Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Prezydent apeluje o kompromis w sprawie kryptowalut

Prezydent apeluje o kompromis w sprawie kryptowalut

Przedstawiciel prezydenta Zbigniew Bogucki zaapelował o przyjęcie uwag głowy państwa do projektu ustawy o kryptowalutach. Wskazał, że dalszy spór blokuje rozwój rynku, ochronę kapitału i zakończenie prac nad regulacjami.

Zbigniew Bogucki wskazał, że podstawą działania władz wykonawczej i ustawodawczej oraz prezydenta jest konstytucja. Przypomniał, że prezydent trzykrotnie zgłaszał zasadnicze uwagi do projektu, a Sejm trzykrotnie poddawał je pod głosowanie bez ich odrzucenia.

Jego zdaniem większość rządowa powinna przyjąć propozycje prezydenta, ponieważ opierają się one na projekcie przygotowanym w istocie przez rząd. Bogucki ocenił, że potrzebne są rozwaga, kompromis i zakończenie sporu dotyczącego regulacji rynku kryptowalut.

Przedstawiciel prezydenta stwierdził, że przeciągający się spór nie przynosi Polakom korzyści, nie zwiększa ochrony kapitału i uniemożliwia rozwój rynku. Podkreślił również, że podatnicy ponoszą koszty dyskusji parlamentarnej, z której dotychczas niewiele wynika.

Zbigniew Bogucki — moment z wystąpienia: Prezydent apeluje o kompromis w sprawie kryptowalut (08.09.2026)
Bogucki zaznaczył, że prezydent rozumie założenia projektu rządowego, choć nie zgadza się z nimi w pełni i dlatego przedstawił własne propozycje. Dodał, że część poprawek popierała Polska 2050, a niektóre były tożsame z projektem prezydenckim, co jego zdaniem tworzy przestrzeń do zawarcia kompromisu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, Katarzyna Turos, TVP Info. Ja mam takie pytanie, czy ten dzisiejszy projekt to jest sygnał dla rządzących, że w kwestii kryptowalut ostatnie słowo ma należeć do prezydenta i albo rządzący przystaną na tę propozycję, albo ten rynek pozostanie dalej nieuregulowany. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, co Pan wspomniał, czyli, że ten projekt bazuje na tym, który przedstawiali rządzący, czyli jak rozumiem muszą tam być też dobre zapisy. Dziękuję bardzo. Państwo polega, czy fundamentem funkcjonowania władzy wykonawczej, władzy ustawodawczej, parlamentu, rządu i prezydenta jest konstytucja. Trzykrotnie Pan Prezydent wyrażał swoje zasadnicze uwagi do tego projektu. Trzykrotnie te uwagi były głosowane przez Sejm i nie zostały odrzucone. Więc idąc ścieżką konstytucyjną, ale pewnego zdrowego rozsądku, rozwagi i kompromisu należałoby, żeby większość rządowa przystała na te uwagi Pana Prezydenta, które są zasadzone na projekcie w istocie rządowym. No cóż więcej może zrobić prezydent? I to nie jest kwestia przepychania się, czy udowadniania racji, kto tę rację ma, albo kto tej racji nie ma, tylko zakończenia tego jałowego sporu, który w istocie Polaków nie interesuje, żadnych korzyści im nie przynosi, ochrony kapitału większej nie ma, rynek się nie może rozwijać, politycy dyskutują w Sejmie, podatnicy za to płacą i nic z tego nie wynika. Pan prezydent być może chciałby nawet większych zmian dalej idących w tej ustawie, ale rozumie pewną ideę, która przyświecała projektowi rządowemu, nie w pełni się z nią zgadza, dlatego zgłasza swój projekt. I dla tego projektu jest zrozumienie w klubach opozycyjnych, ale także w klubie rządowym, bo Polska 2050 popierała niektóre poprawki pana prezydenta, niektóre poprawki były tożsame z projektem prezydenckim, więc mamy taki bardzo niezrozumiały, mówiąc delikatnie, upór pana premiera Tuska, żeby tego nie procedować. Zakończymy to, przetnijmy, niech prowadzą te postępowania, niech aresztują, niech zatrzymują. Powinni to robić wiele miesięcy wcześniej, nie robili tego, dzisiaj się tym chwalą, ale niech wreszcie zajmą się rzeczywistymi problemami i zamkną tą sprawę. Przestrzeń do tego jest potężna, a przestrzeń to jest twarza pana prezydenta, do zawarcia konsensusu. Bardzo dziękuję, dziękuję panie redaktor.