PiS pyta o opłaty za rodzinne ogrody działkowe
Jan Warzecha i Ewa Leniart z PiS pytają rząd o możliwość naliczania rodzinnych ogrodom działkowym najwyższej, 3-procentowej stawki opłaty za użytkowanie wieczyste. Debata dotyczy ryzyka obciążeń sięgających 3 tys. zł rocznie za jedną działkę oraz braku jednolitej ochrony ustawowej działkowców.
Jan Warzecha wskazuje, że rodzinne ogrody działkowe mają charakter społeczny i niekomercyjny, a mimo to niektóre samorządy mogą stosować stawki przewidziane dla nieruchomości komercyjnych. Poseł pyta, czy rząd wykluczy takie rozwiązanie wobec ROD.
W debacie przywołano przypadek Torunia, gdzie starosta otrzymał od wojewody wskazanie zastosowania 3-procentowej stawki. PiS domaga się wyjaśnienia, czy jest to stanowisko rządu oraz czy administracja zostanie zobowiązana do jednolitego podejścia.
Minister Tomasz Lewandowski poinformował, że odpłatnością objętych jest 182 hektary z 24 756 hektarów gruntów przeznaczonych na rodzinne ogrody działkowe, czyli 0,7 procent powierzchni. Według rządu 99,3 procent tych terenów jest zarządzanych bez opłat.
Rząd uznaje skalę problemu za marginalną i nie planuje obecnie zmiany ustawowej. Minister wskazał, że samorządy mogą stosować bonifikaty, a roczne wpływy z opłat w objętych nimi ogrodach wynoszą 227 tys. zł.

Ewa Leniart pytała o ryzyko efektu domina, rezygnacji działkowców i wzrostu kosztów utrzymania ogrodów. Minister zapowiedział dalsze monitorowanie sytuacji oraz reakcję, jeśli liczba ogrodów objętych opłatami zacznie rosnąć.
Pytania o stawkę 3 procent
Jan Warzecha wskazuje, że rodzinne ogrody działkowe mają charakter społeczny i niekomercyjny, a mimo to niektóre samorządy mogą stosować stawki przewidziane dla nieruchomości komercyjnych. Poseł pyta, czy rząd wykluczy takie rozwiązanie wobec ROD.
Przykład z Torunia
W debacie przywołano przypadek Torunia, gdzie starosta otrzymał od wojewody wskazanie zastosowania 3-procentowej stawki. PiS domaga się wyjaśnienia, czy jest to stanowisko rządu oraz czy administracja zostanie zobowiązana do jednolitego podejścia.
Dane przedstawione przez rząd
Minister Tomasz Lewandowski poinformował, że odpłatnością objętych jest 182 hektary z 24 756 hektarów gruntów przeznaczonych na rodzinne ogrody działkowe, czyli 0,7 procent powierzchni. Według rządu 99,3 procent tych terenów jest zarządzanych bez opłat.
Bonifikaty zamiast zmiany ustawy
Rząd uznaje skalę problemu za marginalną i nie planuje obecnie zmiany ustawowej. Minister wskazał, że samorządy mogą stosować bonifikaty, a roczne wpływy z opłat w objętych nimi ogrodach wynoszą 227 tys. zł.

Ochrona rodzinnych ogrodów działkowych
Ewa Leniart pytała o ryzyko efektu domina, rezygnacji działkowców i wzrostu kosztów utrzymania ogrodów. Minister zapowiedział dalsze monitorowanie sytuacji oraz reakcję, jeśli liczba ogrodów objętych opłatami zacznie rosnąć.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Radosław Fogiel pyta o związki Wrzosek z kampanią Trzaskowskiego
PiS: Trzaskowski 'skręca w lewo' po zapowiedzi udziału w Paradzie
Premier o skandalu w Paryżu, wolności słowa i subwencjach
Mariusz Błaszczak oskarża rząd o złą reakcję na powódź
P. Czarnek broni Karola Nawrockiego i krytykuje NASK
Mariusz Trepka o rekordowym eksporcie żywności w 2021 r.
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Agnieszka Ścigaj
Agnieszka Ścigaj o deficycie, samorządach i bezrobociu
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś pyta o ochronę beneficjentów programu Czyste Powietrze
Alicja Łuczak
Alicja Łuczak: Weta prezydenta kosztują miliardy
Konfederacja
Konfederacja żąda reakcji MSZ ws. zakazu wjazdu na Ukrainę
Anna Wojciechowska
Anna Wojciechowska pyta, komu służy brak regulacji kryptowalut
Michał Kowalski
Michał Kowalski: Polacy zapłacą więcej za paliwo
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Transkrypcja
Przechodzimy do kolejnego pytania, które zadał pan poseł Jan Warzecha.
