Kancelaria Prezydenta: sześć poprawek do ustawy o asystencji
Zbigniew Bogucki przedstawił w Sejmie stanowisko Prezydenta RP dotyczące ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami. W imieniu Prezydenta zaproponował sześć poprawek, które mają uprościć system i zwiększyć dostępność wsparcia dla obywateli.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Briefing Szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego.
Zbigniew Bogucki krytykuje "wrzutkę" o farmach wiatrowych
Zbigniew Bogucki krytykuje kandydatów do komisji ds. pedofilii
Zbigniew Bogucki pyta o środki inwestycyjne dla Szczecina i Pomorza
Zbigniew Bogucki pyta premiera o kłamstwa i inwestycje
Zbigniew Bogucki: OSTRA KRYTYKA wystąpienia premiera Tuska
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Polacy nie zapomną tych wakacji
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska krytykuje weto e-dziennika przez prezydenta
Artur Łącki
Artur Łącki: Najem krótkoterminowy wymaga równych obowiązków
Włodzimierz Czarzasty
Konferencja marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego - pytania dziennikarzy
Anna Gembicka
Anna Gembicka ostro o rządzie Tuska i problemach rolnictwa
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska o elektronicznym dialogu społecznym
Artykuły
Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, Panie Minister, Szanowni Państwo,
mam przyjemność, zaszczyt, honor i godność przedstawić stanowisko Prezydenta Rzeczypospolitej
dotyczącego tej ustawy, ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami.
I ta ustawa jest jednym z najważniejszych i najbardziej oczekiwanych aktów dotyczących polityki społecznej.
Myślę, że co do tego wszyscy się zgadzamy.
Asystencja osobista nie może być traktowana jako dodatkowe świadczenia, nie jako forma zastępczej opieki.
Jest ona jednym z podstawowych instrumentów świadczenia,
jest ona jednym z podstawowych instrumentów umożliwiających osobom z niepełnosprawnościami
prowadzenie samodzielnego i niezależnego życia.
Pozwala uczyć się, pracować, uczestniczyć w życiu społecznym,
załatwiać codzienne sprawy i podejmować decyzje dotyczące własnego życia.
Dlatego tak ważne jest, aby uchwalane przez Wysoką Izbę przepisy były proste,
dostępne, sprawiedliwe i możliwe do stosownego, łatwego, odpowiedniego wdrożenia.
Prace parlamentarne nad regulacją, jak już była mowa tutaj z tej mównicy,
trwały niestety bardzo długo.
Prezydencki projekt ustawy został złożony w Sejmie, przypomnę, 4 marca 2024 roku,
a więc niemal 2,5 roku temu.
Niestety, jako projekt wiodący wybrano projekt rządowy,
który w ocenie Prezydenta nie spełnia wszystkich oczekiwań osób z niepełnosprawnościami
i który mógłby być poprawiony.
Projekt ten od początku wymagał licznych zmian, mówię o projekcie rządowym,
zarówno pod względem merytorycznym i prawnym, jak również legislacyjnym.
Była o tym też mowa o pracach Komisji.
Pomimo zaangażowania Biura Legislacyjnego Sejmu,
zaangażowania przedstawicieli Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej
oraz, za co chciałem bardzo podziękować w imieniu Pana Prezydenta,
ale myślę, że nas wszystkich, strony społecznej,
a także wielu godzin pracy Komisji Polityki Społecznej i Rodziny
i Podkomisji Nadzwyczajnej, niestety zasadnicze problemy projektu rządowego
nie zostały usunięte.
Tekst przedstawiony przez Komisję tworzy system bardzo rozbudowany,
sformalizowany i niestety trudny do zrozumienia.
Przewiduje liczne rejestry, wieloetapowe procedury
oraz skomplikowane rozwiązania teleinformatyczne.
Trudności z interpretacją tych przepisów występowały już podczas prac samej Komisji.
Możemy więc zakładać, że jeszcze większe problemy
napotkają osoby, do których ustawa przecież jest adresowana.
Nie możemy dopuścić do tego, aby prawo mające zapewnić niezależność
samo stało się źródłem nowych barier dla osób z niepełnosprawnościami.
Dlatego Prezydent Rzeczypospolitej uznaje potrzebę uchwalenia tej ważnej ustawy.
