Koalicja Obywatelska: Maciej Berek gwarantem niezależnego TK
Koalicja Obywatelska popiera kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. W Sejmie przedstawiono jego wieloletnie doświadczenie urzędnicze i prawnicze jako argument za niezależnością oraz odbudową autorytetu TK.
Kandydatura Macieja Berka
Maciej Berek przez ponad 25 lat pracował jako urzędnik państwowy, między innymi w Najwyższej Izbie Kontroli, Rządowym Centrum Legislacji i Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Przez trzy lata pełnił również funkcję ministra.
Spór o kryteria wyboru
Koalicja Obywatelska wskazuje, że Berek spełnia obowiązujące formalne kryteria wyboru do Trybunału Konstytucyjnego. W wystąpieniu zarzucono politykom Prawa i Sprawiedliwości powoływanie się na przepisy, które nie obowiązują, oraz krytykę kandydatury mimo uznawania kompetencji Macieja Berka.
Odbudowa Trybunału Konstytucyjnego
Według przedstawionego stanowiska wybór kompetentnych i niezależnych ekspertów ma być pierwszym krokiem do przywrócenia Trybunału Konstytucyjnego obywatelom. TK powinien stać na straży Konstytucji i działać bez politycznych wpływów.
Konsekwencje polityczne

Wystąpienie dotyczy także wcześniejszych prób doprowadzenia do resetu w Trybunale Konstytucyjnym i wyboru sędziów większością kwalifikowaną. Koalicja Obywatelska przekonuje, że Maciej Berek jako państwowiec i ekspert może pomóc przywrócić TK właściwą rolę.
Kandydatura Macieja Berka
Maciej Berek przez ponad 25 lat pracował jako urzędnik państwowy, między innymi w Najwyższej Izbie Kontroli, Rządowym Centrum Legislacji i Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Przez trzy lata pełnił również funkcję ministra.
Spór o kryteria wyboru
Koalicja Obywatelska wskazuje, że Berek spełnia obowiązujące formalne kryteria wyboru do Trybunału Konstytucyjnego. W wystąpieniu zarzucono politykom Prawa i Sprawiedliwości powoływanie się na przepisy, które nie obowiązują, oraz krytykę kandydatury mimo uznawania kompetencji Macieja Berka.
Odbudowa Trybunału Konstytucyjnego
Według przedstawionego stanowiska wybór kompetentnych i niezależnych ekspertów ma być pierwszym krokiem do przywrócenia Trybunału Konstytucyjnego obywatelom. TK powinien stać na straży Konstytucji i działać bez politycznych wpływów.
Konsekwencje polityczne

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: Zarzuca rządowi manipulacje w budżecie
Koalicja Obywatelska: krytyka planu likwidacji OFE
Paulina Hennig-Kloska: Ostro o budżecie 2017 jako budżecie życzeniowym
Koalicja Obywatelska: Rok afery respiratorowej. Czwarte zawiadomienie
Marek Sowa o bloku w Jaworznie: żąda wyjaśnień i dokumentów
Koalicja Obywatelska: kampania wyborcza za publiczne pieniądze
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek o bezpieczeństwie rent wdowich rolników
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś pyta o ochronę beneficjentów programu Czyste Powietrze
Michał Wójcik
Michał Wójcik: Tusk chce zablokować środki dla TK
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Konferencja - pytania dziennikarzy
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek pyta o związki polityki z rynkiem krypto
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska pyta o bezpieczeństwo kąpielisk
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Korona z lajków
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Transkrypcja
nie podpisał ustawy, która by sprawiła, że pan Berek dzisiaj formalnie nie mógłby być kandydatem.
Ale dziś pan Berek spełnia wszelkie kryteria takie, żeby móc zasiadać w Trybunale Konstytucyjnym.
Co więcej, ja mam takie poczucie, że pan, państwo mylicie urzędnika z politykiem.
Pan Maciej Berek faktycznie przez 3 lata był ministrem,
ale przez ponad 25 lat był urzędnikiem, który służył państwu polskiemu.
Urzędnikiem, który zbierał swoje doświadczenie w najważniejszych instytucjach,
takich jak Najwyższa Izba Kontroli, jak Rządowe Centrum Legislacji,
jak Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.
Daje największą rejkomię niezależności, niezawisłości.
Dlaczego? Dlatego, że przede wszystkim ma charakter sędziego.
Coś, czego niestety zabrakło nominatom Prawa i Sprawiedliwości,
którzy przebierając się za sędziów, wychodząc z ław sejmowych zasiedli w Trybunale Konstytucyjnym,
oni pozostali wierni dyrektywom Jarosława Kaczyńskiego.
Ja nie mam wątpliwości, że pan Maciej Berek, jeżeli zostanie jutro wybrany przez Sejm,
sędziom Trybunału Konstytucyjnego będzie odpowiadał tylko i wyłącznie przed Konstytucją i narodem polskim.
I Polkami, i Polakami.
Proszę pana, nie postanowiłbym dokładnie coś innego.
Ale pan... Panie redaktorze, pan cytuje mój komentarz do ustawy, która została skierowana na biurko pana prezydenta Dudy.
Pan osobiście nie...
Osobiście apelowałem do prezydenta Dudy, aby podpisał tę ustawę.
Co więcej, kiedy byłem zaangażowany w proces legislacyjny, w tworzenie tej ustawy,
próbowałem namówić środowisko Prawa i Sprawiedliwości, abyśmy doprowadzili do resetu w Trybunale Konstytucyjnym.