W sprawie opłaty za użytkowanie wieczyste gruntów zajmowanych przez rodzinne ogrody działkowe
do ministra finansów i gospodarki.
Odpowie podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii pan minister Tomasz Lewandowski.
Zapraszam panie pośle.
Szanowny panie ministrze.
Niektóre jednostki samorządu terytorialnego stosują wobec gruntów zajmowanych przez rodzinne ogrody działkowe
stawki opłat za użytkowanie wieczyste odpowiadające nieruchomością wykorzystywanym na cele komercyjne.
Dzieje się tak z powodu braku odrębnej, jednoznacznej, określonej stawki opłaty rocznej.
To powoduje, że działkowcy mogą być obciążeni kosztami niespółmiernymi do społecznego i niekomercyjnego charakteru
prowadzonej przez nich działalności.
Dlatego pytam pana ministra, czy rząd uważa za prawidłowe, że rodzinny ogród działkowy
z definicji służący celom społecznym i niekomercyjnym
może zostać objęty najwyższą 3-procentową stawką opłaty za użytkowanie wieczyste?
Jeśli tak, proszę powiedzieć to wprost.
Jeśli nie, to dlaczego rząd nie proponuje przepisu, który jednoznacznie wykluczy taką stawkę wobec rodów?
W Toruniu starosta, mając wątpliwości co do stawki dla rod, zwrócił się do wojewody i otrzymał wskazanie 3%.
Czy jest to stanowisko rządu?
Jeśli nie, to dlaczego przedstawiciel Rady Ministrów Województw rekomenduje najwyższą stawkę?
Czy minister zamierza doprowadzić do jednolitego stanowiska administracji chroniącego rod przed takim podejściem?
Media informują o opłatach sięgających nawet 3 tys. zł rocznie od jednej działki.
To realny scenariusz.
Większość rod zlokalizowana jest bowiem w miastach, gdzie ceny nieruchomości wynoszą nierzadko 1 tys. zł za m2.
Ale nawet przy wycenie 200 zł za m2 opłata działki o powierzchni 500 m przy 3% wskazaniu wynosi 3 tys. zł rocznie.
Czy pan minister uważa taki poziom obciążenia zwykłej, rodzinnej działki zaakceptowalny i co konkretnie zrobi, by mu zapowiedz?
Rząd wskazuje, że gminy mogą stosować bonifikaty.
Ale bonifikata zależy od decyzji lokalnej władzy, a stawka wynika z ustawy.
Czy ochrona działkowca przed taką wysoką opłatą liczoną w 1 tys. zł ma więc zależeć od lokalizacji ogrodu i dobrej woli samorządu,
zamiast od jednej jednakowej dla wszystkich stawki zapisanej w ustawie?
Dziękuję.
O odpowiedzi udzieli podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii pan minister Tomasz Lewandowski.
Zapraszam panie ministrze.
Pani marszałek, wysoka izbo, panie pośle.
Rodzinne ogrody działkowe dla rządu są w naszym przekonaniu niezwykle ważną instytucją.
Nie tylko z perspektywy rozwoju indywidualnych zainteresowań, wypoczynku, rekreacji.
Myślę, że jesteśmy tutaj zgodni z tym, że rodzinne ogrody działkowe są zielonymi płucami miast,
wpływają pozytywnie na mikroklimat i są bardzo ważne dla takiego zrównoważnego rozwoju miast, terenów też mniej zurbanizowanych.
Dlatego, gdy w styczniu tego roku Polski Związek Działkowców zwrócił się do ministra finansów i gospodarki
z prośbą o rozważenie i uregulowania tej kwestii.
Zwróciliśmy się do wojewodów i do Polskiego Związku Działkowców z prośbą o przeprowadzenie ankiety,
która pozwoliłaby nam odpowiedzieć, jaka jest skala tej sytuacji, w której stosowane są opłaty
od użytkowania wieczystego za rodzinne ogrody działkowe.
Tak, spieszę poinformować Wysoką Izbę Pana Posła, że łączna powierzchnia gruntów oddanych na cele rodzinnych ogrodów działkowych w tej chwili
to 24 756 hektarów, z czego tylko 182 hektary, a więc poniżej 1%, 0,7% gruntów ROD objętych są odpłatnością.
Więc 99,3% wszystkich terenów oddanych pod ROD są zarządzane, są gospodarowane bezpłatnie i te grunty zostały oddane w użytkowanie wieczyste bez opłaty.
Też pytaliśmy w ankiecie i staraliśmy się dojść, jak doszło do takiego zróżnicowania.