W imieniu Pana Prezydenta przedkładam 6 poprawek dotyczących jej najważniejszych elementów.
Pierwsza poprawka ogranicza i racjonalizuje katalog cudzoziemców
uprawnionych do asystencji osobistej.
Prezydent proponuje, aby prawo do usługi finansowej z budżetu
przysługiwało przede wszystkim tym cudzoziemcom,
którzy legalnie i trwale związali swoje życie z Polską,
w szczególności osobom posiadającym prawo stałego pobytu
albo inny stabilny tytuł pobytowy określony w ustawie.
Jest to rozwiązanie stosowane przez zdecydowaną większość krajów Unii Europejskiej,
które przyjęły rozwiązania w zakresie właśnie asystencji.
Prezydent Rzeczypospolitej nie znajduje uzasadnienia
dla tworzenia nadmiernie szerokiego katalogu osób,
które mogłyby korzystać z kosztownego przecież, na co zwraca rząd uwagę,
systemu asystencji finansowanego przez polskich podatników,
mimo że ich związek z Polską, a więc beneficjentów,
ma jedynie czasowy, bardzo luźny charakter.
Proponowane rozwiązanie opiera się na katalogu przyjętym w projekcie prezydenckim,
uzupełnionym osoby objęte umową o wystąpienie Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej
oraz członków ich rodzin.
Jest ono także zgodne z zasadami stosowanymi w odniesieniu do innych usług społecznych w Polsce,
takie jak usługi opiekuńcze i specjalistyczne usługi opiekuńcze.
Popaka przesądza ponadto, że asystencja przyznana na podstawie ustawy
może być realizowana wyłącznie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Nie jest to świadczenie podlegające eksportowi w ramach koordynacji
systemu zabezpieczenia społecznego Unii Europejskiej.
Polska musi mieć realną możliwość kontrolowania jakości, zakresu
i sposoby wykonywania finansowanej przez siebie usługi,
a także zapobieganie jej równoczesnemu finansowaniu przez kilka państw
z zakresu wspólnoty europejskiej.
Tutaj także rozwiązanie jest stosowane przez zdecydowaną większość krajów Unii Europejskiej,
które przyjąły rozwiązania w zakresie asystencji.
Więc jeżeli głosy z rządu, głosy z koalicji mówią o trudnościach finansowych,
to prezydent w swoim projekcie, w swoich poprawkach pokazywał,
gdzie można szukać tych oszczędności nie kosztem polskich osób z niepełnosprawnościami,
ale kosztem cudzoziemców, którzy mają bardzo luźny stosunek,
jeżeli chodzi o pobyt i związanie z Rzeczpospolitą.
Środki zaoszczędzone dzięki ograniczeniu katalogu cudzoziemców
oraz uszczepnieniu systemu powinny zostać przeznaczone na wsparcie
tych osób z niepełnosprawnościami, Polek i Polaków oraz cudzoziemców także,
ale stale legalnie mieszkających w Polsce, które projekt rządowy pozostawia,
uwaga, poza systemy.
Dotyczy to przede wszystkim osób powyżej 65 roku życia
oraz osób, które uzyskały od 70 do 79 punktów potrzeby wsparcia.
Temu służą poprawki druga i trzecia.
Poprawka druga usuwa górną granicę wieku wynoszącą 65 lat.
Nie ma wystarczającego, a właściwie żadnego uzasadnienia,
aby osoba z niepełnosprawnością po ukończeniu akurat 65 roku życia
traciła możliwość ubiegania się o asystencję osobistą.
Raczej z wiekiem powinniśmy przewidywać większe wsparcie,
a nie tego wsparcia odmawiać,
ponieważ potrzeba wsparcia nie znika w dniu 65. urodzin.
O dostępnie do asystencji powinien decydować
rzeczywisty, obiektywny, ustalony poziom potrzeby wsparcia,
a nie data urodzenia.
Utrzymanie sztywnej granicy wieku rodzi poważne wątpliwości
w świetle konstytucyjnej zasady równości
oraz zobowiązań wiekających z konwencją Z
o prawach osób niepełnosprawnych.
Na problem ten zwraca uwagę nie tylko prezydent Rzeczypospolitej,
ale na problem ten zwracali uwagę m.in. rzecznik praw obywatelskich,
rządowe centrum legislacji oraz eksperci kancelarii Sejmu.
