Sławomir Skwarek ostro o długu i podatkach rządu Tuska
Poseł Sławomir Skwarek podczas debaty parlamentarnej ostro ocenił stan finansów publicznych za rządów Donalda Tuska. Wskazał na rosnące zadłużenie, wysokie koszty obsługi długu oraz planowane podwyżki podatku CIT i zmiany dotyczące ryczałtu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Sławomir Skwarek popiera nowelizację ustawy o ochronie zwierząt
Sławomir Skwarek popiera ratyfikację konwencji o dziedzictwie
Sławomir Skwarek: AWF we Wrocławiu ma mieć patrona olimpijczyków
Sławomir Skwarek: ustawy wzmacniają rolę rodziców w szkole
Sławomir Skwarek wzywa do odbudowy Uniwersytetów Ludowych
Sławomir Skwarek przedstawia sprawozdanie o zmianie nazwy uczelni
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska o walce z dezinformacją w sieci
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień pyta o pieniądze dla firm z programu Czyste Powietrze
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski pyta o miliardy dla regionów górniczych
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko krytykuje nadregulację prawa wodnego
Fryderyk Kapinos
Fryderyk Kapinos pyta o przyszłość Black Hawków w Mielcu
Anna Paluch
Anna Paluch o deficycie: „Bilion za 4 lata kadencji”
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, w czasie rządów Tuska
finanse publiczne są rozkręcane przez partacze ekonomicznych na części.
Ale pamiętajcie, zostawią nam jednak w całości rachunek z odsetkami.
Nikt nas nie ogra i rzeczywiście w kategorii deficytu finansów publicznych
drugie miejsce w Unii.
Ale już w relacji długu publicznego do PKB – mistrzowie.
Rośnie on najszybciej w Unii.
Rząd wykazuje też niezłą formę w tym roku, zadłużając Polaków ponad 1 mld dziennie.
A obsługa długu przekracza już 100 mld rocznie.
Dziurawy budżet chcecie zszyć, zwiększając podatek CIT z 19 do 22, a nawet 30%,
oraz uderzyć w małe i średnie przedsiębiorstwa, pozbawiając je
lub ograniczając możliwości rozliczania ryczałtowego.
Uderzacie de facto w Polaków. W miejsca pracy płacę ceny.
To oni zapłacą w końcu za wasze rządy nieudaczników.
Mam nadzieję, że wasze zarządzanie finansami, pomysły fiskalne,
ciosy poniżej pasa zostaną zablokowane przez prezydenta Karola Nawrockiego.
A przy wyborach będziecie leżeć na deskach i zostacie wyliczeni przez Polaków.
Zapraszam.