Otóż według naszej wiedzy, według tej kwerendy, którą przeprowadziliśmy, tam gdzie gmina ustanawiała użytkowanie wieczyste,
tam od samego początku mieliśmy do czynienia ze zwolnieniem z tej opłaty.
I to na różnym poziomie, od 0,3% po 1,3% pojawiały się tam, gdzie dany ROD wstawał się uprawniając tu użytkowanie wieczystego na skutek postępowania sądowego, administracyjnego,
albo na skutek wtórnego nabycia, kiedy już to prawo użytkowania wieczystego było objęte daną opłatą.
Oczywiście będziemy monitorowali ten proces, będziemy rozmawiali jeszcze z Polskim Związkiem Działkowców,
ale wydaje się, że skala problemu jest na tyle marginalna, że nie wymaga tutaj zmiany ustawowej.
Zwracamy uwagę, tak jak to już czyniliśmy w odpowiedzi na interpelacje, że nawet w tego typu sytuacjach samorząd ma tutaj kompetencje,
w tych niewielu przypadkach, o których wspomniałem, do bonifikowania wysokości tej opłaty. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo i pytanie dodatkowe zada Pani Poseł Ewa Leniart, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość.
Szanowna Pani Marszałek, Panie Ministrze, zwrócili się do nas przedstawiciele rodzinnych ogrodów działkowych.
Prost wskazują, że przez dziesięciolecia państwo tworzyło rot na gruntach przekazywanych nieodpłatnie,
a działkowcy inwestowali własne środki w ich zagospodarowanie.
Czy rząd uważa za uczciwe, że po zmianach prawa te same ogrody mogą jednak zostać obciążone
najwyższą stawką 3% odpłatności za użytkowanie wieczyste?
Czy nie jest to zmiana reguł w trakcie gry, która podważa zaufanie obywateli do państwa?
Czy rząd analizował ryzyka efektu domina, gdy część działkowców zrezygnuje z powodu wysokich opłat?
Koszty utrzymania rot rozkładają się na mniejszą liczbę osób, więc obciążenia pozostałych rosną,
co może wywołać kolejne rezygnacje.
Czy pan minister dostrzega, że taki mechanizm może doprowadzić do faktycznej samolikwidacji ogrodów
i jak zamierza temu zapobiec?
Czy minister finansów lub inne organy administracji rządowej wydawały od 2024 roku
zalecenia dotyczące zwiększenia wpływów z użytkowania wieczystego nieruchomości skarbu państwa?
Przy wysokim deficycie budżetu kolejne przypadki obciążenia rot stawką 3%
pojawiają się pytanie, czy jest to działanie systemowe,
a rząd pieniędzmi od działkowców chce łatać dziurę w budżecie?
Dziękuję pani poseł.
Odpowiedzi udzieli podzykator stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii,
pan minister Tomasz Lewandowski. Zapraszam panie ministrze.
Pani poseł, no właśnie systemowym jest brak podejmowania inicjatywy,
jeżeli to dotyczy tak niewielkiej liczby ogrodów, 54 ogrodów na terenie całego kraju,
których łączna powierzchnia stanowi poniżej 1% wszystkich ogrodów działkowych,
0,7%, więc z całą pewnością nie możemy tutaj mówić o tym,
że w tych wyjątkowych sytuacjach, czy te wyjątkowe sytuacje będą miały wpływ
na likwidację rodzinnych ogrodów działkowych.
Zwracam też uwagę, że tutaj absolutnie rząd nie kieruje się,
nie podejmując inicjatywy legislacyjnej kwestiami fiskalnymi,
bo roczne wpływy z tytułu tych opłat w tych rodach, których one obowiązują,
wynoszą 227 tys. zł, więc w skali całego kraju, w skali tych wszystkich ogrodów,
więc z całą pewnością nie można tutaj doszukiwać się chęci uzyskiwania dodatkowych wpływów
i w żaden sposób nie wpływa to na decyzje legislacyjne.
Ale tak jak powiedziałem, pragnę Państwa uspokoić, będziemy monitorowali tą sytuację.
Jeżeli PZD będzie nam zwracał uwagę na to, że liczba tych ogrodów,
w których opłaty są ustanowiane, rośnie, będziemy rozmawiali,
będziemy to monitorowali. Myślę, że mamy tutaj bardzo podobny pogląd na to,
jaką rolę ROD pełnią dla społeczeństwa, dla naszych mieszkańców
i z całą pewnością będziemy w takich sytuacjach, kiedy ten problem będzie narastał,
rzeczywiście będziemy reagowali. Dziękuję bardzo.