Niestety rząd i większość koalicyjna na te głosy dotyczące równości
i konstytucyjnej zasady równości pozostają jak do tej pory głusi.
Nie można z jednej strony promować aktywnego starzenia się
i dłuższej aktywności zawodowej,
a z drugiej odbierać osobom po 65. roku życia narzędzi
umożliwiający udział w życiu społecznym,
ale także w życiu zawodowym.
Jeżeli chcemy, żeby te osoby były aktywne,
to powinniśmy im w tym pomagać.
Poprawka trzecia obniża próg dostępu do asystencji osobistej
z 80 do 70 punktów w skali potrzeby wsparcia
zgodnie z rozwiązaniem przewidzianym właśnie w projekcie pana prezydenta.
Próg 80 punktów został ustalony zbyt wysoko.
Wykluczy on bowiem z systemu znaczną grupę osób z niepełnosprawnościami,
które bez asystencji często nie są w stanie samodzielnie uczestniczyć
w życiu społecznym, podjąć lub utrzymać zatrudnienia,
ani kontynuować nauki.
Należy zwrócić uwagę na szczególnie trudną sytuację osób,
które uzyskały punkty w przedziale od 70 do 79 punktów wsparcia
w ramach potrzeby wsparcia.
Osoby te otrzymują relatywnie niskie świadczenie wspierające,
zdecydowanie niższe niż osoby, które uzyskały od 80 do 100 punktów.
Jednocześnie ich potrzeby w zakresie codziennego wsparcia
pozostają realne i bardzo poważne.
Świadczenie wspierające otrzymane przez osoby z przedziału od 70 do 79 punktów
nie pozwala przecież na samodzielne sfinansowanie prywatnej asystencji osobistej
w wymiarze odpowiadających ich rzeczywistym potrzebom.
W konsekwencji osoby te znajdują się w swoistej luce systemowej.
Z jednej strony ich potrzeba wsparcia została oficjalnie potwierdzona
przez państwo w ramach tej punktacji.
Niestety z drugiej zaś strony projekt ustawy odmawia im dostępu
do bezpłatnej asystencji, a wysokość otrzymanego świadczenia
nie wystarcza na zakup takiej usługi na rynku.
To nie tylko luka prawna, to luka społeczna, to luka humanitarna.
Dlatego zwracam się o to, aby jeszcze raz rząd i większość parlamentarna
pochyliła się nad tą poprawką Prezydenta Rzeczypospolitej.
Asystencja osobista nie powinna być dostępna dopiero wtedy,
gdy ograniczenia w samodzielnym funkcjonowaniu osiągają poziom skrajny.
Wręcz przeciwnie, powinna być narzędziem umożliwiającym samodzielne
i niezależne życie pomimo istniejącej niepełnosprawności.
Powinna również zapobiegać pogłębieniu się izolacji,
utracie aktywności zawodowej i społecznej oraz konieczności
korzystania z opieki instytucjonalnej.
Dlatego Prezydent proponuje obniżenie progu do 70 punktów,
skądinąd Państwo etapujecie możliwość korzystania z asystencji w kolejnych latach,
a żeby już nie wspomnieć o tym, że ustawa w istocie zacznie działać
nie w roku 2026, nie w roku 2027, tylko dopiero w roku 2028,
a później jeszcze jest etapowanie z uwagi na punkty.
Poprawka czwarta chroni osoby zagrożone wykluczeniem cyfrowym.
Projekt zakłada, że wnioski i korespondencja dotyczące asystencji
będą obsługiwane w systemie teleinformatycznym.
To dobre rozwiązanie, akceptowalne.
Niemniej jednak nie można zapomnieć, że część osób z niepełnosprawnościami,
szczególnie osoby starsze oraz osoby z głębokimi niepełnosprawnościami,
nie korzystają samodzielnie z narzędzi cyfrowych.
Tutaj musi być rozwiązanie, które także będzie skierowane do tych osób starszych
i tych osób, które nie mają takich umiejętności cyfrowych.
Dlatego Prezydent proponuje możliwość składania wniosków w postaci papierowej
oraz otrzymania na wniosek zainteresowanej osoby decyzji, wezwań, zawiadomień
i innych pism na wskazany adres korespondencyjny.
Musimy zrozumieć, że mamy do czynienia z osobami, które potrzebują tego rodzaju kontaktu.
Nawet gdyby miała być to jedna czy niewielka grupa osób.
