zdrowia. A jest to droższe. Mamy pełno informacji, że jest to droższe. A jedyna grupa, która na tym coś zyskuje, to jest grupa firm, które zainwestowały w produkty alternatywy dla mięsa.
Alternatywne białko, które nie jest zwierzęce. Tylko wąska grupa firm na tym zarabia, reszta społeczeństwa na tym traci. Więc skończę tą konferencję dzisiaj apelem o to, aby pójść po rozum do głowy i skoro Ministerstwo Edukacji Narodowej, jak można sugerować, nie zgadza się z tym działaniem, to proszę bardzo zacznijcie działać.
Po to ponosicie odpowiedzialność za polską edukację, żeby dbać o przyszłość polskich dzieci, o zdrowie polskich dzieci. I taka jest intencja właśnie tej konferencji. Dziękuję. Czy mają Państwo pytania?
Panie prezydentie, w tej konferencji prosimy o przyjęcie listy od rządu, których nie jest skompromitowanych ludzi. Dlaczego chcecie, żeby te listy były skompromitowane?
Po drugie, trzeba pamiętać, że akurat prezydent Nawrocki dysponuje tutaj najsilniejszą legitymacją zarówno wyborczą, jak i konstytucyjną. No więc wstawianie go w sytuację, w której on tak naprawdę ma być listonoszem tego rządu, wcale się nie dziwię, że budzi sprzeciw dużej części społeczeństwa i prezydenta Rzeczpospolitej.
Panie prezydentie, czy są działania, które praktycznie mogą być skompromitowane?
Państwo jest regularnie rozkradane. To znaczy rozkradane są środki dla powodzeń, rozkradane są środki europejskie, rozkradane są szpitale. Właściwie trudno wskazać, gdzie Tusk osiągnął jakikolwiek sukces.
Nawet jakby porównując do tego, co on obiecał, tych słynnych stu konkretów, to widzicie państwo, że to jest jeden wielki humbug, że to jest najgorszy rząd w historii III Rzeczpospolitej, który jedyne co potrafi to nadużywać siły, nadużywać władzy, natomiast kiedy trzeba coś załatwić konkretnego dla państwa, to nie ma nic. Nie ma też dużych projektów infrastrukturalnych, które miałyby być realizowane. Robią wszystko, żeby pomóc Niemcom. No zewnętrzny rząd, który niszczy codziennie Polskę w każdym wybranym obszarze.
Co jest afera zonda krypto?
Robią firmy najmniej wiarygodne, które, jak pokazała historia, wystarczy prześledzić co one robiły, to znaczy one dobre sondaże zaczynają robić blisko wyborów, żeby się nie kompromitować, a pomiędzy sobie robią co chcą. Stąd taka wielka różnica jest w tych wszystkich, w różnych sondażach, więc mówiąc szczerze, ja tak średnio wierzę w te sondaże, a mimo to praktycznie każdy z tych sondaży pokazuje, że dojdzie do zmiany władzy w Polsce.
Ja jestem przekonany, że w przyszłym roku rząd znajdzie się w ogromnej defensywie i jak ludzie zaczną się zastanawiać nad kogo głosować, jestem przekonany, że nie będą chcieli podtrzymania tej władzy.
Dziękuję, czy są jeszcze jakieś pytania?
Czy przyjęcie pieniędzy od krala przez TVN było błędem?
A czym to się różni?
Jak mi się wydaje, że TVN nie był przeznaczony prokuratorem generalnym, nie miał wiedzy, a TVN był przeznaczony.
Tak, TVN był prokuratorem generalnym, ale w końcu 8 razy prokuratora umarzała, a niektórzy są zamęczeni.
Jak mi się wydaje, że TVN nie był przeznaczony prokuratorem generalnym, nie miał wiedzy, a TVN był przeznaczony prokuratorem generalnym.
A pytanie, co pana zadaje, to znaczy, czy to było błędem?
Jeszcze chciałem zapytać o Artura Chudzińskiego, czy zna pan Artura Chudzińskiego, czy jest on w pierwszych nieznanych środowiskach?
Nigdy go nie widziałem na oczy, nie znam go.
Dziękuję, czy są jeszcze jakieś pytania?
Rozmówię o edukacji, bo pewnie edukacja jest trochę wyższa, ale chciałem zapytać pana o skomentowanie sprawy z KAC, czyli Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
A właśnie, Akademia Wymiaru Sprawiedliwości.
Zobaczymy, co pan do rektora opowiada.
A po drugie dlatego, że my widzieliśmy, że mamy w Polsce system nauczania prawa, szczególnie, który jest podporządkowany interesowi Platformy i Oligarchii Trzeciej RP.
I najlepszym przykładem tego jest to, że za czasu naszych rządów wydziały prawa w całej Polsce wydawały regularnie uchwały o rzekomo pełzającej dyktaturze, mimo że wszystko było robione zgodnie z procedurami.
Zmiany wszystkie były wprowadzane ustawami i było pełno tego typu uchwał, a teraz kiedy wszystko jest wprowadzane pałą i uchwałą, siłowo, to jakoś jest cisza.
No i po prostu my widzieliśmy, że nic już z tego nie będzie i dlatego chcieliśmy stworzyć instytucję nową, niezależną, która będzie kształcić niezależnie kadry przyszłych prawników polskiego państwa.
Nikt to nie wierzył, a okazało się, że to się udaje. To znaczy szkoła ze szkoły zawodowej urosła do rangi akademii w systemie państwowej ewaluacji.
Co roku ma coraz lepsze wyniki, uzyskała uprawnienia do nadawania tytułów naukowych.
