Maciej Małecki: Ustawa obciąży tysiące polskich firm
Poseł Maciej Małecki podczas debaty parlamentarnej skrytykował ustawę przedstawianą jako ochrona konsumentów. Jego zdaniem nowe przepisy nałożą na tysiące polskich firm koszty, audyty i dodatkową biurokrację związaną z polityką klimatyczną oraz raportowaniem emisji.
Maciej Małecki argumentuje, że ustawa zmusi firmy dotychczas pozostające poza systemem ETS i raportowaniem emisji do przyjmowania dodatkowych wymogów klimatycznych. Poseł wskazuje, że może to utrudnić polskim przedsiębiorcom rywalizację z dużymi korporacjami.
W wystąpieniu wymieniono konieczność wymiany opakowań, przeprowadzania audytów, zatrudniania ekspertów oraz przygotowywania wieloletnich planów. Maciej Małecki podważa zapisaną w ocenie skutków regulacji deklarację o zerowych kosztach nowych przepisów.
Poseł przekonuje, że obowiązki łatwe do spełnienia przez dużą korporację mogą stać się poważnym obciążeniem dla małego polskiego przedsiębiorcy. W jego ocenie nowe regulacje zwiększą wydatki i skalę biurokracji po stronie polskich firm.

Maciej Małecki apeluje o przygotowanie przepisów, które wprost chroniłyby konsumentów, zamiast wprowadzać politykę klimatyczną do tysięcy przedsiębiorstw poprzez regulacje dotyczące innych celów. Obejrzyj nagranie i poznaj argumenty posła.
Krytyka nowych obowiązków
Maciej Małecki argumentuje, że ustawa zmusi firmy dotychczas pozostające poza systemem ETS i raportowaniem emisji do przyjmowania dodatkowych wymogów klimatycznych. Poseł wskazuje, że może to utrudnić polskim przedsiębiorcom rywalizację z dużymi korporacjami.
Koszty dla polskich przedsiębiorców
W wystąpieniu wymieniono konieczność wymiany opakowań, przeprowadzania audytów, zatrudniania ekspertów oraz przygotowywania wieloletnich planów. Maciej Małecki podważa zapisaną w ocenie skutków regulacji deklarację o zerowych kosztach nowych przepisów.
Małe firmy a duże korporacje
Poseł przekonuje, że obowiązki łatwe do spełnienia przez dużą korporację mogą stać się poważnym obciążeniem dla małego polskiego przedsiębiorcy. W jego ocenie nowe regulacje zwiększą wydatki i skalę biurokracji po stronie polskich firm.

Postulat bezpośredniej ochrony konsumentów
Maciej Małecki apeluje o przygotowanie przepisów, które wprost chroniłyby konsumentów, zamiast wprowadzać politykę klimatyczną do tysięcy przedsiębiorstw poprzez regulacje dotyczące innych celów. Obejrzyj nagranie i poznaj argumenty posła.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Maciej Małecki pyta o odprawy i związki kierownictwa LOT
Maciej Małecki pyta o uniezależnienie dostaw ropy i drugą nitkę
Maciej Małecki pyta o zabezpieczenie cen energii w budżecie
Maciej Małecki: Baltic Pipe jako kamień milowy niezależności
Maciej Małecki o błędzie 30 mld i cięciach w budżecie
Maciej Małecki: Rząd zabiera dzieciom dzieciństwo
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS żąda trwałej obniżki cen paliw i ostrzega przed długiem
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko pyta o ingerencję ETPC w państwo
Anna Schmidt
Anna Schmidt pyta o zabezpieczenia bazy PESEL
Urszula Koszutska
Urszula Koszutska: Dzieci nie mogą być zakładnikami weta
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska pyta o wdrożenie asystencji osobistej
Marcin Gwóźdź
Marcin Gwóźdź: Projekt może uderzyć w małe firmy
Transkrypcja
Panie Marszałek, Wysoka Izbo, ta ustawa pod pretekstem ochrony konsumentów zmusza tysiące polskich firm
do przyjmowania polityki klimatycznej tych firm, które do tej pory były poza ETS-em, poza raportowaniem emisji.
Dzisiaj, żeby polskie firmy mogły na równych zasadach rywalizować z wielkimi korporacjami,
będą musiały zmierzyć się z gigantyczną biurokracją, z wielkimi wydatkami.
Napisaliście w ocenie skutków regulacji koszty zero.
Polskie firmy muszą wymieniać opakowania, muszą przeprowadzać audyty, muszą brać ekspertów,
płacić za tych ekspertów, robić wieloletnie plany.
Kto za to zapłaci? Przecież to, co jest łatwe dla dużej korporacji, będzie workiem kamieni na plecach małego polskiego przedsiębiorcy.
I dlatego, jeżeli chcecie chronić konsumentów, przygotujcie wprost przepisy chroniące konsumentów,
a nie wprowadzajcie tylnymi drzwiami polityki klimatycznej do wielu, wielu tysięcy polskich firm, bo one tego nie potrzebują.
Dziękuję.
Dziękuję.