To mówimy o osobach, które takiego kontaktu potrzebują.
Cyfryzacja powinna ułatwić dostęp do realizacji prawa, a nie ograniczać ten dostęp.
Poprawka piąta. Usuwa nieprawidłowe wyłączenie zawarte w projekcie
dotyczące mieszkań wspomaganych i mieszkań treningowych.
Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej, mieszkania te nie są placówkami
zapewniającymi całodobową opiekę. Co więcej, nie kojarzy się do nich
osób wymagających takiej opieki. Nie ma więc podstaw do wprowadzenia projektowanych zmian.
Pozostawienie zawartego w projekcie rozwiązania nic nie wniesie dla osób
z niepełnosprawnościami, a jedynie spowoduje kolizję z ustawą o pomocy społecznej.
Co mogłoby osłabić rozwiązania służące samodzielnemu usamodzielnianiu się osób
z niepełnosprawnościami. Poprawka szósta, ostatnia. Rozszerza katalog realizatorów
asystencji o przedsiębiorców posiadających odpowiednie doświadczenie
i spełniających ustawowe warunki. Celem tej poprawki prezydenckiej
nie jest obniżenie standardu usług. Przedsiębiorcy będą musieli spełnić
określone wymogi, posiadać doświadczenie, uzyskać wpis do rejestru
i podlegać, co ważne, kontroli. Rozszerzenie katalogu realizatorów
pozwoli osobom z niepełnosprawnościami na rzeczywisty wybór usługodawcy.
Pomoże również powiatom, jednostkom samorządu terytorialnego,
które mają realizować ten program. Szczególnie tam, gdzie nie działają przecież
organizacje pozarządowe mogące zapewnić asystencję, a są w Polsce takie powiaty,
szczególnie te powiaty mniejsze, o charakterystyce wiejskiej.
Ograniczy to ryzyko powstania tzw. białych planów, czyli obszarów,
na których prawo do asystencji będzie istnieć jedynie na papierze,
a w istocie właściwie nie będzie mogło być realizowane.
W związku z brakiem organizacji pozarządowych działających na danym terenie
oraz problemami organizacyjno-kadrowymi, jakie mogą wystąpić właśnie w takich powiatach.
Prezydent proponuje umożliwianie powiatom wyboru w ramach ich samorządności również.
Realizatorów również w oparciu o przepisy prawa zamówień publicznych.
Rozwiązanie to z jednej strony zwiększa elastyczność organizowania usług,
z drugiej strony zachowa wymóg przejrzystości i kontroli wydatkowania środków publicznych.
Ta poprawka naprawdę jest ważna z punktu widzenia pokrycia Polski
całej sieci powiatów możliwością realnego działania tego programu,
a nie tylko dla wybranych powiatów i nie tylko, to też istotne,
dla wydaje się być może wybranych organizacji pozarządowych.
Dlaczego nie można w ramach przejrzystej procedury zamówień publicznych
dopuścić także przedsiębiorców i zwiększyć zakres usług,
czy możliwość wyboru usługodawcy i zwiększyć konkurencję,
ale zwiększyć także możliwości działania po stronie powiatów.
Wysoka Izmo, Prezydent RP nie kwestionuje potrzeby uchwalenia ustawy.
Przeciwnie, właśnie dlatego, że jest ona tak potrzebna,
musimy zadbać o jej jakość i te poprawki tę jakość podnoszą.
Dla prawidłowo i sprawnie działającej usługi asystencji osobistej
nie wystarczy stworzyć rozbudowany, skomplikowany system
oparty o szereg rejestrów i procedur.
Trzeba stworzyć system, który będzie sprawnie działał w każdym powiecie,
będzie zrozumiały dla obywatela i rzeczywiście zapewni
pomoc osobom jej potrzebującym.
Przedłużone poprawki służą temu, aby asystencja osobista
była dostępna niezależnie od wieku, obejmowała możliwie
najszerszą grupę osób potrzebujących wsparcia,
nie wykluczała osób niekorzystających z usług cyfrowych
oraz mogła być sprawnie realizowana na terenie całego kraju.
Apeluję zatem do wszystkich środowisk, które zasiadają
w polskim parlamencie o poparcie poprawek pana prezydenta.
Składam je jednocześnie, panie marszałku, na pana ręce.
Dziękuję bardzo.