Żebyśmy doprowadzili do wyboru przez większość kwalifikowaną.
Niestety wówczas prawica, niestety wówczas Prawo i Sprawiedliwość oraz prezydent Duda nie był za tym, aby podpisać ten projekt ustawy.
W związku z czym obowiązuje nas dzisiaj to prawo i pan Maciej Berek spełnia wszelkie formalne kryteria.
Co więcej, jeżeli pan by odsłuchał dzisiaj przesłuchania pana ministra Berka, on tam dostał pytanie o niezależność, o niezawisłość.
To pytanie było zadane przez polityków Prawa i Sprawiedliwości.
Zdradził trochę nam kuluary pracy w rządzie i powiedział, że wielokrotnie nie zgadzał się i wyznaczał granicę.
Czy to ministrowi, czy premierowi Tuskowi.
Ja wierzę w to, że Maciej Berek daje rejko imię niezawisłości, niezależności i wierzę w to, że będzie w Trybunale Konstytucyjnym służył przede wszystkim obywatelom.
I my dzisiaj wszyscy. Także państwo jako stacja telewizyjna powinniście zrobić wszystko, abyśmy odbudowali autorytet, zaufanie do Trybunału Konstytucyjnego.
Można to zrobić wysyłając nam tylko i wyłącznie kompetentnych, sprawdzonych, dobrze przygotowanych kandydatów, którzy dają rejko imię niezależności i niezawisłości.
I ja nie mam wątpliwości, że pan Maciej Berek jest przede wszystkim urzędnikiem, państwowcem, a w tym czasie pełnił faktycznie trzy lata funkcję ministra, ale to nie jest dzisiaj zakazane.
Jeżeli państwo powołujecie się na moralność, to gdzie była wasza moralność, kiedy trzeba było ten projekt ustawy podpisać i za nim głosować?
Tutaj powiedzmy sobie bardzo mocno, że Prawo i Sprawiedliwość tak naprawdę chciało zabetonować Trybunał Konstytucyjny i nawet wtedy, kiedy przegrało wybory,
próbuje dzisiaj wykorzystywać razem z panem prezydentem Trybunał Konstytucyjny do blokowania prac rządu.
Jeśli mamy ekstraordynaryjne czasy, podejmujemy ekstraordynaryjne decyzje po to, aby przywrócić Trybunał Konstytucyjny obywatelom,
żeby nie dochodziło do takich sytuacji, że politycy w imię partyjnego, politycznego interesu próbują przetrzymywać i blokować ustawy.
I ja, wierząc w twardość i mądrość pana doktora Berka, wierzę, że przywróci Trybunał na właściwe tory, tak jak się zobowiązywaliśmy.
Trybunał Konstytucyjny musi być niezależny od politycznych wpływów i patrząc na doświadczenie pana doktora Berka, wierzę, że będzie stał na straży konstytucji, a nie jakichkolwiek politycznych wpływów.
Tak, panie redaktorze, Telewizjo Republika, pan Berek nie jest politykiem i będzie niezależnie stał na straży konstytucji.
I mam nadzieję, że poradzi sobie również z osobami, które do tej pory niszczyły Trybunał Konstytucyjny.
Musimy kończyć, przepraszam bardzo, myślę, że dzisiaj ci, którzy powołują się na przepisy, za którymi głosowali przeciw, to są hipokryci.
To są prawdziwi hipokryci, bo dzisiaj powołują się politycy Prawa i Sprawiedliwości na nieobowiązujące prawo.
Nie dość, że łamali prawo, kiedy wysyłali dublerów do Trybunału Konstytucyjnego, to dzisiaj wytykają nam, że my zgodnie z obowiązującą procedurą, ustawą, którą przyjęło Prawo i Sprawiedliwość,
wybieramy legalnie najwyższej jakości eksperta, którego wysyłamy do Trybunału Konstytucyjnego.
Wśród nominacji, które były wskazane do tej pory przez koalicję rządową, nie było żadnego takiego polityka z krwi i kość, takiego zajadłego kogoś jak pani Pawłowicz,
która potrafiła nazwać się flagą Unii Europejskiej po prostu szmatą. My dziś stawiamy przede wszystkim na autorytet.
Jest jedna rzecz, o której mówią wszyscy, nawet ci, którzy krytykują pana Macieja Berka. To są jego kompetencje i jego niesamowite przygotowanie pod kątem prawnym.
Ja uważam, że właśnie takich ludzi powinniśmy wysyłać. Nawet jeżeli politycy Prawa i Sprawiedliwości dziś powołują się na ustawę, która nie obowiązuje, bo nie ma mocy prawnej,
to jednocześnie oni podkreślają jedno, że Maciej Berek jest ekspertem. Myślę, że to jest swego rodzaju komplement z ich strony, bo praktycznie każdy, kto krytykuje tą kandydaturę, też powołuje się na to,
że on spełnia najwyższe standardy, czego niestety nie można powiedzieć o nominatach z Prawa i Sprawiedliwości za czasów, kiedy to oni byli większością sejmową. Musimy uciekać na komisję.
To jest moje zdanie. To pierwszy krok, żeby Trybunał trafił w ręce obywateli i był niezależny. Mam nadzieję, że pan redaktor się o tym już niebawem przekona. Dziękuję bardzo.