W czasie niżu demograficznego, kiedy większość szkół traci studentów, ta akademia zyskiwała studentów.
No i po prostu ekipę Tuska to bardzo bolało, bo nienawidzą niezależnych instytucji. Oni chcą, żeby wszystko było podporządkowane im, czy ich ideologii.
No i to jest pierwszy powód, dlaczego ta akademia została zaatakowana.
Drugi powód jest taki, że w ogóle oni sobie wyobrażają wolność akademicką tylko wtedy, kiedy wspiera oligarchię III RP, kiedy wspiera Platformę Obywatelską.
A kiedy jest wolność prawdziwą wolnością, gdzie jest możliwość różnych opinii, no to to jest coś, co należy zwalczać nawet siłowo.
Więc ja tylko przypomnę, że to jest jakby kolejny element siłowej napaści na niezależne instytucje, którą stosuje Tusk już od dawna.
Prokuratura, sądy, Krajowa Rada Sądownictwa, media publiczne, teraz uczelnie wyższe, wkrótce Trybunał Konstytucyjny i tylko prezydent zostanie jedyną instytucją, która jest niezależna, niepodporządkowana tej kryptodyktaturze.
A poza tym Trybunał Konstytucyjny ma być przejęty właśnie po to, aby ograniczyć uprawnienia prezydenta, czyli tej ostatniej niezależnej instytucji w Polsce.
Taki jest cel całej tej operacji.
Było tutaj pytanie dzisiaj o ambasadorów, to jestem przekonany, że Trybunał Konstytucyjny właśnie jest przejmowany po to, aby potem prawa ręka Tuska, jako niezależny sędzia oczywiście, wydał orzeczenie, że w sprawie ambasadorów to tylko minister spraw zagranicznych ma kompetencje.
To po to ma być to robione, po to jest ta cała operacja, żeby zabrać prezydentowi uprawnienia.
I my nie możemy na to pozwolić, jeżeli w ogóle cokolwiek konstytucja, ustrój państwa, trójpodział władzy, jeżeli takie instytucje w ogóle mają dla nas jakiekolwiek znaczenie.
Jeszcze mam pytanie Pan Dawid Katuszyk.
Były już rady koalicji obywatelicznej, były lekarze szpitalu głównym w Warszawie.
Przypomnijmy, że w roku mniej niż 60-tyś. roku, jak prezydent udawał samolotniki w Warszawie, to był prezydent.
Jako osoba też specjalistą, lekarzem informowanym, kierował tam szpitalną oddzialę medycynową, w której świat wychodziło do śmierci pacjentów z powodu braku medycyny prewencyjnej.
Przez bardzo długi czas nie był przyjemny z pracy. Teraz na koniec zaczynają się prace w medycznym celu, czyli w medycznym kierunku wyjścia w przyszłość.
Pracuje z NFZ-em. Czy może Pan się jakoś do tego odnieść?
Jako główny podejrzany, jeszcze nie jest dobrze słuchany, a w tym czasie znalazł pracę już w NFZ-ie.
Taki porządek prawnospołeczny, czy jest w porządku?
Jest w porządku dla oligarchii politycznej, jest nie w porządku dla państwa, bo tworzy państwo prywatne o standardach państwa skolonizowanego,
państwa, w którym zasady równości i sprawiedliwości nie mają kompletnie żadnego znaczenia, tylko interes partyjny.
Nie chciałbym jeszcze przenosić ostatniego pytania, bo dzisiaj w Korpusie Pani Izabela Nowowskiego, która jakoś formalnie zaatakowała Pana Jerzego Wysoka,
została skazana przez sąd w pierwszej instancji, odwoływała się do tego wyroku, natomiast nie dożyła akcelacji, bo kobieta zmarła.
Kobieta 67 lata, więc to nie była jakoś bardzo starsza kobieta. Czy jest jakaś koincydencja między tym wydarzeniem, a tym, że sądy, prokuratura i służby za polemiktę z Panem Jerzym Okciakiem się nią zajęły?
A Pani, która śmiała w internecie skrytykować owsiaka, miała wpady służb o 6 rano. No więc każdy powinien sobie zadać pytanie, czy chce w takim państwie żyć.
Dziękuję bardzo. To wszystko? Tak, proszę.
Rządzący to zapowiadają, ale ja tylko przypomnę, po co ma być przejęty Trybunał Konstytucyjny.
Jestem przekonany, że ma być przejęty z czterech głównych powodów. Po pierwsze, dlatego, żeby zalegalizować małżeństwa homoseksualne i adopcję przez nie dzieci, bo widać, że to już próbują wszystkimi sposobami, żeby się podlizać Unii Europejskiej.
Po drugie, po to, żeby zalegalizować wszystkie nowe, radykalne rozwiązania klimatyczne. Przypomnę, że Trybunał Konstytucyjny prawdziwy wydał wyrok, żeby wyrzucić JTS do kosza i do dzisiaj tego nie publikują.
Po trzecie, aby zalegalizować wszystkie ich kryminalne działania, to znaczy napaść na prokuraturę krajową, napaść na KRS, napaść na sądy czy te wszystkie ich złodziejstwa.
No i po czwarte, żeby odebrać uprawnienia prezydentowi. I ja jestem przekonany, że w tym zakresie oni wykażą ogromną determinację do łamania prawa.
Tylko oczywiście trzeba zadać pytanie tym wszystkim ludziom, którzy chodzili w obronie konstytucji, jak się teraz czują?
Dziękuję bardzo.
Napisy stworzone przez społeczność Amara.org